Dodaj do ulubionych

CUD NA WŁOSY!!!

    • perlotiel Re: CUD NA WŁOSY!!! 03.06.05, 11:24
      mam pytanie, wlasciwie to dwa :)
      1. stosujecie nafte na suche wlosy czy najpierw moczycie glowe?
      2. jak czesto aplikujecie sobie taka kuracje?
      z gory dzieki za odpowiedz
      pozdrawiam
    • weronika412 Re: CUD NA WŁOSY!!! 03.06.05, 15:10
      tez wyprobowalam tego Waszego cudu stosuje od 3 tygodni przecietnie ale nie
      mailam problemów z wlosami wypadaly mi wczesniej bo linieje na zime:)
      i rzeczywiscie widze poprawe sa bardziej miekkie jak narazie,coraz mnie łupiezu
      co dziwne
      mam nadziej ze jeszcze stana sie grubsze i beda szybciej rosly ale
      cierpliwosc..prawda
      thanks
      Pozdrawiam
      • magda-p19 Re: CUD NA WŁOSY!!! 04.06.05, 14:51
        Mam pytanie dotyczące stsowania nafty. Czy mam ją wcierać w skórę głowy, kiedy
        włosy są suche, czy zmoczyć je wcześniej i dopiero później wcierać. czy mam
        nanieść naftę na włosy, czy tylko na skórę głowy. Z góry dziękuję za odpowiedź.
        • lusilka ODP 05.06.05, 20:16
          NAfte nakłada się na suche wlosy, 10-15 min przed myciem. Ach no i nie na wlosy
          tylko wciera sie ją w cebulki, w skore glowy.
          JEżeli chodzi o to kiedy ja zaczełam odczuwac dzialanie nafty..hmmm co do
          wypadania to tak po 4-5 tygodniach byla poprawa, wczesniej jednak wlosy zrobily
          mi sie mocniejsze, grubsze i to z pewnoscia bylo bardzo budujące.
          Nafta to kosmetyk naturalny wiec mysle ze na efekty watro jest czekac, ale
          proponuje rowniez wybrac sie do lekarza. Czasem wychodzace wlosy to nie jest
          problem ich samych.
          • magda-p19 Co z włosami blond? 05.06.05, 22:17
            Czy nafte moga stosować osob z kazdym kolorem wlosow. Ktos napisal na forum, ze
            nie polecia jej dla blondynek? Proszę odpiszczie!!!
            • lusilka Kolor włosów nie ma znaczenia 06.06.05, 17:09
              To ktos troche przykitowal :) Nie ma znaczenia czy jestes blondynka, brunetka
              czy szatynka czy nawet ruda. Nafta dziala glownie na cebulki, wnikajac w nie
              odzywia i pielegnuje wlosy. Spokojnie mozesz stosowac nafte i obserwowac
              rezultaty :) Powodzenia
              • zyrith nie mogę się doczekać:))) 09.06.05, 13:10
                ale się naczytałam tego forum:) od pierwszego postu-wszystko:) i jestem pełna
                nadziei i dobrych chęci...przed chwilką pojawiła się u mnie nafta!!oh.nie mogę
                się doczekać kiedy jej pierwszy raaz użyje!a będzie to jutro! :))))
                napisze potem jak mi poszedł ten pierwszy raz:)
                pozdrawiam!
                z.
          • basia1976 Re: ODP 27.04.06, 19:03
            Miałam zamiar dzisiaj kupić właśnie tę chwaloną naftę firmy Anna, ale była
            niestety tylko z firmy Kosmed. Powiem szczerze trochę nie rozumiem dlaczego
            mówisz lusilka, że ta nafta śmierdzi, odkręcałam i wąchałam , miała bardzo
            przyjemny zapach. Mimo wszystko wstrzymałam się jeszcze od zakupu,czekam na tę
            z Anny.Co prawda i tak nie wierzę w jakieś cudne efekty, bo jak się ma mizerne
            włoski takie jak ja, to chyba już nic nie pomoże.
    • bea81 Re: CUD NA WŁOSY!!! 10.06.05, 17:58
      Moja corka 8lattez ma lupiez,czy moge uzywac tej nafty?
      • lusilka ODP 10.06.05, 19:20
        Tak. Niema zadnych przeciwskazan jezeli chodzi o wiek osoby ktora stosuje
        nafte. Ewentualnie mozna najpierw zrobic test na malym fragmecie glowy czy moze
        nie ma uczulenia (ktoras z nas tu na forum napisala ze nafta z Paramediki
        uczula - ja nie wiem nie stosowalam jej, osobiscie polecam kosmetyk ANNY - jak
        dla mnie jest najlepszy).
        • zyrith po pierwszym razie zadowolona:) 11.06.05, 18:49
        • lusilka Lusilka come back 08.07.05, 13:28
          I jeszcze przepraszam wszystkich za nieobecność - bylam na wakacjach.
          No i wracam i patrze na moje formum a tu tyle postów. Tylko jak je przeczytalam
          to troche mi mina zrzedła. Niemniej oswiadczam ze to nie jest prawda tak jak
          napisalam wczesniej. Bede tu dalej wchodzic i odpisywac tym osobom ktore beda
          pytac o nafte. Mam nadzieje ze mi wierzycie.
    • kia_girl Re: CUD NA WŁOSY!!! 10.06.05, 18:51
      Jeśli chodzi o WYPADAJĄCE WŁOSY dziewczyny to miałam ten problem przez dobrych parę lat: odżywki z pokrzywą i czarną rzepą, preparaty witaminowe (polecam ze skrzypem), szampony itd. itp. I rzeczywiście efekt jako taki był ale po pewnym czasie wszystko wracało. Aż dnia pewnego doznałam, że tak się wyrażę - oświecenia. I postanowiłam sprawdzić. Jak skończyły mi sie wszystkie te 'wspomagacze' to zaczęłam... UWAGA - przyglądać się swojej diecie. Po 2 miesiącach doszłam do genialnego wniosku: jeśli przestaję PIĆ MLEKO to po paru dosłownie dniach zaczyna się zawsze ten sam scenariusz: włosy zaczynają jawnie wypadać (!), co więcej paznokcie zaczynają się łamać, skórki przy nich staja się nie do zniesienia. Do dziś ta reguła się sprawdza. Mówię wam: mleko to prawdziwy cud jeśli wypadają wam włosy, naprawde!!! Szklanka dziennie mi wystarcza, a że lubię mleko (ale tylko UHT!) to piję często :) i z wypadaniem żadnych problemów nie mam.

      Za to mam inne 'włochate' problemy ;[ kiedyś ich nei było ale cóż.. geny? Włosy w ostatnich miesiącach strasznie mi się zniszczyły, rozdwajają się tragicznie. Końcówki (mimo że mam ciemne włosy) są niemal koloru blond! Nie stosuje pianek, lakierow nic! Nie farbuje ich! Jakby tego było mało to zaczęy mi SIWIEĆ!!! Ratunku dziewczyny mam 19 lat!!! I to nei jest kilka siwych włosów! to jest już przynajniej setka srebrnych kosmyków! Co to może być?! Nafta pomoże mam nadzieje na zniszczone włosy ale czy na SIWE? ;(

      Dobrze, że chociaż mleko trzyma cebulki na swoich włosach... Bede je polecać wnukom ;)

      A może te siwe to po... Czarnobylu? Heh.. nie zdziwiłoby mnie to :/
      • lusilka Nafta c.d. odp: kia_girl 14.06.05, 14:45
        Zdecydowanie poprawi ogolną kondycje wlosow, przestana Ci sie lamac. Beda
        mieekie i swiecące. Co do koloru no to nie slyszlam nafta zeby miala taka
        wasciwosc. Mysle jednak ze moze jesli poprawisz sobie strukture wlosa (nie bedą
        zniszczone tylko gladkie i blyszczace) to moze nawet twoja barwa bdzie
        atrakcyjniej wygladala. Oprocz tego polecam wizyte u lekarza, jak juz
        wspominalam czesto zrodlo problemow z wlosami lezy glebiej niz nam sie wydaje.
        Pozdrawiam i zycze "mega efektow" po nafcie :)
        • kola111 Re: Nafta c.d. odp: kia_girl 14.06.05, 22:09
          Witam, właśnie jestem po pierwszej kuracji naftą na moich włosach. Muszę
          przyznać, że po pierwszym użyciu jestem troche załamana, bo mam
          przetłuszczające się włosy, a po maseczce i trzykrotnym umyciu głowy wyglądałam
          jakbym ich nie myła miesiąc!!! Tragedia, co robić???
          • lusilka Re: Nafta c.d. odp: kia_girl 14.06.05, 23:13

            Nie martw sie, podejrzewam ze jestes juz po kolejnym myciu glowy :) Rada na
            przydszlosc - staraj sie wcierac nafte jak najbardziej w skore glowy a jak
            najmniej we wlosy. Jezeli chodzi o mycie to nalej tyle szamponu zeby sie
            spienil na glowie. Umyj dwa razy i powinno byc w porzadku.
            Kwestia wprawy - zobaczysz po kilku razach/
            • kola111 Re: Nafta c.d. odp: kia_girl 15.06.05, 21:25
              No mam nadzieje, że się nie załamię :) Jeszcze włosy trzymają mi się na głowie.
              Na początek zrobiłam maseczkę i jeszcze mam trochę oporów, ale mam jedno
              pytanie: jak chcę wetrzeć samą naftę, to czy zostawić ją na włosach czy głowę
              zawinąć w worek i ręcznik?? Będę wdzięczna jeśli dostanę odpowiedź. W sobotę
              będzie drugie podejście, mam nadzieję, że udane, po wybieram się na urodziny...
              • lusilka Nafta 16.06.05, 18:09

                Wisz ja z reguly uzywam samej nafty i wtedy zostawiam na glowie i nie robie juz
                nic ale slyszalam o tym ze niektorzy owijaja glowe recznikiem albo folia.
                Slyszalam ze to wzmaga efekty bo do cebulek przedostaje sie wiecej substancji
                odzywczych.
                Wiesz co przez to pytanie sama mnie zmobilizowalas :)
                Jutro zrobie sobie maseczke+folie. Po sobocie porownamy efekty :)
                • kola111 Re: Nafta 20.06.05, 13:24
                  No jak na razie, to nie jest najgorzej :) Włosy już mi się tak nie
                  przetłuszczają, ale na konkretniejsze efekty, to musze chyba jeszcze poczekac.
                  Aha, urodziny były naprawdę udane ;)
          • zappka Re: Nafta c.d. odp: kia_girl 18.06.05, 11:56
            witam, wlasnie kupilam sobie ta magiczna nafte firmy Anna (pani w zielarskim
            polecila mi nafte z witaminami) jak rowniez stosowac ja na umyte wlosy tzn
            wetrzec w skore glowy i nie splukiwac bo nie ma takiej potrzeby, nafta ponoc
            szybko sie wchlania. Czy tak wlasnie mam robic czy macie inne sposoby?. pozdr
          • lusilka AND THE WINNER IS ........... NAFTA :) 20.06.05, 06:47
            Podejrzewam ze masz dluzsze wlosy. Otoz musisz zwracac uwage na to aby wcierac
            nafte w skore glowy (jak najmniej w cale wlosy)pozniej wystarczy umyć 2 razy
            ale trzeba zrobic to naprawde porzadnie. Duzo szamponu, tak zeby sie pienilo na
            glowie,przez dłuższą chwile masowac glowe z tym szamponem splukać i drugi raz.
            Możesz spróbować nafty z wyciągiem z pokrzywy; pokrzywa to ziolko ktore pomaga
            na problemy z przetluszaczaniem sie wlosow. Generalnie nafta powiinnna rowniz
            pomoc z Ci uregulowac prace gruczolów.
            Probuj,pozdrawiam,
          • mimrek do lusilki i innych ktorzy ją stosują ! 23.06.05, 12:39
            czesc!prosze cie bardzo napisz mi jesli możesz która nafte ANNY wybrac tzn. z
            jakim dodatkiem ..a jaka ty stosowałas?i jeszcze jedno pytanie wazniejsze od
            tamtego:czy włosy po stosowaniu nafty stają sie płaskie i nie puszyste bo ja
            zawsze bardzo chcialam miec puszyste włosy bo mam płaskie a z tego co
            wyczytałam to nafta powoduje że sie wygladzają ..prosze cie o odpowiedz
            • mimrek Re: do lusilki i innych ktorzy ją stosują ! 23.06.05, 12:52
              jeszcze o jednym pytaniu zapomniałam!na jaki okres czasu mniej wiecej starcza
              ci jedna buteleczka nafty?i czy ta nafta ma jakies skutki uboczne dla włosów?
              dzieki i papatki
      • aga0001 Re: CUD NA WŁOSY!!! 07.08.05, 13:08
        hej, mi też wypadają włosy, piję mleko dość reguralnie ale nie pomaga :(
        ale ja to inny przypadek - wyjeżdżam co roku na 2 miesiące w Arktykę i tam jem
        prawie wyłącznie ryby (morskie) i wtedy włosy mi nie wypadają! w ogóle! ale po
        powrocie znów to samo... a ryb tyle jeść nie mogę (są drogie)
        co zrobić?
    • asiulka0986 Re: CUD NA WŁOSY!!! 15.06.05, 07:27

      Ja niestety musze wystawic nafcie negatywna opinie, za radami dziewczyn
      odstawiłm inne srodki, zaczelam uzywac nafty, uzywałam prawie co dzien,
      trzymajac na glowie po 10- 15 minut, niestety mam lojtokowe zapalnenie glowy ,
      wlosy zaczely mi jeszcze bardziej wypadac, zuzyłam ok 3 buteleczek nafty, teraz
      gdy zrezygnowałam z jej uzywania wlosy nareszcie przestły az tak masowo wypadac
      jedyny efekt pozytywny to pogłebienie koloru, niestety włosy mam przezedzone ze
      szok :(( jeden wniosek: nic na siłe :(
      asia
      • baskao Re: CUD NA WŁOSY!!! 18.06.05, 16:47
        Witam :)
        Skuszę się na naftę w poniedziałek po powrocie ze szkoły :) Mam jednak jeszcze
        kilka wątpliwości:
        1.na jakie włosy nakładać naftę? jedni pisza na mokre, inni na suche :) ja mam
        problem z wlosami napuszonymi i krzywymi (powykręcanymi ale nie kręconymi) i
        wystającymi niedającymi się "przylizać" odrostami chyba na czubku głowy - takie
        krótkie włoski
        2.czy schemat powinien wyglądać tak:
        mokre lub suche włosy + nafta + woda + szampon
        mokre lub suche włosy + nafta + szampon
        mokre lub suche włosy + nafta + woda
        bo już tyle się naczytałam że sama nie wiem kiedy czego i ile używać :)
        3.czy zastosoawnie po raz pierwszy henny brązującej będzie mialo efekt jakiś
        uboczny?:)
        Jeśli coś mi się przypomni to jeszcze napiszę :) Aha i czy włosy będą lepiej
        się układały? Bo chciałabym takie proste a mi się na wszystkie
        strony "wyginają" zwłaszcza u dołu a włosy mam do ramion.
        Pozdrawiam :) I proszę o szybką i wyczerpującą odpowiedź z góry dziękuję :):*:D
        • magda_tg Re: CUD NA WŁOSY!!! 18.06.05, 22:50
          Przeczytalam wszystkie wypowiedzi i jutro, najdalej w poniedzialek, zamieszam
          wyruszyć do aptek w poszukiwaniu nafty. Mam tylko 2 krótkie pytania:
          1) czy nafta przyspiesza porost włosów?
          2) mam od jakiegoś czasu włosy przetłuszczające się, czy to nie pogorszy mojego
          stanu tłuszczu na głowie? Bo tego to juz bym nie zniosla:-)
          Pozdrawiam i będę wdzieczna za odpowiedź.
          • lusilka Re: CUD NA WŁOSY!!! 20.06.05, 17:00
            Hmmm co do pierwszego pytania to nie jestem w stanie Ci powiedziec na 100%,
            większość twierdzi ze tak ale ja gdzies czytalam ze nie jest to potwierdzone
            naukowo:) Mnie wydaje sie przyspiesza.
            Co do przetluszczania to jak wczesniej pisalam nafta ma dzialanie regulujace
            dla skóry glowy wiec wplywa rownież na gruczoly ktore zatluszczaja :) nam
            glowy, Jeszcze raz do przetluszczajacych sie wlosow polecam nafte z wyciagiem z
            pokrzywy. Tylko pamietaj jak najbardziej przy skorze glowy.
        • lusilka Re: CUD NA WŁOSY!!! 20.06.05, 17:12
          Nafte naklada sie na suche wlosy, a w zasadzie na sucha skore glowy :)
          Niektorzy sugerowali zeby wczesniej zwilzyc troche ale ja tego nie praktykuje
          bo nigdy nie wiem gdzie mam nafte a gdzie po prostu wilgotne wlosy:)
          Nafta na pewno przygladza :) strukture wlosa tnz nie bedziesz miala
          efektu "pogietych wlosow":)
          Jezeli chodzi o schemat to sugeruje sucha glowa - wcieranie nafty - woda
          +szampon (standardowe mycie) :)
          Co do henny to nie znam zadnych efektow ubocznych. Nafta nie "kłoci" sie z
          zadnymi farbami :)
          Teraz musisz tez sama sobie wyrobic stanowisko w tej sprawie :)
          • baskao Re: CUD NA WŁOSY!!! 20.06.05, 19:09
            We wtorek próbuję naftę :) W wakacje spróbuję hennę mam nadzieję, że wyjdzie
            kolor :) chociaż chcę tylko przyciemnić bo mam taki dziwny kolor raz brązowy
            raz rudawy a myślę, że brązowy by mi pasował :) aha i chciałam też zacząć
            używać prostownicy teflonowej i czy można przy stosowaniu nafty i henny?
            pozdrawiam i dam znać :)
      • kamisj Re: CUD NA WŁOSY!!! 12.09.05, 10:01
        Czesc mam pytanie odnosnie czestotliwosci stosowania nafty jest myje wlosy
        codziennie a niekiedy sie zdarza ze nawet 2 razy dziennie (taka praca) czy
        powinnam stosowac nafte przed kazdym mycie glowy??? czy to mi w niczym nie
        zaszkodzi? Prosze napisz czy powinnam stosowan nafte codziennie!
        Pozdrawiam i z gory dziękuje
        Kamis
      • mati711 Re: CUD NA WŁOSY!!! 05.12.05, 23:22
        Moi drodzy nafta nie nadaje sie do wcierania w skore glowy przeznaczona jest do
        srodkowych partii wlosa i koncowek natomiast nigdy do wcierania w skore jest to
        produkt destylacji ropy naftowej i zatyka pory skory glowy przez co cebulki nie
        maja dostepu do powietrza skora jest po prostu przyduszona
    • mogra1 Re: CUD NA WŁOSY!!! 21.06.05, 21:04
      Tak się zaczytałam w poście o nafcie że o 20-tej wysłałam męża do apteki. Kupił
      mi z biopierwiastkami oczywiście Anny. I siedzę już w nafcie. W życiu nie
      myślałam że tak mnie weźmie. Trochę swędzi ale da się wytrzymać. Pozdrawiam.
    • mogra1 Re: CUD NA WŁOSY!!! 21.06.05, 22:06
      Już spłukałam, umyłam dwa razy i........jest super. Włosy mięciutkie, ani śladu
      tłuszczu, bardzo dobrze się spłukały. Umyłam włoy szamponem Timotei do
      przetłuszczających. Jutro zastosuję tę kurację na mężu (łysieje). Pozdrawiam.
      • zappka Re: CUD NA WŁOSY!!! 22.06.05, 08:55
        Ja rowniez dolacze do grona zachwalajacych nafte (firmy Anna, ja mam akurat z
        witaminami). Wprawdzie zastosowalam dopiero 3 razy ale faktycznie wlosy sa
        miekkie i nie mam problemu ze zmyciem nafty. Stosuje szampon polskiej firmy z
        czarnej rzepy.Nawet wydaje mi sie, ze wlosy mniej mi wypadaja, ale poczekam
        jeszcze miesiac i wtedy bede mogla stwierdzic cos wiecej na temat tego cudu.
        pozdrawiam
        • savana.26 A jesli chodzi o wlosy farbowane...i nafte? 22.06.05, 12:24
          Witam
          Prosze powiedzcie mi czy Ktoras z Was stosuje nafte i regulanie farbuje wlosy?
          Czy to moze ze soba kolidowac? Dodam tylko ze farbuje wlosy Castingiem Loreala
          na kolor ciemny braz. Pozdrawiam serdecznie!!
          • mogra1 Re: A jesli chodzi o wlosy farbowane...i nafte? 22.06.05, 18:11
            Ja też farbuję włosy na brąz. Ale cokolwiek będę mogła powiedzieć po
            farbowaniu. A to dopiero za jakieś 2-3 tygodnie. Ale w poprzednich postach
            doczytałam się że stosowanie farby i nafty nie koliduje ze sobą. nawet
            dziewczyny zachwalają że nie widać odrostów (tak jak by były świeżo po
            farbowaniu). u mnie w pracy wszystkie poleciały kupić naftę. W jednej aptece
            nawet zabrakło....
            • baskao Re: CUD NA WŁOSY!!! 22.06.05, 20:25
              U mnie niestety tylko zwykła była... :( Ale i tak żadnych problemów ze zmyciem,
              włosy miękkie. Nie używałam odżywki żadnej ani żelu, co w normalnych warunkach
              czyni z moich włosów siano, ale po nafcie...takie miłe włosy i mi się troszkę
              przyklapnęły i nie mam szopy :) Ciesze się, ale na prawdziwe efekty jeszcze
              poczekam :D
              Pozdrawiam,
              baskao
              • magda_tg Re: CUD NA WŁOSY!!! 22.06.05, 23:46
                Ja też już jestem po pierwszej kuracji. Na razie nic nie jestem w stanie
                stwierdzić poza tym, że nafta zmyła się z włosów bez problemu. Mam tylko
                jeszcze takie pytanie: jak często stosować tę maseczkę z nafty (zółtko +
                cytryna)? Generalnie myję włosy co 2 dni (gdyż się przetłuszczają) i mam
                nakładać naftę czy maseczkę przed każdym myciem? Czy tą maseczkę tylko raz na
                jakiś czas, a naftę przed każdym myciem? Pozdrawiam i liczę na odpowiedź naszej
                naftowej ekspertki:-)
                • lusilka Re: Odpowiedzi :) 23.06.05, 08:15
                  Witam Drogie Panie :)
                  Jezeli chodzi o wlosy farbowane to nafa nie wchodzi w zadne reakcje z farbami.
                  Można śmiało stosowac ja na "kolorowane" wlosy. Dzieje sie tak glowenie
                  dlatego, iz nafta ma za zadanie dzialac skore glowy (cebulki).

                  CO do pytania magdy_tg :) otoz kieruj sie zasada "jaki mialam dzien" :)
                  Jesli nie jestes zmeczona i chce Ci sie cos pokombinowac - to zrob sobie
                  maseczke (wiadomo ze bedzie miala lepszy wplywa na wlosy - bo zawiera wiecej
                  skladnikow m.in. lecytyne z zóltka).Ale jesli jestes zmeczona to naloz sama
                  nafte. W koncu dbanie o siebie ma byc dla nas przyjemnoscia a nie meczeniem sie.
                  Ja osobiscie co mycie stosuje sama nafte a raz na jakis czas maseczke.
                  • magda_tg Re: Odpowiedzi :) 24.06.05, 15:04
                    Dziękuję za odpowiedź, będę stosować naftę systematycznie, jak pewnego dnia
                    obudzę się z burzą długaśnych włosów na pewno Was o tym poinformuję:-)
                    A póki co wszystkiim Paniom życzę jak najmniej problemów z włosami i niech
                    każda z Nas ma na głowie to o czym marzy.
    • lavenezia Re: CUD NA WŁOSY!!! 26.06.05, 11:54
      a powiedzcie mi dziewczyny,czy jak przed myciem wcieracie ta nafte to na mokre
      czy suche wlosy?
      • magda_tg Re: CUD NA WŁOSY!!! 26.06.05, 17:03
        Było tu już kilka odpowiedzi na Twoje pytanie. Naftę wciera się na suche włosy.
        A właściwie to nie we włosy ją wcieraj, tylko w skórę głowy. Potrzymasz to 10
        min, a potem myjesz.
        • tbnh Re: CUD NA WŁOSY!!! 27.06.05, 13:28
          Laski, juz jestem po miesiacu z nafta. Jakis tydzien temu ucieszylam sie, ze
          dziala, ze mniej wypadaja, a tu nagle regresja :(( Ale pomyslalam sobie, ze to
          moze dlatego, ze znow zaczelam wlosy myc rano i suszyc suszarka.. Jak jak Wy
          robicie? zostawiacie wlosy, zeby same wyschly,? moze, kurcze, to ta suszarka ma
          zly na nie wplyw.. buziaki
    • oliwka00 Re: CUD NA WŁOSY!!! 27.06.05, 17:25
      Mam pytanie . Mam naftę AFLOFARM na której pisze żeby trzymać ja na głowie
      przez 30 minut . Piszecie że powinno sie trzymać przez 10 minut więc nie jestem
      pewna czy 30 to nie zadługo . poradzcie mi czy mam postąpić zgodnie z ulotką
      • kola111 Re: CUD NA WŁOSY!!! 27.06.05, 22:13
        Ja używam też nafty firmy AFLOFARM i trzymam ją 30 minut. Jest OK!! :)
        • lusilka 30 minut !!! 28.06.05, 15:50
          hmmm troche mnie to zastanawia - w zasadzie nigdy nie mialam tej nafty, no ale
          jak rozpoczynalam swoja "nafciarska" kuracje pytalam o czas trzymania nafty
          farmaceutkę. Nafta dziala od polozenia na glowe przez okolo 10min.
          I tutaj nie stosuje sie zasady "im wiecej tym lepiej". W artykule w ktoryms
          ze "zdrowych" pism-pisali ze stosowanie nafty przez ponad 15min moze
          doprowadzic do podrazenien skóry glowy a w niektorych przypadkach wywolac
          łupiez.
          Sama nie wiem moze ta nafta jest pomieszana z jakims sztucznym czyms, ja chyba
          wole konwencjonalne sposoby i wtedy 10min to takie OPTIMUM.
          • lusilka Re: 30 minut !!! 28.06.05, 15:53
            jeszcze wyjasnienie - nafta po dluzszym "lezeniu na głowie" :) - ponad 15min-
            może spowodowac uczulenie, zaczerwienie a przez to doprowadzic do zluszczenia
            sie skory i robi sie lupiez.
            Jak sie nie przegina :) to nic nikomu nie grozi (to tak jak z witaminami -
            nadmiar tez moze szkodzic :)
            • kola111 Re: 30 minut !!! 30.06.05, 20:16
              Ta nafta, którą używam jest bardzo łagodna, dlatego te 30 minut to nie jest dla
              mnie za długo. Nie mam ani żadnego uczulenia ani łupieżu, nawet głowa mnie nie
              swędzi. Wydaje mi się, że to zależy od firmy i może od składników, które są
              dodawane do nafty, a jeśli na ulotce pisze wyraźnie 30 minut, to chyba tak ma
              być (chyba nikt nie chciał zaszkodzić innym). Hm...
      • oliwka00 jeszcze jedno pytanie 28.06.05, 22:46
        mam jeszcze jedno pytanie . Po jakim czasie zauważyłyście poprawę swoich
        włosów??? i jak dużo nakładacie tej nafty na głowę bo mi się zdaję ze wzięłam
        jej za mało na włosy , jestem właśnie po pierwszym użyciu i nie widzę żadnych
        efektów... może jestem niecierpliwa ... a moze za mało jej nakładam??
        • magda_tg Re: jeszcze jedno pytanie 29.06.05, 22:15
          Wiesz... ja po pierwszej kuracji wyszłam z łazienki z włosami do kolan:-) A tak
          serio to podobno efekty widać po ok.4-ch tyg., a nafty używam niewiele. Co
          drugie mycie stosuję tę maseczkę z jajkiem i sokiem z cytryny. A więc wtedy
          dodaję stołową łyżkę nafty do tego i staram się wmasować to wszystko w skórę
          głowy.
    • gonia766 UWAZAJCIE dziewczyny to jest REKLAMA!!!!!!! 06.07.05, 08:02

      Uwazajcie dziewczyny, to jest tylko reklama nafty do wlosow firmy Anna!!!!
      Zobaczcie sama na ponizszy link, dokladnie ten sam tekst z Babcia pojawia sie na
      forum strony MediWeb, gdzie te specyfiki mozna zamowic:

      www.mediweb.pl/forums/viewtopic.php/t=6276.html
      Lusilka nabiera nas wszystkie, oszukujac ze wogole tej nafty uzywa, chcac nabic
      kase firmie Anna. NIE DAJCIE SIE NABRAC!!! Nie ma zadnzych cudow po tej nafcie!!
      Zauwazcie tez, ze ten temat jest MODEROWANY przez Lusilke, ktora probuje na sile
      wmowic dziewczynom, ktorym ten produkt nie podchodzi, ze po dluzszym stosowaniu
      beda cuda... Podstawila pewnie tez jeszcze niejedna zachwycona... Jakie to
      smutne, ze nawet te wydawaloby sie fajne forum, jest wykorzystywane przez
      nieuczciwych ludzi.. Trzymajcie sie dziewczynki, damy rade i BEZ NAFTY! :-)
      • kola111 Re: UWAZAJCIE dziewczyny to jest REKLAMA!!!!!!! 06.07.05, 22:24
        Hm... czy nasz lusilka jeszcze się odezwie?????????
        Nie wiem co napisać, ale to chyba faktycznie ściema :(
        i dałam się nabrać wrrr
        • magda_tg Re: UWAZAJCIE dziewczyny to jest REKLAMA!!!!!!! 06.07.05, 23:27
          niezależnie od tego jakie były intencje Lusika, to nafta nam na pewno nie
          zaszkodzi. W końcu wszyscy podziwiają bujny fryz W.Willas, a od dawna wiadomo,
          że ona naftę stosuje. Ja na razie też używam nafty, jak za jakiś czas nie
          zobaczę efektów wracam do stosowania WAX-u. Bo z waxu byłam zadowolona. Pozdr.
          • baskao Re: UWAZAJCIE dziewczyny to jest REKLAMA!!!!!!! 07.07.05, 13:55
            Hmm..może tamten ktoś z tekstu o babci to była właśnie Lusilka.. Ja tam nie
            wiem. Zaczęłam stosować naftę z Anny bez dodatków bo tylko taka była i na
            początku było super. Teraz mi włosy zaczęły bardziej wypadać nie wiem
            dlaczego..może przez naftę, może przez złą dietę albo braku witamin. Ale
            słyszałam ostatnio o Wax. Ponoć jest bardzo dobry :) Tylko czy można go
            stosować razem z naftą czy trzeba odłożyć ją na bok i jak się wogóle ten wax
            stosuje bo słyszałam różne opinie? Pozdrawiam i czekam na odpowiedź Lusilki.. :]
            • 5_monika Re: UWAZAJCIE dziewczyny to jest REKLAMA!!!!!!! 08.07.05, 14:52
              Wax się wciera w umytą i wytartą skórę głowy i we włosy na pół
              godziny.Najlepiej trzymać głowę w cieple(np.kąpiel).Potem się tylko spłukuje i
              można suszyć.
              • lusilka Sratatata nie reklama 14.07.05, 17:24
                Jakis tydzien temu umiescilam tu post ze to nie reklama tylko ze sama dla
                siebie odkrylam nafte i chcialam sie tym odkryciem podzielic - i nie ma mojego
                postu!!
                Jeszcze raz oswiadczam ze nie mam nic wspolnego z firma ANna tylko podrostu
                uwazam ze ich produkt jest najlepszy.
                Przpraszam bardzo moje forumianki :) za ton ale sie troche zdenerwowalam
                pozdrwawiam wszystkich
            • lusilka Odpoweidz lusilki :) 14.07.05, 20:10
              Tak ta sama historie opowiedzialam w jakims sklepie internerowym jenak zgubilam
              tam link i nie pielegnowalam tam tak mojego forum.
              Jak bym byla :) pracowniekiem marketingu mysle ze pokusilabym sie na wymyslenie
              nowej historii i zmiane nicka.


              Podejrzliwosć to zabawna cecha :)
              • gonia766 Re: Odpoweidz lusilki :) 19.07.05, 22:59
                haha Lusilka dobra jestes! Piszesz:

                )))Tak ta sama historie opowiedzialam w jakims sklepie internerowym jenak
                zgubilam tam link i nie pielegnowalam tam tak mojego forum.
                Jak bym byla :) pracowniekiem marketingu mysle ze pokusilabym sie na wymyslenie
                nowej historii i zmiane nicka.

                Kobieto, jesli spojrzysz na linka, ktorego umiescilam w poscie, zobaczysz, ze
                JEST W SLOWO W SLOWO z twoja historia na tym forum. Zapisalas sobie w Wordzie
                czy co? No i NICK JEST OCZYWISCIE INNY! hihihihi

                • lidkaa2 Re: Odpoweidz lusilki :) 20.07.05, 18:41
                  Ja też czytałam IDENTYCZNĄ SŁOWO W SŁOWO historyjkę z babcią tylko już nie
                  pamiętam gdzie w necie. Miałam już wcześniej napisać, że to ściema, ale ciągle
                  zapominałam. Ale nafte i tak kupiłam tylko nie ANNY, a KOSMEDU przed którym
                  lusilka tak ostrzega i nie wiem dlaczego bo jest bardzo dobra.
                  Lusilka napisała:
                  > )))Tak ta sama historie opowiedzialam w jakims sklepie internerowym
                  Ja ją na pewno czytałam jeszcze gdzie indziej bo na strony sklepów
                  internetowych nie wchodzę.
            • lusilka dzieki babasko 14.07.05, 20:11
              dzieki za to że przeszlo Ci przez glowe ze moze jednak nie klamie :)
              Pozdrawiam Ciebie i inne "nafciareczki"
    • gabin1 Re: CUD NA WŁOSY!!! 07.07.05, 14:41
      Używałam Kosmedu i rzeczywiście do niczego, paramedica jz drożdżami
      dawałcałkiem niezy efekt , włosy nie są już sianowate ale ladnie błyszczą , n
      iestety ciągle wypadają bez zmian a od ponad trzech miesięcy jenm skrzy,
      Hpantoten, revalid a teraz merz . Może jeszcze trzeba poczekać bo nafty używam
      od 3 tygodni. Niestety we Wroclawiu nigdzie nei znalazłam Anny, moze ktoś wie
      gdzie to kupić????
    • ann86 Re: CUD NA WŁOSY!!! 08.07.05, 20:12
      jak ta nafta wygląda? pierwsze słysze:)ile to kosztuje?czy to działa na
      zniszczone i suche włosy?gdzie to można kupić?prosze odpowiedz bo ja juz
      niewiem co mam użyć zeby wygląd moich wlosów sie poprawił?prosze o pomoc
      • malgosia_ki Re: CUD NA WŁOSY!!! 08.07.05, 22:29
        czesc ann86. przeczytaj sobie wypowiedzi z osttanich dni. to o nafcie to
        podobno ściema. zwykla reklama. ale zawsze mozesz sprobowac.w aptece sie kupuje
        ta nafte.kosztuje jakos do 10 zl. mozesz sprobowac jak chcesz poprawic kondycje
        wlosow szamponu takiego ziolowego. radical sie nazywa. jest jescze taka mgielka
        z tej samej firmy radical. jedno i drugie 8 zl kosztuje. ale w aptece radze ci
        nie kupowac bo jest drozej. ja ostatnio w tesco widzialam np. i jest 5 zl
        roznicy na cenie. chwalona jest tez odztwka wax. nie wiem.nie probowalam
        jeszcze . i podobno jescze picie wieczorem drozdzy z mlekiem(1 lyzeczka
        drozdzy+ szklanka mleka- mozesz kakao dodac jescze bo smak bez kakaa jest
        obrzydliwy).mam nadzieje ze choc troche pomoglam :)
        • baskao Re: CUD NA WŁOSY!!! 09.07.05, 08:35
          No cóż ja już sama nie wiem co o nafcie myśleć... Włosy wypadają mi dwa razy
          bardziej zwłaszcza kiedy wcieram w głowę i przy myciu - szok!!! Na początku
          było ok dopiero po 10 myciach gdzieś... Teraz zabieram się za wax bo ostatnio
          ściągnęłam cały kosmyk włosów z glowy. Pozdrawiam
          • mogra1 Re: CUD NA WŁOSY!!! 09.07.05, 19:20
            Ja też przeczytałam o nafcie na forum i zaczęłam stosować. Myję włosy codziennie
            (przetłuszczanie) a naftę stosuję 3 razy w tygodniu(ANNA z biopierwiastkami).
            Dodatkowo kupiłam w aptece szampon Radical i mgiełkę Radical. Zapłaciłam 15 zł.
            WAX do ciemnych włosów stosuję raz w tygodniu w czasie kąpania (podobno w
            cieple lepiej działa. Od czasu do czasu robię sobie 40 dniową kurację
            przepratem Skrzypovita (też z apteki). No i jeszcze kupiłam na Allegro płynny
            jedwab za 5 zł. Jedną kroplę wcieram już po umyciu. Super się błyszczą po tym
            jedwabiu. Na razie nie mogę powiedzieć że mniej wypadają ale wyglądają całkiem
            przyzwoie i zdrowo.Pozdrawiam :):):)
            • kastanowa Re: CUD NA WŁOSY!!! 09.07.05, 22:44
              zapomnialam,bardzo dobre jest tez serum na zniszczone koncowki z firmy Avon ja
              biore kilka kropel i smaruje lekko cale wlosy nie ma wtedy takiego siana i
              faktycznie orzy czestym uzywaniu suszarki czy lokowki koncowki tak sie nie
              niszcza
          • 5_monika Re: CUD NA WŁOSY!!! 11.07.05, 21:10
            spróbuj jest taki szampon i odżywka do wcierania NISIM mnie swego czasu pomógł,
            zawiera jakiś środek który blokuju hormon odpowiedzialny za pewien rodzaj
            łysienia.
            Pozdrawiam MONIKA
    • jolaws Re: CUD NA WŁOSY!!! 12.07.05, 10:19
      Panna Lusilka rzeczywiście wygląda na zręcznego pracownika marketingu i reklamy
      i zamierzony efekt osiągnęła. Niemniej jednak czy to produkt takiej czy innej
      firmy stosowanie nafty gorąco polecam. Ja jestem "nobliwą" panią. Kłopoty z
      włosami zaczęły się u mnie już dawno. Jestem świadoma,że systematyczne
      farbowanie od wielu już lat, modelowanie na szczotce co drugi dzień, hormony i
      mój wiek spowodowały straszne spustoszenie na mojej głowie. Postanowiłam zrobić
      z tym porządek bazując na tym co oferuje natura.Wymaga to dużo samozaparcia a
      przede wszystkim systematyczności. Po dwóch miesiącach domowych zabiegów
      stwierdzam,że opłacało się, bo kondycja moich włosów znacznie się poprawiła.
      Struktury włosów raczej nie poprawimy, ale na pewno można poprawić ich wygląd,
      ograniczyć wypadanie, poprawić ich witalność. Co drugi dzień wstaję godzinę
      wcześniej niż zwykle ( ciężka sprawa, ale można się przyzwyczaić). Zaczynam od
      wtarcia wacikiem w skórę głowy własnie nafty i naprawdę nieważne czy to produkt
      firmy X czy Y. Następnie idę do kuchni i podgrzewam przygotowany poprzedniego
      dnia napar z pokrzywy, którą zrywam w parku podczas codziennych przejażdżek
      rowerowych. Ludzie trochę dziwnie na mnie patrzą kiedy schodzę z roweru,
      wkładam gumową rękawiczkę i zrywam liście pokrzyw.Od kilku dni robię napar z
      pokrzywy i skrzypu z Herbapolu. A więc płukanka już podgrzana. Przyjmuję jedną
      tabletkę preparatu witaminowego RADICAL ( w składzie pokrzywa i skrzyp a więc
      krzem będący głównym budulcem włosa i paznokci. I znowu wcale to nie musi być
      RADICAL. W aptece jest mnóstwo innych preparatów tego typu, ale RADICAL jest
      bardzo przystępny cenowo. Równie dobrze można pić napar z pokrzywy i skrzypu,
      ale nie jest to apetyczne. Tabletki są wygodniejsze.No więc nafta na głowie
      działa, napar podgrzany, tabletka powoli robi swoje, a ja udaję sie do łazienki
      i myję włosy. Pierwsze mycie przy użyciu zwykłego szamponu pokrzywowego, drugie
      przy użyciu szamponu RADICAL (testuję pierwsze opakowanie). Ostatnie płukanie
      za pomocą naparu z pokrzyw. Zakładam turban ze starego ręcznika na głowę, bo
      pokrzywy bardzo brudzą i poddaję się porannym zabiegom higienicznym. W tym
      czasie pokrzywy robią swoje. Modeluję włosy na bazie zwykłego Lotionu 2.
      Ostatnio kupiłam sobie serum na końcówki włosów, drogi ale rewelacja. Uważam że
      podawanie producenta jest nieistotne, bo myślę że każde ma takie samo działanie.
      Mgiełka lakieru na ułożone włosy i gotowe. Przed snem wypijam szklnkę mleka z
      drożdżami. Korzyść potrójna- zdrowy sen, piękne włosy i paznokcie i porcja
      wapnia na kości.Kuracja, którą stosuję w moim przypadku działa rewelacyjnie.
      Zaprogramowałam sie na te czynności i nie sprawia mi to żadnego problemu. W
      kazdym badź razie warto było, bo moje włosy, paznokcie i cera wyraźnie się
      poprawiły. Widoczne efekty są dodatkowym bodźcem. W przypadku włosów na efekt
      trzeba czekać kilka miesięcy, ale naprawdę opłaca się trud, bo nie ukrywam
      trzeba się nakombinować. Uważam, że należy korzystać z tego co oferuje nam
      natura. I tani i skutecznie. Pani Lusilka być może wcale nafty na głowie nie
      miała, ale ja tak i naprawde działa. Sprawdzone !!!
      Pozdrawiam Was i życzę systematyczności
    • lusilka Re: CUD NA WŁOSY!!! 14.07.05, 20:05
      Brrr troche mnie denerwuja te wstawki o reklamie ale no coz.. Polak bardzo
      podejrzliwy typ :) W kazdym badz jak ktos nie czytal postow wyzej to jeszcze
      raz mowie ze nie mam nic wspolnego z firma ANNA. Ale w zasadzie jesli jestem
      taka dobra w ich reklamie to moze rzeczywiscie powinnam sie do nich zglosic :)
      Tylko ze ja jestem z Krakowa i nie wiem czy oni maja tu oddzial :)
      Jak by ktos mi mogl przyslac jakis list referencyjny.... :)
      Pozdrawiam moje formu :)
      Ponad 150 wpisow i jeszcze na dodatek mala kontrowersja :)
      • kwiatek223 Re: CUD NA WŁOSY!!! 15.07.05, 10:32
        Mam pytanie- czy moge zaczac uzywac nafty po kuracji łupieżu pstrego szamponem
        Stieprox, po ktorym zaczely wypadac mi włosy. Chce je odzywic, ale boje sie ze
        nafta moze spowodowac nawrót choroby. Czy ktos sie spotkał z czyms takim. czy
        ktos z was mial to swinstwo???
    • anexa2 Re: CUD NA WŁOSY!!! 20.07.05, 17:32
      No ty to chyba jesteś profesjonalistą w używaniu nafty więc do Ciebie kieruje
      pytanko. Wiesz użyłam nafty dopiero pierwszy raz, ale zauważyłam że w trakcie
      rozczesywania włosów po umyciu tak jakby wiecej ich wypadło, czy to normalne
      przy pierwszym uzyciu i po ilu myciach widac efekty? jutro zamierzam użyć jej
      drugi raz. Mam nadzieje ze bedzie troszkę lepiej.
      Pozdrawiam i dziękuję z góry za odpowiedź
      • tween_peaks Re: CUD NA WŁOSY!!! 21.07.05, 17:39
        Ja zaczęłam stosować naftę od ok. miesiąca. Rzeczywiście włosy wypadają. Trudno
        mi stwierdzić czy to po nafcie, bo mi zawsze przy myciu wypadają. Kiedy
        stosowałam wax było podobnie. Z tą różnicą, że po waxie wyraźnie widziałam jak
        wyrastają nowe włosy. Jeśli zaś chodzi o naftę to na razie ja wielkiej różnicy
        nie widzę, choć moja siostra stwierdziła, że mam dużo włosów:-) Pewnie za jakiś
        czas wszystkie będziemy wyglądać jak Violetta Villas:-)
        • tbnh Re: CUD NA WŁOSY!!! 22.07.05, 19:13
          No super.. troszke sie narobilo, jak widze..
          Nie wiem, czy wierzyc Lusilce, czy nie, ja odstawilam nafte po poltora
          miesiaca, czy dwoch uzywania, bo po chwilowej poprawie wlosy wypadaja ciagle.
          Uzywam tez xax'a (tym razem nie kierujac sie zadna z rad tutaj, tak poradzila
          mi pani w aptece) i zapisalam sie na wizyte do dermatologa. Co powinnam byla
          zrobic rok albo pol temu, kiedy jeszcze mialam 2 x wiecej wlosow niz teraz.
          Zadne tabletki, plukanki, odzywki, nafty mi nie pomogly..A wydawalo mi sie,
          naiwnej, ze to racje ma L. a nie pani doktor, ktora zawsze radzi wizytye u
          lekarza. No nic, zaplacilam wlasnymi wlosami za te lekcje.
          Tak czy inaczej pozdrawiam Was serdecznie, mam nadzieje, ze choc jedenej osobie
          rady z tego forum pomogly. Jestem zreszta daleka, zeby komus stad odmawiac
          dobrych checi.. :)
          • mammam Re: CUD NA WŁOSY!!! 23.07.05, 10:55
            nie obchodzi mnie czy to kryptoreklama,czy nie zaraz ide po naftę.Pamietam jak
            kiedys tato jej używal i rezultaty były,a to ze jednym pomaga a innym nie
            zależy poprostu od dolegliwosci,skóra głowy potrzebuje witamin,a nafta takie
            zapewnia,wiec napewno mi nie zaszkodzi. Z moimi szczatkami wlosow borykam sie
            juz bardzo dlugo(ponad 3 lata) i mam juz dośc tych sztucznych leków,postawiłam
            na naturę,bo skoro wlosy sa naturalne to naturą je wyleczę, z resztą zauważyłam
            poprawe po ok 2 miesiacach stosowania oleju rycynowego i płukanki z pokrzywy,z
            tym,ze do ziół trzeba cierpliwosci bo działają jak sie je systematycznie
            używa,a jedna pani doktor mi powiedziała ,że choroby skóry glowy sa upirdliwe i
            dlugo sie z nimi walczy,wiec próbuje ostatni raz,mam nadzieję,że sie nie
            poddam,a i jeszcze od wewnątrz pasuje cos chrupac,skrzypik np. pozdrawiam
      • lusilka Odpowiedz 23.07.05, 19:34
        Sama nie spotkalam sie z wypadaniem wlosow po nafcie, generalnie dziala ona
        bardzo dobrze ale jak juz wczesniej pisalam czasami problemy z wlosami maja
        troche glebsza nature. Radzilabym sprobowac jeszcze pare razy (tak 2-3
        tygodniech). Ale jesli siostra mowi ze jest ok to moze to tylko zludzenie?
        Zreszta nic nie mowie bo mnie znowu posadzą :) A tak powazniej jak Ci nie
        przejdzie to wybierz sie do dermatologa i przycisnij go zeby ci zlecil
        kompleksowe badania.
        • tbnh Re: Odpowiedz 04.08.05, 13:58
          kompleksowe badania zrobilam sobie juz dawno, myslac, ze moze czegos mi brak -
          mimo, ze dbam o wlasciwa diete, od roku wcinalam capivit A+E, wyciag ze skrzypu
          polnego, filomag B6. Badania wykazaly ze.. niczego mi nie brak. Hormony tez w
          porzadku. U pani doktor bylam, pocieszyla mnie, ze wlosy odrosna i dostalam
          specyfik do wcierania i cynk do lykania. Uslyszalam, ze skutki za miesiac. Bye
          bye reszta wlosow ...
          NIE CZEKAC! NIE CZEKAC, JAK NAJSZYBCIEJ DO DERMATOLOGA JAK COS NIE JEST OK. !!
          -taki mam wniosek.
    • mucta Moje wstępne obserwacje...po 5 użyciach (co 2 dni) 30.07.05, 22:55
      1. Nafta trudno sie spłukuje z włosów(mało odkrywcze, wiem:)i należy ją
      spłukiwać niezwłocznie. Nie radzę stwierdzeń typu: a wieczorem to zmyję
      dokładnie;) bo może to sie okazać dużo trudniejsze. Moja rada to do spłukania
      nafty użyć dużej ilości jakiegoś taniego szamponu(bo dobrego szkoda) i umyć nim
      włosy 3 razy pod rząd.

      2. U mnie lepiej włosy wyglądają gdy wetrę w nie odrobinę odżywki niż gdy
      zostawiam je samej nafcie (mam wersję z wit.A+E). Używam odżywki Ziai z olejem
      rycynowym.

      3. Zauważyłam, że trochę mniej włosów mi wypada przy myciu, ale to może być na
      razie tylko efekt psychologiczny:) Na pewno bardziej się błyszczą.
      Zamierzam kontynuować zabawę;) z naftą. Jestem zadowolona.
      • lusilka Gdzie kupic 04.08.05, 12:22
        Wiadomosc dla poszukujacych nafty: dostepna jest w internetowej aptece
        www.mediweb.pl :)
        • aga0001 Re: Gdzie kupic 07.08.05, 13:32
          hej,
          ciekawe że za każdym razem Panna Lusilka tak cierpliwie odpowiada na pytania
          które są zadawane po kilka razy. uważnie przeczytałam całe forum :) zajęło mi
          to 40 minut :)
          i jestem na 100 % pewna że jest to zwykła, chamska reklama !! Komu by się
          chciało pisać o tym czy wcierać naftę na suche czy mokre włosy czy jak długo i
          często stosować wraz z obszernymi opisami po kilkanaście razy co kilka dni?
          najbardziej drażniące jest to, że widzę jak dużo osób się na to nabiera. To czy
          nafta jest skuteczna czy nie, nie wiem, może spróbuję bo też mam kłopoty z
          włosami :) ale dziewczyny !!! nie dajcie tak sobą manipulować!

          A tu odpowieć do "Panny Lusilki", która się oburza na uwagi że jest to reklama
          i która twierdzi że niby po co miała by robić reklamę firmie ANNA...
          po pierwsze taka reklama trafia bezpośrednio do odbiorcy (jak widać na
          załączonym obrazku) i po drugie jest nieporównywalnie tańsza w stosunku do
          innych
          więc pewnie przed kompem w firmie ANNA siedzi jakiś łysiejący gość z brzuszkiem
          i się wczuwa w łysiejącą młodą dziewczynę...

          ale czego się nie zrobi dla zarobku:)
    • phenik_s CUD NA WŁOSY - nie wykluczam 05.08.05, 08:29
      w nosie mam czy to reklama czy nie. Włosy moje są wkurzające! Myje codziennie
      rano bo są lekko krecone, sianowate i szybko sie przetłuszczaja w sumie na 2
      dzien rano sa "pachnące" i zwichrowane - wiec myje codzien do tego suszarka
      ewentualnie prostownica od jakiegoś czasu wychodza mi na potege ale jakos nie
      widze zeby mi sie przerzedziły. Sa tłuste u nasady koncówki to koszmar. Mami
      moja uzywała nafty ale jakos nie widziałam efektów zreszta raz spróbowałam na
      1h zostawiłam i nie mogłam poźniej zmyć - wiec sie uprzedziłam. od kilku
      miesiecy stosuje fryzjerskie kosmetyki maski balsamy oczywiście PANTENE i ELSEV
      itd. same drogasy i nic sa beznadziejne. ostatnio tak mi zmatowiały ze szok!
      suche jak wiór i jeszcze to palące słonce, fryzjer zabronił farbować tylko
      ziołewe jakieś płukanki czy co załamka :-(

      Znalazłam ten post zdania sa podzielone ale postanowiłam kupić to świnstwo..
      użyła 4-5 raz. pierwsze 2 razy były pod rząd codziennie włosy nie dały sie
      rozczesać po podsuszeniu używam redicala bez spłukiwania maska-jest niesamowity
      pierwszy srodek bez spłukiwania ktory moge uzywac spokojne bez sensacji-włosy
      rozczesane wysuszone ale strasznie napuszone.

      kolejne razy to juz efekt widzialny, fakt nadal ciezko sie rozczesuja ale
      redical pomaga są lśniące!! pięknie lśniące, mniej zwichrowane jak wstaje i co
      ważne ostatnio prawie sie nie przetłuszczają (3 dni bez mycia spokojnie
      wytrzymuje)koncówki nadal są przesuszone ale już duzo mniej. ciagle uzywam
      suszarki.

      nafte zmywa 2 myciami shaumą z jedwabiem czy coś - zastanawia sie nad kupnem
      szamponu -redical- nie wiem czy istnieje. nafta anny z drożdzami (tylko tej
      firmy była nafta w mnie w aptece)

      przedemną 2 tygodnie urlopu więc nafta pójdzie w ruch :-)
      namawiam mojego faceta do stosowania ale ma opory.

      Pozdrawiam
      • phenik_s Re: CUD NA WŁOSY - nie wykluczam 08.08.05, 14:57
        he, włosy sie przetłuszczaja bardzo szybko w sumie na 2 dzien sa nie do
        noszenia, ładie sie błyszcza ograniczyłam stosowanie raz na 3-4 dni zobacze co
        będzie dalej, po wielkiej euforii i zachwycie problem w częsci powrócił - o
        drobbine mniej wypadają, częśćiej łamią się podczas rozczesywania.
        • salmakasia nafta nafta to jest to:> 08.08.05, 22:47
          hmmmm...nowe posty doszly ale juz mam dosyc ich czytania,
          powiem jedno: skusilam sie i... nie zaluje,
          moje wlosy dosyc szybko sie przetluszczaja i wada nafty jest taka ze teraz
          przetluszczaja sie troszke szybciej ale to nic bo sa dobrze nawilzone i
          ladniejsze, blyszcace i jakby grubsze:>
          czy szybciej rosna?hmm zobaczymy za pewien czas:> sa jakby bardziej
          zregenerowane(moze to sila podswiadomosci?)i ogolnie bardziej mi sie podobaja,
          tak czy siak czy to byla reklama czy nie ja nie zaluje kupilam tez Anne bo
          tylko taka byla w aptece
          pozdrawiam:>
          • salmakasia Re: nafta nafta to jest to:> 08.08.05, 22:48
            aha jeszcze jedno: mniej wypadaja :prawie w ogole:>
    • babeczkaa Re: CUD NA WŁOSY!!! 09.08.05, 15:34
      czytam ten wątek i chętnie przyłącze się do wychwalania nafty. Ja informacje o nafcie znalazłam na tym własnie forum jakieś 8-10 miesięcy temu i również jak wiele z Was pobiegłam do apteki i kupiłam naftę, nikt wtedy mi nie polecal jakiejś konkretnej firmy ale w mojej aptece byla tylko Anny,
      Stosuje do dziś, poleciłam mojej Mamie (ona maja krótszy staż i trudno powiedzieć czy jej pomogła), ja jestem bardzo zadowolona. Włosy nabrały blasku, sa w dobrej kondycji i nie wypadają!
      Najważniejsza jest systematyczność. Z uporem maniaka nakładam nafte dwa razy w tygodniu i stąd sa efekty. Jak ktoś próbuje raz, no dwa razy nałożyć nafte a potem rezygnuje, to efektów nie będzie niestety, życzę powodzenia w stosowaniu,pozdrawiam
      B.
      • mamma_mia11 Re: CUD NA WŁOSY!!! 19.08.05, 20:26
        tylko nie zapalajcie papierosa po nalozeniu tej nafty ;)
    • anka1986 I ja się wypowiem 20.09.05, 13:54
      Witam.
      Naftę kosmetyczną (kosmed'u) testuję od ok.mięsiaca,co 3-4dzień.Podziele się z
      Wami moimi wrażeniami:

      *****PLUSY*****
      -ujarzmiłam uporczliwe wicherki;);
      -włosy stały się mocniejsze i robią wrażenie cięższych;
      -włosy są na swoim miejscu:),tzn.nie wypadają tak jak wcześniej;
      -ślicznie się błyszczą;
      -łatwo mi się je układa i rozczesywuje;
      -zniknął efekt "szopki".


      *****MINUSY*****
      -włosy szybciej się przetłuszczają;
      -aby pozbyc się nafty z włosów,niezbędne są conajmniej dwa mycia.


      Uwaga!Naftę wcieram bezpośrednio we włosy,skupiając się na skórze głowy.Raz w
      tygodniu nakładam maseczke(łyżka stołowa nafty+jedno żółtu+ 3,4 krople cytryny).



      Podsumowanie:)-WSPANIAŁY EFEKT.Naprawdę,serdecznie polecam.Pozdrawiam
      • babeczkaa Re: I ja się wypowiem 14.10.05, 21:11
        to prawda włosy troche szybciej sie przetłuszają, dla mmnie to jedyna wada tej kuracji, no ale ja i tak myję włsy codziennie :)
        B.
        • aneton Re: I ja się wypowiem 17.10.05, 09:29
          powiedzcie, czy ta nafta pomoze na przetluszczajace sie wlosy? strasznie mi sie
          przetluszczaja no i wypadaja :( nie wiem juz co mam robic
          • kiecha3 taka super??? czy na pewno?? 18.10.05, 13:50
            Moje drogie panie.. Mam kilka spostrzeżen i pragne się nimi z wami podzielić:
            1) i chyba najważniejszy..to czy aby na pewno to zasługa nafty??? tak z anatomii
            samego włosa.. to jest on martwy.. jedynie cebulka jest otoczona plątaniną
            naczyń krwionośnych i dzięki temu odżywiana przenosonymi we krwi subst.
            odżywczymi... Spostrzeżenie: wystarczy masaż by włosy się wzmocniły. Wiadomo,
            jak masujemy to przepływ krwi jest większy, wniosek--> więcej substancji
            przejdzie do cebulki ;)
            2) dotyczy pytania: mokre czy suche ?? Hm.. tu by wypadało wziąc pod lupę
            dokładnie skład samej nafty, ale wystarczy nam informacja że jest to mieszanina
            węglowodorów i że te ostatnie nie mieszają sie z wodą.. odpowiedz banalnie
            prosta: na suchą ( skórę głowy.. bo po co mazac włosy??
            To takie moje wlasne spostrzezenia... tez spróbowałam nafty, jednak mój tryb
            życia i jego nieregularność nie pozwalają mi na systematyczne używanie nafty i
            zweryfikowanie waszych wypowiedzi :)
    • marzena210 Re: CUD NA WŁOSY!!! 19.10.05, 12:05
      Czy Panie którym wypadaja włosy i mają je bardzo słabe używały maseczki HENNA
      WAX. Uważam, że jest nie najgorsza też mam kłopoty z włosami.
    • wadera3 Re: CUD NA WŁOSY!!! 24.11.05, 10:32
      sprawdzilam ten "cud" wylazły mi włosy, tak, ze mam przeswity.....jem drozdze i
      troche sie uspokoiło.....moze nie wyłysieje, Silica tez kiepsko pomaga;(
      • deana Re: CUD NA WŁOSY!!! 01.12.05, 11:04
        Myślę,że nafta po prostu u niektórych działa a u innych nie.Gdy byłam mała
        miałam problemy zdrowotne,włosy mi przez to bardzo wypadały.Mama uparcie
        wcierała mi we włosy naftę i pamiętam że to pomagało.Bardzo tego nie lubiłam i
        został mi się uraz,no ale po 12 latach chyba czas spróbować znowu.
        • ewesa666 Re: CUD NA WŁOSY!!! 04.12.05, 13:11
          hej! mam łupież z powodu przetłuszczania sie włosów, a wy piszecie, że nafta
          wtarta w skórę głowy pomoże na wszystko, jakim cudem skoro jest tłusta może
          mnie wyleczyć z tłustego łupieżu?
    • majka_23 Re: CUD NA WŁOSY!!! 06.12.05, 22:03
      zajrzyj na moją stronkę www.aga-dystrybucja.desertwars.de
      znajdziesz tam szampony znanej firmy. polecam
    • m_w3 Re: CUD NA WŁOSY!!! 07.12.05, 09:43
      Ja użyłam tylko raz nafty do włosów i więcej nie. Jak zaczełam spłukiwać głowę,
      to zaczęło mi więcej włosów wypadać niż przed użyciem. Odstawiłam to
      dziadostwo. Wygląda na to, że nie na wszystkie włosy to działa. Albo trafiłam
      na kiepska naftę.
    • agentka00007 Re: CUD ........!!! 23.03.06, 00:42
      odświeżam wątek
      • wadera3 Re: CUD ........!!! 26.03.06, 00:00
        agentka00007 napisała:

        > odświeżam wątek

        po co? mnie po nafcie wypadła połowa włosów,
        dobrze,ze biotyna pomogła i zaczeły powoli odrastac, bo byłabym juz łysa...
        • majka_martyna Re: CUD ........!!! 29.03.06, 12:06
          Więc tak.Jak uzyje nafty moje wlosy kolor tracą,matowe są i ulozyc je
          trudno.Wychodzą mi tez ale zobaczymy,co dwa tygodnie bede uzywac,moze dojdą do
          siebie///
    • majka_martyna To tylko dobra reklama!!!!!!!!! 31.03.06, 12:00
      nie twierdze ze nie pomoże innym ta nafta,ja uzywam jej juz jakis czas i mam
      tylko wlosy szybciej przetłuszczone po niej,matowe a dnia nastepnego - sa
      beznadziejne i wcale nie przestaly wychodzić.Lusilka chyba bawi sie w
      reklamowanie tej nafty bo tak chwali i chwali az podziw.No ale skoro komuś
      pasuje to czemu nie.Nafta jest nie dla moich wlosów,lupiezu tylko po niej
      dostalam//// pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka