Gość: maxi
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
21.03.05, 10:25
Hejka- za Waszą namową skorzystałąm z zakupów w StrwberryNET. Z drżącym
sercem wybrałam kosmetyk, przebrnęłam przez sieć formularzy, wypełniłam
formularz zakupu korzystajac z karty kredytowej i....w piętek odebrałam
przesyłkę!!!
Mówię Wam jak się cieszę :))) Normalnie jestem w szoku, że tak szybko
przysłali. Zamówienie składałam 11.03 w nocy , ale to był weekend więc
wysłali 14 a 18.03 już trzymałam w łapkach pudełeczko z niebieską
wstążeczką.
Zastanawia mnie tylko czemu zewnetrzne pudełko pyło przecięte na krawędzi.
Nic nie zginęło. W nim były takie kuleczki ze steropianu - zabezpieczające a
w tym "zatopiony" mój kosmetyk- w srebrnym papierku. Ja byłąm tak
podekscytowana, ze na poczcie wogóle na to nie zwróciłam uwagi, ale jak
zobaczyłam, ze wszystko w środku ok to nie było problemu. Ciekawe tylko po co
ktoś rozcinał?
Myślę, że to było moje pierwsze ale nie ostatnie zamówienie z truskawki. Jak
macie jakieś fajne zkupy z tamtąd to polećcie - co warto sobie zafundować?