Dodaj do ulubionych

kurzajki?:(

IP: *.ne.client2.attbi.com 30.09.04, 18:50
chyba mam je na duzym palcu u stopy; co robic? kupilam jakis preparat, ale
zamiast mi je wypalic to wypalil tylko skore i nadal sa;
macie jakis sposob? ale znacie dobra masc albo cos podobnego?
bede wdzieczna
Obserwuj wątek
    • Gość: magdaa4 Re: kurzajki?:( IP: *.gorzow.mm.pl 30.09.04, 18:59
      moja siostra ostatnio miala i kupila sobie wartner czy jakos tak drogi preparat
      bo kosztuje kolo 50 zl ale pomaga jej :)
      pozdrawiam
    • justa_79 Re: kurzajki?:( 01.10.04, 10:36
      jeśli to to samo, co brodawki, to najskuteczniej działa wymrażanie ozonem u
      dermatologa.
      • Gość: justy Re: kurzajki?:( IP: *.ynet.pl / 213.241.34.* 01.10.04, 15:47
        jeśli "zwykłe" preparaty złuszczające nie pomogły, to idź do lekarza po
        Verrumal albo na zabieg- np. wymarżanie ciekłym azotem czy wyłyzeczkowanie.
        z metod domowych- możesz smarować kurzajkę sokiem z glistnika jaskółcze ziele-
        to taka popularna roślina, która ma żółty sok i żółte kwiatki- zdjecie łatwo
        znaleść w necie (nie ma gotowych preparatów z tym ziołem).
        • Gość: justa Re: kurzajki?:( IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 01.10.04, 16:03
          ozonem, dobre :) jasne, że azotem. ja tak miałam wymrażane brodawki, ale
          niestety, podobno ten wirus utrzymuje się w organizmie nawet 2 lata i już mam
          kolejne :( a nie da się jakoś na ten wirus zadziałać, zamiast na samą brodawkę?
          • Gość: justy Re: kurzajki?:( IP: *.ynet.pl / 213.241.34.* 01.10.04, 16:09
            verrumal zawiera skałdnik utrudniajacy wirusowi życuie, glistnik też. czasem
            lekarze dają tabletki przeciwwirusowe stworzone przeciwko innym wirusom
            (opryszczka, półpasiec)- i to też czasami działa.
            • canile Re: kurzajki?:( 01.10.04, 19:46
              ja swoje wybiłam cytrna moczoną przez jeden dzień w occie, taki kawaleczek
              przykladasz na noc i nie masz kurzajki :) ja swoje meczylam roznymi srodkami
              ladnych pare lat i nic nie pomagalo :( a teraz juz nie mam!
              • justa28 Re: kurzajki?:( 02.10.04, 23:02

                Też się męczyłam ładnych parę lat, było to jeszcze w szkole średniej. Wywabiłam
                je w końcu, po wielu usilnych próbach-ciekłym azotem,itp.,brodacitem (dostępnym
                w każdej aptece,ok. 20zł,tylko nakładaj punktowo,bo silnie wżera się w skórę,
                musisz to robić systematycznie,bo inaczej nic z tego) i jaskółczym zielem (
                takie żółte malutkie kwiatuszki, ale rosną tylko na wiosnę:(). Optymistyczne
                zakończenie- nie powróciły do tej pory ( a miałam całe dłonie zsypane,ze 30
                sztuk),a to już pewnie z 8 lat.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka