Dodaj do ulubionych

Jak wygląda Wasz jadłospis?

IP: *.aster.pl 18.01.05, 18:49
to pytanie kieruję przede wszystkim do dziewczyn pracujących. co jecie w
ciagu dnia? czy obiad jecie w pracy (lunch) czy wieczorem w domu? Mam znajome
co jedzą i tu i tu ;)
Ja jem jakies 5 razy dziennie. na ciepło raz dziennie.
Obserwuj wątek
    • Gość: lili Re: Jak wygląda Wasz jadłospis? IP: *.bg.pwr.wroc.pl 18.01.05, 19:00
      Ja rano pzred wyjsciem z domu jem 1 kromke chleba a to z serkiem a to wedlinka
      co wpadnie...potem w pracy 8 godzin nic nie jem ...no chyba ze ktos ma imieniny
      to zjem ciastko albo czekoladke...potem w domku gotuje obiado-kolacje. W ciagu
      dnia duzo pije herbaty i sokow i jakos sie trzymam.
    • beata825 Re: Jak wygląda Wasz jadłospis? 18.01.05, 19:04
      sniadanko:płatki lub 1 kromka ciemnego chleba z czymastam, jajko+ wasa,jogurt z
      owocami i płatkami, obiad:ryba lub kurczak lub ryz z
      warzywami,kolacja,koniecznie weglowodany ,czyli chleb,jakies sałatkinp.tunczyk
      z kukurydza i chlebkiem wasa kiedys jadłamtakie rzeczy jak owoce czy serki
      wiejskie bo ponoc białko jest na kolcje nalepsze ale wtedy zawsze gdzies po 2
      godzinach byłam głodna.Na 2 sniadanie jem owoce lub np.jogurt z bananem staram
      sie duzo pic:woda,2 kawy na dzien,jakies herbatki,plussz,capucino a przed
      spaniem mleczko:),w sumie jem 4-5 posiłków,ale zauwazyłam ze jak jestem wyspana
      i wypoczeta to jem mniej!pozdro
      • wildorchid Re: Jak wygląda Wasz jadłospis? 18.01.05, 19:29
        w ogole nie jem regularnie.z doskoku raczej.mam taka prace ze wyglad jest
        bardzo istotny w zwiazku z czym wiecznie sie odchudzam.na szczescie przemiane
        materii mam dobra wiec jakos daje rade.a jadlospis?dwie wersje:zdrowo/rozsadna
        i hulaszcza:)
        1sza:warzywa,ryby,soja,musli,zu pki ze swiezych warzywek,owoce.
        2ga:czekoladki[Rafaello,Toffife e-czy jakos]pizza z mikrofali;)piwko cynamonowe
        i hektolitry kawy[z mlekiem,pita nawet o 23.00 ku zgrozie obserwatorow]
    • Gość: kk calkiem dobrze IP: *.jci.com 18.01.05, 19:52
      przez lata stopniowo zmienialam nawyki zywieniowe i teraz sa calkiem OK

      wyeliminowalam prawie w 100% fast food, chipsy, prazone/solone orzeszki ziemne,
      biale pieczywo, smazone mieso i placki. Dzemy, dosladzane soki, ciastka, itp -
      nie pamietam kiedy ostatnio goscily w moim domu.

      Z 'grzechow glownych' zostala czekolada i kawa.

      na sniadanie jem w pracy jajecznice i owsianke z rodzynkami, czasem dosypie
      mielone siemie lniane

      na drugie sniadanie owoce, na ogol jablka lub banany

      na obiad piers z kury lub grillowana ryba, warzywa (fasolka szparagowa,
      brukselka, marchewka + groszek, w duuzych ilosciach zeby dostarczyc dosc
      weglowodanow)

      w tzw. miedzyczasie trafia sie gotowana soja w straczkach, sery, oliwki, wino,
      orzechy - duzo (czesto surowe: nie prazone i nie solone; ewentualnie solone
      nerkowce) itp. w sumie jem rzeczy bardzo proste, nie wymagajace dlugiego
      przygotowania.

      Przyznam ze jak wchodze do spozywczego supermarketu to 80% tego co widze na
      polkach nie jest dla mnie nawet potencjalnym jedzeniem! Te kolorowe platki
      sniadaniowe zlozone glownie z cukru... blee... batony, chipsy, lanrynki i
      lizaki... jakies bog wie z czego zrobione margaryny... kielasy i pasztetowe...
      dawno im powiedzialam good bye i nie zaluje.
      • smee Re: calkiem dobrze 18.01.05, 19:57
        Buuuuuu, ja tez chce tak!!!!!!! Od czego zaczac??
        • Gość: kk Re: calkiem dobrze IP: *.jci.com 18.01.05, 20:46
          kazdy moze zaczac inaczej, ja zaczelam ponad 10lat temu od wyeliminowania
          potraw smazonych i "niewiadomego pochodzenia" (np. kupna pasztetowa)

          druga rzecz to slodycze: mniej, ale dokladnie takie jakie chce. Zadne tam lody
          dietetyczne, zamiast miski tego szajsu (przepraszam) wole trzy lyzki
          dekadenckich, tlustych, prawdziwych lodow. No i nauczylam sie kupowac tyle
          slodkiego na ile mam ochote w danej chwili, np. 3 czekoladki wedlowskie a nie
          15 dkg. Moze troche glupio, ale moje samopoczucie jest tego warte :)

          trzecia rzecz, odkryta niedawno, ale dzialajaca NIESAMOWICIE - to bialko w
          *kazdym* posilku. stabilizuje poziom cukru i zapobiega napadom glodu, a
          zdarzalo mi sie jesc slodkie, slodkie, i jeszcze wiecej slodkiego. Teraz jesli
          bardzo chce, to moge zjesc i pol czekolady, ale zaraz przed lub po trzeba jakos
          dostarczyc organizmowi bialka (np. twarog). wtedy nie pojawia sie ta
          niekonczaca sie chcica :)
          • smee Re: calkiem dobrze 18.01.05, 20:48
            Niezle!! Podoba mi sie to, Ty i Kampysia zainspirowalyscie mnie. Oby nie
            zabraklo mi silnej woli... Ale przeciez to dla zdrowia. Pozdrawiam :)
            • kampysia Re: calkiem dobrze 18.01.05, 20:56
              Przede wszystkim, Smee, nie miej poczucia, ze sobie czegos odmawiasz! Ogranicz
              porcje, ale nie eliminuj calkowicie tego, na co masz ochote. A KK ma racje: ja
              tez wole zjesc od czasu do czasu prawdziwe slodkie jak ulepek lody i zaspokoic
              moj apetyt bez wyrzutow sumienia, niz zjesc cos niskokalorycznego, a apetyt na
              to tluste i slodkie nadal miec...
      • kampysia Re: calkiem dobrze 18.01.05, 20:15
        Mam bardzo podobnie - wiele produktow moze dla mnie zupelnie nie istniec. Do
        tego co napisalas (miesa w ogole nie jadam, wiec taki dzial zawsze omijam
        szerokim lukiem) dodam jeszcze: jogurty i jakies deserki z duza iloscia cukru,
        gotowe mrozone potrawy, soki i wszystkie gazowane dziadostwo, biale makarony i
        ryz, produkty pseudo-bazy typu cukier, maka (nigdy nie kupilam), gotowe sosy
        itp., slodkie wypieki i jeszcze cala mosa rzeczy, ktore nie przychodza mi do
        glowy w tej chwili.

        Tez jem stosunkowo proste rzeczy.
        Sniadanie - zawsze musli zlozone z nieoczyszczonych platkow owsianych,
        jeczmiennych i zytnich (ktore sama sobie mieszam), kilku migdalow, czasem pol
        lyzeczki siemienia lnianego, 1/2 banana albo jednej szklanki truskawek, mleka
        sojowego
        Drugie sniadanie - jakis owoc (najczesciej jablko lub gruszka) i jogurt owocowy
        light nieslodzony
        Obiad - w domu: czesto jakis makaron razowy z sosem pomidorowym, cebula,
        tunczykiem, soczewica, pestkami slonecznika i ziolami; w pracy: kanapka z
        pelnoziarnistego chleba z zoltym serem i kilkanascie pomidorkow koktajlowych
        (ale wole obiady na cieplo)
        Przekaska - owoce suszone / marchewki / hummus z chlebkami chrupkimi
        Kolacja - gotowana ryba z kasza albo nieoczyszczonym ryzem i gora warzyw:
        brokuly, kalafior, groszek, marchew
        czesto: salatka z roznych gatunkow salat, rzodkiewek, ogorka, tunczyka,
        mieszanki fasolek, moze byc tez feta albo jakis serek plesniowy (najlepsza jest
        cambozola), orzechy wloskie, ziola i sos vinaigrette; do tego kromka pieczywa z
        ziarnem albo chrupkiego (Chaberki sa pyszne!)

        Przynajmniej raz w tygodniu jem kolacje lub obiad (w weekend) w restauracji i
        najczesciej wybieram japonska (uwielbiam japonskie zupy z makaronem albo ryby w
        sosie teriyaki, wtedy jem bialy ryz), tajska (czerwone curry z warzywami) albo
        hinduska (wszystkie potrawy z warzyw - pychotka!). I najczesciej jem wtedy za
        duzo, tylko ze tak trudno sie czasem powstrzymac...

        Duzo tez pije wody niegazowanej, herbat ziolowych, zielona i Pu-Erh.

        Popelniam tez grzechy - czasem jem chipsy, czekolade, kocham lody Haaegen Dazs
        (waniliowe z karmelizowanymi orzeszkami pekanowymi i karmelem), uwielbiam
        nachos serowe i mieszanke "Bombay mix": bardzo slone i pikantne paluszki
        sojowe, ostra ciecierzyca, soczewica, fistaszki i jakies takie patyczki. Od
        czasu do czasu zdarza mi sie zjesc angielska kolacje fast-foodowa: frytki z
        fasolka w sosie pomidorowym i roztopionym serem (ohydnie niezdrowe!).
        • Gość: kk humus, zapomnialam! mniam :-) IP: *.jci.com 18.01.05, 20:34
          pomidory koktajlowe tez bardzo lubie, da sie jesc przy biurku nie strzelajac
          sokiem i pestkami pomidorowymi w monitor :)))

          co do serow to mam slabosc do gorgonzoli, ale teraz sprobuje cambozole

          no i jeszcze - nie wiem jak u Ciebie, ale czasem sushi (najchetniej z lososiem)
          i zupa miso. Zupa miso to jest to! aaa, i typowo polskie zupy tez uwielbiam:
          kalafiorowa ze smietana, krupnik, rozol.

          w kuchni hinduskiej odstrasza mnie maczanie warzyw w ciescie i obsmazanie. a
          poza tym jakos dzial na mnie tak... rozgrzewajaca. od tych przypraw chyba.
          • kampysia Re: humus, zapomnialam! mniam :-) 18.01.05, 20:53
            Te warzywa w ciescie (bhaji i pakory) sa tylko w formie przystawek. Poza tym
            jest w tej kuchni masa warzyw i straczkow w sosach (kalorycznych, niestety).

            Lubie bardzo sushi i miso, jadlas sushi na cieplo? W Australii sprzedaja jako
            fast food sushi rolls - wielkie, dlugie, ktore je sie jak kanapki (kochalam z
            tunczykiem i kukurydza). Ale wole wielkie zupy ramen i wlasnie teriyaki albo
            shake don (losos specjalnie marynowany), a do tego salatke z alg...

            Polskie zupy mojej mamy (nie na miesie) b.lubie - fasolowa, grzybowa, ogorkowa.
            Moj chlopak gotuje tez przepyszne zupy - kremy: brokulowa, marchewkowo-
            pomaranczowa (smak niesamowity), dyniowa, cebulowa, a najlepsza jest z
            soczewicy!
    • Gość: oola Re: Jak wygląda Wasz jadłospis? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 22:03
      jak Wy to robicie że zjecie musli czy serek i juz Wam sie nie chce dalej jeść?
      jak ja wchłone na sniadanko mleko z dodatkami to za 1,5 h mam ochote na
      porządne żarcie (tj. mięsko z warzywami, kanapki, jajecznica itp)
      w ogole takie oszukiwanie głodu warzywami, owocami czy serkiem u mnie nie
      dziala; dlaczego?!
      pozdrawiam
      • kampysia Re: Jak wygląda Wasz jadłospis? 18.01.05, 22:10
        Bo moze wlasnie twoja dieta nie zawiera wystarczajacej ilosci bialka i wapnia?
        Moze pijesz za malo wody i twoj organizm odczuwa raczej pragnienie niz glod (to
        czasem mylnie interpretujemy)? Moze masz niedobory witamin i organizm
        sygnalizuje, ze potrzebuje je jakos uzupelnic? Moze jesz za duzo slodyczy i
        masz zaburzony poziom insuliny? Moze masz zespol policystycznych jajnikow albo
        innego rodzaju zaburzenia hormonalne? Moze jesz b.nieregularnie (albo czesto
        sie glodzisz lub stosujesz b.niskokaloryczne diety)i twoj organizm "wariuje"?
        Moze masz b.szybka przemiane materii i mimo ze duzo jesz nie tyjesz (wtedy
        mozesz jesc wiecej)?

        Pasuje cos?

        Pozdrawiam:)
        • Gość: oola Re: Jak wygląda Wasz jadłospis? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 22:18
          hmm..
          na słodycze raczej ochoty nie mam za często
          od jakiegos czasu przyjmuje witaminy (body max)
          co do tych chorób wewn. to nie wiem
          wode staram sie pic
          ciężko mi stwierdzic ale ja chyba bardzo lubie te produkty (mięso, jajka) i po
          prostu nie moge sie powstrzymać aby ich nie jeść
          w ogole dzien bez miesa to dla mnie dzien stracony
        • kalooo Re: Jak wygląda Wasz jadłospis? 18.01.05, 22:19
          Ja tam sie wolę nie przyznawać...;)
          A tak na serio-nie jest źle,fakt jest faktem-uwielbiam warzywka i owoce i to
          mnie w dużej mierze ratuje,a mięsa z natury nie lubię i jem zazwyczaj tylko jak
          mnie matula zaszantażuje czymś,;P
          Poza tym o ile mnie <coponiektórzy> do pizzerii nie zaciągną to jest w miarę
          OK.;D Zwłaszcza że Dobry Duszek codziennie podrzuca mi do torebki mnUstwo
          owocków!;D
          No i nawet kawkę robi,nie za mocną-więc nie taką szkodliwą,hehe..;)
      • k1k2 Re: Jak wygląda Wasz jadłospis? 18.01.05, 22:26
        zalezy co to za mleko z dodatkami: ile cukru w tych dodatkach, a ile zlozonych
        weglawodanow i bialek

        platki kukurydziane na przyklad maja tak wysoki indeks glikemiczny, ze nic
        dzienwgo ze po 1.5 h glod Cie dopada. Do tego mleko, ktore wbrew pozorom jest
        samo w sobie - slodkie (laktoza).

        a co do glodu po warzywach: sprobuj piers kurczaka + brukselka, lub nawet sama
        brukselka, zobaczysz jak 'trzyma.' bez zadnego masla z bulka tarta.
    • Gość: jasna_79 Re: Jak wygląda Wasz jadłospis? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 01:35
      Mój wygląda niedobrze, ale nie tragicznie.
      Rano jem obowiązkowo bułkeczkę razowo-otrębową, taką na maksa z węglowodanów
      złożonych, ostatnio w formie grzanki z serem plesniowym + szkalna soku
      niskokalorycznego + tabletka Pluszu Activ czy innego pobudzacza (odrzuca mnie
      od kawy).
      W pracy jem: o 11ej jabłko, o 13-ej sok pomidorowy ok. 300 ml i tabletkę
      pobudzacza, o 14-ej 500 ml maślanki/kefiru owocowego z bułką taką jak na
      śniadanie czerstwą :(, o 16-ej jabłko. Tempo pracy jest takie, że papierki
      tylko fruwają mi przed oczami, więc o czasie na ciepły posiłek nie ma mowy.
      Potem w domu 18-19 zjadam małe mleczne co nieco plus malutka kanapeczka z
      nieśmiertelnej bułki razowej, jesli bułka z mięskiem to zamiast mlecznego co
      nieco warzywko/sałatka/warzywko konserwowe np. papryka. Jeśli mam wieczorem
      zakuwanko, a mam, to ok. 20-ej znów tabletka pobudzacza.
      Czyli przez 5 dni na tydzień zjadam łącznie 15 bułek razowych, 15 tabletek
      pobudzających, 10 jabłek, 2,5 litra kefiru/maślanki, hehehe.

      Za to w weekend mam nalesniki/jajeczniczkę na śniadanie, dobry obiadek mięsny
      ciepły i na kolację cienką zupke. Cały dzien na ciepło.
    • katija1 Re: Jak wygląda Wasz jadłospis? 19.01.05, 09:00
      o rany...mało jecie... ja jem jakies 5 razy dziennie, bo inaczej chodze
      głodna..no chyba ze naprawde nie mam czasu. ale zwykle jem co 3 godziny. jestem
      chuda i mam nesamowita przemiane materii dlatego sobie nie żaluje.
      sniadanie (płatki, albo 2-3 kanapki), drugie sniadanie (jogurt, chrupki chleb,
      owoc), lunch - sałatka, podwieczorek - kanapka, owoce, baton (codziennie coś
      słodkiego), obiado-kolacja (różnie...jesli w pracy jem cos cieplego to
      wieczorem nie i na odwrót). w sumie w ciagu dnia zjadam jakies 1200 kcal. chyba
      ze jestem w pizzerii, innej knajpie (raz w tygodniu szalenstwo na maxa). Nie
      jem smażonych rzeczy, nikłe ilości mięsa, kiełbasy w ogóle, masła też nie, nie
      słodze napojów.
    • Gość: oliwka Re: Jak wygląda Wasz jadłospis? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 09:34
      Ja jem w zasadzie wszystko to co lubie Na sniadanie dwie kanapki z serkiem +
      kawa (jem tosty ze zwyklego tostera) masla czy tam tych podobnych nie jadam w
      ogole Potem zalezy jesli obiad jest tak kolo 15 -16 to obiad (najchetniej jakis
      makaron z czyms) a jesli pozniej to kanapke kolo 15 - 16 a obiad o 18-19 Nie
      jadam w ogole wedlin, ziemniakow (bo nie lubie) A wieczorem jesli jestem glodna
      to kanapeczka lub jakies danio :)
    • justa_79 Re: Jak wygląda Wasz jadłospis? 19.01.05, 11:33
      na śniadanie płatki z mlekiem, ale to mała porcja, więc szybko jestem głodna.
      do pracy 3 bułki, w odstępach ok. 2-3 h. jak wiem, że późno wrócę, to jeszcze
      coś słodkiego rano zjadam. a wieczorem obiad i na tym koniec.
    • Gość: Klara Re: Jak wygląda Wasz jadłospis? IP: *.4web.pl 19.01.05, 11:50
      Jak wy to robicie, ze chce Wam się jeść rano , tak około ósmej? Zabiliby mnie,
      a nie mogłabym nic zjeść tak wczesnie, tojakiś koszmar...nienawidzę sniadań, do
      12-stej w ogóle nie jestem w stanie nic przełknąc...Naprawdę chce Wam się rano
      jeść?:)
      • katija1 Re: Jak wygląda Wasz jadłospis? 19.01.05, 11:54
        kwestia przyzwyczajenia. ja kiedys tez nic nie mogłam rano przełknąć, ale jak
        zaczęłam w siebie wmuszać śniadanie (ach, ci lekarze ;) to organizm się
        przestawił i teraz jak sie rano budze to zaraz do jedzenia ;D
      • kalooo Re: Jak wygląda Wasz jadłospis? 19.01.05, 11:57
        ja tez tak czasem mam-ale zauważyłam,że jak zjem chociaż cokolwiek na śniadanie
        to mam energię i nie podjadam bezsensownych przekąsek.
        I ogólnie co do jedzenia nie popadam w idealizm i przesadę-żadnych tam
        kiełków,korzonków i modyfikowanych truskawek w zimie czy innych takich
        tam,tylko po prostu w miarę zdrowe żarełko i nie jest źle.;)
      • justa_79 Re: Jak wygląda Wasz jadłospis? 19.01.05, 12:04
        ja bym chyba zemdlała, gdybym musiała wyjść z domu bez śniadania. śniadanie
        powinno być najważniejszym posiłkiem w ciągu dnia: śniadanie zjedz sam, obiadem
        się podziel z przyjacielem, a kolację oddaj wrogowi ;) jedzenie śniadania
        poprawia przemianę materii.
    • coralin Re: Jak wygląda Wasz jadłospis? 19.01.05, 15:25
      Rano śniadanie na słodko: chleb z dobrym miodem lub chałka z domowym dżemem.
      W pracy nic oprócz zielonej lub owocowej herbaty. Potem obiadokolacja. A
      czasem jeszcze kolacja ale cos lekkiego. Jem rzeczy mało przetworzone. Jadam
      mięso ale niewiele, z wędlin wybieram krakowska suchą lub wiejska. Nie jem
      wcale czipsów, frytek, orzeszków, batoników, parówek, sałatek z majonezem itp.
      Nie piję słodzonych soków, gazowanych napojów . Jem dużo makaronu z
      samodzielnie zrobionymi sosami.
      Rzadko mam ochotę na cos słodkiego . Nie przepadam za owocami, za to lubię
      warzywa w ogromnych ilościach- na surowo, gotowane.
    • agmusz mój tak:) 19.01.05, 15:47
      Hej,
      oto moje jedzenie:
      ok. 7.00- miseczka płatków owsianych górskich- nie błyskawicznych, z mlekiem 0%,
      kubek kawy bezkof. z mlekiem
      ok. 11 lub 13 (w pracy)- owoc- jabłko, mandarynki, po 1/2 godz. 2 jogurty lub
      wędlina(rzadko), ser żółty lub pleśniowy, oliwki, pomidorek
      ok. 16-17 obiad: mieso z warzywami lub makaron z sosem pomid, czasem soczewica.
      Podsumowując: 3 posiłki dziennie, bez ograniczeń ilosciowych+ jedna przekąska
      owocowa- raczej przed południem.
      Jestem fanką metody Montignac, którą polecam:)
      Dla zainteresowanych forum. montignac.com.pl
    • zuzaba Re: Jak wygląda Wasz jadłospis? 19.01.05, 16:19
      Sniadanie I: chleb pełnoziarnisty (prawdziwy) z nabiałem (serek wiejski, kozi
      camembert), herbata mate, kawa
      Sniadanie II: płatki owsiane+otręby pszenne+rodzynki zalane mlekiem
      Obiad: drób, ryba lub chuda wieprzowina pieczone lub gotowane, warzywa gotowane
      lub surówka, ryż lub kuskus
      Kolacja: jak śniadanie
      Poza tym: dużo wody mineralnej, nieco czekolady lub chałwy, jogurt (ale nie
      słodki) lub kefir, trochę wędliny
    • Gość: gosik79 Re: Jak wygląda Wasz jadłospis? IP: *.iscnet.pl 21.01.05, 10:03
      rano:2 kromki chleba z serem najcześciej + herbata albo sok
      obiad: ziemniaki albo ryż, makaron, kasza (bez sosu) plus warzywa i surówka,
      czasem mięso(tylko jak moj chłopak przychodzi na obiad:)
      kolacja: płatki z mlekiem, jogurt, owoce, kanapki (zależy od tego jak bardzo
      czuję sie głodna:)
      • bibulina Re: Jak wygląda Wasz jadłospis? 21.01.05, 10:56
        7:30 - w domu przed wyjściem - kajzerka lub kromka chleba baltonowskiego z
        miodem i herbata z cytryną bez cukru.
        10:00 - w pracy - dwie kromki ciemnego pieczywa (zależy od wielkości - jak duża
        to jedna kromka) lub grahamka z serkiem białym, szynką lub serem żółtym, do
        tego ogórek albo pomidor + herbata owocowa lub zielona.
        13:00 - w pracy - jak wyżej, albo jak jestem akurat mało głodna to owoce albo
        sam serek czy jogurt owocowy + buteleczka soku pomidorowego albo owocowego.
        18:00 - w domu - makaron z sosem lub ryż z kurczakiem i sosem lub ryż z
        warzywami lub to co akurat kupiłam albo na co mamy z mężem ochotę, czasami
        frytki z rybką smażoną albo z pieczoną kiełbaską i surówka, czasami kotlecik z
        piersi kurczaka z ryżem albo ziemniakami i surówka - bardzo róznie to wychodzi
        + herbatka owocowa lub mięta.
        21:00 - szklanka wody mineralnej
        i koniec.
        Kiedyś po objedzie lubiłam zjeść jakiś batonik, ale ostatnio mi przeszło i ...
        schudłam kilogram od tamtej pory. Tylko sporadycznie zjem kawałek ciasta, albo
        coś słodkiego, nie pijam napojów słodzonych.
        Nigdy nie jadam kolacji.
        Kurcze - w porównaniu z Wami dziewczyny to ja dużo jem!
        • Gość: Olga Do Kampysi i KK! IP: *.echostar.pl 21.01.05, 11:14
          cześć dziewczyny. Tez chciałabym jeść zdrowo, ale czy możecie podać jakieś
          przykłady tego co jecie na obiad? Takie rzeczy jakie można samemu sobie zrobić.
          dziękuję bardzo
          • gosik79 Re: Do Kampysi i KK! 23.01.05, 16:38
            ja staram sie stosowac jak najmniej tłuszczów (nie cierpie smaku margaryny i
            masła, oleju np). no i te ukochane przez polaków sosy... zupełnie niepotrzebne
            a pełne kalorii. Do smazenia najlepiej kupić sobie taką "karbowaną" patelnie, i
            grillowac na niej warzywa i mięso. Często robię potrawy z ryżem, dodaję do nich
            mnóstwo warzyw, sezonowych albo mrożonek (np różne odmiany paelli). Kiedys, (17-
            23 lata),na obiad jadłam same warzywa, a potem juz zupełnie nic:), ale teraz
            juz mi to nie wystarcza, w pracy tracę trochę wiecej energii niz w szkole.
            Jezeli pieczywo to pełnoziarniste, najdłuzej po nim jestem najedzona.
    • Gość: nadinka Re: Jak wygląda Wasz jadłospis? IP: *.tel167.petrotel.pl 23.01.05, 21:52
      naprawde tak jecie????
      rano przed wyjsciem: herbata i jakies 6 kromek razowca najczesciej z wedlina
      w pracy o 11 banan lub jablko lub inny owoc, o 13 jakas bulka lub jogurt.
      o 17 -zupa, ok. 18-19 obiad ale taki normalny tzn. miesko i ziemniaki, sos z
      ryzem lub kasza itp., koniecznie duzo surowki. jzeli dlugo siedze w nocy to ok
      21-22 jakies sucharki, jogurt, kefir itp.
      i zdarza mi sie podjac w ciagu dnia slodycze, zwlaszcza ciasto :))
      • Gość: kawa Re: Jak wygląda Wasz jadłospis? IP: *.adsl.inetia.pl 30.03.05, 16:28
        rano szklanka jogurtu naturalnego . śniadanie 2-3 kanapki ciemnego pieczywa z
        wędliną i do tego zawsze coś polane oliwą z oliwek np. pomidory posypne curry -
        pychota
        obiad coś treściwego : kasza z sosem , ryż z sosem , zawsze jakaś surówka do
        tego . kolacji nie jadam , w czasie dnia do 3-4 szklanek jogurtu naturalnego.
        jabłka niestety niedużo duuużo wody niegazowanej mineralnej .
        aha i jeszcze do jogurtu wsypuję 2 łyżki siemnienia lnianego - to na lepsze
        wypróżnienia. czasem podjadam figi w niedużej ilości bo potrafią nieżle
        przeczyścić.
        kawa
    • Gość: Sandra Re: Jak wygląda Wasz jadłospis? IP: 80.51.249.* 30.03.05, 17:02
      Jem daw razy dziennie
      Pierwszy posilek okolo 9 -10 rano, kiedy trawienie jset najlepsze
      a drugi do godziny 17.
      POzniej czasami jakies jablko albo inny owoc, albo herbatka ziolowa...
      DO tego stosuje laczenie pokarmow, dokladnie gryzienie, nie mieszam plynow z
      pokarmem.
      Nigdy nie jem jak nie mam czasu, gdzies sie spiesze albo jestem np.
      zdenerwowana. Wole wtedy nic nie jesc, bo wiem ze taki opkarm zamiast strawiony
      gniej w czlowieku, fermentuje...
      Poza tym lubie jesc i czuje sie dobrze kiedy jem w dogodnych warunkach, na
      spokojnie, z usmiechem...

      NIektore reguly wedlug sporej grupy osob sa trudne do zapamietania i
      zastosowania...ja widze z doswiadczenia, ze to kwestia zmiany przyzwyczajen,
      ktore "wychodza na zdrowie, na urode i na sylwetke" :-)
      Tabele z prawidlowym laczeniem pokarmow napisalam sobie na podstawie Tombaka ,
      nastepnie wydrukowalam i powiesilam widocznym miejscu i bardzo szybko weszlo mi
      to w pamiec......

      Pozdrawiam
      Sandra

      www.harmonny.pl
      GG: 19735
      sandra@namyslow.com

      • Gość: selena Re: Jak wygląda Wasz jadłospis? IP: *.kom / *.kom-net.pl 30.03.05, 17:15
        odzywiam sie beznadziejnie i luzacko:)dbam tylko zeby ladowac w siebie witaminy
        w tabletach i soki.
        ogolnie zbyt duzo kawy,nieregularnie[czasem ze 2 dni prawie nic nie jem,czasem
        od rana do nocy cos przekaszam].za duzo slodyczy[nawet po 18tej],za malo
        warzywek i rybek:)
        na miescie czesto zlapie jakas kanapke lub kawalek pizzy albo w caffeterii
        fajowej zjem jablecznik na cieplo ze smietana plus latte[moja ostatnia
        obsesja].potem wieczorkiem pizza do mikrofali,ewentualnie jakis owoc i tyle.
        a mimo to mam niedowage i dobra cere:))
      • Gość: beata do Sandry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 17:39
        a co jesz jesli mozna wiedziec? bo 2 razy dziennie ,czyli 2 posiłki,czyli w
        sumie zjadasz jakies 800 kcal?
        • sandra.harmonny Re: do Sandry 30.03.05, 17:58
          Nie licze kalorii.
          Jesli jestes ciekawa ile ich konsumuje, to moge policzyc...w sumie jest to
          ciekawe i chyba tak wlasnie zrobie...

          Jezeli chodzi w ogole jedzenie, to z jednej strony nie przykladam sie do niego,
          na zasadzie ze sama nie gotuje, jem nie dlatego ze czuje glod, lecz dlatego, ze
          nalezy cos zjesc i to cos rozsadnego, dlatego jem 2 razy dziennie, o tych
          samych porach. Mam juz taka systematycznosc...i akurat jest tak ze o tych
          godzinach mam troche luzu, moge spokojnie usiasc, porozmawiac z Rodzina...

          Z potraw sa to tzw. "zupy". czyli wywar z warzyw [soli rafinowanej nie uzywam],
          barszcz ukrainski, szorba, kasza gryczana polewana oliwa z oliwek, do tego
          surowki, teraz byly swieta wiec salatka [z wlasnym majonezem z oliwy z oliwek.
          polecam!], fasolka z czyms tam, kotlety rybne pieczone albo drobiowe, krem z
          awokado...owoce...
          Przykladowe menu na dzien wczorajszy:
          :: po 10.00 > dwie lyzki salatki i dwie lyzki kiszonej kapusty, do tego kotlet
          pieczony drobiowy, do tego chleb, jedna duuuza kromka i jablko, poznej [po 2 h]
          jakies plyny,

          :: przed 17.00 fasolka "jas" z czyms tam i znowu troche salatki i kremu z
          awokado, do tego chleb z maslem i zaraz pojde na jablko

          Nie jestem chudzielcem, jestem szczupla, waga mi sie trzyma, jestem zdrowa,
          wzsystkie badania ok...
          Acha, i jem cieple potrawy i pije cieple plyny, naprawde rzadko jem cos na
          chlodno...

          Pozdrawam
          Sandra


          www.harmonny.pl
          GG: 19735
          sandra@namyslow.com
        • Gość: x Re: do Sandry IP: *.ula16.1000lecie.pl 30.03.05, 18:00
          francuzi tez jadaja 2 razy dziennie (ta kawa i rogalik to czesto kawa i tylko
          kawa) ale wcale nie jadaja 800 kcal a nawet 3000.
    • Gość: Misia Re: Jak wygląda Wasz jadłospis? IP: *.core.lanet.net.pl 30.03.05, 18:01
      Rano najbardziej lubię owoce<ale ja jestem uzależniona od jabłek- i jadam je
      tonami- teraz już nie bo to wcale nie działa dobrze na żołądek>: jabłuszko,
      gruszka, truskawki wcześniej rozmrożone a do tego herbatka miętowa< dobra na
      żołądek zmaltretowany tymi jabłuszkami>ale najbardziej rano zapycha mnie sok z
      pomidorów<pikantny> albo "Fit" warzywny:)
      W pracy: wszyscy się obżerają!!I to dosłownie - od rana ciastka z kremem...ja
      spokojnie kawa z mlekiem i moje herbatki< jestem z siebie dumna bo z "kawiary"
      stałam się"herbaciarą"- piję różne herbatki w ilościach hurtowych- nawet do 8-9
      w pracy>. Koło południa owocek.Bardzo nie lubię jedzenia w pracy i zawsze
      czekam zą ja skończę i zrobię sobie pyszny obiad w domu.
      Obiad: w domu- warzywa z patelni z łyzką oliwy z oliwek lub warzywa gotowane (w
      zupce z kostką bulionową "Knorra")- ogólnie mam lodówkę zapchaną wszelkimi
      mrożonkami "Hortexu" i nie tylko.Do tego albo makaron al dente<razowy jest
      barzo drogi> albo kasza gryczana albo jaglana -ale mało.Zamiast węglowodanów
      jem spory kawał rybki wędzonej lub gotowanej albo kuraka/ewentualanie indyk
      zapiekanego w foli.Innych mięsiw nie jadam. Majzdrowsze są warzywka z pary lub
      zapiekane w naczyniu żaroodpornym ale paro-naczynka nie mam a w żaroodpornym to
      długo.Na kolacje jogurt lub serek.Wiem że jem za mało białka.Poza tym
      oczywiście jakiś orzech włoski, figa ,otręby i masa suplementów!
      • vanillaice Re: Jak wygląda Wasz jadłospis? 30.03.05, 19:20
        Rano ledwie otworzę oczy wypijam mocną kawę z mlekiem i jakimś batonikiem.
        W pracy kanapki lub jogurt z drożdżowką i dużo, dużo kawy
        W tzw. międzyczasie jakiś batonik, lody lub pączek
        ok. 18 owoce np.jabłka, banany, owoce sezonowe
        Piję też soki ok. 1 litra dziennie ( sama je robię z marchwi, jabłek lub
        pomarańczy )
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka