Dodaj do ulubionych

Oferuje porady dotyczace urody i zdrowia

    • Gość: Meridion Re: Oferuje porady dotyczace urody i zdrowia IP: 213.77.26.* 02.12.04, 09:51
      Też chciałabym skorzystać z twojego doświadczenia.
      Chodzi mi o picie wody, która jak twierdzisz bardzo pomaga. Mam niskie
      ciśnienie i skłonność do zatrzymywania wody w organiźmie (opuchnięte kostki,
      czsem palce u rąk) czy picie takiej ilości wody nie pogłebi jeszcze problemu?
      Wiem, że to pytanie raczej dla lekarza ale może wiesz coś na ten temat?
      Z góry dziękuję za odpowiedź i serdecznie pozdrawiam.
      • aniacichy Re: Oferuje porady dotyczace urody i zdrowia 02.12.04, 14:09
        cześć!
        Proszę, napisz co na oczyszczanie skory twarzy.
        Moze już padło takie pytanie, nie czytałam wszystkich postów.

        Dodam jeszcze, ze mam skorę mieszaną.

        Pozdrawiam
        Ania
        • kampysia Mycie 04.12.04, 00:53
          Aniu,
          padlo juz to pytanie wiele razy. Zajrzyj pod moje wpisy o tytulach zwiazanych z
          cera, pryszczami, myciem twarzy itp. Znajdziesz pewnie cos dla siebie. A jak
          bedziesz miala jakies watpliwosci lub bardziej szczegolowe pytania, pisz.
          Sorry za taka troche zdawkowa odpowiedz, ale juz duzo o tym pisalam.
          Pozdrawiam i mam nadzieje, ze znajdziesz odpowiedz dla siebie w moich
          poprzednich uwagach :)
      • kampysia Woda 04.12.04, 00:49
        Picie wody nie poglebia problemu zatrzymywania wody w organizmie, wrecz
        przeciwnie. Organizm potrzebuje ok. 50g wody na kazdy kilogram ciala (pamietaj,
        ze miesnie, mozg skladaja sie w 90% z wody i woda jest niezbedna do utrzymania
        w dobrej kondycji wszystkich organow), wiecej jak uprawiasz sport - wtedy
        nalezy pic dodatkowe 250g (czyli szklanke) wody na kazde pol godziny sportu, no
        i jak korzystaj z sauny i ogolnie pocisz sie (np. podczas upalow).
        Istotne, zeby woda byla niegazowana, gazowana powoduje wzdecia i rozpycha
        zoladek.
        Jesli pijesz za malo wody (latwo to stwierdzic - mocz powinien miec zawsze
        kolor jasnoslomkowy, chyba ze lykasz duzo tabletek z wit.C lub zelazem, i nie
        powienien miec niemal zadnego zapachu) czujesz sie zmeczona, bola cie miesnie
        nawet po najmniejszym wysilku, dokuczaja ci bole glowy, wypryski, ziemista
        cera, wzdecia no i wlasnie zatrzymywanie wody w organizmie. Dostajac za malo
        wody, organizm stara sie zatrzymac kazda jej ilosc, aby umozliwic sprawne
        funkcjonowanie organow. Zwiekszajac ilosc pitej wody (takze jedzac wiecej zup -
        ale bez soli, owocow i warzyw, pijac herbaty - ziolowe, zielone, czerwone i
        biale) umozliwiasz sprawne usuwanie nadmiaru wody, ponadto unikasz chorb nerek,
        przeplukujac je regularnie. Poprawiasz takze sprawnosc systemu odpornosciowego,
        jako ze wszystkie narzady dzialaja bez zarzutu i sa w stanie szybko usuwac
        szkodliwe produkty przemiany materii.
        Nalezy pic wode niskomineralizowana (wysokomineralizowane tylko po konsultacji
        z lekarzem), w ilosci ok. jednej szklanki naraz, o temperaturze pokojowej,
        malymi lykami.
        Zatrzymywaniu wody w organizmie sprzyja tez duza ilosc soli w diecie (slodycze,
        slone przekaski, zolte sery, produkty z bialej maki, slodzone platki
        sniadaniowe, zupki z proszku itp.).

        Pozdrawiam :)
        • Gość: meridion Re: Woda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.04, 17:48
          Na prawdę bardzo Ci dziękuję za ospowiedź.
          Jestem zaskoczona, to co piszesz brzmi bardzo wiarygodnie i zgadza się z moimi
          problemami - nigdy bym na to nie wpadła, że moje obrzęki (niewielkie) mogą mieć
          przyczynę w zbyt małej ilości płynów (nie piję prawie wcale).
          Właśnie stoi przede mną 1,5 l wody niegazowanej...
          Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam z Krakowa.
    • kampysia Do Syli 06.12.04, 18:56
      Syla,
      wyslalam ci obiecanego e-maila, sorry, ze tak pozno!
      • Gość: afaza Re: Do Syli- email IP: *.intergips.lublin.pl 15.01.05, 09:30
        Czesc, czy moglabys mi tez wyslac w wolnej chwili takiego e-maila jak do Syli -
        mam ten sam problem, 170 wzrost waga 74 kg, caly dzien w biurze praca siedzaca,
        po 2 dzieci, jem malo ale niestety w ciagu dnia, jak wracam ok. 18 to dopiero
        jem obiad. Cwicze raz w tygodniu 1 h - areobik. Staram sie jak moge ograniczyc
        jedzenie ale nie moge pracowac. Nie chce diety cud tylko jak jesc zeby nie tyc.
        Podaje adres afaza@gazeta.pl Dziekuje i pozdrawiam Asia.
        Bardzo fajny mialas pomysl.
    • Gość: kamila Re: Oferuje porady dotyczace urody i zdrowia IP: *.gdynia.mm.pl 06.12.04, 19:13
      witaj Kamilo, moja imienniczko :)
      Mam cerę nie tyle tłustą co trądzikową. Jak uwazasz, czy w lecie używac kremu
      na dzien nawilżającego z filtrem? czy matującego/czasem muszę sie zmatowić/.
      Matujących chyba z filtrem nie ma...a może najpierw matujący a potem
      nawilzający z filtrem? w lecie nie używam fluidów.dzieki
      • kampysia Cera tradzikowa 06.12.04, 19:47
        Czesc Kamilko,
        idealem byloby znalezienie zelu nawilzajacego, matujacego i do tego z filtrem.
        Wydaje mi sie jednak, ze na taki specyfik przyjdzie ci jeszcze poczekac, oby
        nie bez konca... Poki co, radze nakladac lekki zel matujacy i na to jakas
        leciutka emulsje z filtrem minimum 15, a na tradzik lepiej 30 (tradzik leczony
        i wystawiany na slonce, nawet bezwiednie moze powodowac powstawanie
        przeabrwien). Mozesz tez np. nakladac emulsje z filtrem (wystrzegaj sie gestych
        kremow, pod ktorymi skora nie oddycha) i na miejsca potrzebujace tego - pudrowy
        zel silnie matujacy (maja takie na strefe T Lancome, Clarins, Helena
        Rubinstein, z tanszych na pewno tez cos znajdziesz, ja sie jednak nie
        orientuje).

        A do nastepnego lata masz duza szanse kompletnie wyleczyc swoj tradzik, jak
        wezmiesz sie za to juz teraz :)

        Pozdrawiam :)
        • Gość: kamila Re: Cera tradzikowa IP: *.gdynia.mm.pl 06.12.04, 19:57
          obecnie lecze tradzik: wzielam się za złuszczanie i wyrownanie kolorytu-glyco.
          Może coś pomoże. Najbardziej denerwuja mnie slady po pryszczach-czrerwone
          zgrubienia,brrr.dzięki za pomoc aha. mam 26 lat-czy na noc uzywac juz jakis
          odżywczych albo przeciwzmarszczokwych kremów?czy tylko serii antybakteryjnych i
          nawilżających?
          • kampysia Re: Cera tradzikowa 06.12.04, 20:19
            Odzywczych raczej nie potrzebujesz, ale przeciwzmarszczkowe juz mozesz
            stosowac. Ile jestes w stanie wydac na nie?
            Aha, w ogole polecalabym stosowac kremy leczace tradzik na noc, a na dzien
            chronic twarz kremem (pisze "krem" w uproszczeniu, mam na mysli zel lub lekka
            emulsje) z filtrem, chroniacym przed srodowiskiem (glownie spalinami i innymi
            zanieczyszczeniami), opozniajacym powstawanie zmarszczek, nawilzajacym i
            jednoczesnie przeznaczonym do cery tlustej lub nadaktywnej. Estee Lauder ma
            taki krem, Day Wear Plus SPF 25 dla cery tlustej. Popros o probke i jak bedzie
            ci sluzyc, mozesz smialo kupic. Jego zaleta jest wlasnie ta wielofunkcyjnosc, a
            przy tym lekkosc.
            • Gość: kamila Re: Cera tradzikowa IP: *.gdynia.mm.pl 06.12.04, 21:42
              domyśłam się, ze EL jest dobry. uzywam EL podkład Double wear i jestem zbardzo
              zadowolona. Nie mam pojecia ile moze kosztowac emulsja, ale zapewne duuużżżo
              więc juz wiem ze mnie nie stać..mimo to, poradz jakis krem na noc
              antytradzikowy;)moze jakis apteczny.
              • kampysia Re: Cera tradzikowa 06.12.04, 21:50
                No, ten EL kosztuje ze 150zl, dokladnie nie wiem. Niestety, nie znam sie za
                bardzo na kremach wybitnie antytradzikowych (na pewno inne forumowiczki sa
                lepiej zorientowane), polecalam juz jednak emulsje Darphin do cery nadaktywnej,
                ktora nadal b. chwale i zawsze bede - przeczytaj moje wczesniejsze wpisy, zeby
                sie zorientowac, o co chodzi.
                A tak na marginesie, majac 26 lat nie powinnas miec juz wielkich klopotow z
                tradzikiem. Zastanawialas sie nad tabletkami Diane 35 albo antybiotykiem na
                tradzik?
                • Gość: kamila Re: Cera tradzikowa IP: *.gdynia.mm.pl 07.12.04, 08:28
                  tak źle ze mna to nie jest:) od czasu do czasu pojawiaja mi sie pojedyncze,
                  czerwone krosty, po których zostają przebarwienia. Nawet jak ich nie ruszam-nie
                  schodza zupełnie.Oprocz tego jeszcze zaskórniki.Taka jest moja twarz...za
                  podowiedzi sliczne dzieki.
    • Gość: BARBELKA Re: Oferuje porady dotyczace urody i zdrowia IP: *.elpos.net 06.12.04, 22:40
      Mam 26 lat,prosze o poradę w sprawie suchej skóry.Na twarzy mam b.suchą skórę jest głsciutka, nie mam problemów z krostami tylko
      jak ja wykremuje to zaraz to wsiąknie i mam uczucie ściągniętej buźki.Używam vichy( tremal 2 jest za słaby Nutrilogie2 był nawet
      ok), la roche i jakieś apteczne kremy tłuste np balneum, oliatum(chyba tak się pisze)Tak ogólnie to moja skóra na cały ciele jest
      sucha również.
      Z góry dziękuje za radę i pozdrawiam
      • kampysia Re: Oferuje porady dotyczace urody i zdrowia 06.12.04, 22:42
        Ja juz ci doradzalam w watku, ktory ty rozpoczelas... :)
    • Gość: jina Re: Oferuje porady dotyczace urody i zdrowia IP: *.icpnet.pl 07.12.04, 13:28
      Wiem,ze juz doradzalas jak wzmacniac cere naczynkowa.Ale jak tuszowac takie
      silne rumience na co dzien?Jakich kosmetykow uzywac?Chodzi mi o podklad itp.
      • smee Re: Oferuje porady dotyczace urody i zdrowia 07.12.04, 13:33
        To co prawda pytanie do Kampysi, ale pozwolę sobie wtrącić moje trzy grosiki.
        Wiem, że na cerę, która wymaga bardzo mocnego krycia doskonałe są kosmetyki
        apteczne Avene. Mają podkład, który stosuje się przy tego typu potrzebach,
        ponoć efekt kryjący jest spektakularny :) Pozdrawiam!
    • Gość: greatkania krem na rozszerzone naczynka - proszę doradź IP: *.uks.pl.uks.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.04, 14:14
      proszę doradź mi krem na rozszerzone naczynka, nawilżający
      Mam cerę bardzo wrażliwą lekko przetłuszczającą i potrzebuje jakiegoś kremu na
      zimę , musi być nawilżający i lekki zeby twarz mi się nie przetłuszczała
    • kampysia Cera naczynkowa 07.12.04, 16:16
      Smee ma racje, swietne do takiej cery sa kosmetyki Avene. Maja podklady,
      korektory, takze zielone, ktore znakomicie tuszuja zaczerwienienie. Jest tych
      preparatow dosc sporo w ofercie, niektore apteki wykonuja w ramach konsultacji
      makijaz korygujacy, warto "das sie skonsultowac i pomalowac", zanim sie cos
      kupi. Chyba jeszcze La Roche-Posay maja kosmetyki do makijazu korygujace.

      Jesli chodzi o pielegnacje, tez polecam komsetyki Avene. Wiem, ze rozne
      nieapteczne firmy posiadaja w swojej ofercie preparaty do cery naczynkowej,
      ktore sa tansze, ale z doswiadczen mojej siostry - niezbyt skuteczne. Natomiast
      po Avene, jej cera znacznie sie poprawila, jestem swiadkiem!
      Najwazniejsze, by cery nie podrazniac juz przy myciu. Rano i wieczorem polecam
      myc twarz bialawa emulsja (bez uzycia wody), potem spryskac twarz woda
      termalna, ktora koi i nawilza (i robi jeszcze inne rzeczy dobre dla cery, w
      ogole mozna twarz spryskiwac kilka razy dziennie, takze na makijaz, zawsze
      jednak trzeba po parunastu sekundach przylozyc do twarzy chusteczke, aby
      zebrala nadmiar wody). Avene ma swietne kremy na naczynka, na dzien z filtrem w
      wersjach do cery suchej i mieszanej i tlustej, na noc lagodzaco-regenerujace.
      Popytajcie o probki, przetestujcie i zobaczcie, jak sluza waszym cerom.

      Strona internetowa Avene jest niestety wylacznie w jezyku francuskim.

      Pozdrawiam :)
    • Gość: viki naturalne sposoby na poprawe cery?? IP: *.computerplus.krakow.pl / *.multisoft.com.pl 07.12.04, 23:40
      czesc i czolem:)
      mam taki maluti problem,a co z tym sie wiaze pytanko. mam 24 lata cere
      mieszana z tendencja do pogarszania sie;]tzn nie mam jakis wielkich problemow,
      raczeja takie drobniutkie krostki/wagryna nosie brodzie i teraz zaczely sie
      robic na policzkach. strasznie to wkurzajace bo sa trudne do usuniecie droga
      mechaniczna(wyciskanie:) i tak wlasciwienic sie nie d a znimi zrobic...
      biore diane, stosuje dobre kremy, toniki etc.ale to tez nie pomaga..
      moje pytanko jest nastepujace: jako ze przestalam wierzyc w jakiekolwiek
      cudenka kosmetyczne, moze poradzisz w jaki NATURALNY sposob mozna zadbaco
      cere. jakies parowki, platki owsiane, drozdze, maseczki?? wszytkie te spsoby
      znam ze slyszenia ale nie wiem co dokladnie i jak stosowac. prosze,poradz mi:)
      • kampysia Re: naturalne sposoby na poprawe cery?? 07.12.04, 23:42
        Jak sie odzywiasz?
      • kampysia Re: naturalne sposoby na poprawe cery?? 07.12.04, 23:54
        Viki,
        bardzo chetnie ci doradze, ale musze wiedziec, jak sie odzywiasz, zeby doradzic
        ci cos naturalnego. Nie ma jednej uniwersalnej recepty dla wszystkich, choc
        faktem jest, ze sa rady, ktore sprawdzaja sie w wiekszosci przypadkow. Zatem:
        co jadasz i jeszcze: uprawiasz jakis sport, fitness?
    • bambelina Re: Oferuje porady dotyczace urody i zdrowia 08.12.04, 13:58
      Cześć Kampysiu

      Mam 24 lata, mieszaną cerę i chciałabym kupić sobie krem odpowiedni dla mnie.
      Uznałam, że pora zacząć intensywniej dbać o skórę ( już nie tylko nivea visage
      itp). Chodzi mi o jakiś krem, który jest dla kobiet po 25 roku życia. Mam
      wrażenie, że zaczynają pojawiać mi się pierwsze zmarszczki pod oczami. Poradź
      mi jeśli możesz odnośnie kremu i może jakieś masaże cokolwiek wiesz na temat
      takiej skóry jak moja.
      Z góry dziękuję
      pozdrawiam
      • kampysia Do Bambeliny 12.12.04, 16:50
        Czesc,
        przepraszam, ze dopiero teraz odpisuje, ale wyjechalam na pare dni i nie mialam
        dostepu do internetu.

        Zgadzam sie, ze pora juz intensywniej zadbac o skore, zwlaszcza o skore pod
        oczami. Nie wiem, ile jestes w stanie wydac na kosmetyki, ale sprobuje doradzic
        ci cos nie rujnujace portfela. Jesli chodzi o oczy, polecam serie AA Plus Eye
        Perfect. Bardzo przyjemny i wydajny (30ml, a nie 15, jak wiekszosc kremow) jest
        krem kojaco-nawilzajacy na dzien. Jest tez odzielny krem na noc, ale wydaje mi
        sie, ze na poczatek jeden krem pod oczy wystarczy. Ja mam jeszcze maseczke
        przeciwzmarszczkowa ujedrniajaca, ktora nakladam 3 razy w tygodniu grubsza
        warstwa pod oczy na noc.

        Nie bardzo wiem, co moge ci polecic na twarz, jest bardzo duzo niezlych kremow.
        Radze ci rozejrzec sie w drogerii i szukac kremu-emulsji (unikaj raczej gestych
        kremow, zwlaszcza poltlustych, o tlustych nawet nie wspominam) nawilzajacej,
        posiadajacej filtr ok. 15, dzialajacej zapobiegawczo na powstawanie zmarszczek
        i posiadajacej jakies skladniki niwelujace szkodliwe dzialanie srodowiska na
        skore. Nie testowalam, ale wydaje mi sie, ze dobry moze byc pzeciwzmarszczkowy
        fluid Q10 plus Nivea z filtrem 15. Mozesz tez wyprobowac L'oreal krem na
        zmarszczki mimiczne, sa wersje do twarzy i pod oczy (wada ich jest brak ochrony
        przeciwslonecznej). Jako kuracje polecam Olay Total Effects z filtrem 15.

        Pozdrawiam i zycze satysfakcji z wyboru :)
    • Gość: viki naturalny sposob na cere IP: *.computerplus.krakow.pl / *.multisoft.com.pl 08.12.04, 18:28
      przepraszam ze tak dlugo nie odp, ale bylam w pracy i nie bardzo mialam jak:)
      no wiec, hmm odzywiam sie .. normalnie. pracuje wiec codziennie wlasciwie jem
      odiadki tzn ziemniaczki, jakies miesko, mala suroweczka. sniadan raczej nie
      jadam, a jak juz to serek danio. kolacje raczej male: goracy kubek, kanapka.
      dodam moze ze lubie ostre rzeczy a i od slodyczy nie stronie...
      jesli chodzi o sport, to niestety nie czesto. czasami uda mi sie wyskoczyc na
      basen, a poza tym to raczej leniem jestem;]
      aaa co wazne!! ostatnio "rzucilam" praktycznie kawe. kiedys pochlanialam ja w
      straszliwych ilosciach, teraz prawie w ogole:)
      dzieki bardzo za odp.pozdrawaim serdecznie
      • kampysia Re: naturalny sposob na cere - do Viki 12.12.04, 17:04
        Viki,

        jezeli rzucenie kawy zbieglo sie z czasem, kiedy zauwazylas pogarszanie sie
        cery, moze to byc spowodowane odtruwaniem sie organizmu. Osoby zle odzywiajace
        sie, palace papierosy, pijace alkohol, kawe, ktore poprawiaja swoj styl zycia,
        moga zaobserwowac u siebie objawy wrecz chorobowe: goraczke, wypryski, bole
        gardla, stawow, miesni, glowy, podkrazone oczy, opuchniecia i inne. Po prostu
        tak przebiega proces odtruwania organizmu i im drastyczniej czlowiek poprawia
        swoje odzywianie itp., tym silniejsze sa dolegliwosci, zanim nastapi widoczna i
        z reguly bardzo nagla poprawa.

        U ciebie gorszy stan cery ma tez prawdopodobnie dodatkowa przyczyne: jesz za
        malo blonnika, za malo warzyw i owocow. Norma to minimum 5, a maksimum 11
        porcji tychze, ty zjadasz maks. 3 porcje. Wraz z blonnikiem organizm usuwa
        szkodliwe produkty przemiany materii, ktore zalegajac zatruwaja organizm.
        Toksyny wydostaja sie najczesciej poprzez skore: wypryski, brzydko pachnacy
        pot, brzydki oddech - to sa objawy swiadczace o problemach organizmu z
        usuwaniem toksyn. Poza tym jedzac tak male sniadanie (lub nie jedzac go wcale)
        i nie ruszajc sie wystarczajaco spowalniasz swoj metabolizm, co dodatkowo
        spowalnia usuwanie toksyn z organizmu.

        Musisz jesc wiecej warzyw i owocow, najlepiej czesciej, ale mniejsze porcje.
        Starac sie nie jadac zbyt ostrych i slonych potraw (goracy kubek ma ogromne
        ilosci soli), jadac tylko pelnoziarniste produkty (kanapki z ciemnego
        pieczywa), unikac slodyczy (calkowite wykluczenie jest raczej nierealne, chyba
        ze ktos za nimi nie przepada) - duza ilosc cukru uszkadza wlokna kolagenowe, w
        zwiazku z czym szybciej tworza sie zmarszczki. I koniecznie zacznij sie
        regularnie ruszac!

        Pozdrawiam serdecznie!
    • Gość: ana skomplikowana cera IP: 80.51.254.* 09.12.04, 17:41
      Witaj Kampysiu! Bardzo dziekuje za twoją odpowiedz(pisze z opoznieniem,moje
      wczesniejsze pytanko jest troche wyzej a tytul:skomplikowana cera)
      Piszesz ze mycie mydlem twarzy ma fatalny wplyw na cere, dlatego pomyslalam o
      zakupie bardzo delikatnego zelu do mycia twarzy Eris z serii Pharmaceris-do
      cery wrazliwej i alergicznej;slyszalam duzo dobrych opini na jego
      temat,sprubuje zastapic nim zwykle mydelko, moze bedzie lepiej:-)
      Pytasz ile mam lat i jakie pigulki biore:mam 21 latek i bore tabl.anty
      Stediril-sa bardzo tanie cena to 3 zl za op.Normalnie pigulki poprawiaja stan
      cery i ok,nie mam pryszczy ani zmian ropnych,ale mam zaskorniki i
      przetluszczajaca sie skore.Kiedys bralam inne tabl.-Microgynon i nie mialam
      takich problemow ale tabl. byly drozsze,czy powinnam poprosic lekarza o zmiane
      tabletek?jak myslisz?tym bardziej ze czuje sie dobrze ale zauwazylam tez kroski
      na dekolcie-tez zaskorniki i nie wiem z czego one sie biora.A to bardzo meczace-
      nie chce ukrywac sie w golfach!
      Piszesz ze byc moze mam zle dobrane kosmetyki:stosuje krem antybakteryjny
      avonu,raz na jakis czas,kiedys uzywalam kremu garnier czysta skora,ale on za
      bardzo matowil skore i mialam wrazenie ze jeszcze bardziej mi sie
      przetluszcza.Oprocz tego ziaja krem oliwkowy,maseczka z zielona glinka-
      eris,bardzo dobra,no i zel garnier czysta skora z mikrogranulkami-ostatnio go
      uzywalam dosc regularnie i skora po nim zaczela sie tak mocno luszczyc ze
      odstawilam.

      I mam jeszcze pytanko dotyczace tabl.anty-gdzies pisalas ze moga zatrzymywac
      wode w organizmie-bo ja mam nadmiar tkanki tluszczowej na brzuchu,rano jak
      wstaje to jest on plaski,a jak tylko cos zjem to sie robi taka wypukla oponka i
      po bokach tez co wplywa na gorszy wyglad mojej sylwetki.Czy zwykle brzuszki tu
      moga pomoc??Po jakim czasie spodziewac sie efektow jezeli bede cwiczyc
      codziennie?

      Polecasz mi tabletki omega 3-podobno jest duzy wybor takich tabletek-jakie sa
      najlepsze,czy firma ma jakies znaczenie??

      Troche sie rozpisalam,mam nadzieje ze moge liczyc na odpowiedz,bardzo Ci
      dziekuje za pomoc.Pozdrawiam,Ana
      • Gość: -,-0) up IP: 80.51.254.* 11.12.04, 21:37
        up
      • kampysia Re: skomplikowana cera 12.12.04, 20:46
        Czesc Ana,

        Na pewno po kupnie zelu do mycia stan twojej cery sie poprawi. Co do pigulek...
        Stediril prawdopodobnie sa dosc starymi tabletkami, moga miec za duze dawki
        hormonow - jakos nasz rzad refunduje bodajze tylko 3 rodzaje pigulek, a
        wszystkie maja ten sam sklad. Jesli nie mozesz pozwolic sobie na drozsze, to
        trudno. Jedyne, co ci moge poradzic, to zebys regularnie, co 3-5 lat robila
        badania hormonalne (zmiany w twoim organizmie moga zachodzic nawet jak nie
        bedziesz tego mocno odczuwala, a wszelkie zaburzenia warto wykryc jak
        najwczesniej). Drozsze pigulki z reguly sa nowszej technologii, maja nizsze
        dawki hormonow, wiec organizm lepiej sobie z nimi radzi - jesli oczywiscie jest
        zdrowy.

        Twoje problemy z cera nie musza wynikac z powodu zmiany pigulek - mialabys
        wtedy tradzik, a zaskorniki i przetluszczajaca sie skora, no coz, byc moze taki
        masz po prostu typ skory. W dodatku moglas zwiekszyc jej przetluszczanie myjac
        twarz zwyklym mydlem. Krostki na dekolcie mozesz dosc latwo zlikwidowac, jesli
        nie sa ropne. Unikaj swetrow i bluzek ze sztucznych, tanich materialow (np. ze
        100% poliestru, ktory nie przepuszcza dobrze powietrza). Rob systematycznie
        delikatny peeling labo szoruj cialo delikatnie specjalna szczotka do ciala (do
        kupienia w drogerii), aby pobudzic krazenie, usunac martwy naskorek i ulatwic
        usuwanie toksyn - najlepiej przed kapiela czy prysznicem (albo w trakcie).
        Nakladaj regularnie balsam nawilzajacy, ale nie natluszczajacy. Powinnas dosc
        szybko zauwazyc poprawe.

        Wiesz, z twoimi kosmetykami (po tym jak mi dokladnie opisalas, czego uzywasz)
        moze byc wlasciwie wszystko w porzadku. Problemem chyba bylo to mydlo. Zreszta
        dobrze, ze dostrzegasz potrzeby i reakcje swojej skory i szybko reagujesz
        zmieniajac kosmetyki i jednoczesnie zostajac przy tych, ktore ci sluza. Moj
        ginekolog zwykl mawiac: "Lepsze jest wrogiem dobrego", czyli staraj sie nie
        przedobrzyc i jak cos ci odpowiada, nie szukaj czegos jeszcze lepszego.

        Ana, na kilka ostatnich pytan odpowiem pozniej, teraz niestety nie moge - moj
        chlopak potzrebuje komputera...

        Pozdrawiam!
      • kampysia Jeszcze raz do Any 12.12.04, 21:27
        Ana,

        dobrze slyszalas - tabletki istotnie zwiekszaja zatrzymywanie wody w
        organizmie, zwlaszcza te starego typu. Jednak fakt, ze rano masz plaski brzuch,
        a wieczorem juz nie, nie wynika z zatrzymywania wody. Masz prawdopodobnie dosc
        slabe miesnie brzucha (na co pomoga brzuszki i inne cwiczenia "brzuszne", np.
        pilates), co spowalnia metabolizm - silne miesnie brzucha usprawniaja prace
        organow trawienia. Z tluszczem na brzuchu walcz cwiczeniami aerobowymi: kazdy
        dluzszy, srednio intensywny trening typu taniec, bieganie, szybkie spacery itp.
        wykonywany 3-6 razy w tygodniu jest dobry. Pamietaj, ze musisz urozmaicac
        cwiczenia, w przeciwnym wypadku mozesz doprowadzic do nierownomiernego
        wycwiczenia tylko jednej czesci brzucha, czego efektem bedzie zwiekszony obwod
        w talii i nad talia - popatrz na niektorych napakowanych mezczyzn, za duzo
        korzystajacych z silowni - wcale nie maja plaskich, umiesnionych brzuchow.
        Ogranicz tez jedzenie slonych potraw, pij duzo wody, ale unikaj gazowanych
        napojow. O zatrzymywaniu wody pisalam wczesniej dosc sporo.

        Jesli chodzi o kwasy omega 3, to ja polecam zrodla naturalne. Owszem, tabletki
        moga co nieco pomoc, ale nie wierze w ich 100% skutecznosc. Uzywaj zawsze oliwy
        z oliwek do salatek na zimno, oleju slonecznikowego do smazenia, dodawaj do
        wszystkiego orzechy, ziarna slonecznika i pestki dyni, siemie lniane, jedz
        czesciej tluste ryby zamiast miesa - zauwazysz, ze twoja cera robi sie gladsza,
        znikaja wypryski, suchosc i szorstkosc skory, wyrownuje sie koloryt, wlosy i
        paznokcie robia sie mocniejsze, poza tym zmniejsza sie objawy PMS i wyrowna sie
        twoj poziom energii.

        Pozdrawiam, mam nadzieje, ze pomoglam co nieco :)
    • Gość: kobietka Re: Oferuje porady dotyczace urody i zdrowia IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 11.12.04, 21:45
      mam 28 lat i bardzo duzo piegów, prosze mi popradzic jakiego powinnam uzywac
      kremu, słyszałam, ze przynajmniej 30; czy to jakies specjalne kremy? czy
      te 'tradycyjne' tez maja takie filtry??
      • kampysia Piegi i filtry 12.12.04, 21:11
        Kobietko,

        koniecznie powinnas uzywac kremu z filtrem, nie wiem czy akurat 30. Krem
        powinien miec filtr minimum 15 na nasz klimat (wiecej w lecie, a jesli jestes
        bardzo jasna blondynka lub ruda, masz jasne rzesy, brwi, nie opalasz sie,
        zdarzaly ci sie oparzenia sloneczne, to 30 przez caly rok). Coraz wiecej kremow
        do twarzy zawiera filtry min. 15, ale uwaga: jesli napisane jest cos w
        stylu "krem zawiera filtry", to filtr ten wynosi nie wiecej niz 6-8. Pod oczy
        jest to samo, jedyny z wyzszym filtrem ma Clinique. Raczej nie stosuj
        tradycyjnych kremow na slonce do opalania, sa za tluste na co dzien. Biorac pod
        uwage jedynie twoj wiek i fakt, ze masz duzo piegow (wiecej informacji nie mam)
        polecilabym ci Olay Total Effects z SPF 15 - zapobiega starzeniu, zmniejsza
        przebarwienia, nawilza, chroni przed srodowiskiem (w tym sloncem) i czyni
        jeszcze pare innych dobrych rzeczy dla skory.

        Pozdrawiam :)
        • Gość: kobietka Re: Piegi i filtry IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 12.12.04, 21:32
          jestem ciemną szatynką, ciemne brwi i rzęsy, jasna cera i niestety mnóstwo
          piegów zwłaszcza na ręcach i plecach;
          nagromadziło sie ich zwłaszcza po serii wizyt w solarium (kilka lat temu) i tak
          juz zostało; poza tym miałam kiedys oaprzenie 2stopnia, na plecach, jak zeszły
          pęcherze pozostały......piegi:(((
          wiec jesli mozesz mi cos jeszcze doradzic bede wdzięczna
          pozdrawiam
    • Gość: Ewunia Re: Oferuje porady dotyczace urody i zdrowia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.04, 21:52

      A co proponujesz bardzo wymęczony i niestety zniszczony oraz obwisły biust po
      ciąży.

      Zastanawiam sie nad bust lifftingiem, ale może jakieś inne nie inwazyjne metody?
      • Gość: Marzena Re: Oferuje porady dotyczace urody i zdrowia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.04, 11:11
        Witam, Kampysia czy moglabym mi pomoc (chociez wiem ze nie widzac kogos trudno)
        typ urody. czytalam troche na necie ale pisza jak dobrac ubior i makjaz, ale
        jesli juz sie zna swj typ urody. W ogole sa tam same ogolne info.
        Mam szaroniebieskie oczy, wlosy - jasna szatynka (teraz farbuje na ciemny bolnd
        (takipomiedzy starym zlotem a miodem), cera - srednia(ani nie porcelanowa ani
        ciemna), latwo sie opalam na braz, brwi - jasno brazowe, bardzo delikatne. Nie
        mam piegow. Policzki czerwone bo
        mam slabe naczynka krwionosne. Nie wiem co jeszcze moze sie przydac do
        okreslenia typu urody. Dziekuje
        • kampysia Do Marzeny 13.12.04, 20:02
          Marzena,

          masz racje, ze troche trudno okreslic typ urody nie widzac osoby. Generalnie
          jestem przeciwna kategoryzowaniu ludzi na jakies typy i dopasowywaniu makijazu
          i kolorow ubran do tego. Mowi sie np., ze blondynki nie powinny malowac ust na
          czerwono, ale wystarczy spojrzec na Gwen Stefani, zeby stwierdzic, ze to
          bzdura. Zreszta zalezy, czy lubisz zmieniac swoj styl, czy chcesz
          wygladac "bezpiecznie", dyskretnie i nie szokowac niczym.

          Jesli jednak chcesz znac swoj typ urody bazujac na podziale na pory roku, to
          jestes zdecydowanym latem. Pasuja ci bardzo rozne kolory, zaleznie od pogody
          (latem, gdy jestes opalona - nieco zywsze niz zima). W makijazu dobrze
          wygladasz z lekko opalona cera (polecam delikatny samoopalacz), neutralnymi
          cieniami do oczu, rozem na policzki w kolorze brudnego, przytlumionego rozu
          (wbrew pozorom pasuje osobom z cera naczynkowa) i takimiz ustami. Jesli chodzi
          o ubrania, unikaj kolorow burych, w ktorych ginie twoja delikatna uroda. Mozesz
          nosic szary (ale czysty szary, golebi), bialy, malinowy, granat, brudny roz,
          czarny, cieply czekoladowy braz, pistacjowa zielen. Warto poeksperymentowac,
          wyprobowac pozornie nietypowe polaczenia kolorow, do bezpiecznego stroju np. w
          kolorach czerni i bieli dodac bajecznie kolorowa torebke i czerwone buty, nie
          trzymac sie utartych schematow. Mozesz znalezc sobie wsrod znanych osobistosci
          (to chyba jednak slowo troche na wyrost :)) osobe o twoim typie urody i
          podpatrzec, w jakim stylu sie ubiera i maluje. W twoim typie jest np. Kate Moss
          i Sarah Jessica Parker, zauwaz, ze ubieraja sie w kompletnie innym stylu - i
          obie na ogol wygladaja dobrze.

          Pomoglam jakos? Pozdrawiam :)
      • kampysia Biust po ciazy 12.12.04, 21:14
        Ewuniu, wiele zalezy od tego ile masz lat. Jesli jestes mloda, mozesz duzo
        dobrego zdzialac stosujac nieinwazyjne metody, jesli przekroczylas juz pewien
        wiek, skora moze nie regenerowac sie tak, jakbys chciala i niestety, lifting
        moze byc najlepszym rozwiazaniem. Zanim ci cos poradze, napisz prosze, ile masz
        lat.
        • kragmel tak więc pytam: 13.12.04, 00:57
          Kampyśka, widziałaś wątek o tych butach z Zary, które cię interesują? założyłam
          go dla ciebie w środę, ale nie wiem, czy czytałaś.
          • kampysia Re: tak więc pytam: 13.12.04, 10:12
            Dzieki, Kragmelku, jeszcze nie widzialam. Musialam wyjechac na kilka dni i nie
            zagladalam do forum, ale z pewnoscia to nadrobie. Wczoraj nie moglam dlugo
            korzystac z komputera, bo moj ukochany pisal na nim prace. Teraz siedze w pracy
            i tez nie bardzo moge robic to, na co najbardziej mam w tej chwili ochote,
            czyli poodpisywac wreszcie na pytania... A buty Zary kupilam juz sobie - bylam
            na rozdaniu dyplomow ukonczenia studiow w Berlinie i tam sobie kupilam.
            Przechodzilam juz w nich cay dzien i jestem b. zadowolona :) Ale wielkie dzieki
            za pomoc!!! Moge sie jakos odwdzieczyc?
            Pozdrawiam:)
            • kragmel Re: tak więc pytam: 13.12.04, 10:29
              fajnie, że kupiłaś. na dodatek w jakiejś rozsądniejszej cenie.

              > Przechodzilam juz w nich cay dzien i jestem b. zadowolona :) Ale wielkie
              dzieki
              > za pomoc!!! Moge sie jakos odwdzieczyc?

              no prob. odwdzięczać się nie trzeba. zwłaszcza, że ja się z Wawy nie ruszam i
              lepiej, żebym nie wiedziała, co tam w sklepach zagramanicznych mają, bo będę z
              frustracji zębami przez sen zgrzytać ;)
        • Gość: leeloo2002 Re: Biust po ciazy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.12.04, 02:11
          Czesc :)
          Tak samo mam pytanie dotyczace regenaracji biustu po ciazy i karmieniu.
          Mam 29 lat, biust miseczka B, rozstepy (blade) w dolnej czesci piersi.
          Rozstepy mi tak bardzo nie przeszkadzaja, chcialabym poprawic jedrnosc.
          • kampysia Re: Biust po ciazy 17.12.04, 19:13
            Czesc :)

            Z rozstepami, ktore juz sa, niestety trudno walczyc. Okrutna prawda jest taka,
            ze trzeba bylo zapobiegac.
            Jedrnosc za to poprawic bardzo latwo. Przede wszystkim nalezy zaczac cwiczyc.
            Jest cala masa cwiczen na biust, ramiona, plecy, brzuch (wyglad miesni wplywa
            na wyglad biustu), ktore wykonywane systematycznie dadza naprawde swietny
            efekt, i to w szybkim tempie (choc jest sprawa indywidualna, jak szybko widac
            efekty po cwiczeniach, to z obiektywnego punktu widzenia ujedrenienie gornej
            czesci ciala widac najszybciej).
            Rob naprzemienny prysznic biustu (i dodatkowo calego ciala), spij na plecach i
            nakladaj na biust i dekolt kremy specjalnie do tego przeznaczone. Ja uzywam
            zapobiegawczo (bo biust mam b. ladny) Kolastyny i AA, ale slyszalam, ze
            najlepsze sa zele i kremy Clarinsa.
            Nos odpowiednie staniki, zle dobrane moga zdeformowac biust.

            Pozdrawiam :)
            • Gość: leeloo2002 Re: Biust po ciazy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.12.04, 15:50
              Dzieki za wyczerpujaca odpowiedz

              Alez zapobiegalam rozstepom - i na brzuchu i ponizej nie mam ani jednej
              kreseczki, za to na biuscie tak. Stosowalam od 3 msc ciazy preparaty Elancyl i
              Mustela i na biust nie pomogly. Tu sa chyba winne geny, bo moja Mama ma rozstepy
              • kampysia Re: Biust po ciazy 20.12.04, 15:59
                No w takim razie prawdopodobnie, niestety, tak. Na brzuchu masz pewnie
                silniejsza skore. Dobrze i tak, ze te rozstepy masz tylko na dole piersi,
                niekotre kobiety maja na niemal calym dekolcie...
    • madzilka Trądzik i sucha skóra... 12.12.04, 18:21
      Trądzik mam już od kilku lat i nie mogę go za bardzo wyleczyć. Zawsze miałam
      tłustą skórę a teraz stała się przesuszona! Po umyciu jest strasznie
      ściagnięta i to samo po nalożeniu podkładu. A tu gdzie mam krosty(duże,
      czerwone i czasem bolące) to po prostu się łuszczy. Bez makijażu to nawet nie
      widać tego łuszczenia, ale jak się pomaluję to po prostu tragedia. Myję buzię
      żelem głęboko oczysczającym Garnier i używam toniku z tej samej serii. Krem
      mam aloesowy z Avonu, zawsze byłam z niego zadowolona. Może polecisz mi
      jakiś dobry nawilżajacy krem i kryjący podkład do takiej buzi. No i coś do
      mycia.
      Pozdrawiam

      • kampysia Re: Trądzik i sucha skóra... 13.12.04, 10:44
        Madzilko,

        twoja cera raczej nie jest przesuszona (nie moze byc tlusta i sucha
        jednoczesnie), tylko odwodniona. Sucha cera objawia sie podobnie, ale jest male
        prawdopodobienstwo, ze ma sie tradzik przy takiej cerze. Odwodniona znaczy, ze
        masz naruszony plaszcz hydro-lipidowy. Skora nie produkuje wystarczajacej
        ilosci tzw. NMF - naturalnego czynnika nawilzajacego, nie moze sie bronic przed
        srodowiskiem i byc moze obecnie zbyt silnymi kosmetykami. Dopoki sie nie
        wyleczy, powinnas zmienic kosmetyki.

        W nocy skora ma czas, zeby sie spokojnie zregenerowac, odbudowac ten wyzej
        wspomniany plaszcz, ktory rano myjac twarz zelem mozna uszkodzic. Dlatego na
        jakis czas przemywaj twarz rano tylko letnia woda lub tonikiem nawilzajacym,
        ewentualnie, jak ci cos takiego nie odpowiada, delikatnym mydlem nawilzajacym
        (dobre jest Dove w takim przypadku). Na tak odswiezona buzie naloz krem do cery
        odwodnionej (np. Vichy Thermal S lub jakis Avene - w ofercie jest jakis krem do
        cery odwodnionej, ale nie pamietam nazwy). Nie nakladaj kremu do skory suchej,
        bo potrzeby suchej skory sa kompletnie inne niz twojej. Czyli nic
        natluszczajacego. Na wieczor radze przez kilka dni z rzedu nakladac cienka
        warstwe maseczki nawilzajacej, moze byc Avene, na bazie wody termalnej, ktora
        zmniejszy tez wrazliwosc skory.

        Poza tym pij duzo wody, jedz produkty bogate w kwasy omega 3 (pisalam o tym juz
        pare razy, ostatnio kilka watkow wyzej), wysypiaj sie, unikaj silnego
        ogrzewania (lepiej nastawic nizsza temperatura i cieplej sie ubrac).

        Napisz za kilka dni, jak sie czuje twoja cera. Pozdrawiam :)
      • kampysia Re: Trądzik i sucha skóra... 13.12.04, 10:45
        Aha, a tradzik nie znikajacy od paru lat powinnas leczyc, to jest choroba
        skory, nie defekt kosmetyczny. Idz do dermatologa, byc moze potrzebujesz
        antybiotykow nakladanych na skore, bo jak widac preparaty drogeryjne nie bardzo
        ci pomagaja.

        Powodzenia i wytrwalosci!
    • Gość: Julka Krem pod oczy IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.12.04, 21:27
      Czy moglabys mi polecic jakis krem pod oczy. Mam 27 lat, dosc wrazliwa cere
      naczynkowa? Wyprobowalam kilka i oczy mi po nich lzawia. Poza tym moze tez jakis
      krem do twarzy do cery mieszanej, naczynkowej. Czy nalezy uzywac roznych kremow
      na noc i na dzien? A pod oczy tez na noc? Mam rumience i denerwuja mnie
      zwlaszcza zima, a niechetnie uzywam pudru.
      • kampysia Re: Krem pod oczy 13.12.04, 10:55
        Julka,

        jesli wyprobowalas wiele kremow, po ktorych oczy ci lzawia, nie bardzo moge ci
        cos polecic, musisz wszystko sama probowac. Mnie nic nie uczula, ale krem,
        ktory mi sluzy, tobie moze kompletnie nie odpowiadac. Tak wiec pytaj zawsze o
        probki, jak nie ma, nos ze soba maly pojemniczek i pros o odlanie niewielkiej
        ilosci kremu. Jesli masz cere wrazliwa lub alergiczna, pamietaj, ze im mniej
        aktywnych skladnikow tym lepiej (co nie znaczy, ze masz unikac wszystkich
        nowosci kosmetycznych).
        Byc moze tez nakladasz krem za blisko oczu. Krem naklada sie jedynie na
        nieruchoma czesc powieki (to juz wlasciwie nie powieka), pod oczy i ewentualnie
        nad gorna powieka pod lukiem brwiowym. Trzeba go delikatnie wklepac, nie
        rozciagajac skory.
        Istnieje tez mozliwosc, ze to nie kremy cie uczulaly, ale preparat do zmywania
        makijazu oczu, metal w okularach (jesli je nosisz), mascara, cienie do oczu.
        Mozliwosci jest wiele. Jesli jestes pewna, ze to krem pod oczy, szukaj metoda
        prob i bledow - najlepiej oczywiscie na probkach.

        Teraz twarz: nalezy uzywac innych kremow na dzien i na noc, gdyz cera ma rozne
        potrzeby o roznych porach doby. W dzien nalezy skorze glownie pomoc bronic sie
        przed szkodliwymi czynnikami srodowiskowymi, w nocy zas ulatwic regeneracje.
        Przy twojej cerze polecam kremy Avene, o ktorych pisalam juz wiele razy
        wczesniej. O cerze naczynkowej tez juz pisalam nie raz, m.in. na samym poczatku
        istnienia tego watku.

        Pozdrawiam :)
    • Gość: Julka Paznokcie! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.12.04, 21:32
      Co zrobic na krotkie, rozdwajajace sie paznokcie. Jak je wzmocnic. Zawsze byly
      brzydkie i nie umialam o nie zadbac (obgryzalam kiedys). Prosze o kilka wskazowek.
      Dziekuje z gory pa
      • kampysia Re: Paznokcie! 13.12.04, 10:57
        Julka,

        o paznokciach pisalam wczesniej w watku pt. "Paznokcie". Zajrzyj, na pewno
        zanjdziesz rady dla siebie.
    • Gość: Monika krem brazujacy IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.12.04, 21:38
      Jaki polecilabys krem brazujacy do twarz i do ciala? Uzywam obecnie ziaji
      sopotu, ale nie jest rewelacyjny.
      • kampysia Re: krem brazujacy 13.12.04, 11:00
        Czesc Monika,

        musze przyznac, ze nie bardzo znam sie na kremach brazujacych. Ja robie dwa
        razy w tygodniu peeling twarzy i ciala, po czym nakladam na noc (na twarz i
        cialo) krem samoopalajacy Nivea Sun Touch, z ktorego jestem b. zadowolona.
        Pachnie nie najgorzej, pielegnuje skore wit.E i olejkiem z orzechow macadamii,
        daje ladny efekt zlocistej, leciutko opalonej skory (ale sprawiajac rwazenie,
        ze taka jest karnacja - aha, uzywam wersji do jasnej skory) i mam przez pare
        dni spokoj. Sprobuj, moze bedzie ci to odpowiadac :)
        • Gość: hexi Re: krem brazujacy IP: *.zgora.dialog.net.pl 20.12.04, 19:00
          Droga kampysiu :)
          Czy ten samoopalacz Nivea, którego używasz nie rozszerzył Ci porów na twarzy? i
          czy nadaje brązowy odcień czy raczej żółty lub pomarańczowy? kiedyś używałam
          wielu samoopalaczy i koleżanka nazywała mnie "żółtkiem", czemu sie absolutnie
          nie dziwie, bo faktem jest że skóra bynajmniej naturalnie brązowa nie była:( Na
          Nivea sie nie skusiłam, a może warto?
          dziś kupiłam krem brązujący Soraya, po kąpieli spróbuję;) Zaznaczam, że stosuję
          kremy brązujące tylko do twarzy.

          Mam jeszcze pytanie dotyczące mascary Max Factora. Czy orientujesz się czy
          firma posiada w swojej ofercie tusz wodoodporny,ale do tego pogrubiający a nie
          wydłużający?
          Ślicznie dziękuję i pozdrawiam
    • Gość: leeloo2002 Re: Oferuje porady dotyczace urody i zdrowia IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.12.04, 00:30
      Czesc,

      Jak najskuteczniej walczyc z cellulitem? Czy widzialas na wlasne oczy u kogos
      spektakularna poprawe - zmniejszenie cellulitu? Co sadzisz o endermologii?
      Serdecznie pozdrawiam
      • kampysia Cellulit 13.12.04, 11:21
        Opierajac sie na wlasnych doswiadczeniach, moge stwierdzic, ze owszem,
        widzialam na wlasne oczy duza poprawe - u siebie.
        Piec lat temu wazylam 5kg wiecej, nie cwiczylam, slodycze jadlam niemal
        codziennie i generalnie nie poswiecalam zdrowiu wielkiej uwagi. Niby cos tam
        cwiczylam, od czasu do czasu na podlodze w domu, wf na studiach raz w tygodniu,
        ale to tyle co nic. Po czym zapisalam sie na fitness, zaczelam od 2 razy w
        tygodniu cwiczenia typu BBS, potem stopniowo, w ciagu paru miesiecy zwiekszylam
        to do 6 razy w tygodniu i urozmaicilam cwiczenia. Szybko schudlam (z 51kg
        zeszlam na 46, co utrzymuje caly czas), ale najwazniejsze, ze zmniejszyla mi
        sie ilosc tluszczu (z 24% do ok. 11%, tyle mam wlasciwie od jakichs 3 lat).
        Ciuchy nosze o rozmiar mniejsze, cellulit niemal zniknal - tylko jak mocno
        scisne, cos tam widac.
        Wazne, ze zmienilam tez radykalnie, ale rowniez stopniowo odzywianie, niestety
        metoda prob i bledow. Zrobilam kilka diet, ale nie byly zbyt skuteczne:
        chodzilam glodna, zla, poza tym na moja psychike bardzo zle dziala swiadomosc,
        ze MUSZE sobie czegos odmawiac. Teraz odzywiam sie racjonalnie. Jem tylko
        pelnoziarniste produkty (tylko pizze jem na bialym ciescie), duzo warzyw i
        owocow, ryby (nigdy wlasciwie nie jadalam miesa), czasem jem slodycze (kocham
        chipsy) i staram sie nie miec wtedy wyrzutow sumienia. Pije duzo wody (od ok.
        14 roku zycia), dzieki czemu skore mam zawsze nawilzona, nawet jak okazjonalnie
        nie posmaruje sie balsamem po kapieli, nic sie nie dzieje. Jem zdrowy tluszcz,
        nie wyobrazam sobie dnia bez orzechow. Pije tez herbaty zielone, czerwone i
        ziolowe, ale nigdy nie pije kawy i gazowanych slodkich napojow. Nie pije tez
        sokow, wole zjesc owoc. Nie sole za duzo (mam po rodzinnie sklonnosc do
        wysokiego cisnienia i nie chce na to cierpiec w przyszlosci).
        Cwicze teraz nieco rzadziej, jakies 4 razy w tygodniu (idealem byloby 5, ale
        jakos na ten piaty raz nie mam nigdy czasu) - nie mam stalej rutyny, robie to
        na co mam akurat ochote, przez co moje miesnie maja wciaz wyzwanie. Poza tym
        zawsze bardzo szybko chodze, nie uzywam windy, gdy nie mam ciezkich walizek
        (czyli uzywam bardzo rzadko), zawsze wole podejsc kawalek niz podjechac jakims
        srodkiem lokomocji.
        Wlasciwie nie biore kapieli, ktore nie sa zbyt dobre dla skory (ale to jedynie
        dlatego, ze mnie nudza). Jesli chodzi o pielegnacje, zawsze smaruje miejsca
        problematyczne (brzuch, posladki, biodra, uda) kremem antycellulitowym (moj
        faworyt to Dove) dwa razy dziennie po prysznicu.
        Przez te cwiczenia i odzywianie mam bardzo sprawny metabolizm. Wydaje mi sie,
        ze jem sporo i moglabym wiecej cwiczyc, ale utrzymuje stala wage i poziom
        tluszczu w organizmie. Dla mojego organizmu moje metody sa bardzo skuteczne
        (nic radykalnego, umiar i systematycznosc).

        Nie stosowalam endermologii, bo tez nigdy nie mialam potrzeby - u mnie efekt
        nie bylby jakis spektakularny. Ale kiedys u dermatologa ogladalam katalog ze
        zdjeciami jej pacjentek przed i po i musze przyznac, ze rezultaty byly
        oszalamiajace. Z tego co mi wiadomo, jest to najskuteczniejszy zabieg na
        zlikwidowanie badz zmniejszenie cellulitu.

        Pozdrawiam, mam nadzieje, ze pomoglam ci co nieco :)
        • Gość: leeloo2002 Re: Cellulit IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.12.04, 14:51
          dziekuje Ci pieknie. Tak myslalam, ze grunt to systematycznosc, co nie jest
          moja najmocniejsza strona. Pytam o Endermologie, bo sama poddalam sie tym
          zabiegom i efekty u mnie nie byly bardzo spektakularne. Cellulit uwidocznil
          sie umnie po ciazy. i choc wrocilam do poprzedniej wagi troche galaretki
          zostalo. Do 15 zabiegu wcale nie bylo poprawy, a wrecz na odwrot - cellulit
          zostal jakby wyciagniety tuz pod skore i zrobil sie bardzdziej widoczny. Na
          szczescie pozniej bylo troche lepiej. Wzielam ok 25 zabiegow i maz zauwazyl
          roznice - bardzo poprawia sie jakosc skory. Cellulit jednak nie zniknal
          calkowice. Ale serie skonczylam w czerwcu i popelnilam grzech glowny - nie
          wzielam zabiegow przypominajacych. No i gaalrtka wrocila.
          Co sadzisz o "zapobiegawczym" stosowaniu silnych kremow przeciwzmarszczkowych
          przez 29-latke? Jeszcze tego nie robilam, ale sie zastanawiam bo kremy
          odpowiednie do mojej metryki sa jakies niezadowalajace.
          Jaki krem pod oczy polecasz? Mam wrodzone since pod oczami i podczas ostatniego
          roku skora pod oczami bardzo sie postarzala, mimo kremow.
          A na koniec dodam, ze to cudowne ze istnieje ktos, komu chce sie doradzac innym
          charytatywnie. Dziekuje.
          • kampysia Re: Cellulit 15.12.04, 18:57
            Leloo,

            No tak, systematycznosc jednak poplaca... Nie wiem, dlaczego nie bylo u ciebie
            tak szybkiej poprawy, moze mialas malo tluszczu? Wydaje mi sie, ze najlepsze
            efekty daje endermologia u kobiet, ktore maja duzo takiego "lejacego sie"
            tluszczu, a nie zbitego czy np. miesni.

            Uwazam, ze stosowanie kremow przeciwzmarszczkowych przez 29-latke to juz nie
            jest zapobieganie. Trudno mi uwierzyc, zebys nie miala zadnej zmarszczki (choc
            tak wlasnie powinno byc). U wiekszosci kobiet, zwlaszcza tych z bogata mimika,
            zmarszczki sa widoczne juz ok. 25 roku zycia badz wczesniej. Ale z kolei babcia
            mojego chlopaka w wieku 86 lat ma mniej zmarszczek niz niejedna 40-letnia
            kobieta (ona ma niemal gladka twarz!!!) - takie geny plus wlasciwa pielegnacja.
            Generalnie na zmarszczki mimiczne pracuje sie 5-10 lat. Jesli nie widzisz u
            siebie zadnych zmarszczek, zacznij stosowac kremy zapobiegajace powstawaniu
            zmarszczek, glownie mimicznych. A tym spowodowanych czynnikami srodowiskowymi
            zapobiegaj stosujac kremy z wysokim filtrem (oczywiscie ten pierwszy moze miec
            filtry).

            Pod oczy bardzo polecam Collagenist Heleny Rubinstein. Tez mam since pod
            oczami, niewielkie jak sie wysypiam, ale nie daj Boze, spie krocej niz 8 godzin
            i niestety, szaro pod oczami. Krem, ktory obecnie stosuje, AA Plus Eye Perfect,
            choc przyjemny i dobrze nawilza, sincow nie zmniejsza, w przeciwienstwie do
            Collagenistu (przynajmniej ja tak to widze). Sa zreszta specjalne kremy i
            korektory na since (zachwalany jest m.in. Uncircle Estee Lauder - nie
            probowalam). Ja mam bardzo dobry korektor Biotherm Forget It!, ktory tez
            nawilza skore pod oczami. Ogolnie uznawany za jeden z najlepszych, Touche Eclat
            Yves Saint Laurent, wedlug mnie niestety nie spelnia swojego zadania, bo
            wysusza skore i powoduje, ze widoczne sa kreseczki pod oczami, nie bedace nawet
            zmarszczkami, ale po korektorze wygladajace jak zmarszczki. Przetestuj zreszta
            kilka w perfumerii.

            Pozdrawiam, dziekuje za twoje podziekowania :)

            • Gość: leeloo2002 Re: Cellulit IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.12.04, 02:01
              Moze nieprecyzyjnie sie wyrazilam, ale chodzilo mi o to czy stosowac silne
              kremy - np takie przeznaczone dla kobiet ok. 50? Gdzies spotkalam sie z teoria,
              ze to teraz skora najlepiej z nich skorzysta.
              A zmarszczki mimiczne juz mam - widoczne bruzdy nosowo- wargowe. ale nie sadze,
              aby jakis krem to zniwelowal. Dermatolog powiedzial, aby kiedys w przyszlosci
              rozwazyc restylan - za kilka lat.

              Co do korektora YSL, mam identyczne obserwacje - wysusza skore i podkresla
              zmarszczki, poza tym ma (pomimo mycia pedzelka) b. drazniacy zapach. W moim
              przypadku sie nie sprawdzil. Moze masz jakies inne typy, dostepne w Polsce?

              Gdzies wyzej przeczytalam ,ze kosmetyki dzielisz na takie na ktorych nie warto
              oszczedzac i na takie, ktore moga byc tansze.
              Jakie kryterium stosujesz?

              Co polecilabys mi do demakijazu: mam sucha skore z tendencja do podraznien, b.
              wrazliwa na warunki atmosferyczne i klimatyzacje, slonna do zaczerwienienie,
              ale bez widocznych pajaczkow. Jesienia i zima mam nawroty ŁZS (wokol nosa i
              ust) - ale nie bardzo widoczne.
              Dotychczas stosowalam physiogel -ale chcialabym zmiany.
              Co sadzisz o produktach do demakijazu 3w1, czy znasz jakis godny polecenia?




              • kampysia Zmarszczki, since i cena kosmetykow 17.12.04, 19:32
                Czesc :)

                Nie jestem za tym, zeby juz teraz stosowac kremy przeznaczone dla duzo
                starszych kobiet. Z paru powodow:
                - takie kremy sa z reguly b. drogie, gdyz starsze skory wymagaja wyjatkowych,
                rzadkich skladnikow. Poniewaz wlasciwie zadna cera 30-letnia nie ma wymagan
                cery 50-letniej, wiekszosc skladnikow nie przyswoi, tak wiec sa to wyrzucone
                pieniadze
                - silne kremy, ktorych cera nie potrzebuje, moga podrazniac mloda skore, ktora
                jest jeszcze w stanie sama wytwarzac kolagen i nie potrzebuje az takiego
                wsparcia. Zreszta starsza skora z powodow hormonalnych jest z reguly sucha, tak
                wiec takie kremy, naladowane nawilzajacymi i natluszczajacymi skladnikami,
                zapychalyby pory i moglabys zwyczajnie przekarmic skore, co objawiloby sie
                pogorszeniem jej stanu

                Opinia, ze mloda cera moze skorzystac z kremow dla starszych osob jest
                czesciowo trafna. Starszych tak, ale o ok. 5 lat. Jesli masz 30 lat i widzisz
                krem przeznaczony dla 35-latek, jest ok, ale dla 50-latek juz nie.

                Dobrze, ze bylas u dermatologa. Nie rozumiem tylko, dlaczego doradzil ci
                rozwazyc restylan dopiero za pare lat. Skoro juz masz widoczne zmarszczki,
                nadszedl juz czas na intensywniejsze zabiegi. Mlodsza skora znacznie lepiej z
                nich korzysta.

                Jesli chodzi o korektor, uwazam ze najlepszy jest ten moj Biothermu, ale o
                dostepnych w Polsce slyszalam, ze Dior ma niezly. Przetestuj tez Estee Lauder,
                wydaje mi sie, ze Uncircle moze byc calkiem, calkiem (ale sama nie probowalam).

                To prawda, ze dziele tak kosmetyki. Moim kryterium sa potrzeby skory i efekt,
                jaki chce osiagnac. Skupie sie na razie na makijazu. Uwazam, ze nieskazitelna
                cera to podstawa, dlatego inwestuje w podklad, puder i korektor. Na dobrze
                zrobionej bazie wszystko wyglada lepiej. Cienie do oczu moga byc tansze, bo po
                1)uzywam raczej neutralnych, a po 2) mam ladne, gladkie, nawilzone powieki, na
                ktorych kazde cienie dobrze sie rozprowadzaja (choc akurat tak sie sklada, ze
                mam cienie z wyzszej polki). Gdzies czytalam, ze tusze do rzes nie roznia sie
                bardzo receptura w zaleznosci od firmy. Z doswiadczenia zauwazylam, ze tak
                wszedzie zachwalane tusze Lancome, na moich rzesach wygladaja koszmarnie -
                sklejaja rzesy, zle sie rozkladaja, osypuja, jedna wielka katastrofa. Cenie
                sobie Aqua Lash Max Factora i jestem mu od 5 lat wierna, bez zdrad. Roz mam
                sprawdzony Inglota, bardzo dobry (ladnie lezy, bo jest na dobrej bazie
                stworzonej przez ten drozszy podklad). Blyszczyki i szminki tez moga byc
                tansze, mam ladne usta, ktore nie wymagaja wiele. Wierze poza tym, ze drozsze
                kredki do oczu sa lepsze. Uzywam od dawna czarnej Lancome, jest niewyobrazalnie
                dluga, dlatego starcza mi na jakies 2 lata, jest b. trwala i latwo sie nia
                rysuje kreske na powiekach, a w miare potrzeby ja takze rozciera.

                Nie polecam produktow wielkofunkcyjnych (3 w 1), moim zdaniem za bardzo
                obciazaja skore. Do mycia skory, niezaleznie od jej rodzaju, polecam emulsje
                Avene - znakomiecie lagodzi wszelkie podraznienia i naprawde pomaga skorze
                walczyc ze srodowiskiem. Pisalam juz o niej pare razy.

                Pozdrawiam serdecznie :)
    • Gość: kobietka piegi i filtry raz jeszcze IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 13.12.04, 11:05
      jestem ciemną szatynką, ciemne brwi i rzęsy, jasna cera i niestety mnóstwo
      piegów zwłaszcza na ręcach i plecach;
      nagromadziło sie ich zwłaszcza po serii wizyt w solarium (kilka lat temu) i tak
      juz zostało; poza tym miałam kiedys oaprzenie 2stopnia, na plecach, jak zeszły
      pęcherze pozostały......piegi:(((
      wiec jesli mozesz mi cos jeszcze doradzic bede wdzięczna
      pozdrawiam
      • kampysia Re: piegi i filtry raz jeszcze 13.12.04, 11:25
        Kobietko, przeczytaj moje odpowiedzi dotyczace piegow, ktorych udzialam wyzej
        (pt. "Piegi"), na pewno znajdziesz tam cos dla siebie.

        Pozdrawiam :) A jakbys mimo to miala jakies pytania, pisz!
        • lara2 Jeszcze raz TRĄDZIK 14.12.04, 09:57
          Kamilko, fajnie że jesteś na tym Forum
          Mam pytanie dot. pryszczy: mam 25 lat i od 6 bezskutecznie z nimi walczę
          różnymi metodami, Acne derm, zdrowa dieta, tran, green tea, i tak dalej, ale on
          wciąż jest: raz słabszy a raz silniejszy. Nie stosowałam jedynie antybiotyków i
          hormonów bo uważałam, że to się kłóci za zdrowym trybem życia( chemia ).
          Ale teraz jestem zdesperowana: to za bardzo wpływa na moją psyhikę . Zawsze
          byłam wesoła a teraz unikam ludzi jak ognia. Muszę coś zrobić. Co uważasz na
          temat Diane 35- jedni chwalą inni uważają że to trucizna. A co ty uważasz?
          POZDRAWIAM SERDECZNIE
          • kampysia Re: Jeszcze raz TRĄDZIK 14.12.04, 19:07
            Lara,

            dziekuje za taki mily poczatek :)Ciesze sie, ze moge komus pomoc, chocby
            troszke.

            Antybiotyki to owszem, chemia, ale hormony kazdy ma przeciez w organizmie i
            zadna chemia nie sa. Nie jestem za stosowaniem antybiotykow (sama uzywalam ich
            tylko raz jako dziecko), bardzo naruszaja uklad odpornosciowy. Jednak jesli
            organizm choruje, moga pomoc, zwlaszcza stosowane zewnetrznie. Na tradzik
            mozesz stosowac antybiotyki w postaci roznych masci i zeli, nie sa tak
            inwazyjne.

            Tradzik czesto spowodowany jest zaburzeniami hormonalnymi, zwlaszcza, gdy ma
            sie 25 lat i walczy z nim od paru lat. Prawdopodobnie masz zaburzona rownowage,
            jesli chodzi o androgeny. To dosc czesta przypadlosc, Diane 35 wyrownuje poziom
            tych hormonow w organizmie. Poniewaz pigulki te sa b. silne (i przez to b.
            skuteczne) stosuje sie je nie dluzej niz 9-12 miesiecy. Zreszta po tym czasie
            tradzik w wiekszosci przypadkow znika i mozna albo zrezygnowac z pigulek, albo
            lykac slabsze w celach antykoncepcyjnych. Zadne hormony nie sa trucizna - jesli
            bierze sie je w dobrze dobranych dawkach.

            Najskuteczniejszym lekiem na tradzik jest Roacctuane, antybiotyk w postaci
            tabletek. Po paru miesiacach poprawa jest radykalna, w ok. 80% przyapdkow
            tradzik nigdy nie powraca. Jedyna wada tego leku to jego wysoka cena, no i
            jesli kobieta zajdzie w ciaze w trakcie leczenia moze dojsc do uszkodzen plodu
            (dlatego konieczne jest w trakcie kuracji stosowanie pigulek
            antykoncepcyjnych).

            Lara, radze ci wybrac sie do endokrynologa, zbadac hormony w organizmie (to nie
            jest tanie badanie, ale tak czy inaczej co ok. 5 lat powinno sie robic, nawet
            jak nie ma widocznych objawow zaburzen - w twoim przypadku sa) i poradzic sie
            lekarza, ktore radykalne srodki zastosowac. Nie przejmuj sie, ze to troche
            klopotliwe. Oplaci sie, rozpoczynajac leczenie bedziesz miala pewnosc, ze za
            kilka miesiecy tradzik zniknie lub nastapi spektakularna poprawa.

            Pozdrawiam i zycze powodzenia!
            • lacerta100 Problemy ze skórą dwudziestoośmiolatki 14.12.04, 20:29
              Kampysiu! Od jakiegoś czasu sumiennie śledzę to forum i uważam, że jest
              naprawdę wspaniałe - w końcu sama odważyłam się coś napisać. Mam 28 lat, i od
              jakiegoś czasu potworne problemy ze skórą. Na przełomie września i października
              zmieniałam tabletki anty i miałam przy okazji miesiąc przerwy w ich braniu. Od
              tego czasu moja skóra zaroiła się wręcz od wyprysków, stała się podrażniona i
              zaczerwieniona. Pracuję w klimatyzowanym pomieszczeniu (bez okien), wychodząc z
              pracy - pieczenie, swędzenie itp. Skórę mam raczej mieszaną, więc dochodzi
              problem ze świeceniem się, po za tym w miejscach, gdzie pojawiają się wypryski
              (najczęściej okolice ust) skóra jest nierówna, widać też na niej pierwsze
              zmarszczki. Kosmetyczka stwierdziła w dodatku, że mam też problem z naczynkami -
              i ta informacja to już było dla mnie zbyt wiele! Bo jak dobrać kosmetyki do
              tego rodzaju cery? Zdesperowana na razie nie używam żadnych, oprócz antybiotyku
              Dalacin na miejsca narażone na wypryski i nawilżającego Hydrance Avene z
              filtrami. Dodam tylko, że cerę mam niezykle jasną, bo jestem klasycznym
              rudzielcem z niebieskimi oczami. Najbardziej drażni mnie wygląd cery w pracy -
              po dwóch godzinach w świetle jarzeniówek wyglądam okropnie, czy jest dla mnie
              jakaś nadzieja?
              • kampysia Re: Problemy ze skórą dwudziestoośmiolatki 14.12.04, 21:17
                Witam :)

                Oczywiscie, ze istnieje nadzieja! Nie ma problemu, ktorego nie dalo by sie
                rozwiazac!

                Niestety, ale warunki w pracy maja koszmarny wplyw na twoja cere, a poniewaz
                nie mozesz ich zmienic, musisz wzmocnic cere i pomoc jej sie bronic.
                Klimatyzacja powoduje odwodnienie skory, zas jarzeniowki wydzielaja promienie
                UVA, co moze powodowac szybsze starzenie sie skory (wspomniane przez ciebie
                zmarszczki), pekanie naczynek i przebarwienia, wlaszcza po zaleczonych
                wypryskach. Pogorszenie sie stanu cery po zmianie tabletek jest przejsciowe, za
                pare tygodni (do 3 miesiecy) wszystko powinno sie unormowac - jesli oczywiscie
                masz je wlasciwie dobrane.

                Radze ci myc skore rano i wieczorem bardzo delikatnym zelem / plynem - swietna
                jest polecana juz przeze mnie emulsja Avene. Ja sama mialam kiedys podobne
                problemy ze skora, gdy studiowalam w Warszawie w fatalnych warunkach (sale pod
                ziemia, bez okien, bez wentylacji + jarzeniowki). Kosmetyki Avene bardzo mi
                wtedy pomogly, najbardziej wlasnie ta emulsja. Uzywalam tez kremu Avene, nie
                pamietam nazwy, ale chyba nie byl to ten, ktorego uzywasz. Zastanow sie, czy
                aby ten Hydrance nie jest zbyt tlusty dla ciebie. Swietnie, ze ma filtry (tego
                twojej skorze potrzeba), ale czasem filtry zbyt natluszczaja i nawilzaja skore,
                czego efektem moga byc wlasnie krostki w okolicach ust. Kup tez wode termalna
                Avene (a najlepiej dwie): jedna trzymaj w pracy i spryskuj twarz co pol godziny
                lub godzine, po czym delikatnie zbieraj nadmiar wody chusteczka. Druga trzymaj
                w domu i rob to samo rano i wieczorem (najwazniejsze jest pryskanie w pracy -
                tylko musisz twarz osuszac, inaczej woda wyparuje i jeszcze bardziej podsuszy
                ci cere).

                Zmarszczki nie musza byc "prawdziwymi" zmarszczkami, to co sama zaobserwowalas,
                to moga byc nierownosci spowodowane podraznieniem, po uspokojeniu twarzy moga
                zniknac, albo przynajmniej sie zmniejszyc. Stosuj czasem peeling (raz w
                tygodniu wystarczy), aby wspomoc proces regeneracji cery, aby lepiej
                przyswajala skladniki kosmetykow i aby martwy naskorek nie zatykal porow.

                Podkladu uzywaj jak najlzejszego. Jesli masz mozliwosci kupienia zagranica,
                polecam Biotherm Sense Light (do cery normalnej i mieszanej)- bardzo leciutki,
                slicznie wyrownuje karnacje, posiada filtr 10, jest b. plynny (dzieki czemu
                ladnie sie rozprowadza), pielegnuje cere. Na to troszke pudru sypkiego na
                strefe T. Do pracy zabieraj tez bibulki matujace. Razem z pryskaniem woda (co
                utrwala makijaz i zmniejsza przetluszczanie) moga zdzialac niemal cuda.

                I pamietaj oczywiscie, aby pic bardzo duzo wody. Co kilkanascie minut pare
                lyczkow, lub co pol godziny cala szklanke. Najlepiej zabieraj ze soba pelna
                butelke i oproznij ja zanim wyjdziesz z pracy. Dodatkowo pij letnie herbaty
                zielone, czerwone lub ziolowe, unikaj kawy i czarnej herbaty (odwadnia),
                alkoholu, ostrych i slonych potraw, "smieciowego" jedzenia. Spedzaj jak
                najwiecej czasu na swiezym powietrzu, oddychaj gleboko. Pomoglaby ci takze
                joga - uczy glebokiego oddychania, co uspokaja, odstresowuje i dotlenia. Raczej
                nie dla ciebie bardzo intensywny wysilek.

                Jesli masz jeszcze jakies pytania, pisz! I zajrzyj tez na moje wczesniejsze
                wpisy, moze znajdziesz jeszcze cos dla siebie.

                Pozdrawiam serdecznie :)
                • anett26 czesc! 14.12.04, 23:03
                  super, ze wszystkim sie starsz pomoc:)
                  ja rowniez mam pare pytan.
                  1. czy mozesz mi doradzic jakis krem na zmarszczki wokol oczu, ust i pomiedzy
                  brwiami? przez ostatnich pare lat chodzilam czesto do solarium, teraz niestety
                  widze juz tego skutki:(, mam 27 lat
                  2. wiem , ze juz odpowiadalas na pytania o wagrach i rozszerzonych porach,
                  przeczytalam wszystie odpowiedzi, ale porad mi jeszcze raz , co robic by np.
                  chociaz te czarne kropeczki robily sie mniejsze? ja bralam diane35 przez 2
                  lata, przestalam i dostalam niesamowitego tradziku, teraz mi po tym zostalo
                  mnustwo zaskornikow i rozszerzone ory.
                  moze rowniez bys polecila jakies cremy?
                  3. ile kosztuje lotion darphin? jesli bylo wyzej, a ja niedoczytalam, to
                  przepraszam.
                  z gory od razu bardzo dziekuje:)
                  i pozdrawiam Cie,
                  anett
                  • kampysia Re: czesc! 14.12.04, 23:05
                    Anett,
                    dzis juz padam i ide spac, ale jutro odpowiem na wszystkie twoje pytania,
                    obiecuje.
                    Dobrej nocy :)
                  • kampysia Re: czesc! 15.12.04, 19:11
                    Czesc,

                    mam juz troche czasu, wiec odpisuje:

                    1)Hmm, moge ci polecic krem na zmarszczki pod oczami i wokol ust, ale do
                    zmarszczki miedzy brwiami musisz stosowac oddzielny krem - do twarzy. Chociaz
                    tak naprawde wiele firm produkuje tez oddzielne preparaty do oczu i ust...
                    Polecam Collagenist Heleny Rubinstein (pisalam o nim w watku pt. "Cellulit",
                    nieco wyzej), krem pod oczy AA Plus Eye Perfect przeciwzmarszczkowy-
                    ujedrniajacy (i takaz maseczke). Mozesz tez stosowac krem Clinique Stop
                    Advanced Signs po oczy z filtrem 15 (przymierzam sie sama do jego kupna, to
                    chyba jedyny krem pod oczy na rynku z tak wysokim filtrem). Pij duzo wody i
                    jedz produkty bogate w kwasy omega 3 - dzialaja cuda na zmarszczki i
                    wygladzenie twarzy. I ogranicz mimike na czole - zmarszczka miedzy brwiami jest
                    spowodowana tylko i wylacznie marszczeniem czola. Mozesz wstrzyknac sobie
                    botoks, slyszalam, ze wiele osob w czasie tych 6 miesiecy, kiedy preparat jest
                    skuteczny, odzwyczaja sie od robienia specyficznych min.

                    Widocznosc wagrow mozna nieco zmniejszyc, ale zlikwidowac chyba sie ich nie da
                    (no, moze jakims b. silnym peelingiem, np. Blue Peel, po ktorym skora luszczy
                    sie na niebiesko przez tydzien). Peelingi kwasem glikolowym o dosc wysokim
                    stezeniu pomagaja, pomagaja zabiegi mikrodermabracji. Bralas Diane35 za dlugo,
                    nie powinno sie stosowac tego leku dluzej niz rok. Byc moze spowodowalo to u
                    ciebie jakies rozregulowanie w gospodarce hormonalnej, warto sprawdzic poziom
                    hormonow. Kremy, jakie moge ci polecic? Radze wybrac sie do dermatologa i
                    posluchac jego/jej opinii. Byc moze w twoim wypadku stosowna bedzie jakas masc
                    na recepte. Z produktow bez recepty polecam wlasnie ten lotion Darphin, wydaje
                    mi sie, ze kosztuje on. ok.100-120 zl, dokladnie nie jestem w stanie powiedziec.
                    (Nie masz za co przepraszac, chyba nie podawalam jego ceny).

                    Pozdrawiam serdecznie :)
                • lacerta100 Re: Problemy ze skórą dwudziestoośmiolatki 15.12.04, 19:21
                  Kampysiu! Dzięki za słowa otuchy i super szybką odpowiedź :-)
                  (A może jesteś czarodziejką? Ja rzeczywiście nie mogę uporawiać zbyt
                  intensywnego wysiłku, z powodu dużej wady wzroku i problemów z kręgosłupem)
                  Wodę termalną już mam, podkładu na razie używam L'Oreal Cashmere Perfect,
                  chociaż jest dla mojej cery zbyt chyba treściwy, za to dobrze dobrany
                  kolorystycznie. Krem z Avene nieźle nawilża, choć masz rację jest lekko
                  tłustawy, ale jakoś do tej pory nie znalazłam kosmetyku, który by łagodził
                  cerę, nawilżał i jeszcze do tego miał w miarę wysokie filtry. Zastanawiam się
                  co jeszcze do tego zestawu na noc? Pozdrawiam!!!
                  • kampysia Re: Problemy ze skórą dwudziestoośmiolatki 15.12.04, 19:26
                    Czesc,

                    ciesze sie, ze trafilam z pewnymi propozycjami :) Dobrze, ze masz wode
                    termalna, podklad moze lepszy bylby jakis lzejszy (o ile wiem, Cashmere Perfect
                    jest raczej dla suchej cery, moze Translucide?).

                    Radze cie wybrac sie do apteki i zapytac konsultantki, co ona by ci poradzila
                    nakladac na noc. Najlepiej niech tez zrobi ci badanie cery, to powinno pomoc w
                    wyborze.

                    Pozdrawiam :)
            • Gość: p j sprostowanie IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 15.12.04, 01:08
              kampysia napisała:

              > Najskuteczniejszym lekiem na tradzik jest Roacctuane, antybiotyk w postaci
              > tabletek.

              roaccutan w zadnym wypadku nie jest antybiotykiem!
              • kampysia Re: sprostowanie 15.12.04, 18:39
                Przepraszam, pomylilam sie. Oczywiscie Roacctuane nie jest antybiotykiem (bo co
                to za antybiotyk, ktory trzeba brac tak dlugo?), lecz lekiem zawierajacym
                izotretynoine, czyli kwas 13-cis witaminy A.
            • eclat Re: Jeszcze raz TRĄDZIK 15.12.04, 10:25
              > Najskuteczniejszym lekiem na tradzik jest Roacctuane, antybiotyk w postaci
              > tabletek. Po paru miesiacach poprawa jest radykalna, w ok. 80% przyapdkow
              > tradzik nigdy nie powraca. Jedyna wada tego leku to jego wysoka cena, no i
              > jesli kobieta zajdzie w ciaze w trakcie leczenia moze dojsc do uszkodzen
              plodu
              > (dlatego konieczne jest w trakcie kuracji stosowanie pigulek
              > antykoncepcyjnych).

              hmm...nie będę podważać twoich oferowanych rad,ale co do roaccotane jest dużo
              więcej przeciwwskazań i nie należy go raczej polecac ot tak.. Polecam najpierw
              lekturę:
              www.sfd.pl/temat95947/
              • kampysia Re: Jeszcze raz TRĄDZIK 15.12.04, 16:03
                Ja tego leku nie polecam, radze przeciez skontaktowac sie z dermatologiem, jest
                w koncu na recepte i jestem swiadoma, ze nie nalezy go brac, ot tak sobie, w
                kazdym przypadku tradzika. Stosuje sie go, gdy inne srodki zawodza.

                Co do efektow ubocznych, przeczytalam informacje zawarte w linku, ktory
                dolaczylas, i rzeczywiscie, nie brzmia zachecajaco. Ale z drugiej strony,
                uzywanie tamponow moze grozic zespolem wstrzasu toksycznego i w jego efekcie
                zgonem, a w koncu tampony nie sa na recepte. W rzeczywistosci bardzo niewiele
                osob odczuwa jakies skutki uboczne. Zanim lekarz przepisze Roacctuane, pacjent
                przechodzi b. szczegolowe badania, zeby wlasnie wystapienie takich efektow
                wykluczyc.

                Ale dziekuje za zwrocenie uwagi, ze to nie jest lek dla wszystkich i nalezy byc
                ostroznym w jego stosowaniu.

                Pozdrawiam :)
    • Gość: megi Re: Oferuje porady dotyczace urody i zdrowia IP: *.adsl.tele2.no 14.12.04, 23:05
      A na rozstępy jest jakiś ratunek?Mozna sprawić zeby naprawde były cieżkie do
      zauważenia?Dodam że mam płytkie i któtkie,wygladaja jak niteczki.Ale i tak ich
      nienawidze bo mam ich całe mnóstwo!!! mają 3 lata i sa biale!Pomocyyyy
      • anett26 zaskorniki 15.12.04, 10:15
        Kampysia!
        dziekuje, i czekam....:)
        zycze milego dnia:)
      • kampysia Rozstepy 15.12.04, 19:18
        Rozstepy trudno jest zlikwidowac, ale podobno nie jest to niemozliwe. Sama mam
        stare, bialawe, cienkie niteczki, ktore jakos znosze, ale wolalabym, zeby ich
        nie bylo (na szczescie mam tylko na biodrach i posladkach, brzuch i biust sa
        nienaruszone).
        Zadne kremy nie zlikwiduja rozstepow, gdyz sa to zmiany spowodowane glebiej w
        skorze, dokad kremy nie docieraja. Tak wiec dobra wiadomosc - mozna
        zaoszczedzic pieniadze nie kupujac balsamow zwalczajacych je. Balsamy sa
        natomiast skuteczne, jesli chodzi o zapobieganie, wzmacniaja wlokna kolagenowe.
        Istniejace rozstepy mozna, jak nie zlikwidowac, to przynajmniej zmniejszyc,
        zabiegami glebokiego zluszczania. Pytalam sie kiedys mojej dermatolog,
        powiedziala, ze z reguly wystraczaja dwa zabiegi, w niektorych przypadkach
        nawet jeden, by rozstepy staly sie niewidoczne. Potem jednak oczywiscie trzeba
        dbac, by nie pojawily sie na nowo. Czyli odpowiednio sie odzywiac, utrzymywac
        stala wage, cwiczyc umiarkowanie.
        hmm... sama sie dziwie, czemu jeszcze tego zluszczania nie zrobilam...

        Pozdrawiam :)
        • Gość: Megi Re: Rozstepy IP: *.adsl.tele2.no 15.12.04, 20:42
          Dzięki ,dzięki,dzięki no to lecę do dermatologa.....
    • Gość: anna Glyco A IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 15.12.04, 16:30
      mam cere jasną, piegowatą, mieszaną, wrazliwą. czy moge uzywac kremu z kwasem
      Glyco A?? czy poprawi on kondycje mojej cery?
      • kampysia Re: Glyco A 15.12.04, 19:21
        Przede wszystkim zdobadz probke i przetestuj na wlasnej skorze. Kwasy moga ci
        pomoc na dluzsza mete, ale poczatki kuracji moga byc malo przyjemne: przewiduje
        zaczerwienienie i podraznienie skory, luszczenie. Czasem warto przeczekac,
        zmniejszyc czestotliwosc stosowania i cera sie poprawia. Ale sa to sprawy
        indywidualne i niekiedy mozna sobie zaszkodzic. Radze wybrac sie do dermatologa
        i zapytac o jego/jej zdanie. Mnie jest trudno wyrokowac, nie widzialam twojej
        skory.

        Pozdrawiam :)
    • Gość: szymonka KREM POD OCZY IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.12.04, 00:31
      Czesc, czy mozest mi prosze polecic jakis dobry krem pod oczy po 26 roku. Dzieki
      Pa
      • kampysia Re: KREM POD OCZY 16.12.04, 20:38
        Calkiem niedawno polecalam kilka, przeczytaj kilka (lub kilkanascie) ostatnich
        watkow, nawet jak ich tytuly wskazuja, ze z kremami pod oczami maja niewiele
        wspolnego.
        Dodam jeszcze, ze wlasciwie przez cala dekade (20-30 lat) mozna uzywac
        podobnych kremow, ale o wyborze pomoga zadecydowac potrzeby skory. Czasem juz
        20-latka potrzebuje kremu przeciwzmarszczkowego, innym razem 30-latce wystarcza
        kremy nawilzajace.
        Jesli masz bardziej konkretne pytania, pisz.
    • gruba11 Re: Oferuje porady dotyczace urody i zdrowia 17.12.04, 12:14
      Chcę schudnąć i też bym chciała żebyś mi coś doradziła. Mam 36 lat ,dwoje dzieci
      i trochę za dużo tłuszczu i 10 kg.Mam cerę trądzikową i wrażliwą i
      naczynka.Napisz mi co zrobić żeby schudnąć ,nadmieniam że nie jestem
      systematyczna tzn. jak nie widzę przez jakiś czas wyników np ćwiczeń czy diety
      czy po tabletkach na odchudzanie to przerywam. Głodówki tobym chyba nie
      spróbowała, napisz co byś mi doradziła ?? pozdrawiam
      • kampysia Jak schudnac? 17.12.04, 19:41
        gruba11 napisała:

        > Chcę schudnąć i też bym chciała żebyś mi coś doradziła. Mam 36 lat ,dwoje
        dziec
        > i
        > i trochę za dużo tłuszczu i 10 kg. Napisz mi co zrobić żeby
        schudnąć ,nadmieniam że nie jestem
        > systematyczna tzn. jak nie widzę przez jakiś czas wyników np ćwiczeń czy diety
        > czy po tabletkach na odchudzanie to przerywam. Głodówki tobym chyba nie
        > spróbowała, napisz co byś mi doradziła ?? pozdrawiam

        Moja droga,

        co masz na mysli piszac "przez jakis czas"? Tydzien, pol roku? Jesli chce sie
        schudnac 10kg, trzeba byc cierpliwym i wytrwalym przez ok. 15-20 tygodni,
        szybciej nie da sie zgubic tluszczu (mozesz stracic wode i miesnie stosujac
        glodowki, czego nie polecam - chyba ze w odpowiedniej klinice badz spa pod
        opieka lekarza). Tabletki moga pomoc, ale JEDYNIE pomoc, lykajac same tabletki
        nie zauwazysz nic. utrzymanie stalej wagi i zdrowia opiera sie na
        systematycznosci i pewnych poswieceniach, trzeba sie na to nastawic, jesli chce
        sie poprawic swoj wyglad, niestety.
        Dlaczego nadmienilas, ze masz dwoje dzieci? Uwazasz, ze one jakos
        usprawiedliwiaja nadwage lub twoja niesystematycznosc? Czy sadzisz, ze po ciazy
        trudniej zgubic kilogramy? - Wcale tak nie jest.

        Na poczatek poczytaj, co o odchudzaniu pisalam wyzej. Jak nie znajdziesz rad
        dla siebie, lub bedziesz miala bardziej szczegolowe pytania, nie wahaj sie i
        pisz.

        Tymczasem pozdrawiam :)
    • gruba11 Re: Oferuje porady dotyczace urody i zdrowia 17.12.04, 12:45
      też bym chciała żebyś mi coś doradziła. Mam 36 lat ,dwoje dzieci i trochę za
      dużo tłuszczu i kg. Napisz mi co zrobić żeby schudnąć ,nadmieniam że nie jestem
      systematyczna tzn. jak nie widzę przez jakiś czas wyników np ćwiczeń czy diety
      czy po tabletkach na odchudzanie to przerywam. Głodówki tobym chyba nie
      spróbowała, napisz co byś mi doradziła ?? pozdrawiam
    • Gość: basia Re: Oferuje porady dotyczace urody i zdrowia IP: *.localdomain / *.acn.waw.pl 17.12.04, 22:38
      Kampysiu mam do Ciebie pytanie dotyczące ćwiczeń
      Chciałabym żebyś doradziła mi jakie ćwiczenia powinnam stosować żeby
      wyszczuplić nogi. Zarówno na moich udach jak i łydkach jest jakby za dużo skóry
      ( to trochę dziwnie brzmi ale tak to wygląda). Poradź mi proszę co powinnam
      robić, może znasz się też na jakichś masażach.

      pozdrawiam Cię
      Basia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka