Dodaj do ulubionych

Wiem, że nie na temat, ale..(Poczta Polska)

22.12.04, 15:01
...nie mam kogo się zapytać :) Czy może ktoś też czeka na doręczenie
przesyłki przez tę "cudowną" firmę? Kupiłam na allegro kosmetyki i bieliznę
(jako prezenty gwiazdkowe, nie dla siebie ;) W zeszłym tygodniu zostało to
wszystko nadane (dostałam skan nadania), a tu cisza w kwestii doręczenia.
Szlag mnie trafi na pewno, ale wcześniej chyba poskarżę się gdzieś na ich
opieszałość w działaniu. Czy ktoś otrzymał w tym tygodniu przesyłkę? Jeżeli
tak, to może też zwrócił uwagę na datę stempla. Bo może mają problem z
dotarciem tylko do mnie. Pozdr.przedświątecznie Magda
Obserwuj wątek
    • voluptas Re: Wiem, że nie na temat, ale..(Poczta Polska) 22.12.04, 15:14
      Na temat, na temat, zwłaszcza jak o Allegro.
      Ja też czekam na przesyłkę (priorytet, byłam przekonana, że dojdzie wczoraj,
      oczywiście też prezenty...) i się denerwuję, tak, że raczej Cię nie pocieszę.
      Natomiast zawsze jest szansa, że doręczyciel źle wrzucił awizo, albo w ogóle go
      nie zostawił - na Twoim miejscu spisałabym ze skanów nr nadania i przeszła się
      na pocztę sprawdzić, czy te przesyłki tam już na Ciebie nie czekają.

      Natomiast co do poczty szanownej - tu pozwolę sobie na prywatę - mam aktualnie
      ambiwalentne uczucia - bo z jednej strony w mojej dzielnicy pracują tam bardzo
      uczciwe Panie, a doręczycieli mam wręcz boskich, a z drugiej 8 grudnia
      dziewczyna z Allegro wysłała mi (mam skan nadania) paczkę ze Stanów i... powoli
      zaczynam tracić nadzieję, że kiedykolwiek zobaczę to, co kupiłam, a jakaś łajza
      będzie miała zaje...sty prezent gwiazdkowy, szkoda tylko, że na mój koszt. I
      prawdę mówiąc - krew mnie zalewa.

      pozdrawiam
      • Gość: Salja Re: Wiem, że nie na temat, ale..(Poczta Polska) IP: *.optix.pl 22.12.04, 16:21
        Ja ostatnio czekalam na przesylke ze Stanow trzy tygodnie, a normalnie listy
        wyslane airmailem dochodza w 5-7 dni, juz myslalam, ze ktos na poczcie mi ta
        paczuszke ukradl (gdyz juz raz sie to zdarzylo). Mozliwe, ze teraz listy ida
        dluzej z powodu natloku swiatecznych kartek, wyslalam w piatek list polecony
        priorytetowy i do dnia dzisiejszego adresat go nie dostal.
    • justa_79 Re: Wiem, że nie na temat, ale..(Poczta Polska) 22.12.04, 15:24
      dostałam wczoraj paczkę wysłaną w sobotę. ale podejrzewam, że przed Świętami
      mogą się nie wyrabiać.
      • maga19 Re: Wiem, że nie na temat, ale..(Poczta Polska) 22.12.04, 15:28
        Coś kojarzę, że jesteś z Gdańska :) W jakiej dzielnicy mieszkasz, może to
        jakieś lokalne problemy. Magda
        • justa_79 Re: Wiem, że nie na temat, ale..(Poczta Polska) 22.12.04, 15:30
          w Śródmieściu.
          • maga19 Re: Wiem, że nie na temat, ale..(Poczta Polska) 22.12.04, 15:40
            Ja też niedaleko Śródmieścia, zaledwie 7 km w górę. Zacisnę zęby i poczekam do
            piątku. Jeżeli nic do mnie nie dotrze, to pójdę i zrobię im przedwigilijną
            awanturę. A jeśli dodatkowo sie okaże, że coś leży na poczcie, nie daruję.
            Zamiast wchłaniać świąteczną atmosferę, to siedzę i wymyślam wiarygodne
            wytłumaczenie na brak prezentów dla rodziny(przecież w pocztowy brak
            profesjonalizmu nikt mi nie uwierzy). Zamiast prezentów świątecznych dostaną
            noworoczne. O, matko!
            Magda
            • justa_79 Re: Wiem, że nie na temat, ale..(Poczta Polska) 22.12.04, 15:47
              a sprawdzałaś, czy nie ma gdzieś w skrzynce awizo? bo różnie z tym bywa, u mnie
              np. przez te dziurki w skrzynce czasami nie widać, czy coś jest w środku, a raz
              to mi sąsiad przyniósł awizo.
            • voluptas Re: Wiem, że nie na temat, ale..(Poczta Polska) 22.12.04, 15:53
              Awantura może (chwilowo) ukoi Twoje nerwy, ale w praktyce nic nie da i rozpusta
              pocztowców będzie kwitła nadal. Z nimi trzeba ostro stanowczo i na piśmie.

              Mieszkałam kiedyś w akademiku. Obsługujący go doręczyciel, któremu nie chciało
              się chodzić po pokojach, wpadał jak burza do dyżurki, rzucał plik awizo i
              znikał. I drałuj sobie, baranie, na pocztę. Trwało to dosyć długo, bo nikomu nic
              nie chciało się z tym zrobić. Ale pewnego pięknego dnia, właśnie niedługo przed
              Wigilią, czekałam w akademiku na jakąś allegrzaną przesyłkę - chcąc jechać do
              domu pociągiem o przyzwoitej porze. Czekałam... mało powiedziane. Ja warowałam w
              hallu czekając, kiedy przyjdzie. I przyszedł, jak to się w filmach zdarza,
              akurat wtedy, kiedy wyskoczyłam na moment do kibelka. Wzięłam moje awizo,
              poszłam do pokoju i wysmażyłam pisemko do kierownika poczty, po czym zaniosłam
              to gdzie trzeba. W godzinę po moim powrocie tenże doręczyciel ZAPUKAŁ do mojego
              pokuju z przesyłką i prośbą, żebym wycofała skargę, którą na niego napisałam. A
              opisana sytuacja nie powtórzyła się już ani razu do końca mojej tam bytności ;)
              • maga19 Re: Wiem, że nie na temat, ale..(Poczta Polska) 22.12.04, 16:03
                Pisemko tak czy tak napiszę, bo mam podejrzenia, że listonosz odwiedza moje
                osiedle raz na 2,3 dni. Poproszę, żeby to sprawdzili. A jeżeli dodatkowo nic do
                mnie nie dojdzie, a będzie leżało w placówce, napiszę jeszcze jedno.
                Skrzynkę sprawdzam dwa razy dziennie. Magda
      • Gość: nioma Re: Wiem, że nie na temat, ale..(Poczta Polska) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 15:30
        mi ostatnio nie dostarczyli kopertki w ktora moja mama wlozyla pare euro zebym
        sobie cos kupila na mikolajki. sluch po kopercie zaginal...
        na allegro kupuje od dawna i tylko raz bylo duze opoznienie z winy poczty a
        innym razem przesylka zaginela (zegarek) i sprzedajacy wyslal mi ponownie.
    • toolie Re: Wiem, że nie na temat, ale..(Poczta Polska) 22.12.04, 16:17
      Ja wlasnie dzisiaj zrobilam awanture na poczcie. Juz dawno sie tam wybieralam,
      bo przesylki dochodzily do mnie porozrywane. Czesto w miejscu, gdzie sa
      zaklejone, co trudno nazwac przypadkiem. Wyciagali nawet slodycze. Niestety te
      przesylki mieszcza sie do skrzynki, wiec nie mam swiadkow, ze to nie ja sobie
      rozerwalam:). Wczoraj jednak naprawde sie wkurzylam, bo wyciagneli komplet
      bizuterii ( na szczescie nie b. drogiej), bezczelnie odcianjac rog koperty.
      Tego juz bylo za wiele. Poszlam i zrobilam awanture. Pani na poczcie wziela moj
      adres (chyba tylko po to, zeby moich paczek juz nie okradali, innych moga, bo
      nie zglosili sprzeciwu) i obiecala, ze zostana wyciagniete konsekwencje.
      Watpie, zeby cos w tej sprawie zrobila, ale nastepnym razem tak tego nie
      zostawie. Najgorsze, ze wlasciwie nie mamy alternatywy i musimy korzystac z ich
      uslug.
    • Gość: kate_b Re: Wiem, że nie na temat, ale..(Poczta Polska) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.12.04, 01:19
      Z mojego doświadczenia "pocztowego" zwłaszcza przed Świętami wynika, że jak nie
      ma przesyłki wysłanej na pewno priorytetem, to najlepiej iść na pocztę i się
      spytać. Niestety awiza lubią "znikać" w dziwnych okolicznościach...
      • ziereal Re: Wiem, że nie na temat, ale..(Poczta Polska) 23.12.04, 01:30
        tez czekam.
        tez z allegro,przesylka wyslana w piatek.
        kolezanka mnie pociesza,ze teraz koszula do niej 10 dni szla..
        zdarza sie,ze w swieta sie nie wyrabiaja po prostu..poczekamy.
        • dori7 Re: Wiem, że nie na temat, ale..(Poczta Polska) 23.12.04, 01:34
          Tez czekam na paczki z prezenatmi :((
          Poszly w poniedzialek priorytetem&poleconym, i nie ma :((
          • Gość: gocha500 Re: Wiem, że nie na temat, ale..(Poczta Polska) IP: 193.151.48.* 23.12.04, 05:44
            dziewczyny absolutnie wszystko co jest wysylane z alegro a tym bardziej ze
            stanow czy niemczech czy czego tam jeszcze to ginie n apoczcie-a szczegolnie
            przed swietami!!!!!!!!!!!to standart!!!!!!ja nigdy nie wybacze poczcie ze
            zginela kasa wyslana w liscie!!!!!!!!wiem ze to glupie ze tak to zostalo
            wyslane ale ja tej kasy od tej osoby co ja wyslaal nigdy nie zobaczylam!!!!!
            ktos na poczcie przd swietanmi sie wzbogacil!!!!!


            a tak propos tych paczek ze stanow itp. zazwyczaj jak juz dojda do adresata to
            puste!!!!!!u nas po prostu kradna i to na maxa!!!!!!!!!!!!
          • ziereal do dori7 23.12.04, 18:01
            Dori,do mnie niby w piatek (chociaz dziewczya nie jest pewna i wkurza mnie
            to,ze olewa moje maila:),urlop ma,ok..ale na mesa tez olała).
            Wszystkie inne z allegro dotarly,a to na prezent dla MATKi
            nie.Kurcze,zapłacilam 160zł:(.
    • Gość: jaga Re: Wiem, że nie na temat, ale..(Poczta Polska) IP: *.dolsat.pl / *.dolsat.pl 23.12.04, 08:25
      To ja mam szczęście, dawniej też mnie okradziono kilka razy, ale teraz nie mogę
      się poskarzyć. We wtorek wysłano do mnie paczkę z allegro i wczoraj (środa) już
      była u mnie, oczywiście nienaruszona. Często kupuję coś na allegro albo w
      sklepach internetowych i nie zdarza mi się, żeby ktos naruszał moją własność.
      Do tego pan listonosz od paczek jest baaardzo miły;))))
    • Gość: Aa Re: Wiem, że nie na temat, ale..(Poczta Polska) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 15:58
      Marzy mi sie jakas porzadna konkurencja dla naszej czcigodnej poczty polskiej !
      Siedza takie nabzdyczone panienki w okienkach, obrazone na caly swiat, ze musza
      tu pracowac.
      A'propos od nowego roku, podwyzka o 50 gr za wyslanie listu, straszne...
    • Gość: ivy Re: Wiem, że nie na temat, ale..(Poczta Polska) IP: 80.51.90.* 23.12.04, 16:13
      a do mnie wszystko ladnie przychodzi (jak na razie 4 rzeczy, tez z allegro). az
      sie zdziwilam. byle tak dalej.
      • Gość: megan Re: Wiem, że nie na temat, ale..(Poczta Polska) IP: *.server.ntli.net 23.12.04, 20:25
        kolega czeka na komputer wyslany z Polski na poczatku listopada.
        pani w okienku powiedziala, ze maja na to 6 tyg.
        kolega jest w Anglii.
    • Gość: Ada Re: Wiem, że nie na temat, ale..(Poczta Polska) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 21:02
      powymieniaja co lepsze czesci, wyjma pamiec, dysk a pozniej powiedza, ze byl zle
      zabezpieczo,y, czywiscie bedzie wina nadawcy, hihihi
      • Gość: ka Re: Wiem, że nie na temat, ale..(Poczta Polska) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.12.04, 23:42
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka