Dodaj do ulubionych

Fructis do długich włosów

04.07.04, 18:02
Czy któraś z Was stosowała? Proszę o opinie. Czy rzeczywiście (tak jak w
reklamie) wygładza i zapobiega matowieniu?
Obserwuj wątek
    • dam_ci_cukierka Re: Fructis do długich włosów 04.07.04, 21:38
      hm.. kiedyś chciałam rozpocząć temat: które szmpony i odżywki ogólnie dostępne
      są w/g was godne polecenia...
      co do fructis - używałam, nie lubie tego szmponu zbytnio, choć włosy mam ze pas
      jakoś nie przypadł mi do gustu. mój ulubiony to timotei ogórkowy i cała seria
      gliss kur. po prostu kocham odżywki gliss kur do włosów długich i półdługich.
      • cristal000 Re: Fructis do długich włosów 05.07.04, 09:44
        JA uzywam Fructis o dlugich wlosow szampon i odzywke i jestem z niego bardzo
        zadowolona. Mam wlosy do pasa i po tym szamponie i odzywce bardzo dobrze sie
        rozczesuja. Natomiast po szamponach timotei nie moglam rozczesac wlosow bo
        strasznie sie plataly....Co do gliss kur to sie zgadzam sa bardzo dobre. Ale
        mysle , ze trzeba probowac az sie znajdzie odpowiedni szampon i odzywke bo to
        jest indywidualna sparawa kazdych wlosow ;) Acha! Dla mnie jeszcze bardzo dobre
        sa szampony i odzywki pantene.
        • asiek_asiekowaty Re: Fructis do długich włosów 05.07.04, 13:05
          Ten Fructis jest podobny do reszty Fructisów. Ja Fructisy lubię, więc ten też
          jest OK. Różnica jest taka, że ten prostuje włosy, co mi bardzo odpowiada. :)
          • dam_ci_cukierka Re: Fructis do długich włosów 05.07.04, 20:02
            ja nie lubie fructis właśnie z tej racji ze oklapia i prostuje włosy, są po nim
            cięzkie. a po timotei (bez odzywki) faktycznie plączą się, dlatego odżywka jest
            skarbem nieocenionym :):) uwielbiam szampony timotei + odzywki gliss kur czy
            pantene.
    • szara.mysz Re: Fructis do długich włosów 07.07.04, 12:07
      Kiedyś raz użyłam szamponu Fructis, nie wiem czy to był akurat do długich
      włosów, i dostałam okropnego łupieżu. Po analizie składnikow stwierdziłam, że
      mogło to byc spowodowane owocami, zwłaszcza że kiedyś użyłam innego szamponu,
      chyba Shaumy na bazie owoców i miałam ten sam problem. I tak się zastanawiam,
      czy to możliwe, zeby moja skóra głowy reagowała łupieżem na składnik owoców? Bo
      oprócz tej wady, to po Fructisie miałam miękkie, gładkie i dobrze rozczesujące
      się włosy. Chyba jeszcze raz zaryzykuję...
      Jeżeli chodzi o Timotei i Gliss Kur to są w porządku, ale bez rewelacji.
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka