Dodaj do ulubionych

kosmetyki olay

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 19:20
pragnę zasięgnąć opinii na temat tych kosmetyków oraz dowiedzieć sie czy są
dosępne w krakowie i jakiej są produkcji z góry dziękuje za wszystkie informacje
Obserwuj wątek
    • Gość: ewka -konewka Re: kosmetyki olay IP: *.ras.sth.bostream.se 24.11.04, 19:38
      polecam ci tonik.ma wyciag z rumianku i czrgos jeszcze,dobrze oczyszcza i
      nawilza.polecam tez krem total effects7x.ja mam wersje bezzapachowa.jest
      swietny,lekki ale jednoczesnie tresciwy.nie zapycha porow.mam 29 lat i
      tlusta ,ale przesuszona cere od differinu.i ten krem jest dla mnie
      swietny.latem mialam jeszcze zel do cery tlustej.tez byl ok.ale krem total to
      moj favoryt.uzywam go tez pod oczy,bo jest delikatny,bezzapachowy.napewno nie
      podrazia.
    • mikams75 Re: kosmetyki olay 24.11.04, 20:12
      ja mam krem z serii sensitive (na noc)- jestem baaaardzo zadowolona :-)
    • Gość: ola Re: kosmetyki olay IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 20:33
      up
    • Gość: koko Re: kosmetyki olay IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 20:35
      jeszcze jedno ile kosztują te kosmetyki???????
      • magda-fl Re: kosmetyki olay 24.11.04, 22:11
        Kosmetyki Olay są w Krakowie i w Rossmann'ach i w Galerii Centrum. Ceny
        wszędzie takie same (tzn. większość kosmetyków w granicach 20-40zł), ale
        polecam wybrać się jednak do Galerii. Tam jest takie mini stoisko na parterze i
        można sobie zrobić fotoanalizę cery, wysłuchać (naprawdę mądrych) rad
        konsultantki, dostać próbki. A sama jak na razie zakupiłam zestaw do cery
        suchej i normalnej (mimo, że mam mieszaną, ale teraz w sumie przesuszoną)
        chusteczki do demakijażu i krem na dzień z filtrem i jestem bardzo zadowolona
    • Gość: zuza Re: kosmetyki olay IP: *.chello.pl 24.11.04, 22:12
      Olay w Krakowie znajdziesz w Galerii Centrum oraz w sieci sklepów Rossmann.
      Ceny wahają się w granicach 30-70 zł. Przykładowo: linia Complete Care ok. 33
      zł, chusteczki do demakijażu ok. 35 zł, kremy Total Effects ok. 70zł, linia Age-
      defying ok.40 zł. Z tym, że kremy Total Effects powinny stosować osoby, które
      ukończyły 30r.ż., a serię Age-defying osoby od 25r.ż.

      www.olay.com.pl/docs/olayproducts/index.php
      • Gość: zuza Re: kosmetyki olay IP: *.chello.pl 24.11.04, 22:21
        Jeżeli chodzi o to, gdzie sa produkowane - to chyba zależy od rozmieszczenia
        fabryk Olaya, tzn. chusteczki do demakijażu produkowane są w USA; kremy Total
        Effects w Irlandii, a żel pod oczy Age-defying w Wlk. Brytanii.
        • Gość: grapje Re: kosmetyki olay IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 23:00
          a producentem jest procter and gamble.
      • magda-fl Re: kosmetyki olay 24.11.04, 23:05
        Uppps... Oczywiście miało być 30-40zl ;)
        • Gość: Emilk@ Re: kosmetyki olay IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 23:20
          A ja mam pytanie odnosnie tej analizy cery - czy to sie robi w pelnym makijazu
          czy konsultantka zmywa twarz? i drugie pytanie - czy to naprawde jest cos
          warte? ja np. idac "pod lupe" po 8 godzinach pracy i w makijazu mialabym na
          pewno inny wynik niz jadac tam prosto z domu i z "naga" twarza...
          • magda-fl Re: kosmetyki olay 24.11.04, 23:26
            Fotoanalizę robi się bez makijażu, ja przyszłam tylko nasmarowana kremikiem,
            ale w razie potrzeby Pani zmywa makijaż. A z badania wyszło mi, że mam
            nadzwyczaj dobrą cerę nie licząc popękanych naczynek :( Wydaje mi się, że
            jednak warto się tam przejść i poświęcić chwilę na fotkę ;) i rozmowę
            • Gość: roma Re: kosmetyki olay IP: *.chello.pl 25.11.04, 11:14
              A czy komuś kiepsko wypadło to badanie? Bo z grona bliskich mi osób wszystkim
              wypadło nadzwyczajnie (oczywiscie w obrębie poszczególnych grup wiekowych), a
              problemy z cerą jednak miałyśmy i mamy mimo kilkumiesięcznego stosowania
              specjalnie dobranych produktów Olaya:-(.
              • a.kopiko1 Re: kosmetyki olay 27.11.04, 10:39
                Fotoanalizę skóry będzie można też robić w Rossmanach. Bo właśnie weszła ich
                marka do tych sklepów. Bedą trzy różne aparaty do analizy skóry. I to naprawdę
                jest coś warte.
                • Gość: lalique Re: kosmetyki olay IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.04, 11:12
                  Szkoda, że na ich wspaniałej sronie nie mozna zobaczyć składu kosmetyków. Jeden
                  rzut okiem na listę składników i już bym wiedziała na jakie efekty mogę liczyć
                  i czy warte są swojej ceny. Jeśli w pierwszoplanową rolę odgrywa paraffinum
                  liquidum czy mineral oil to lepiej dać sobie spokój z Oleyem.
                  Za to maseczka odżywcza Heana cuda działa. Naprawdę.
                  • Gość: roma Re: kosmetyki olay IP: *.chello.pl 27.11.04, 22:12
                    Gość portalu: lalique napisał(a):

                    > Szkoda, że na ich wspaniałej sronie nie mozna zobaczyć składu kosmetyków.
                    Jeden
                    >
                    > rzut okiem na listę składników i już bym wiedziała na jakie efekty mogę
                    liczyć
                    > i czy warte są swojej ceny. Jeśli w pierwszoplanową rolę odgrywa paraffinum
                    > liquidum czy mineral oil to lepiej dać sobie spokój z Oleyem.
                    > Za to maseczka odżywcza Heana cuda działa. Naprawdę.

                    --------------------------------------------------------------------------------

                    Polska strona jest rzeczywiście ubożuchna w dodatkowe informacje i z dużym
                    opóźnieniem uaktualniana (np. brak info o uruchomieniu sprzedaży w Rossmannach,
                    promocjach itp.). A jeżeli chodzi o zawartość składników kosmetyków OLAY - na
                    szczęście są do wglądu na amerykańskiej stronie www.olay.com/cgi-
                    bin/newusquicksearch.cgi?sku=us278
                    oraz angielskiej www.olay.co.uk/olayproducts/aa_n_overnight_ing.jsp?1
                    A swoją drogą, to bardzo ciekawe. Może znawcy tematu wypowiedzą się na temat
                    ich zawartośći.

                    • Gość: roma Re: kosmetyki olay IP: *.chello.pl 27.11.04, 22:24
                      www.olay.com/cgi-bin/newusquicksearch.cgi?sku=us278
                      • Gość: lalique Re: kosmetyki olay IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.04, 22:35
                        Napisali, że receptury kosmetyków nie są komedogenne, czyli nie zapychają
                        porów. Brawo.
    • Gość: go Re: kosmetyki olay IP: *.elpos.net / 217.153.182.* 28.11.04, 12:39
      Kupilam sobie jakies 2 tyg. temu "hydro-żel aktywnie nawilżający na dzień dla
      cery mieszanej i tłustej" i jestem bardzo zawiedziona. Fajnie sie rozprowadza
      ten zel ale twarz swieci mi sie jak ksiezyc w pelni.
      • Gość: fww Hydrogel IP: *.net / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 18:59
        tez mam ten hydrozel, ale nie swiece sie po nim jakos strasznie. to taka
        galaretka, jednak chyba za malo nawilza jak na taka ,,wodna bombe". A w macie
        jakies uwagi na temat Hydrogelu?? malo wydajny mi sie wydaje.
        Jaki krem najlepszy dla 25 latki (nie przeciwzmarszczkowy) z oferty Olay
        polecacie? jaki jest Beauty Fluid? Nie za ciezki?
        • Gość: miss.didi Re: Hydrogel IP: *.netcity.pl 14.12.04, 23:35
          beauty fluid jest super:) leciutki bardzo ( wlasnie skonczylam soraje
          dotleniajaca i w porownaniu do niej jest leciutki wiec juz wogole)- nawet
          czasem wieczorem mam wrazenie ze troszke slabo nawilza, ale fajniutki.
          no i tani i wydajny:)
    • Gość: rapsodia Re: kosmetyki olay IP: *.chello.pl 01.12.04, 07:15
      Nie wiem jak to z tymi kosmetykami jest, ale polecony mi po badaniu cery w
      salonie firmowym - krem Total Effects nie spełnił moich oczekiwań. Cera po
      wielkokrotnym stosowaniu go wygląda gorzej niż przed (zachciało mi się
      eksperymentów z nową firmą): w kilku miejscach pojawiły się malutkie krostki,
      które nie swędzą, więc to nie wysypka uczuleniowa, ale pewnie efekt zatykania
      porów spowodowany używaniem tego kremu. Jak już ktoś zdąrzył zauważyć
      zatykającego niestety pory. Skończyło się na tym, że niestety wylądował w koszu.
    • marghot Re: kosmetyki olay 01.12.04, 09:15
      jeszcze nie stosowałam. Miałam kiedyś, dawno gdy występowały pod nawą oil of
      olay. Były takie sobie.
      A co do badań cery, to zawsze wychodzą takie,a by dobrać odpowiednei kosmetyki
      danej firmy.
      Kiedyś konsultantka po badaniu (mam lekko przesuszoną cerę zimą) powiedziała,
      ze po thermal s2 vichy moje problemy znikną. Niestety troszkę ją zamurowało,
      gdy stwierdziłam że właśnei tego kremu używam od 3 miesięcy.
      • Gość: xylena Re: kosmetyki olay IP: *.chello.pl 09.12.04, 22:54
        Zawierają między innymi:
        - Petrolatum
        "Mineral oil, Petrolatum, Paraffin Oil, Paraffinum liquidum- Produkty
        destylacji ropy naftowej. Nie wchłaniają się z jelit i skóry. Zatykają pory,
        absorbuje kurz i bakterie. Hamują wymianę gazową i metaboliczną w skórze.
        Uniemożliwiają swobodne wypływanie łoju na powierzchnię skóry. Stwarzają
        beztlenowe warunki w skórze sprzyjające rozwojowi bakterii beztlenowych
        wywołujących trądzik. Inicjują tworzenie zaskórników, utrudnia regenerację
        skóry. Przyśpieszają procesy starzenia. Powodują kumulację toksycznych
        metabolitów w skórze. Są powszechnie stosowane przy produkcji kosmetyków,
        bowiem są tanie i łatwo dostępne. Parafiny rozpuszczają większość składników
        kosmetycznych, stanowią też typowy wypełniacz zwiększający objętość kosmetyku w
        opakowaniu. Nawet najcudowniejsze składniki rozpuszczone w parafinach nie
        przenikają do skóry pozostając na jej powierzchni."
        - Dimethicone
        Powoduje podrażnienie skóry. Zaostrza objawy trądziku.
        -Butylene Glycol
        Zatyka pory w skórze, wywołują wysięki wokół gruczołów łojowych oraz
        apokrynowych. Stan zapalny i wysięk uwidacznia się na twarzy.
        - Cocamidopropyl betaine + Sodium Lauroyl Sarcosinate
        Jest to detergent anionowy, podstawa płynów kąpielowych, żeli do kąpieli,
        szamponów i mydeł w płynie. Jeżeli występuje samodzielnie w produkcie wówczas
        nie jest szkodliwy. Jednakże w połączeniu z sodium lauryl sulfate (itp.)
        powoduje przesuszenie skóry, łupież, wypryski na skórze owłosionej i alergiczne
        zapalenie skóry.
        -Methylparaben
        Powoduje alergiczne stany zapalne skóry (wyprysk kontaktowy) typu pokrzywki,
        rumienia i strupków po pęknięciu pęcherzyków. Wchłania się ze skóry do krwi i
        limfy działając ogólnie.



        • Gość: justy Re: kosmetyki olay IP: *.ynet.pl / 213.241.34.* 09.12.04, 23:11
          hmm, czyżby kolejna ofiara strony luskiewnika?
        • smee Re: kosmetyki olay 09.12.04, 23:40
          O rany!! Po pierwsze: gratujuję wiedzy i przebiegłości (ja nadal sie plączę w
          tych składnikach, póki co rozpoznaję tylko te: petrolatum, mineral oil i
          paraffinum liquidum), a po drugie: dzięki za ostrzeżenie! Pozdrawiam
          specjalistkę ;)
        • Gość: magia Re: kosmetyki olay IP: *.aster.pl 10.12.04, 08:59
          a to ciekawe,bo wszystkie te składniki zawiera krem, ktory kupilam jest to
          krem dla niemowląt.


        • a.kopiko1 Re: kosmetyki olay 10.12.04, 12:03
          Gdybyście były takie mądre to byście bzdur nie plotły. Czemu podajesz tylko
          negatywne strony składników a nie te pozytywne? A co powiesz o rumianku? Pewnie
          same pozytywy, ale tu Cię zaskoczę, rumianek ma coraz gorszą opinię u lekarzy
          ponieważ coraz częściej powoduje podrażnienia i coraz więcej ludzi jest na niego
          uczulonych. Kremy Olay zawierają także glicerynę. Też pewnie powiesz, że zatyka
          pory? Nawet nie wiesz, jak wyglądają zatkane pory. Owszem, gdybyś nałożyła sobie
          na twarz samą glicerynę bez niczego. Ale kremy zawierające glicerynę to się nie
          dzieje. Składniki są tak dobrane, że nie ma obawy o zatkane pory. Nawet nie
          wiesz pewnie, że gliceryna to najlepszy do tej pory wynaleziony składnik do
          nawilżania cery? Zdziwiona? Co jakiś czas gliceryna uwalnia kolejne porcje,
          które nawilżają naszą cerę dzięki temu może być ona nawilżona nawet 24 godziny.
          Strona z której wzięłaś te informacje to strona, która ogólnie jest za
          naturalnymi składnikami, więc normalne, że krytykują składniki pochodzenia
          innego niż naturalne. Siedzę w tym i wiem co mówię, a ktoś kto czyta tylko
          kawałki opinii nic nie wie na ten temat. Pewnie nawet nie wiesz jak te składniki
          naprawdę działają. I jeszcze jedno, kremy nie mogą wchłonąć się do limfy - to
          jest fizycznie nie możliwe. Wszystkie kremy działają tylko do warstwy rogowej,
          głębiej nie. Poducz się jeszcze trochę a potem dopiero pisz jak jest naprawdę.
          • smee Re: kosmetyki olay 10.12.04, 12:12
            Wiesz, ale nie trzeba od razu być niemiłym. Można swoje racje przedstawiać w
            bardziej strawny sposób i też wszyscy zrozumieją. Pozdrawiam
          • Gość: xylena Re: kosmetyki olay IP: *.chello.pl 10.12.04, 22:49
            Dear a.kopiko1:
            Doskonale wiem, co to zatkane pory - niestety właśnie po kosmetykach Olaya. A
            tak na marginesie - nie tak łatwo mnie zdziwić. Co do poduczania: dziękuję za
            radę, studia juz dawno ma za sobą, ale tobie przydałoby się parę wykładzików z
            kultury osobistej.
            • Gość: ola Re: kosmetyki olay IP: *.tychy.msk.pl 14.12.04, 08:45
              Wiecie co to jakie kosmetyki, podajnie nazwę i firme nie zawieraja tych
              wymienionych złych składników??????

              Bo ja mam przed sobą 3 kremy: SebaMed dla wrażliwej skóry, pół tłusty z AA i
              bambino dla dzieci i wszystkie zawierają któryś z tutaj wymienionego składnika.
              Więc niech ktoś się pochwali wiedza jakie kosmetyki ich nie zawierają??
              • Gość: Agnes krem pod oczy olay- a co powiecie o nim?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.04, 21:41
                Czy macie jakies doświadczenia z tym kremem? jego opis bardzo mnie zachęcił-
                wygładza zmarszczki, redukuje worki pod oczami itp... czy polecacie go? Mam 29
                lat i pojawiają mi sie 1 zmarszczki i szukam czegoś dobrego i bardzo proszę o
                rady!
                • Gość: Agnes Re: krem pod oczy olay- a co powiecie o nim?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.04, 14:31
                  nikt nie ma doświadczeń??
                  • megwi Re: krem pod oczy olay- a co powiecie o nim?? 15.12.04, 15:43
                    krem-żel, zaczęłam stosować, ale niestety jak dla mnie to totalna porażka, lepi
                    się, nie wchłania, zamiast wygładzać zlepia skórę, zużyłam go do nóg:-))
                    • Gość: Agnes Re: krem pod oczy olay- a co powiecie o nim?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.04, 20:08
                      oo to nie brzmi ciekawie, dzięki
                      • Gość: Inka_25 Re: krem pod oczy olay- a co powiecie o nim?? IP: *.szwajcarska.pl 15.12.04, 21:26
                        Ale jak wiadomo każdy ma inną skórę, cerę i dla mnie np. kosmetyki OLAY są
                        rewelacyjne.
                        • Gość: Inka_25 Re: krem pod oczy olay- a co powiecie o nim?? IP: *.szwajcarska.pl 15.12.04, 21:27
                          A dokładnie to ten żel pod oczy - rewelacja. Skóra jest odświeżona i nawilżona.
                  • Gość: hopik Re: krem pod oczy olay- a co powiecie o nim?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.04, 14:11
                    ja mam dobre doświadczenia. mam tyle samo lat co ty i bardzo mi sluzy ten zel.
                    i chusteczki do mycia tez! polecam.
                    • Gość: Agnes Re: krem pod oczy olay- a co powiecie o nim?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.04, 14:32
                      A długo już używacie? czy wygadza jakieś 1 zmarszczki?? Dzięki za odp!
              • mari.na Re: kosmetyki olay 15.12.04, 22:42
                apotheker scheller na przyklad nie zawieraja
                • mari.na Re: kosmetyki olay 15.12.04, 22:43
                  apotheker scheller na przyklad nie zawieraja petrolatum paraffinum itp. ani
                  parabenow ani glycoli
                  • justa_79 Re: kosmetyki olay 16.12.04, 11:08
                    a jakie zawierają substancje konserwujące zamiast parabenów?
                    • mari.na Re: kosmetyki olay 16.12.04, 13:02
                      hmmmm...napisane jest ze krem jest bez srodkow konserwujacych. w aptece mowili
                      mi ze w ogole jest prawie niemozliwe znalezc kosmetyki bez parabenow. ale na
                      opakowaniu w opisie naprawde ich nie ma, a raczej nie pozwalaliby sobie na
                      oszustwo. to szanowana firma w niemczech. nie wiem co moze zastapic parabeny,
                      kwas sorbowy? cos innego? jak cos wiesz co to poszukam na opakowaniu.

                      pzdr
                      mari
                      • justa_79 Re: kosmetyki olay 16.12.04, 13:19
                        oj, jest tego trochę, np. niektóre olejki eteryczne, etanol, gliceryna, glikol
                        propylenowy i butylenowy, sorbitol, kwasy tłuszczowe (linolowy, rycynolowy),
                        ale żeby działać jak konserwanty, muszą być w dużym stężeniu. poza tym, każdy
                        kraj ma inną listę dopuszczalnych środków konserwujących. być może te kremy
                        zawierają konserwanty, których nie ma na polskiej liście konserwantów, więc
                        mogą napisać, że ich nie zawierają ;)
                      • justa_79 Re: kosmetyki olay 16.12.04, 13:23
                        a w tzw. kosmetykach naturalnych stosuje się konwerwanty uznane za
                        nietoksyczne, np. kwas benzoesowy i jego sole, kwas para-hydroksybenzoesowy,
                        jego sole i estry, no i kwas sorbowy, sorbiniany.
    • wojtow Re: kosmetyki olay 16.12.04, 12:15
      Gdy dostałam próbkę kremu nawilżającego z serii total effects byłam nim
      zachwycona - a po zakupie kremu pod oczy z tej samej serii jestem rozczarowana.
      Nie widzę jakiś oszałamiających efektów - jest to standardowy krem pod oczy w
      konzystencji żelowej.
      • Gość: monias1 Re: kosmetyki olay IP: 217.97.133.* 16.12.04, 14:03
        a ja uzywam emulsji na dzien do cery mieszanej i jestem BARDZO ZADOWOLONA.
        Wyprobowalam wiele kremow, emulsji na dzien, drogich i tanszych i ten jest THE
        BEST. NIE ZATYKA POROW i skora swobodnie oddycha co jest dla mnie
        najwazniejsze,poniewaz mam cere mieszana sklonna do wypryskow. W dodatku ma
        filtr SPF 15 i dobrze nawilza. Cena tez b. przystepna. Czego chciec wiecej??
        • Gość: Kalia Re: kosmetyki olay IP: *.aster.pl 16.12.04, 16:09
          Wyższego filtra na przykład, 15 to za mało.
          • justa_79 Re: kosmetyki olay 16.12.04, 16:12
            zależy dla kogo. na co dzień wystarczy SPF15. większy jest potrzebny, jesli
            ktoś stosuje kwasy, ma przebarwienia itp.
            • Gość: Ania Re: kosmetyki olay IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.05, 15:14
              ,,Zawierają między innymi:
              - Petrolatum
              "Mineral oil, Petrolatum, Paraffin Oil, Paraffinum liquidum- Produkty
              destylacji ropy naftowej. Nie wchłaniają się z jelit i skóry. Zatykają pory,
              absorbuje kurz i bakterie. Hamują wymianę gazową i metaboliczną w skórze.
              Uniemożliwiają swobodne wypływanie łoju na powierzchnię skóry. Stwarzają
              beztlenowe warunki w skórze sprzyjające rozwojowi bakterii beztlenowych
              wywołujących trądzik. Inicjują tworzenie zaskórników, utrudnia regenerację
              skóry. Przyśpieszają procesy starzenia. Powodują kumulację toksycznych
              metabolitów w skórze. Są powszechnie stosowane przy produkcji kosmetyków,
              bowiem są tanie i łatwo dostępne. Parafiny rozpuszczają większość składników
              kosmetycznych, stanowią też typowy wypełniacz zwiększający objętość kosmetyku w
              opakowaniu. Nawet najcudowniejsze składniki rozpuszczone w parafinach nie
              przenikają do skóry pozostając na jej powierzchni."
              - Dimethicone
              Powoduje podrażnienie skóry. Zaostrza objawy trądziku.
              -Butylene Glycol
              Zatyka pory w skórze, wywołują wysięki wokół gruczołów łojowych oraz
              apokrynowych. Stan zapalny i wysięk uwidacznia się na twarzy.
              - Cocamidopropyl betaine + Sodium Lauroyl Sarcosinate
              Jest to detergent anionowy, podstawa płynów kąpielowych, żeli do kąpieli,
              szamponów i mydeł w płynie. Jeżeli występuje samodzielnie w produkcie wówczas
              nie jest szkodliwy. Jednakże w połączeniu z sodium lauryl sulfate (itp.)
              powoduje przesuszenie skóry, łupież, wypryski na skórze owłosionej i alergiczne
              zapalenie skóry.
              -Methylparaben
              Powoduje alergiczne stany zapalne skóry (wyprysk kontaktowy) typu pokrzywki,
              rumienia i strupków po pęknięciu pęcherzyków. Wchłania się ze skóry do krwi i
              limfy działając ogólnie,,


              Cytuje słowa jednej z internautek, czy ktoś się orientuje czy to prawda?????
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka