Dodaj do ulubionych

To smutne...

09.11.04, 09:37
..że nie umiemy normalnie wymieniać poglądów na tym forum.To forum zaczyna
przypominac jarmark,to naprawdę smutne,że właściwie w każdym wątku pojawia
się jakis rodzaj chamstwa,wyzwisk,najeżdżania na siebie nawzajem...
Boże,dziwczyny,to jest forum Uroda,po co tyle stresu wprowadzać jeszcze w
takim miejscu?Zamiast gadać o głupotkach zawsze jakieś chamskie uwagi się
pojawiają,już nawet na innych forach pojawiają sie uwagi o tym co tu się
dzieje.I po co to wszystko?Komus ulży jak sie wyżyje?
Obserwuj wątek
    • Gość: ania Re: To smutne... IP: *.echostar.pl 09.11.04, 10:02
      Popieram. Przylanczam sie do swojej wypowiedzi.
      • stephanie_s Re: To smutne... 09.11.04, 21:09
        popieram 2 krotnie
        LUdzie wiecej wyrozumiałosci i dystansu
        TAke care
    • kat_ja1 Re: To smutne... 09.11.04, 10:05
      Masz rację. Zastanawia mnie czasem po co dziewczyny "ulegają" słownym
      prowokacjom tj. w poście "do dziewczyn rzadko myjących włosy".....Jedne się
      oburzają, inne przytakują, a jeszcze inne tłumaczą...osobie która chyba nie ma
      się czym zająć, tylko siedzi i wymyśla tematy, które niczemu i nikomu nie
      służą...oprócz wątpliwej radości prowokatorki
      • kalooo Re: To smutne... 09.11.04, 10:14
        no właśnie,a prowokator/-ka siedzi i się cieszy,bo osiągnął-eła swój cel. A
        potem pojawiają się kolejne wątki-klony z tym związane-"do tej i do tej", "i
        jeszcze do tej",kurde! Forum jest po to,żeby wyrażać swoje zdanie i opinie,a
        nie,żeby komuś wymyślać!
        Miłego dnia dziewczynki!;)
        • kragmel Re: To smutne... 09.11.04, 10:16
          nie każdy ma w sobie siłę spokoju małego buddy, co by ignorować. ja się nie
          lubię denerwować, więc nie czytam, nie piszę, nie udzielam się.
          Tobie też miłego dnia, kaloo :)
          • kalooo Re: To smutne... 09.11.04, 10:22
            No ja czasem jestem "atomówka";)-ale bez przesady i to raczej nie w necie,i
            nikogo nie wyzywam tylko dlatego,że ma inny sposób pielęgnacji tego czy innego
            obszaru ciała;) Poza tym na forum chcę pogadać o błahych sprawach,a nie czytać
            wyzwisk...
            Buziaki!;)
            • Gość: sniegotka Re: To smutne... IP: *.wprost.pl / *.wprost.pl 09.11.04, 12:02
              A ja naiwna dalam sie sprowokowac :(( Myslalam, ze jak opisze swoja historie,
              doswiadczenia itp. to komus pomoze to zrozumiec ze nie mozna oceniac wszystkich
              ktorzy nie myja wlosow codziennie w kategorii brudas. Zawiodlam sie srogo -
              szkoda mojego czasu i wypocin. Mam nauczke by nie reagoiwac na takie puste
              prowokacje.


              • kat_ja1 Re: To smutne... 09.11.04, 12:21
                No właśnie dziewczyny, nie reagujmy. Mnie powiem szczerze też aż palce
                świerzbiły, żeby coś odpowiedzieć;) ale tylko bym się bardziej wkurzyła.
                Tak na marginesie, chętnie ujrzałabym naocznie autorkę wątku...żeby porównać te
                jej cudownie czyste i pachnące zapewne włosy :) z kimś, kto myje je co np.3
                dni:)
                • kragmel Re: To smutne... 09.11.04, 12:30
                  kat_ja1 napisała:

                  > No właśnie dziewczyny, nie reagujmy. Mnie powiem szczerze też aż palce
                  > świerzbiły, żeby coś odpowiedzieć;)

                  hehe palce służą do tego, żeby się w nie gryźć, kiedy świerzbią ;)
    • Gość: Jaga Re: To wesołe... IP: *.icpnet.pl 09.11.04, 12:51
      To wesołe, że mamy taką Kaloo na forum.
      Kaloo, dzięki za wszystko.
      Nie przejmuj się niczym:)
      • kalooo Re: To wesołe... 09.11.04, 13:00
        Ojć,no aż sie zaróżowiłam...;) DZIĘKUJĘ!;*
        Jaga,buziaczki!;)
    • Gość: agni Re: To smutne... IP: *.tele2.pl 09.11.04, 13:41
      aż weszłam na ten wątek o włosach, tak to jest jak się o czymś napisze...
      wcześniej nawet nie zwróciłam uwagi... siła reklamy?
      cześć kaloo, cześć dziewczyny. wiecie co, chyba na to nie mamy wpływu za
      bardzo, bo sama widzisz co się dzieje, jak się w dobrej wierze zwraca komuś na
      coś uwagę. takie ryzyko przebywania w necie, który daje anonimowość, trudno.
      myślę że jednak i tak nie jest źle - owszem, takie jazdy psują humor, ale
      przecież chyba więcej jest osób i wypowiedzi normalnych, rzeczowych i
      życzliwych. dobrego dnia wam wszystkim życzę i nosy do góry :-)
      • kalooo Re: To smutne... 09.11.04, 13:53
        elo agni!Jak tam hermesik?;)
        Dobra,już na temat piszę;)
        Mnie nikt tam nie zjechał,ale jak sie otwiera taki wątek to naprawdę można się
        załamać-same bluzgi itd.No raaany! Przecież to przesada,ile można?Rozumiem w
        ważnych sprawach walczyć,ale wyzywać się itp.,bo ktoś myje włosy rzadziej albo
        innych perfum używa albo jeszcze co innego?No kurde,to jakieś przegięcie!Forum
        jest po to,żeby własne opinie wyrażać i w żadną stronę nie powinno się
        przesadzać. Eh,ale ze mnie idealistka...!;)
        • Gość: agni Re: To smutne... IP: *.tele2.pl 09.11.04, 14:52
          witam. o hermesiku jutro, jego losy się rozstrzygną...
          a może niektórych to kręci, adrenalinę wyzwala etc.? sorry, ale ja uwazam, że
          jakby dziewczyny niektóre nie chciały, toby się nie wyzywały - to o małej
          grupce oczywiście, inni z kolei na jawne chamstwo już nie zareagować nie mogą,
          sama tak czasem mam. i trudno. jak się na jakimś wątku robi nieciekawie, możemy
          z niego wyjść... i najczęściej nie wychodzimy...
          to też czasem o nas samych świadczy, nie? nie jest tak, ze mnie na umoralnianie
          tylk wzięło, sama tak niestety robię. coś takiego w człowieku siedzi... trudno
          tylko ludźmi jesteśmy...
    • Gość: madusiak Re: To smutne... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 13:51
      oszołomy zawsze były i będą alepomyślcie jakie to wesołe że tez jest duuuuuuża
      grupa dziewczyn które tu sobie bezinteresownie pomagaja plotkuja i
      najzwyczajniej w świecie usmiechaja się do siebie , chocby nawet wirtualnie :-)
    • Gość: asiek_asiekowaty Re: To smutne... IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 09.11.04, 14:59
      Ja proponuję zaglądnąć na Kafeteria.pl - tam to dopiero ejst chamstwo... Tutasj
      na szczęście zdarza sie to rzadko i to pojedyncze p[rzypadki - najczęściej
      konkretnych osób...
    • justa_79 Re: To smutne... 09.11.04, 15:06
      ech... czasami to sama nie wiem: prowokacja czy głupota.
      mimo wszystko przyłączam się do uśmiechniętych ;)
      • Gość: Akne Re: To smutne... IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 09.11.04, 19:08
        A ja BARDZO BARDZO to forum lubie, i was tez dziewulinki. Przychodzi
        czlowieczek zmeczony po pracy - umyslowej, czesto zniechecony i zdenerwowany, a
        tu sobie o pierdolkach milych poczyta, dowie sie czegos, a klocic... przeciez
        sie nie musi! Ja na prowokacje nie odpowiadam, czytam tylko to, co
        przesiakniete mila atmosfera i sympatia. A forum Kaffeterii po prostu nie
        znosze! Kalooo, bylas tam kiedys?? Chamstwo sie z monitora po calym pokoju
        rozlewa, az komputerek zaczyna sie buntowac :) Na ploteczki z psipsiolkami
        zadko mam czas (praca, studia, praktyki), a mezczyzna problemow idealnego
        kremu, czy pierwszych zmarszczek nie zrozumie. Tymczasem taki problem moze
        kobiecie swiat przyslonic, i co wtedy??? Babeczki ODPOCZYWAJMY SOBIE TUTAJ!!
        • kalooo Re: To smutne... 09.11.04, 23:09
          Hej Akne,jak zdrówko?;)
          kurcze,no coś jest z tą kafeteria-już któryś raz z rzędu słysze,że tam różne
          rzeczy się dzieją... Ja nie byłam na tamtym forum,chyba raz jakiś artykulik
          przeczytałam.Ale zaczyna mnie to zastanawiać.
          3majcie się!
          • Gość: asiek_asiekowaty Re: To smutne... IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 09.11.04, 23:40
            Świeżutki przykład: z ciekawości założyłam wątek-sondę - jak często myjecie
            włosy? I jakie wypowiedzi sie pojaiwły...?

            "asiek weź się wreszcie za
            coś pożytecznego, bo z tej nudy to już takie brednie wymyślasz, że szkoda
            gadać..."

            "Jej chodziło o włosy na cipce "

            Przykre są nie tyle wpisy jak ten o cipce (takie można spokojnie zignorować),
            ale to, że w normalnej dyskusji niby-normalni ludzie po tobie jadą, a co
            najgorsze: wypominają na jednych wątkach sprawy z innych. I super wkurzające
            jest interpretowanie czyichś wypowiedzi pod siebie w taki sposób, żeby tylko
            znaleść preteks pojechania po autorze wypowiedzi (wkładając mu często w usta
            nie jego słowa i wmawiając mu nie jego poglądy). Nie no, genralnie żenada,
            nigdzie się tak nie denerwuję, jak tam.

            • kalooo Re: To smutne... 09.11.04, 23:50
              O żesz Q! No to niezłe jazdy,faktycznie... Asiek,ale nie sądzisz,że to chyba na
              każdym forum w pewnym momencie zdażaja się takie akcje?Bo ja mam takie jakieś
              odczucie,że to chyba taka właśnie natura człowieka.Dają wolność-to mogę namącić
              i dać upust swojemu żałosnemu,skrywanemu ego/libido.Kurde,jakie to
              dziecinne,nie?
              • Gość: asiek_asiekowaty Re: To smutne... IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 10.11.04, 11:09
                Jasne, że na każdym, ale tam to ejst totaslne bydło. Można kląć i nikt tego nie
                kasuje. Nie ma praktycznuie wątku, w którym jesli juz nie ma głupiwgo wpisu czy
                wulgaryzmu, to są krytyki.
    • balbina_alexandra Kalooo! 09.11.04, 23:55
      Przede wszystkim - dla mnie to nihil novi... na forach nieprywatnych zawsze
      takie rzeczy sie działy. Pisuję na tym forum już od wieków, czasem częściej,
      ostatnio coraz mniej bo mam dużo pracy - szerokim łukiem omijam wątki
      prowokatorskie, bo nie mam zamiaru się denerwować. Forum ma mnie zrelaksować,
      ma być miłą rozrywką po calym dniu harówki. Wiele rzeczy mnie drażni, błędy
      ortograficzne, infantylne posty, irytuje mnie iż ktoś rzuca pyatnie, nawet nie
      zadawszy sobie trudu żeby skorzystać z wyszukiwarki. Ale lubię zaglądać tutaj,
      i będę to robić, będę nadal wymieniać poglądy - poznałam tutaj wiele fajnych
      osób i zawsze się cieszę jak widzę znajome nicki... mam nadzieję że inni
      reagują w ten sam sposób jak widzą mój...

      Kalooo, uszy do góry, nie ma sensu sie przejmować. Buziaki dla Ciebie, Justy,
      Kragmela, Śniegotki i wielu innych :)
      • kalooo Re: Kalooo! 10.11.04, 00:01
        Balbinka jak się ciesze,że Cie widzę!!!;)))

        > Forum ma mnie zrelaksować,
        > ma być miłą rozrywką po calym dniu harówki. Wiele rzeczy mnie drażni, błędy
        > ortograficzne, infantylne posty, irytuje mnie iż ktoś rzuca pyatnie, nawet
        nie
        > zadawszy sobie trudu żeby skorzystać z wyszukiwarki.

        Zgadzam sie z Toba w każdym słowie-ale faktycznie,to chyba trzeba przyjąć z
        dobrodziejstwem inwentarza...;)
        Kurcze-tak przy okazji-mam do Ciebie kilka pytań o Brevoxyl i jakbys miała
        chwilke,żeby mi odp,to będę bardzo dźwięczna;)- ale to juz napisze Cio na priva
        na gazetę,OK?Mogę...?;)
        Buziaki ogromne!
        • balbina_alexandra Re: Kalooo! 10.11.04, 00:08
          Spoko! Pisz pisz :))) tylko nie gniewaj się jak nie odpiszę od razu, jestem
          zarobiona na amen, jak zwykle - ale na KAŻDY list odpisuję (choć czasem z
          poślizgiem straszliwym...). Napisz najlepiej na mój drugi adres - ola@world.pl
          bo gazeta to do bani jest...

          Buziaki, dobrej nocy!
          • kalooo Re: Kalooo! 10.11.04, 00:11
            OK,tak więc jutro zasiądę do pisania i wyskrobie takiego maila,że HEJ!!!;)
            A na odpowiedź mogę poczekac,spokojnie!W każdym razie dzięki!;*
            No to miłej nocki też,bo juz pomału wyłączam kompa.
      • kragmel Re: Kalooo! 10.11.04, 00:12
        halo Balbinko, buziaks back ;)
        na znajome nicki też się cieszę od ucha do ucha.
    • Gość: luna Re: To smutne... IP: *.crowley.pl 11.11.04, 18:22
      piszę pierwszy raz ale czytuję często.Myślę,że niektórym dziewczynom pomyliło się miejsce wymiany poglądów.Ono ma być nam pomocne a nie irytujące.W zasadzie spotykają się na nim same kobiety i po tym miejscu widać jak bardzo siebie nawzajem nie lubimy.A kto ma nam pomagać jak nie my same-wszystkie mamy zalety i wszystkie mamy wady.Wspierajmy się,zaczepialskie,agresywne uwagi pomijajmy milczeniem.Dla mnie to forum jest fajne bo znalazłam na nim wiele podpowiedzi a jestem dziewczyną po 55 letnią.Pozdrawiam Was i miłego wieczoru
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka