Dodaj do ulubionych

olejek Huile Lotus Clarinsa

    • Gość: gosc Re: olejek Huile Lotus Clarinsa IP: *.ppp.asahi-net.or.jp 19.05.05, 01:57
      Ja tez "skusilam sie" na ten olejek lotosowy. Z probka nie bylo problemu,
      dostalam mala (mikroskopijna) buteleczke. Pani od Clarinsa pokazala mi jak go
      nalezy uzywac, co prawda tylko na dloni i dostalam jeszcze broszurke...
      Okazalo sie ze nalezy uzywac go na zwilzona woda twarz, a pozniej powinno sie
      robic "masaz" twarzy (tj nie tyle masowac, co delikatnie lekko dotykac calej
      twarzy dlonmi, jakby "ogrzewac" (przepraszam za niezbyt dokladny opis))I na
      koniec go zmyc na nie zostawiac na noc... Nikt inny o tym nie
      pisal...Postanowilam sprobowac tego sposobu,ale jeszcze chyba za wczesnie zeby
      mowic o wynikach....
      • Gość: Miya Re: olejek Huile Lotus Clarinsa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 08:40
        Absolutnie sie go nie zmywa!!! Skad masz taka informacje? Mozna tylko nadmiar
        usunac delikatnie przykladajac chusteczke higieniczna. A potem naklada sie na
        twarz krem
    • Gość: api3 Re: olejek Huile Lotus Clarinsa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 15:17
      dla mnie zupelnie kiepsik , w tej cenie jest mnóstwo lepszych preparatów. Mój
      stoi odłogiem i raczej go nie skończę. Wyrzucona kasa
      • Gość: cytrusowa Re: olejek Huile Lotus Clarinsa IP: *.h.pppool.de 19.05.05, 19:55
        wiecie co? bylam wczoraj w Kaufhofie, tzn. ja mieszkam w Niemczech wiec poszlam
        do duzego domu towarowego, na dzial kosmetykow. poprosilam o rpobke i
        oczywiscie nie bylo, hihi, dopiero w czerwcu czy cos. ale powiem wam, ze mnie
        cena zszokowala - 32 euro, czyli w cenie dobrych perfum!!!
        no nie wiem czy bym sie zdecydowala...
    • Gość: gosc Re: olejek Huile Lotus Clarinsa IP: *.ppp.asahi-net.or.jp 20.05.05, 00:39
      W ulotce o stosowaniu olejku, jaka dostalam od Clarinsa pisze, ze uzywa sie go
      na noc i po nalozeniu trzeba zrobic masaz rozgrzewajacy ( 5-6 razy "ucisnac",
      dlonmi policzki, czolo, brode) a nastepnie przemyc twarz tonikiem. Aha, porzed
      nalozeniem oleku tez radza nawilzyc twarz tonikiem.
      Moze sa 2 "szkoly"....?
    • klamczucha3 Re: olejek Huile Lotus Clarinsa 21.05.05, 17:02
      Wlasnie zdobylam probke.Od dzisiejszego wieczora bede testowac.
      Tez zdam relacje co i jak!
      • mgielka83 Re: olejek Huile Lotus Clarinsa 21.05.05, 17:24
        oo! a jak dostałaś tę cudowna próbkę? we Wrocławiu klęska pod tym względem, jak
        juz to z łaski dostanie sie krople "orchidei"
        • klamczucha3 Re: olejek Huile Lotus Clarinsa 21.05.05, 17:56
          To cie musze rozczarowac bo dostalam ja w....Liege,mieszkam w Belgii!
    • kasiabraun Re: olejek Huile Lotus Clarinsa 22.05.05, 23:51
      a ja chetnie sprzedam olejek uzyty 2 razy, nie widac ubytku w sloiczku, mam
      jeszcze kartonowe opakowanie, cena 150 zl
      • Gość: Trinity Re: olejek Huile Lotus Clarinsa IP: *.33.98-84.rev.gaoland.net 23.05.05, 20:01
        Mieszkam we Francji, tutaj ten olejek kosztuje w Sephorze 32 euro, czyli ok 120
        zeta. Swoja droga ta nasza polska Sephora niezle "marzuje" skoro w Polsce on
        kosztuje 160 zl...
        • vanillka Re: olejek Huile Lotus Clarinsa 10.06.05, 10:37
          Zakupiłam wreszcie! Chodziłam koło niego i chodziłam... Teraz mam. Po pierwszej
          aplikacji rano zauważyłam, że z japki zniknęły mi takie drobniusieńkie krostki -
          nie syfki, ani nic w tym stylu, tylko takie drobne wystające coś, co widac
          było nawet po nałożeniu tapetki. Buzia jest rzeczywiście gładsza. Pierwszy raz
          wylałam sobie trochę tego olejku na paluchy i w ten sposób próbowałam nałożyć;
          stwierdziłam więc, że jeśli chodzi o aplikację to jest beznadziejnie. Ale
          wczoraj wylałam troszkę w zagłębienie dłoni i dopiero nałożyłam - i to jest to -
          nie spływa z łapek, jest lekko ogrzany w dłoniach i można bez problemu
          aplikować! Pani w perfumerii - kosmetyczka marki Clarins - zaznaczyła wyraźnie,
          że olejek należy kłaść na lekko wilgotną skórę, bo w przeciwnym razie może ją
          wysuszyć. Więc ja nakładam go na buźkę spryskaną wodą termalną LRP.
          Rzeczywiście - przez chwilkę jestem tłusta jak przysłowiowy prosiaczek, ale po
          chwili ta 'tłustość' mija i jest ok. Rano tylko mój nochal przypomina mi, że
          nakłądałam olejek na twarz - ale on się świeci po wszystkim, co na niego
          nałożę. Generalnie jestem bardzo zadowolona. Dam znać, jakie będą efekty po
          dłuższym stosowaniu. Aha - mam lotusa - do mieszanej skóry. Pozdrawiam
          • Gość: bruma Re: olejek Huile Lotus Clarinsa IP: *.icpnet.pl 10.06.05, 10:56
            a ktory jest do suchej cery
            • Gość: triss SZKODA, ŻE GO WYCOFUJĄ IP: *.crowley.pl 10.06.05, 11:15
              PRAWDOPODOBNIE :(((
    • Gość: Ann Re: olejek Huile Lotus Clarinsa IP: *.ols.vectranet.pl 10.06.05, 11:20
      Do suchej cery i naczynkowej jest Huile Santal ,nawilża także Orchidee Bleue.Ja
      właśnie jestem posiadaczką Santal,stosuje jakiej 2 tyg. i muszę przyznać że cera
      raniutko jest śliczna,świeża,gładziutka,nawilżona ,żadnych podrażnień,
      zaczerwień.Chociaż usilnie poszukuje Lotus'a,niestety w moim mieście są tylko 3
      perfumerie ,w których dostępne są produkty Clarinsa, i znalazłam tylko Santal, a
      o Lotusie to sprzedawczynie nawet nie słyszały .Pozostaje mi albo wybrać się na
      zakupy do większego miasta albo zamówić przez neta .A może któraś z was
      zamawiała tu: www.lumiere.pl/index.php?action=search&man_id=54&cat_id=3 ????

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka