Dodaj do ulubionych

pachnacy zel pod prysznic

13.06.02, 09:46
Wczoraj mialam kupic pachnacy zel pod prysznic.
Mialam isc do Yves Rocher ale jakos nie bylo po drodze.
Wstapilam wiec do drogerii natura i wachalam zele. Nie wiem ale jak dla mnie
wszystkie pachna albo kremem nivea, albo plynem do mycia naczyn lub podlogi
(nuty cytrusowe).
Kupilam zel Palmoliw Naturals brzoskwiniowy ale nie jestem zachwycona (zapach
moze byc ale nie czuc go zbyt dobrze na skorze:-(.
Macie jakies swoje typy?
Obserwuj wątek
    • Gość: just. Re: pachnacy zel pod prysznic IP: 212.160.236.* 13.06.02, 09:59
      Właśnie skończyłam Palmolive Aromatherapy (fioletowy) i był bardzo fajny. Teraz
      używam Fa SPA i jest suuuuuper. Ale wiem,że bardzo dobre są podobno żele z
      serii Dove, spróbuj.
      • Gość: Kim Re: pachnacy zel pod prysznic IP: 213.77.91.* 13.06.02, 10:04
        Podpisuję się wszystkimi łapkami.
        Jednak idź do tego Yves Rocher - ich żele suuuuuper pachną.
        • Gość: burak Re: pachnacy zel pod prysznic IP: 62.8.156.* 27.09.02, 10:26
          Gość portalu: Kim napisał(a):

          > Podpisuję się wszystkimi łapkami.
          > Jednak idź do tego Yves Rocher - ich żele suuuuuper pachną.

          A wcale nie. Dove jest lepszy.
          burak
      • Gość: aga Re: pachnacy zel pod prysznic IP: *.jeremi.pl / 192.168.0.* 13.06.02, 16:35
        Mnie tez sie bardzo podoba zapach zelu Palmolive Aromatherapy fioletowego. Poza
        tym lubie tez Palmolive cytrynowy. :)
    • yosemite Re: pachnacy zel pod prysznic 13.06.02, 10:06

      z palmolivow to najbardziej mi odpowiada migdalowy -
      bardzo ladnie pachnie (okreslilabym to "smakowicie;-)),
      jest delikatny i dobrze nawilza. poza tym do moich
      ulubiencow nalezy zel oceanus body shopu - tak samo jak
      palmolive - delikatny, nawilzajacy, o morskim, swiezym
      zapachu. bardzo mi sie tez podoba zapach serii kenzo
      elephant - ich zel pod prysznic jest bardzo wydajny, ale
      mam wrazenie ze troche wysusza skore. no i po jego uzyciu
      trzeba konsekwentnie uzyc ich perfum i balsamu, gdyz zel
      ten ma mocny, trwaly zapach i mieszanie go z jakims innym
      zapachem grozi "mieszanka wybuchowa" :o)
      pzr
      Yo
    • Gość: Vikcia Re: pachnacy zel pod prysznic IP: *.pl 13.06.02, 10:07
      Z takich pachnących owockami i innym jedzonkiem najlepszy jest YR, lubię też
      Palmolive Aromatherapy i cytrynowy (na lato- stosunkowo mało przypomina
      Ludwika, a fajnie odświeża ;-)). Z zapachów "czyściutkich" fajne są Dove,
      ujdzie Nivea, lubię też Palmolive z czymś tam z migdałów.
      • Gość: Szarlot. Re: pachnacy zel pod prysznic IP: 195.116.180.* 13.06.02, 10:10
        moim ukochanym zelem pod prysznic jest FENJAL, uwielbiam ten zapach
        (bardzo kobiecy i delikatnie pozostajacy na skorze) oraz cala linie tych
        kosmetykow (nie wysuszaja - mnie)...
        Szarlotka
        • Gość: Julka Re: pachnacy zel pod prysznic IP: *.slubice.sdi.tpnet.pl 13.06.02, 10:31
          mieszkam w słubicach, mieście granicznym z niemcami i jeśli chodzi o kosmetyki
          to zaopatruję sie wyłącznie tam.Jest tam przeogromny wybór wspaniałych żeli pod
          prysznic,większości z tamtego asortymentu nie ma u nas w polsce,jest naprawdę w
          czym wybierać.wczoraj kupiłam nowy palmolive o zapachu róż, w różowym
          opakowaniu, naprawdę piękny.u nas jest jeszcze niedostępny, nigdzie go nie
          widziałam.są też nowe swietne żele pod prysznic z serii lux, w fajnych
          opakowaniach, nie wspomnę już o zapachu.w naszych drogeriach jest pod tym
          względem kicha.
    • Gość: Anja Luksja mleko i mód - CUDO! IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 13.06.02, 10:40
      Ja bardzo polecam Luksję mleko i miód. W promocji w mydłem kosztuje 5,20 zł!
      Świetnie nawilża (mam suchą skórę, a nie muszę się po nim "balsamować"), ma
      bardzo ładny zapach.
      • Gość: Margaret YR- róża, bez , lilia IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl 13.06.02, 11:34
        Świetnie pachną -i co najwazniejsze, zapach sie utrzymuje już po spłukaniu
        wodą, by wzmocnić efekt mozna jeszcze dokupić perfum w kremie w tej samej lini
        zapachowej.
        Minus-taki, że mało wydajne są :)
        pzd ;)
    • Gość: Marta Re: pachnacy zel pod prysznic IP: *.pl 13.06.02, 12:38
      Mnie ostatnio zachwycił żel pod prysznic Mleko i miód Palmolive.Pachnie tak
      słodko i cudnie,że aż chce się go zjeść.Fajny też jest żel Mleko i miód z serii
      Litamin Wellnes.Też pięknie pachnie.
      • Gość: katrina Re: pachnacy zel pod prysznic IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 13.06.02, 19:07
        Dzisiaj w drogerii Natura widziałam produkty Fruttini (nie wiem czy to firma
        czy seria, raczje seria), mydła w płynie, żele pod prysznic, płyny do kąpieli,
        balsamy do ciała. Wiśnia, cytrusy, "słodycze" (migdały, toffi, coś takiego),
        mięta (ale dla mnie to też cytrusy. tylko inne) i najlepsza ze wszystkiego:
        czekolada! Pachnie tak że chce się go zjeść, raz w życiu miałam kosmetyk o
        takim zapachu, peeling St.Ives kupiony w USA, w Polsce go nie ma i w USA też
        już potem nie widziałam, a to ma identyczny zapach! Z czekolady jest płyn do
        kąpieli i żel pod prysznic, nie posiadam wanny, więc pewnie kupię żel jak mi
        sie skończy YR Curacao z promocji (średni).
        • Gość: ptasia Re: fruttini IP: *.wcp.pl 13.06.02, 20:07
          no właśnie, też mi wpadło to w oko, to chyba seria jakiejś niemieckiej firmy,
          ktoś na wizażu oceniał pozytwnie body butter na który osobiście mam dużą ochotę
          (22 zł w Bomi w Klifie). Lubię żele YR, Palmolive - większość, mandarynkę i
          migdał Avonu, no i buuuu, Body Shop, np. truskawka...
          • Gość: Mrufka zele do kapieli IP: *.abo.wanadoo.fr 13.06.02, 22:21
            Rzeczywiscie zele YR sa znakomite i skora pachnie po nich przez dluzszy czas.
            Ja jeszcze wcieram sobie po nich mleczko do ciala o tym samym zapachu. Skora
            robi sie gladka jak jedwab i staje sie nawilzona.
            Dwa tygodnie temu, przed urodzinami kumpeli zrobilam sobie dluga odstresujaca
            kapiel z zelem o zapachu truskawek, potem natarlam sie z gory do dolu mleczkiem
            truskawkowym, potem woda toaletowa, takze o zapachu truskawek.
            Na przyjeciu wszyscy sie wokol mnie krecili, a moj maz powiedzial, ze pachne
            tak slicznie, ze ma ochote mnie zjesc ;p

            Bardziej nawet niz zele proponuje te mleczka do ciala po kapieli.( Moje
            ulubione ma brzoskwiniowy zapach.) Jesli wetrzecie je w skore wieczorem rano
            Wasza skora bedzie gladziusienka. Gwarantuje na pismie :))
            • Gość: katrina Re: zele do kapieli IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 13.06.02, 22:57
              Aha, czyli jednak layering! Mówisz że jak je tak "nawarstwić", to są trwałe?
              Mam na myśli zarówno zapachy z serii Plaisirs Nature jak i inne, np. Bardzo mi
              się spodobał Fleur de The, też jest oprócz wody żel pod prysznic i balsam.
              • kasiulek Re: zele do kapieli 14.06.02, 00:08
                Gość portalu: katrina napisał(a):

                > Aha, czyli jednak layering! Mówisz że jak je tak "nawarstwić", to są trwałe?
                > Mam na myśli zarówno zapachy z serii Plaisirs Nature jak i inne, np. Bardzo mi
                > się spodobał Fleur de The, też jest oprócz wody żel pod prysznic i balsam.


                Bardzo pieknie pachnie tez zel pod prysznic o zapachu zielonej herbaty YR i
                lawendowy (ale trzeba lubic lawende - w kazdym razie jest bardzo trwaly).
                Ale najbardziej polecam Dove, ostatnio mam jakis taki z Silk w nazwie - pewnie z
                rodziny Dove Body Silk - kremu do ciala.


            • Gość: mrouh Re: zele do kapieli IP: *.tbg.net.pl / 192.168.0.* 05.10.02, 15:13
              Ja też miałam brzoskwiniowy żel YR, potem dokupiłam
              mleczko i jak się nasmarowałam, nie mogłam
              zasnąć...OOOOBłędny. Medal za zapach, działanie
              nawilżająco-wygładzające też niezłe. We Francji widziałam
              też żele (chyba) czekoladowe i kokosowe. Nie da się
              wytrzymać- mnie kokos odrzuca, ale czekolada doprowadza
              do szału z rozkoszy. Nie wiem, czy sprzedają to u nas,
              nie widziałam nigdy, ale do sklepu mam daleko. Dostaję
              tylko gazetki, a tam jest mały wybór.
    • ulla75 Re: pachnacy zel pod prysznic 14.06.02, 12:56
      Ja używam "palmoliwów" non stop. Jak dla mnie większość pachnie całkiem,
      całkiem, ale ten brzoskwiniowy faktycznie jest najmniej udany.
      • Gość: Kim Re: pachnacy zel pod prysznic IP: 213.77.91.* 27.09.02, 10:30
        Ktoś wyciągnął ten wątek - więc jeszcze polecę pachnące żele Adidas (damskie).
        • Gość: Syrenka Re: pachnacy zel pod prysznic IP: *.dip.t-dialin.net 05.10.02, 16:17
          Zakochalam sie w zelach z Body shopu - cytynowo-kokosowym (pachnie jak pina
          colada, takiej mieszanki nigdzie wiecej nie spotkalam) oraz malinowym i
          truskawkowym, oraz rewelacyjny (lacze z balsamem do ciala i antyperspirantem) o
          zapachu masla kakaowego. Pare dni temu kupilam tez peeling kardamowo-sezamowy i
          zagladam trzy razy na dzien do szafki aby go sobie powachac. Jak dla mnie
          normalnie cuda, i nie mam zadnych reakcji alergicznych ani suchej skory. A
          wystarczylo, ze raz sie umylam u siostry zelem palmolive, choc zapach super, to
          zastanawialam sie czy jej woda tak mocno chlorowana czy ten zel taki
          wysuszajacy.
    • martaa2 Re: pachnacy zel pod prysznic 05.10.02, 17:37
      A ja wczoraj wywąchałam w drogerii żel pod prysznic malinowy
      Palmolive.Boszsz,jak pięknie pachnie świeżymi malinami.Od razu skojarzył mi się
      z latem.Jak wykończę Palmolive z mlekiem i miodem to sobie kupię.
      Również wczoraj przy okazji zakupu kredki do oczu dostałam w prezencie próbki
      żeli do kąpieli Versace -relaksującego i energizującego.Mmmm, też cudne zapachy.
      • Gość: Karusia Re: pachnacy zel pod prysznic IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 05.10.02, 17:54
        A ten żel widziałaś w Polsce czy nie? Bo maja z palmolive fajny różany ale w
        Polsce go niestety nie widzialam.
        • martaa2 Re: pachnacy zel pod prysznic 05.10.02, 17:56
          Gość portalu: Karusia napisał(a):

          > A ten żel widziałaś w Polsce czy nie? Bo maja z palmolive fajny różany ale w
          > Polsce go niestety nie widzialam.
          ------------
          W Polsce w Warszawie.Są w "Leclercu" i w "Galerii Mokotów".I ten malinowy i
          różany.
    • Gość: doris Re: pachnacy zel pod prysznic IP: *.satkabel.com.pl 05.10.02, 17:43
      Kupilam Palmolive ,przujemnie pachnie ,po wytarciu skory recznikiem zapach
      znika calkowicie ale za to skora jest miekka i przyjemnie nawilzona
    • ladyblue Re: pachnacy zel pod prysznic 05.10.02, 19:10
      Yves rocher - wszystkie oprócz zielonego jabłuszka
      Palmolive - migdałowy i mleko z miodem
      Fruttini - wszystkie super(oprócz wiśniowego), bardzo ciekaway ejst mietowo-
      greifrutowy :)
      • Gość: Margaret Re: pachnacy zel pod prysznic IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl 05.10.02, 19:47
        Od tamtego czasu- zdarzyło mi sie uzywac zelu Abvonu z serii natura czy jakos
        tak o zapachu migdalowym i jest to zapach bardzoooooooooo przyjemny, slodki-ale
        mozna sie przyzwyczaićl
        a jezeli chodzi o Fruttini to rzeczywiscie odradzam wiśniowy;cholernie
        szcztuczny zapach.

        :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka