Dodaj do ulubionych

Szare mydło

IP: *.238.115.22.adsl.inetia.pl 31.08.04, 10:41
czyzby szykował się nowy hit kosmetyczny???
w paru postach poniżej jest mocno zachwalane
Mam dośc pryszczunów - idę kupić ;))
mam nadszieję, ze mnie nie wysypie jeszcze bardziej

Użytkowniczki tego cuda dajcie znać - jak TO działa
Obserwuj wątek
    • Gość: sniegotka Re: Szare mydło IP: *.wprost.pl / *.wprost.pl 31.08.04, 11:04
      To ja tak je zachwalalam, myje nim buzie (a reczej jego delikatnym roztworem) od
      - policzylam dokladnie - 3 tygodni. Rezultaty sa po prostu swietne, nie chce
      zapeszac i nie wiem jak dlugo to bedzie trwalo, ale od 10 dni nie mialam ani
      jednej, nawet najmniejszej krosteczki, nie potrzebuje podkladu, wystarcza lekki
      krem koloryzujacy i twarz wyglada ladnie od switu do nocy. Nie moge uwierzyc w to
      szczescie i bardzo sie boje, ze moze to minac. Rano az przyjemnie spojrzec w
      lustro ;)
      Szare mydlo niestety troche wysusza, tzn. moje cera nie jest bardziej sciagnieta
      niz po uzyciu zeli, ale jednak jest. Trzeba koniecznie uzyc dobrego kremu
      nawilzajacego, bez skladnikow komedogennych, by sobie nie narobic szkody. Makijaz
      zmywam czym innym - Phisiogelem, a dopiero jego resztki mydlem.



      • courtney Re: Szare mydło 31.08.04, 11:44
        Gość portalu: sniegotka napisał(a):

        > To ja tak je zachwalalam, myje nim buzie (a reczej jego delikatnym roztworem)
        o
        > d
        > - policzylam dokladnie - 3 tygodni. Rezultaty sa po prostu swietne, nie chce
        > zapeszac i nie wiem jak dlugo to bedzie trwalo, ale od 10 dni nie mialam ani
        > jednej, nawet najmniejszej krosteczki, nie potrzebuje podkladu, wystarcza
        lekki
        >
        > krem koloryzujacy i twarz wyglada ladnie od switu do nocy. Nie moge uwierzyc
        w
        > to
        > szczescie i bardzo sie boje, ze moze to minac. Rano az przyjemnie spojrzec w
        > lustro ;)
        > Szare mydlo niestety troche wysusza, tzn. moje cera nie jest bardziej
        sciagniet
        > a
        > niz po uzyciu zeli, ale jednak jest. Trzeba koniecznie uzyc dobrego kremu
        > nawilzajacego, bez skladnikow komedogennych, by sobie nie narobic szkody.
        Makij
        > az
        > zmywam czym innym - Phisiogelem, a dopiero jego resztki mydlem.

        Nie wierze Ci i tyle! Zapewne pracujesz dla tego wielkiego koncernu ktory
        wytwarza białego jelenia i robisz tu reklame licząc na zbyt!
        Nawet nie wyobrazam sobie jak to mydło wysusza skóre na wiór brrrr pozatym nie
        zmywa dokładnie makijazu i nie oczyszcza porow juz widze tą wysuszoną
        zanieczyszczoną cere a fuj!Szare mydło TAK ale tylko do pielegnacji siersci psa!

        • Gość: sniegotka Re: Szare mydło IP: *.wprost.pl / *.wprost.pl 31.08.04, 11:49
          Tak, pracuje dla firmy produkujacej mydlo Bialy Jelen o czym mozesz sie przekonac
          rozszyfrowujac moje IP. Opowiedzialam po prostu o moich doswiadczeniach, mam
          wreszcie ladna, zdrowa skore i nie upieram sie, ze tak bedzie nadal, ale na razie
          jest swietnie. Jesli mydelko mi zaszkodzi niewatpliwie o tym doniose na forum.
          A tobie zycze wiecej kultury osobistej czy moze - jak to zwa - umiejetniosci
          wymieniania pogladow bez krzykow czy obrazania swojego rozmowcy.

          p.s. - Sa rozne cery, mi tak polecana zielona glinka wysuszyla kiedys skore na
          wior ale nie krzycze, ze Ci , ktorym pomaga ja wytwrzaja i sprzedaja a na forum
          robia reklame




          • mag-ia Re: Szare mydło 31.08.04, 16:39
            Ja moge potwierdzić, że mydła wysuszają w podobnym stopniu, co żele, za to dużo
            lepiej oczyszczają skórę. A mydło szare dodatkowo nie zawiera barwników, środków
            zapachowych. Poleca je wielu dermatologów, słyszałam osobiście dobre opinie
            lekarzy, więc coś w tym musi być.
            Ja używam mydła Bambino i niech się chowają wszystkie żele!

            A jakiego kremu używasz, Śniegotko?
            • Gość: sniegotka Re: Szare mydło IP: *.wprost.pl / *.wprost.pl 31.08.04, 17:04
              Uzywam kremu firmy Sage - Gelloid Moisturiser & Mask, jest w miare naturalny
              (oparty na aloe cold vera pressed gel), nie zatyka mi porow (a wiekszosc kremow
              owszem), kupilam na stronie www.zerozits.com. Jesli kogos zatykaja prawie
              wszystkie kremy to bardzo poleca ten. Zadnych palitynianow, parafin,
              myristynianow ani stearynianow w skladzie.




        • efface Re: A to niedobrze,że tak myslisz 31.08.04, 20:31
          courtney napisała:

          > Gość portalu: sniegotka napisał(a):
          >
          > > To ja tak je zachwalalam, myje nim buzie (a reczej jego delikatnym roztwo
          > rem)
          > o
          > > d
          > > - policzylam dokladnie - 3 tygodni. Rezultaty sa po prostu swietne, nie c
          > hce
          > > zapeszac i nie wiem jak dlugo to bedzie trwalo, ale od 10 dni nie mialam
          > ani
          > > jednej, nawet najmniejszej krosteczki, nie potrzebuje podkladu, wystarcza
          >
          > lekki
          > >
          > > krem koloryzujacy i twarz wyglada ladnie od switu do nocy. Nie moge uwier
          > zyc
          > w
          > > to
          > > szczescie i bardzo sie boje, ze moze to minac. Rano az przyjemnie spojrze
          > c w
          > > lustro ;)
          > > Szare mydlo niestety troche wysusza, tzn. moje cera nie jest bardziej
          > sciagniet
          > > a
          > > niz po uzyciu zeli, ale jednak jest. Trzeba koniecznie uzyc dobrego kremu
          >
          > > nawilzajacego, bez skladnikow komedogennych, by sobie nie narobic szkody.
          >
          > Makij
          > > az
          > > zmywam czym innym - Phisiogelem, a dopiero jego resztki mydlem.
          >
          > Nie wierze Ci i tyle! Zapewne pracujesz dla tego wielkiego koncernu ktory
          > wytwarza białego jelenia i robisz tu reklame licząc na zbyt!
          > Nawet nie wyobrazam sobie jak to mydło wysusza skóre na wiór brrrr pozatym
          nie
          >
          > zmywa dokładnie makijazu i nie oczyszcza porow juz widze tą wysuszoną
          > zanieczyszczoną cere a fuj!Szare mydło TAK ale tylko do pielegnacji siersci
          psa
          > !
          >
          Bo szare mydło jest zalecane przez dermatologów, szare lub zwykły polski Bobas
          dla dzieci, zalecaja nawet zastąpić nimi szampony, jesli skóra jest bardzo
          wrażliwa. Pisiogel wspomniany gdzies wyżej jest świetny do demakijażu i jak
          najbardziej bardzo mądre jest stosowanie i jego i szarego mydła. Tak się
          składa,że im cos ładniej pachnie, tym skórze bardziej szkodzi... A jeśli
          wysusza - jest masa świetnych kremów nawilżających w aptekach (np. z La Roche
          Posay). Także pozdrawiam, twojego psa także, bo na pewno ma zdrowa i piękną
          sierść...
          Przyszły dermatolog.
    • Gość: aśka Re: Szare mydło IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.08.04, 11:17
      Ja używam szarego mydła od paru lat i też jestem zadowolona. Nie polecam
      stosować go bez późniejszego nawilżania - ja stosuję krem Nivea (w metalowych
      opakowaniach), nawilża rewelacyjnie, to co się nie wchłonie ścieram tonikiem
      nagietkowym Ziaja (od innych dostaję pryszczy). Szare mydło świetnie usuwa
      podkład i puder (gorzej z tuszem do rzęs) - więc demakijaż robię 2-stopniowy:
      najpierw żelem do twarzy (kiedyś Piękno Natury z Kolastynyn, ale że słabo
      usuwał tusz to teraz żel Jonnson&Jonnson ceny podobne ok.13zł) a potem mydłem
      szarym - dopiero wtedy czuję, że moja skóra jest czysta.
    • Gość: ania Re: Szare mydło IP: *.echostar.pl 31.08.04, 19:22
      Ja tez polecam szrae myslo./ Uzywam do plecow i nawet niczym nie nawilzam. Juz
      mnie nie wysypuje. A plecow nie naiwlzam bo maja one duzo gruczolow lojowych a
      chodzi o to by ztrzymac wydzielanie tluszczu. Mi pomaga. A twarz tez nim myje
      co jakis czas ale rzesy zmywam mleczkiem.
    • Gość: bagarmosen Re: Szare mydło IP: 212.244.128.* 31.08.04, 21:01
      do niedowiarka courtney- porozmawiaj ze swoją matką czy babcia a dowiesz sie
      wiele ciekawych rzeczy np. należy myc włosy gdy masz problem , spłukac wodą z
      octem .Z początku nie bedzie rewelacji ,ale po jakimś czasie włosy są zdrowe ,
      błyszczące ,oddychają , nie wypadająGdy masz liszaj -smaruj szarym mydlem - w
      ciągu dwóch dni nawet śladu nie ma.kilka dni temu kupiłam szare mydło w płynie -
      piękny zapach i dobre, do prania gdy masz coś poplamione lub skarpetki dość
      brudne , przepocone itd.a dlaczego pieski myte szrym mydlem maja piękną
      sierść? - bo to jest naturalny produkt! wykąp psa w szamponie to zobaczysz co
      się dzieje? pies obsypany na biało i bez przerwy się drapie.Także uwierz i
      wypróbuj a potem cos mow.powodzenia
      • courtney Re: Szare mydło 31.08.04, 21:16
        Nie dziekuje nie sprobuje.Nie wierze w te hiper dobroczynne własciwosci burej
        kostki.A pozatym chyba kazda przyzna ze stosowanie kosmetyków powinno byc
        przyjemnoscią wiec dlaczego miałabym sie katowac smierdzącym nieestetycznie i
        niezachecajaco wygladającym szarym mydłem?fujjjjjjjjjjj
        • Gość: arałe Re: Szare mydło IP: *.torun.mm.pl 31.08.04, 22:22
          Pamiętam takie doświadczenie na chemii - nasz profesor włożył kępkę włosów do
          roztworu szarego mydła, na drugi dzień zwyczajnie się w tym roztworze (bardzo
          zasadowym, więc zupełnie niekompatybilnym z kwaśną skórą) rozpuściły... Śmiał
          się, że niektórzy uważają, że szare mydło jest najlepsze do mycia włosów.
          A ocet do płukania włosów po myciu mydłem jest potrzebny nie dla dobra włosów,
          ale dla zneutralizowania zasadowego mydła i usunięcia brzydkiego osadu, który
          zostawia. Kiedyś, gdy nie było szamponów, było to po prostu konieczne.
          Dziewczyny, nie wszystko, co robiły prababki, jest zapomnianą mądrością...
          • Gość: a Re: Szare mydło IP: 193.111.166.* 01.09.04, 08:59
            akurat na tym watku udzielaja sie dziewczyny, ktore uzywaly tego mydla lub-bo i
            tak sie zdarzylo-przyszla dermatolog.A nie nauczycielki chemii, jakos ich tu
            nie zauwazylam.Nie rozumiem wiec, dlaczego najwiecej dymu i najwiekszymi
            przeciwniczkami tego mydla sa te dziewczyny, ktore go nie uzywaly i tak
            naprawde gowno wiedza o jego dzialaniu. Moze zanim sie skompromitujecie
            najpierw uzyjcie rozumu, to nie boli courtney.
            • Gość: zewa Re: Szare mydło IP: *.lublin.pl / *.lublin.pl 01.09.04, 18:31
              No więc najpierw przeczytałam skład szarego mydła a potem zgodnie z Twoją radą
              użyłam rozumu.Sodium Tallowate, Sodium Cocoate, Aqua, Sodium Chloride,
              Glycerin, Antyoxidant - silne środki powierzchniowo czynne,nadające skórze
              odczyn zasadowy, silnie odtłuszczające, niszczące całkowicie barierę ochronną
              skóry.Same stosujcie te detergenty.Oczekującym na bardziej spektakularne
              sukcesy w dziedzinie pięknej cery proponuję sodę kaustyczną (uwaga żrące!).A
              teraz serio- nie stosujcie szarego mydła do mycia miejsc intymnych - sprzyja to
              rozwojowi grzybic.
              • Gość: sniegotka Re: Szare mydło IP: *.wprost.pl / *.wprost.pl 01.09.04, 18:45
                A teraz prosze wez do reki supermarketowy zel do mycia twarzy, moze byc do cery
                wrazliwej. I co tam masz? - Sodium Laureth Sulfate, Sodium Lauryl Sulfate - silne
                detergenty z tej samej grupy co Sodium Tallowate, dalej masz Propylene Glycol -
                ja sie nie wypowiadam, ale rozne sa opinie na jego temat, parabeny i to
                wielokrotnie wszystkie cztery - propyl, etyl, metyl i butyl, skladniki zapachowe
                (parfum), barwniki, nie mowiac juz o skladnikach zatykajacych pory (myristyniany,
                stearyniany, palmityniany), sodium chloride tez sie zdarza - to zwykla sol,
                alkohole - najgorsze sa benzyl i denat., do tego zadzraja sie skladniki drazniace
                takie jak menthol i inn. Przy tym szare mydla to czysta natura ;))

                Najdziwniejsze jest ze na zdrowy rozum to ono moze nie powinno szkodzic (poza
                lekkim wysuszeniem, ale jak juz pisalam po zelach mam to samo), ale zeby
                cokolwiek leczylo to juz dla mnie niepojete. Ale tak jest! Nie namawiam nikogo do
                probowania na sobie jesli ktos ma opory. Ale ja sie bardzo ciesze ze sprobowalam!

        • Gość: a Re: Szare mydło IP: 193.111.166.* 01.09.04, 08:52
          do courtney-to nie probuj glupia pipo, nikt cie nie zmusza.
          • courtney Re: Szare mydło 01.09.04, 12:25
            Gość portalu: a napisał(a):

            > do courtney-to nie probuj glupia pipo

            Ej dziewcze nie przeginasz z epitetami? Nie musze myslec tak jak ty lubic
            tego co ty lalcia.Kazdy ma prawo wyrazac opinie w sposob dowolny wiec racz sie
            odp*******c
    • Gość: Jolka Moje zastosowanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 12:31
      ...sarego mydła, to....
      - do twarzy, ale tylko po uprzednim umyciu zelem
      - do mycia miejsc intymnych, od 2 lat nie mam zadnych dolegliwosci
      - do prania bielizny, lekarz powiedziel, ze tak jest zdrowiej, bo nie uczula
      - do namaczania, tre na tarce i juz
      - no i do kapania pieska, po szmponach ma lupiez

      Pozdrawiam,,, Jolka
      • moje.emalie Re: Moje zastosowanie... 01.09.04, 13:23
        Ja jeszcze dorzucę mycie trudno
        gojących się, ropiejących ran.
        Sprawdziłam to na własnych dzieciach.
        • Gość: lodzianka Re: Moje zastosowanie... IP: *.astral.lodz.pl 01.09.04, 15:11
          a czy ktos myje nim wlosy? Ja umylam, baaaardzo dlugo plukalam, a gdy wyschly,
          mialam wrazenie, ze sa pokryte mydlem, jakby oblepione.
          I o co chodzi z tym plukaniem octem, jak ktos napisal??
          • Gość: em Re: IP: *.icpnet.pl 01.09.04, 20:43
            Na pewno jest mniej szkodliwe niż pięknie pachnące mydła, bo one zawierają to
            co mydło szare plus barwniki i aromaty i inne ulepszacze niekonieczne przyjazne
            dla skóry.
            Zalecane czasami do podmywania przez ginekologów.
            Do prania bielizny dla wrażliwych i białych bawełnianych skarpet przd włożeniem
            do pralki - są potem śnieżnobiałe a nie przyszarzałe.
            Włosy ludzkie i psie są po umyciu każdym mydłem matowe, ale w przypadku psów
            jego użycie nie wywołuje podrażnień, swędzenia. Pies jest bliższy natury i
            mniej odporny na pachnącą chemię.
            Ogólnie czasami się sprawdza i chyba nikt nie oczekuje od niego zalet
            ekskluzywnego kosmetyku.
            • beba2 Re: mydło 01.09.04, 21:56
              A chirurdzy zalecają, do moczenia w wodzie z szarym mydłem - trudno gojących
              się ran ( np. po usunieciu wrastającego paznokcia - goi doskonale).

              Ostatnio próbowałam umyć nim szklanki - po wypłukaniu i przejechaniu po nich
              palcem usłyszałam to magiczne skrzypienie, którego zawsze oczekuję na dobrze
              umytych, odtłuszczonych naczyniach.

              I zaraz umyję sobie nim paszczę, a co mi tam, i tak mam syfy w wieku 30 lat i
              nie pomogły najdroższe specyfiki i leki. Gorzej być nie moze - niech mi wyparzy
              facjatę, może i pierwsze zmarszczunie się cofną.... hehehehe....
              • charade Re: mydło 01.09.04, 22:48
                Jak skończę swoje żele do mycia twarzy, to na pewno wypróbuję szare mydło.
                Krzywdy mi chyba raczej nie zrobi, a może i coś dobrego zdziała... Trzeba
                najpierw spróbować, żeby się wypowiadać.
          • Gość: arałe Re: Moje zastosowanie... IP: *.torun.mm.pl 01.09.04, 22:51
            Gość portalu: lodzianka napisał(a):

            > a czy ktos myje nim wlosy? Ja umylam, baaaardzo dlugo plukalam, a gdy
            wyschly,
            > mialam wrazenie, ze sa pokryte mydlem, jakby oblepione.
            > I o co chodzi z tym plukaniem octem, jak ktos napisal??



            Ocet jest kwaśny i reaguje z zasadowym osadem z mydła, usuwając go. Żadna
            magia. To już chyba lepszy łagodny szampon o neutralnym pH, no nie?
    • Gość: bagarmosen Re: Szare mydło-mycie włosow IP: 212.244.128.* 01.09.04, 22:56
      ja pisalam o myciu włosow , ale jak zaznaczylam nie osiągniesz zamierzonego
      efektu po 1-2 umyciach.Ja także po pierwszym myciu chcialam wrzucić w kąt-
      włosy wyglądały jak przyklepane.Spróbuj innego sposobu , zetrzyj na tarce
      odużych oczkach i rozgotuj w malej ilości wody , zrobi się gęsty roztwor a
      potem spłucz wodą z octem ,włosy będą skrzypieć.
    • avf07 w plynie... 28.09.04, 19:03
      ...nie wiem,czy juz ktoras z Was o tym pisala-ale moze sie komus przyda. Otoz u
      mnie w domu zawsze szare mydlo jest-i ostatnio mama kupila w plynie wlasnie-w
      kiosku,za 3 zl, mydlo bialy jelen- i pisza na nim,ze szczegolnie polecane do
      wrazliwej i alergicznej skory,bo to mydlo naturalne...
      Tylko tak,wiesc z frontu kosmetycznego przekazuje ;)))
    • ami670 Re: Szare mydło 28.09.04, 19:21
      Myłam buzię szarym mydlem około 2 miesięcy. Na początku było super- stan cery
      zdecydowanie mi się poprawił. Jednak pod koniec znów zaczęło mnie syfić.
      Dlatego znów przestawiłam się na żel. Albo moja buźka się przyzwyczaiła albo za
      mało nawilżałam twarz. Mój chłopak myje twarz tylko białym Palmolive- po innych
      specyfikach (zarówno mydłach, jak i żelach) zaraz ma wysyp pryszczy. Stąd
      wniosek, że każdemu co innego słuzy. Ale zawsze warto spróbować.
      A faktem jest, że dermatolodzy wszystkim alergikom zalecają szare mydło.
      • Gość: mala Re: Szare mydło IP: *.net.pulawy.pl 28.09.04, 19:38
        Mi kiedyś dermatolog polecił myć włosy szarym mydłem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka