Dodaj do ulubionych

depilacja pach

IP: 212.160.144.* 31.05.02, 12:13
Dziewczyny, powiedzcie mi cosik o sposobach, efektach i doświadczeniach z
depilacją u kosmetyczki lub w domu. Jak do tej pory po prostu golę pachy ale
wolałabym pozbywać się tego na dłużej niż jeden wieczór. Dzięki z góry za
odpowiedzi :)
Obserwuj wątek
    • Gość: Szarlot. Re: depilacja pach IP: 195.116.180.* 31.05.02, 12:19
      Od roku depiluje sobie pachy... depilatorem mechanicznym.... na poczatku
      myslalam, ze sie poplacze, zreszta pachy piekly mnie przez 2 dni... pozniej
      lepiej... Teraz wlosow mam mniej, sa slabsze, na szczescie nic nie
      wrasta (ogolnie mialam duzo i twarde, bo gole od 13 roku zycia a mam
      dzis 30 lat)... i tak 3-4 dni musze powtarzac, ale to naprawde nie sa duze,
      ani czarne, bardziej robie to dla siebie, aby lepiej sie czuc...
      pozdrawiam
      szarlotka
    • Gość: szuszu Re: depilacja pach IP: *.waw.cdp.pl 31.05.02, 16:27
      Ja po ktorejs z rzedu depilacji (zawsze u kosmetyczki, woskiem) mialam dwa
      bolesne guzy na wezlach chlonnych. Zdarzylo sie to tylko raz, i nie wiem na
      100%, czy akurat z powodu depilacji.
      I tak wrocilam do golenia. Wprawdzie to, co odrasta, jest slabsze, ale i tak
      trzeba dac mu urosnac na tyle, by dalo sie wyrwac - nie bylam w stanie czekac.
    • Gość: magamaga Re: depilacja pach IP: *.provider.pl / *.ost-poland.com.pl 31.05.02, 16:39
      Goracym woskiem Veet. Nie mam zadnych podraznien, przez chwile tylko czuje
      pieczenie po oderwaniu plastra.
    • anexxa Re: depilacja pach 01.06.02, 23:48
      do tej pory chodzilam do kosmetyczki, ale moja
      ulubienica zwolnila sie z pracy anowej jeszcze nie
      znalazlam - i jakos nie moglam sie nigdzie umowic. bo
      nie chce isc w miejsce, gdzie babka robi to tak, ze boli.

      dzis wlasnie odbylam batalie z woskiem na cieplo veet.
      wosk schodzi swietnie - tylko szkoda, ze nawet pol
      wlosa mi nie wyrwal - a nie mialam jakiegos gaszcza,
      normalne odrosniete wloski.

      na szczescie przypomnialam sobie o kuzynie depilatorze
      (stary model philipsa sprzed paru lat, ale dziala
      bezblednie). zacielam sie i stwierdzilam, ze musze cos
      z tym zrobic. no i zrobilam. odczulam co prawda lekki
      "dyszkomfort", ale wklepanie sobie balsamu pomoglo. nie
      mam podraznien, nic mnie nie uwiera, pachy mam nagie;)

      aha - nie jestem bialowlosa blondynka, wlosy rosna mi
      czarne i dorodne, jak tych na lydkach nie przypilnuje,
      zaczynaja sie krecic, wiec bylo co rwac.

      xx.
    • Gość: Mar Re: depilacja pach IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.06.02, 11:47
      Pachy - tylko maszynką: szybko, sprawnie, bezpiecznie. Nawet nie musi byc
      pianki, wystarczy zwykły żel pod prysznic. No i kwestia wprawy i
      przyzwyczajenia - golę od 8 klasy podstawówki.
      • agus7 Re: depilacja pach 03.06.02, 14:13
        A ja tylko depilatro elektryczny! Od wielu lat! I bardzo sobie chwalę. Wręcz
        mogę powiedzieć, że to jedyna część ciała której depilowanie nie sprawia mi
        żadnych kłopotów, bo znalazłam sposób dla mnie idealny :) depiluje starym
        Philipsem i naprawdę żadna maszynka nie da takiej gładkości (dłuższej niż jeden
        dzień) jak depilator! Włoski odrastają nieco słabsze, bez twardych końcówek i
        rzadsze. Osobiście polecam (choć wiem że dla niektórych taki sposób może wydac
        się zbytnio sadystyczny :))
        • Gość: gAndzia Re: depilacja pach IP: *.se.com.pl 03.06.02, 14:31
          ja golę, a ponieważ powierzchnia jest mała, codzienne golenie nie jest dla mnie
          żadna fatygą. Natomiast nie rozumiem, jak można to miejsce woskowac - przecież
          żeby wosk "chwycił", włoski muszą sporo podrosnąć. Maszynka elektryczna to co
          innego, ona "łapie" już 1-2 milimetrowe włoski.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka