Dodaj do ulubionych

cała? prawda o L'Orealu????

IP: *.chello.pl 20.11.04, 12:57
Wiecie co? Jestem o-bu-rzo-na. Moja znajoma pracowała kiedys w L'Orealu jako
chemik. Powiedziała mi że w Polsce robione sa wszystkie kosmetyki na Europę
Wschodnią i że STOSUJE SIĘ GORSZĄ RECEPTURĘ NIŻ W KOSMETYKACH NA EUROPĘ
ZACHODNIĄ!!! Tak jest z kremami, szmponami... Składniki są gorsze, bardziej
szkodliwe (= tańsze) a składnikow odżywczych jest mniej. Od maja ona już tam
nie pracuje wiec nie wiemy czy od wejscia do UE coś sie zmieniło, ale mimo
wzsystko... w Hiszpanii kosmetyki L'oreal kosztują tyle samo co u nas, a
ludzie zarabiaja więcej więc w ogóle to dla nich taniocha, a receptura
lepsza. Skoro u nas nie obniżają cen to czemu wsadzaja do środka jakiś
syf?????
Obserwuj wątek
    • Gość: magdaa4 Re: cała? prawda o L'Orealu???? IP: *.gorzow.mm.pl 20.11.04, 13:10
      no skoro faktycznie to prawda to tez jestem oburzona!!! ale faktem jest ze
      zawsze jak kupilam sobie cos w niemczech z kosmetykow to mimo ze ta sama marka
      ale zapach,wlasciwosci byly o niebo lepsze. nawet ostatnio kosmetyczka mi
      powiedziala ze ZAWSZE jak ma mozliwosc kupuje w niemczech.Mozna sie domyslec ze
      pewnie nie tylko l'oreal tak dziala :( niestety....
      • Gość: aga Re: cała? prawda o L'Orealu???? IP: *.chello.pl 20.11.04, 13:33
        na początku myślałam zę cena w Polsce jest niższa więc tną koszty... ale cena
        NIE JEST NIŻSZA!!! Chamówa!!! Czy Polki mają inną twarz i włosy niż Niemki,
        Francuzki, Włoszki...?
    • Gość: maja Re: cała? prawda o L'Orealu???? IP: *.pop.e / *.pop.e-wro.pl 20.11.04, 13:51
      Dotyczy to nie tylko kosmetykow, tez proszkow do prania, kawy itd.
      Na przyklad Nescafe polska i niemiecka roznia sie nie tylko opakowaniem,
      ale tez smakiem (no i oczywiscie cena).
      • justa_79 Re: cała? prawda o L'Orealu???? 22.11.04, 16:02
        coś w tym jest, wielu obcokrajowców narzeka, że mamy paskudną kawę ;)
        • zuziarozia Re: cała? prawda o L'Orealu???? 22.11.04, 16:06
          To samo z heratą lipton. w Polsce jest okropna, a zachodnia pyszna.
      • kragmel Re: cała? prawda o L'Orealu???? 23.11.04, 10:09
        z proszkami to podobno nasza własna wina ;) opowiadał mi kiedyś jeden taki, że
        z badań robionych przez producentów detergentów wynikło, że Polacy zawsze
        wsypują do prania więcej proszku niż instrukcja każe. więc producenci
        stwierdzili, że nie opłaca się dawać tyle samo substancji czynnych co do
        proszków w innych częściach świata i sypią ich tam mniej.
    • fairy5 Re: cała? prawda o L'Orealu???? 22.11.04, 16:06
      a polska jest zaliczana do europy wschodniej? myslalam zawsze ze to srodkowa :)
      • Gość: lola no tak.... IP: *.acn.waw.pl 22.11.04, 18:01
        tak to ponoc prawda!!ze w polsce sa gorsze warianty drogich kosmetykow!!jak
        czesto kupuje na allegro i produkty sa sprowadzane z niemiec to sa one o niebo
        lepsze!~!ostatnio kupialm ellen betrix(nasz max factor)za 10,8 na licytacji!!
        tuszu jeszcze takiego nie maialm jet cudny,rzesy jak firany,po zadnym kupionym
        w polsce tak nie maialm,tym bardziej po nszej wesji tego tuszu zakupionej za
        nie tania cene;)takze zakupiony wonder finish(maybelline)w polsce byl o wiele
        gorszy nizten co kupailm na allegro raczej z niemiec:)okropne ze traktuja nas
        gorzej!!!to jest naparwde ponizajace!!ale nigzdie o tym nie pisza ,nikt nie
        wyraza swoich opinii,wszyscy i tak kupuja wiec firmy maja nas gdzies:((gazety
        tylko daja reklame ,pisza ze powinysmy to kupowac i im nic do tego bo dostaja
        kase za reklame a nas zlewaja:(eh..porazka..to zmoe jednak kupowac to co ansze
        i poslie bo aj sie coraz bardziej przerzucam na nasze rodzime kosetyki:))
        pozdrawiam:)
        • vitalia Re: no tak.... 22.11.04, 19:31
          A tak jest dlatego,że jeszcze polki wierzą w reklamę i łapią te głupie tanie
          hasła reklamowe.To że w reklamach występują znane aktorki to wcale nie znaczy
          że używqają tych produktów.A jeśli nawet to te oryginalne,produkowane we
          Francji czy w ogóle za granicą.
          • Gość: a Re: no tak.... IP: *.chello.pl 22.11.04, 23:05
            ale przecież za granicą tez są reklamy itd... denerwuje mnie to wszystko
            • Gość: asiek_asiekowaty Re: no tak.... IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 22.11.04, 23:37
              Vitalka ma rację - Polki wierza w reklamy, myśla, że kupuja super zagraniczny
              produkt, czują się wyjątkowo luksusowo, że mogą miec to samo, co w Niemczech
              cy USA. Prawda jest taka, że zachwycamy się podwójnym szajsem: 1. kosmetyki są
              gorszej jakości 2. stosunkowo - ceny są w PL niebagatelnie wyższe i za dobre
              kosmetyki uznaje się w PL te, które na zachodzie sa co najwyżej przeciętne. Nie
              dośc, że za granicą produkty sa tańsze, lepsze, to jeszcze mają większa
              pojemność. Tak się zawsze zastanawiałam, czmeu na Wizażu i na forumach jechano
              po podkładzie Maybelline Fresh Matte, który moim zdaniem był chyba najlepszym
              podkładem jakim miałam. Może to dlatego, że kupiłam go w USA...? I kupiłam za
              ok. 20 zł (przeliczając z dolarów), kiedy jeszcze w Pl był za 30. W USa i
              Niemczch takie "świetne" firmy jak właśnie chocby Maybelline, a nawet Revlon sa
              sprzedawane normalnie w supermarketach... Standardem są kosmetyki w Pl
              ekskluzywne i drogie, jak Estee Lauder. W USA są one rpzede wzzystkim tańsze, a
              oczywiście w prównaniu do zarobków i ceny choćby produktów żywnosiowych - są
              dośc tanie. Choć np. zajrzałam ostatnio naUSA stronę Avonu - więskzy wybór, ale
              ceny też wyższe... Ciekawe, jakiej jakości są Avonki we własnej ojczyźnie -
              USA?
    • colleen_1 Re: cała? prawda o L'Orealu???? 23.11.04, 07:50
      A wiecie moze jak to jest z firmami aptecznymi, takimi jak: La Roche Posay,
      Vichy, Avene (wiem ze to juz nie L'Oreal), Sebamed itp.?
      • Gość: lakalskalska Re: cała? prawda o L'Orealu???? IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 23.11.04, 10:05
        dobrze,że zawsze mi było szkoda kasy na L'Oreala:)))
        • kat_ja1 Re: cała? prawda o L'Orealu???? 23.11.04, 10:19
          Kiedyś usłyszałam wypowiedź pana od proszków do prania...pan z rozbrajającą
          szczerością stwierdził, że owszem, w Polsce proszki są na zupełnie innych
          komponentach, ponieważ...Polki mają mniejsze wymagania:))
          • Gość: aga czy myślicie że mamy na to jakiś wpływ???? IP: *.chello.pl 23.11.04, 10:43
            czy da się cos zrobić????
            • vitalia Re: czy myślicie że mamy na to jakiś wpływ???? 23.11.04, 11:25
              Nic nie da się zrobić ,bo przemysł kosmetyczny wykorzystuje właśnie
              koniunkturę,bazując na niewiedzy kupujących.Można wcisnąć każdy kit jeżeli
              tylko odpowiednio się go >ubierze<.Są takie cuda kosmetyczne że nawet nam się
              nie śniło,ale ich reklamować nie trzeba bo same się sprzedają. A
              dwudziestolatki reklamujące kremy przeciezmarszczkowe?? To wszystko działanie
              na podświadomość.Wmawianie kobietom że potrzebują ton i hektolitrów balsamów? A
              potem sprzedają taki shit że szkoda gadać.Polska klientka jest jeszcze
              naiwna ,chociaż już widać poprawę.W stanach ,jak mi coś nie odpowiada czy
              dostanę uczulenia to oddaję a pani przyjmuje z uśmiechem zwrot byle tylko
              zadowolić klientkę.A u nas jak z tym jest ??? owi że jest super hiper Ty nie
              doczytasz na miejscu a potem się okazuje że nabyłaś szajs jakiś ,i co ?
              wywalasz albo smarujesz ewentualnie nogi i kupujesz następne nie wiadomo co?
    • Gość: Free czyli co na zachodzie jest lepszymi firmami? IP: *.tele2.pl 23.11.04, 11:31
      jesli np. taki revlon, u nas dosc drogi jest tam na niskiej polce? jakie oni
      firmy tam mają? odpowiecie?
      • vitalia Re: czyli co na zachodzie jest lepszymi firmami? 23.11.04, 12:02
        Często oglądam prodram Club...w telewizji ,nie pamiętam w który dzień jest taki
        kosmetyczny kramik i tam znane z osobistości ,aktorki wybierają
        kosmetyki ,które lubią i polecają.Są to często nazwy dobrze nam znane z
        rynku...ale tylko nazwy !!!!!! bo kosmetyk na 100 % nie jest ten sam ale 100 %
        lepszy. Bo oryginalny!! nie produkowany w Polsce !! Weż taki płyn do naczyń
        kupiony w Rosmanie a oryginalny sprowadzony z niemiec..Najłatwiej się na tym
        przekonać ,albo proszek do prania. Nie ma porównania..
      • kragmel Re: czyli co na zachodzie jest lepszymi firmami? 23.11.04, 13:02
        w takiej Japonii to L'Oreal jest wysoka półka, a Shiseido średnia ;P
        • paputerek Re: czyli co na zachodzie jest lepszymi firmami? 23.11.04, 13:12
          bardzo mozliwe, że z L'orealem to prawda. Jedna kosmetyczka zawsze mi mówiła,
          że u nas w zachodnich kosmetykach to syf, a na zachodzie odpowiedniki duuużo
          lepsze. Sama na własnej skórze nie sprawdziłam, a L'oreala używam tylko peeling
          do ciała, który jest bardzo dobry (i drogi).
          Odnośnie kawy, to prawda; podobnie z zachodnimi czekoladami nasze odpowiedniki
          są kiepściutkie.
    • Gość: luna Re: cała? prawda o L'Orealu???? IP: *.crowley.pl 23.11.04, 14:39
      Od wielu lat proszki do prania i prawie całą chemię do domu kupuję w Niemczech /mama mieszka w Zgorzelcu/właśnie ze względu na jakość ,wydajność i cenę.Zaczynam też kupować kosmetyki bo i cenowo i jakościowo jest nieprawdopodobna różnica.Ja nie wiem co zrobić ale ilekroć wracam od mamy strasznie denerwuję się gdy muszę coś kupić w Polsce bo zaskakuje mnie cena.Na dodatek tam bardzo często są promocje.Odezwijcie się mieszkanki przygranicznych miast bo wiem że w Zgorzelcu niewiele kobiet kupuje polskie kosmetyki!
    • Gość: nenne tak to prawda IP: *.icpnet.pl 23.11.04, 15:05
      Przeczuwałam to już wczesniej, po kilku pobytach za granicą i któregoś razu
      kupiłam w berlińskim Rossmanie szampon Gliss Kur. Taki sam, jak wcześniej
      używałam,żeby przetestować. Niemiecki szampon jest gęściejszy, wydajniejszy i
      włosy mam po nim pięknie puszyste. Jego polski odpowiednik to wodnisty szajs.
      Podobnie z pastami do zębów jak np. Signal - też zrobiłam taki eksperyment.
      Kupiłam też w niemieckim Douglasie maskarę L'Oreala Longitude - to było w maju a
      do dziś tusz mi służy, powolutku zaczyna zasychać, ale jak na razie dawał
      świetny efekt. Dodam jeszcze, że do tego tuszu dostałam próbkę nawilżającej
      maseczki - u nas rzadko się to zdarza.
      • Gość: ELF Z PERFUMAMI TEZ TAK JEST? IP: *.udn.pl 23.11.04, 15:21
        • Gość: nenne Re: Z PERFUMAMI TEZ TAK JEST? IP: *.icpnet.pl 23.11.04, 21:01
          Tutaj nie umiem Ci odpowiedzieć. Raz dostałam Hugo Bossa Deep Red EDT kupionego
          w strefie bezcłowej za granicą, zapach był trwały. Trudno mi powiedzieć czy
          byłoby tak, gdybym kupiła go w Polsce. Pytanie czy ta gorsza jakość dotyczy
          produktów robionych w Polsce, czy robionych gdziekolwiek z przeznaczeniem na
          rynki wschodnioeuropejskie...
    • Gość: kasia Re: cała? prawda o L'Orealu???? IP: *.dyn.optonline.net 23.11.04, 15:53
      nie tylko kosmetyki sa gorsze. sklepy typu zara, H&M tez maja inne rzeczy,
      ciekawe dlaczego?
      • madeleine7 Re: cała? prawda o L'Orealu???? 23.11.04, 16:21
        Ja po latach poszukiwań trafiłam na świetnego dermatologa - znanego w W-wie z
        nietypowych metod leczenia - tylko leki robione, zadnych doustnych
        i...całkowite odstawienie kosmetyków do twarzy. pan doktor twierdzi, ze
        najgorszy syf na swiecie to francuskie kosmetyki. A już najgorszy jest kit z
        kremami nawilżajacymi - podobno skóra nie jest w stanie przyjąc codziennej
        dawki wody która jest w kremie i postają zmiany na skórze. nie mówiąc o tym,
        że skóra przestaje pracowac i nie umie sama sie nawilżyc.80% pacjentek doktora
        to ofiary kremów nawilżających. kazal mi je odstawić i myć buzię woda kranówką
        (!) z mydłem glicerynowym oraz stosowac robioną maść na zlikwidowanie
        zmian.Wychodząc pomyslałam, ze jak nic oszalał.Ale stwierdziłam, co tam
        spróbuje.minął miesiąc. po zmianach na skórze ani śladu, skóra jest różowa,
        napięta, świeża i nic jej nie potrzeba. polecam - sprawdzone na wielu moich
        koleżankach. jedyny krem jaki doktor pozwolił to na mróz zwykły nivea tylko na
        policzki.
        • Gość: anka Re: cała? prawda o L'Orealu???? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 23.11.04, 18:03
          jeśli chodzi o proszki do prania i calgon to nawet w Niemczech byly takie
          badania porównujące i wyszło, że te na polski rynek są dużo gorsze i w związku
          z tym zbyt drogie
          Kosmetyki - tak więc najlepiej kupować albo polskie albo wysokopółkowe albo
          przywozić z zagranicy,
          czekolada - najlepszy jest nasz Wedel
          • kragmel Re: cała? prawda o L'Orealu???? 23.11.04, 18:05
            Gość portalu: anka napisał(a):

            > czekolada - najlepszy jest nasz Wedel
            Wedel to Cadbury, więc nie nasz :(
            • Gość: anka Re: cała? prawda o L'Orealu???? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 23.11.04, 18:09
              wiem, ale nie o struktury własnościowe tu chodzi ale o fakt, że wedlowska
              czekolada robiona w Polsce jest najlepsza. Moim zdaniem oczywiście:)
              • Gość: monikaz o czekoladach i nie tylko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 19:00
                Straszne rzeczy tutaj piszecie, ale nas robią w bambuko, naprawdę wszystkiego się odechciewa:(
                Panmietam jak na nartach w Austrii kupilam ichniejszą Milkę mniaaam, tutaj w Polsce prawie w ogóle nie jadam czekolad, a juz na pewno nie Milkę- totalny shit (sorki!) ale austriacka byla doskonała, naprawdę>
                Jedynym plusem jest to że przynajmniej w Polsce nic mnie nie wodzi napokuszenie i figura ma się lepiej:)
                Ale nierówne traktowanie bo przez 40 lat byliśmy historycznie okaleczeni, to naprawde skandal!!!
                • Gość: asiek_asiekowaty Re: o czekoladach i nie tylko IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 23.11.04, 20:01
                  O jaaa, a ja uwielbiam polska Milkę. :P Najlepsiejsza czekolada!
        • Gość: asiek_asiekowaty Re: cała? prawda o L'Orealu???? IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 23.11.04, 21:08
          Hehehe, wiesz, jak na mnie naskoczyły laski, jaki wkleiłam im wypowiedz
          dermatologa on-line, który również twierdził to samo o francuskich
          kosmetykACH...? )min. że mają fatalne zaplecze naukowe, podał przykład
          L'oreal). I padło pytanie: jak to? Przeciez większość apteczxnych kosmetyków
          pochodzi z Francji. Co do tego, to już nie wiem.
          • Gość: agaj Re: cała? prawda o L'Orealu???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 09:35
            No własnie, a co z aptecznymi kosmetykami ? B. lubię La Roche Posay a to też
            przecież L'oreal.
            • madeleine7 Re: cała? prawda o L'Orealu???? 24.11.04, 09:53
              Gość portalu: agaj napisał(a):

              > No własnie, a co z aptecznymi kosmetykami ? B. lubię La Roche Posay a to też
              > przecież L'oreal.

              ja własnie po kremie Toleriane La Roche Possay dostałam opisywanych zmian na
              skórze, które miesiąc leczyłam. Nie dajcie się omamić, tak naprawdę większość
              firm bazuje na naszej niewiedzy wmawiając nam sztuczne potrzeby.Że na kazdy cm2
              ciała potrzeba innego kosmetyku.
              • Gość: sniegotka Re: cała? prawda o L'Orealu???? IP: *.wprost.pl / *.wprost.pl 24.11.04, 10:24
                Madeleine - czy mozesz podac namiary na tego dermatologa??? A co on sadzi o
                malowaniu sie? Osobiscie nie jestem w stanie zrezygnowac z chocby odrobinki pudru
                i korektora (nie mam idealnej cery niestety). No i sprawa filtrow - czy kaze
                odstawiac rownie krem z filtrem na dzien? Przeciez to najlepsza ochrona
                przeciwzmarszczkowa!

                • madeleine7 Re: cała? prawda o L'Orealu???? 24.11.04, 12:28
                  Podam na priv. Napisz do mnie madeleine7@tlen.pl
                  Jesli chodzi o kosmetyki to mówił tylko o pudrach w płynie- że za nic w świecie
                  nie używac (tylko sypkie) i to samo o korektorach szczególnie tych z
                  sobstancjami niby antybakteryjnymi.
                  o filtrach nic nie mówił.idź sama, zachęcam, to wypytasz dokładnie.
      • Gość: aga Re: cała? prawda o L'Orealu???? IP: *.chello.pl 23.11.04, 21:25
        tu się nie zgodzę akurat te dwie marki przesyłają te same rzeczy z tym że z
        pewnym opóźnieniem
        • Gość: lalique Re: cała? prawda o L'Orealu???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 11:44
          Niestety, to prawda. Kupiłam na allegro puder prasowany Translucide sprowadzony
          z Hiszpanii. I co? Jest zupełnie inny niż ten z polskich drogerii, lepszy.
          Różni się konsystencją (ten polski jest jak mąka) i kolorem. Beż w wersji
          zagranicznej jest ciemniejszy.
          • justa_79 Re: cała? prawda o L'Orealu???? 24.11.04, 14:27
            przecież to oczywiste, że kolory podkładów i pudrów różnią się w zależności od
            kraju :) kojarzysz, jak wygląda typowa Polka, a jak typowa Hiszpanka? ;)
          • Gość: Jez Re: cała? prawda o L'Orealu???? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.11.04, 17:06
            L`Oreal powinien się wypowiedzieć na temat naszych uwag!!!!
            Powinni złożyć szczegółowe wyjaśnienia !!!!
            • Gość: ada Re: cała? prawda o L'Orealu???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 23:05
              jestem za!wyjasnijcie to oszusci!
    • Gość: Kamila Re: cała? prawda o L'Orealu???? IP: *.l3.c5.dsl.pol.co.uk 27.11.04, 21:41
      Dziewczyny, przeczytalam wszystkie wypowiedzi na tym forum i cos wam wyjasnie.
      W kazdym kraju robione sa badania marketingowe, majace na celu zbadac
      preferencje konsumentow w zakresie niemal kazdego produktu. Jesli chodzi o
      produkty spozywcze, bada sie gust/smak konsumentow w kazdym kraju. Dlatego np.
      tylko w Polsce jest coca-cola wisniowa (kiedys czytalam, ze wedlug badan to
      ulubiony smak Polakow), w Australii i Anglii (mieszkalam rok w Australii, teraz
      mieszkam w Anglii) jest waniliowa (nie wiem, moze w Polsce tez jest), w Nowej
      Zelandii natomiast mozna kupic brzoskwiniowa. Nie wiem nic o proszkach do
      prania, ale wiem troche o kosmetykach. Ostatni rok studiowalam w Niemczech i
      rzeczywiscie kosmetyki sa tam nieco inne. Maja nie tylko inne zapachy (to takze
      jest wynikiem roznych preferencji Niemek i Polek - wedlug badan Niemki wola
      zapachy bardziej kwiatowe, natomiast Polki wola lzejsze, swiezsze), ale takze
      czesto inne opakowanie. Ceny sa nizsze w porownaniu z zarobkami, ale
      przeliczajac niemiecki ceny za zlotowki, wiele kosmetykow jest o ok. 5-10 zl
      drozszych.
      Jesli chodzi o L'oreala prawda jest taka, ze L'oreal jest wielkim koncernem,
      posiadajacym wiele innych firm - francuskich (np. La Roche-Posay, Vichy,
      Lancome) niektore amerykanskie (Maybelline, ale takze te drozsze, np. Helene
      Rubinstein). Te firmy korzystaja z badan L'oreala, gdyz koncern ma niesamowite
      pod wzgledem technologii zaplecze naukowe. Roznice w produktach wynikaja
      prawdopodobnie rowniez z wynikow badan. Kremy w Polsce sa silniejsze, maja
      wiecej skladnikow ochronnych ze wzgledu na klimat w Polsce, ktory jest zabojczy
      dla wrazliwych, jansych cer. Pare lat temu L'oreal stworzyl nawet krem
      wylacznie na polski rynek, specjalnie na polska wietrzna i deszczowa jesien i
      mrozna zime. A faktem jest, ze bardzo silne kremy czasem moga podrazniac dere,
      zwlaszcza jesli sa niewlasciwie dobrane do potrzeb skory, maja, nie daj Boze,
      skladniki natluszczajace, lub jesli wsmarowuje sie je czesciej niz dwa razy
      dziennie. W kazdym wypadku sprawdza sie zasada: "Co za duzo, to niezdrowo".
      Jesli chodzi o drozsze kosmetyki na Zachodzie, to rzeczywiscie, biorac pod
      uwage zarobki, kazda kobiete stac na te najdrozsze. I nie chodzi tu tylko o
      kosmetyki do pielegnacji twarzy czy makijazu, ale takze balsamy do ciala itp.
      Produkty znane w Polsce, takie jak Lancome, Chanel, Dior, owsze, sa kupowane i
      cenione, ale najbardziej wyrafinowane sa amerykanskie i australijskie, ktorych
      nie mozna dostac w kazdym centrum handlowym czy perfumerii, np. Stila, Kiehl's,
      Nars, MAC, Philosophy, jak i pare japonskich, w Polsce praktycznie nieznanych,
      np. Shu Uemura. Nie mam pojecia, dlaczego w Polsce w ogole ich nie ma, pewnie
      rynek juz jest nasycony tymi europejskimi, no i Polki za malo zarabiaja, zeby
      te produkty dobrze sie sprzedawaly.
      • Gość: Kamila Re: cała? prawda o L'Orealu???? IP: *.l3.c5.dsl.pol.co.uk 27.11.04, 21:43
        Aha, i polecam strone www.loreal.com - po angielsku, ale jest tam wszystko:cala
        polityka firmy, marki, ktore posiada, jak i wyniki badan, ktore prowadzi
        dotyczace skory, wlosow itp.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka