Dodaj do ulubionych

Własnie zjadłam paczkę chipsów :(

IP: *.idea.pl 16.04.05, 20:20
Cholera, i po co mi to było?? :(((
Obserwuj wątek
    • Gość: justy Re: Własnie zjadłam paczkę chipsów :( IP: 213.241.34.* 16.04.05, 20:22
      to idź na długi dynamiczny spacer w ramach pokuty
      • Gość: Magda Re: Własnie zjadłam paczkę chipsów :( IP: *.idea.pl 16.04.05, 20:33
        Masz rację, zasłużyłam na pokutę :(
        A swoją droga jak się pozbyć tego chipsowego nałogu?
        • Gość: żiżi Re: Własnie zjadłam paczkę chipsów :( IP: *.dialup.sprint-canada.net 18.04.05, 01:24
          bardzo.proste.nie.kupowac.to.co.ja.robie.też.zjadałam.aż.paczka.była.pusta
        • Gość: fruwam Re: Własnie zjadłam paczkę chipsów :( IP: *.214.169.23.62.rev.coltfrance.com 18.04.05, 12:05
          moze po prostu wyobraz sobie ile razy to jest przetwarzane i jak cholernie
          niezdrowe.
    • Gość: Aga Re: Własnie zjadłam paczkę chipsów :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 20:35
      Magda a jakie lubisz ?
      Moi faworyci to lays'y solone lub z maslana nuta.
      • vanillaice Re: Własnie zjadłam paczkę chipsów :( 16.04.05, 20:41
        Ja uwielbiam Laysy paprykowe....mmmrrraaauuu. Też jestem nałogowym chipsożercą
        :)
        • Gość: szmulka7 Re: Własnie zjadłam paczkę chipsów :( IP: 82.177.66.* 21.05.05, 19:22
          ja jestem nalogowcem czekolady i wszystkiego co jest pod jej postacia!kocham
          czekolade!kiedys jadlam tez sporo chipsow bo mam mlodszego brata i on je cigle
          kupowal ale poprostu przestalam jem je czasami do towarzystwa na imprezce jak
          sa ale wtedy to juz nie male ilosci:)ale nie mecze sie wyzutami sumienia kocham
          swoje cialo takim jakie jest!nie ma co sie uzalac trzeba nad cialem pracowac
          jak jest cos nie tak!bezx sensu nie jesc czegos na co ma sie ochote!lepiej jedz
          chipsy raz na jakis czas bo jak bedziesz sobie ich odmawiac i nagle je
          dopadniesz za 1 razem nardobisz cale dni diety pozdrawiam
      • Gość: Magda Re: Własnie zjadłam paczkę chipsów :( IP: *.idea.pl 16.04.05, 20:43
        No w ten sposób to nałogu się nie pozbędę ;)

        Specjalne dzisiaj kupiłam jedne z najtańszych Star Foods "1" cebula i ser, ale
        cholera okazały się pyszne!
        • skidblandir Re: Własnie zjadłam paczkę chipsów :( 16.04.05, 21:13
          tez je uwielbiam:)
          • vanillaice Re: Własnie zjadłam paczkę chipsów :( 16.04.05, 21:32
            Dobre są też chipsy Biesiadne, takie grube, karbowane...mmmnnniiaamm
        • Gość: ja a ja o wiele więcej - nie schudnę nigdy IP: *.szmulki.net / *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.05, 19:27
          A ja się właśnie objadłam : ( żeby tylko paczką chipsów.
          Chyba nigdy nie schudnę.
        • ilona1985wola a ja o wiele więcej - nie schudnę nigdy 20.04.05, 19:30
          Nigdy nie schudnę tak się najaDŁAM : ( ŻEBY TYLKO CHIPSY
          • vanillaice Re: a ja o wiele więcej - nie schudnę nigdy 20.04.05, 19:44
            Ja właśnie się obżeram, chipsami...i popijam coca colą, same witaminki ;)
    • mary_an Re: Własnie zjadłam paczkę chipsów :( 16.04.05, 21:34
      O jejku mam to samo, zjem kilka chipsow i mam wyrzuty sumienia przez caly
      dzien. ostatnio zjadlam jedna paczke na imprezie w czwartek i caly czas o tym
      pamietam, potem w piatek pol paczki paluszkow - straszne. za to dzisiaj zadnych
      slodyczy, zadnych rzeczy do chrupania, biore sie w garsc - ida wakacje, czas
      minispodniczek...
      w ramach pokuty zapisalam sie na polroczny kurs tenisa oraz jezdzilam godzine
      na rolkach.
      • skidblandir ze wyraze swoja osobista opinie... 16.04.05, 21:41
        bez zboczen dziewczyny!!! po to chipsy produkuja zeby je jesc:D tez kiedys
        mialam straszne wyrzuty sumienia ale juz mi przeszlo:) grunt to nie przesadzac
        i bedzie dobrze!!!
        pozdrawiam chipsowiczki :)
        • Gość: swinka_morska Re: ze wyraze swoja osobista opinie... IP: *.aster.pl 16.04.05, 21:45
          dopisuje sie i ciesze sie ze nie jestem sama...

          tyle ze jednak ja uwazam ze najwiekszym problemem dla mnie jest tutaj
          wybrednosc: niestety smakuja mi tylko te najdrozsze (chio, chrunchips) - tanie
          nie ida, niestety...
          • skidblandir Re: ze wyraze swoja osobista opinie... 16.04.05, 21:51
            ja sie zachrupuje w star chipsach szczegolnie od czasu jak je poprawili:)))
            przynajmniej nie cierpi na tym tak strasznie moj portfel:)
            -
            • vanillaice Re: ze wyraze swoja osobista opinie... 16.04.05, 21:57
              U mnie marka nie ma aż tak dużego znaczenia.Muszą być paprykowe. Innych smaków
              jakoś nie lubię. Moin nałogiem są też różnego rodzaju orzeszki,migdały, nie
              pogardzę też paluszkami. Lubię chrupać. :)
              • Gość: Aga Re: ze wyraze swoja osobista opinie... IP: *.litnet.osi.pl 16.04.05, 22:04
                Fałdki+ chipsy uwielbiammm maslane paprykowe moj chlopak przekonal mnie do
                bekonowych nie lubie tylko koperkowych i kukurydzianych.. ziemniaczane i ze
                smakiem mniami solone tez kocham ale mam otoczke czerwona pozniej po soli
                wookol ust( czysto gramatycznie:PPP za duzo wina)
        • Gość: Magda Re: ze wyraze swoja osobista opinie... IP: *.idea.pl 16.04.05, 22:45
          > bez zboczen dziewczyny!!! po to chipsy produkuja zeby je jesc:D tez kiedys
          > mialam straszne wyrzuty sumienia ale juz mi przeszlo:) grunt to nie
          przesadzac
          > i bedzie dobrze!!!


          Ale paczka na raz to chyba przesada? ;)
          • mgielka83 Re: ze wyraze swoja osobista opinie... 16.04.05, 22:50
            taak, laysy grillowana cebulka!!!!! mrrrrr
            nie przejmuje sie zbytnio swoją wagą, bo sie nie zmienia:)))
            całą zime miałam fazę na czekolade na gorąco robioną z rozpuszczonej gorzkiej
            wedlowskiej... pół tabliczki na kubek:) codziennie bo jak nie to umierałam..

            to jaka mam figurę zależy tylko i wyłącznie od tego ile sportu uprawiam w danym
            momencie-np teraz wciąż nie moge dojść do siebie po zimie.. wagowo bez zmin,
            tylko w dotyku tak jakby nie tak :(
          • skidblandir Re: ze wyraze swoja osobista opinie... 17.04.05, 00:10
            zalezy jak duza:D
    • Gość: jasna_79 a ja dziś zjadłam całą czekoladę Lindt'a mleczną.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 22:38
      extra creamy...
      najbardziej lubię w niej to, że jak się rozpływa to troszkę smakuje miodem...

      no i co? czy ktoś mnie przebije?
      600 kcal, kto da więcej :))))
      • Gość: swinka_morska Re: a ja dziś zjadłam całą czekoladę Lindt'a mlec IP: *.aster.pl 16.04.05, 22:42
        mysle ze chyba ja dam wiecej:
        duza pizza farmerska potem na obiadzik frytki a teraz wlasnie koncze laysy
        solone (megapaka) - niestety nie wiem ile to kalorii, nie chce sie z tego
        powodu dolowac ;)
        • Gość: jasna_79 swinko morska.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 22:49
          żeby uzupełnić mój dzisiejszy jadłospis dodam,
          że zjadłam też:
          - baton Kinder Pingu Coco
          - 2 batony Kinder Mleczna Kanapka
          - Moja Sałatka i Moja Kanapka z McDonalds
          - lodzik z polewą karmelową z MDonalds
          Po tym i po czekoladzie spałam 2 godziny, tak mam że cukier odsypiam.
          • Gość: jasna_79 Re: swinko morska.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 22:52
            A jak wstałam to wciągnęłam Danio z limetką.
            Teraz siedzę i czuję jak mi ciężko na żoładku.

            Dziś był dzień załamania nerwowego. Pocieszałam się jedzeniem.
            Nic nie poradzę, że mleczna kanapka kinder jest moim szczęściem.

            Jutro postaram się wrócić do racjonalnej diety, ale nie obiecuję :)))
            • Gość: magda Re: swinko morska.... IP: *.idea.pl 16.04.05, 23:11
              Danio biszkoptowe z limetką PYCHOTA!
              Jasna, ja też miałąm dzisiaj nerwowy dzień i pewnie stąd te chipsy i nawet na
              spacer nie poszłam ani na rower, e do dupy był ten dzień...

              A swoją drogą, to jeszcze żaden mój urodowy wątek nie wzbudził takiego
              zainteresowania. Coś w tym jest ;) hehe

              Pozdrawiam

              PS. Idę chyba coś zjeść, bo coś mnie zaczyna ssać..
              • czarna.mucha Re: swinko morska.... 21.05.05, 18:53
                A ja nie lubie chipsow!!! A przynajmniej nie kupuje, zeby sie przypadkiem nie
                przekonac, ze lubie. Na imprezie wcinam pare, a potem mam spokoj na dlugie
                miesiace. Jakos nie przepadam. Za to UWIELBIAM ciasteczka Petit Ecolier
                (chrupiace ciasteczko, jak petit beurre, z... no, co tu ukrywac, taka cudowna
                tabliczka czekolady na wierzchu...). Na szczescie na razie zjadam olbrzymia
                miche salaty z pomidorem i az mi sie uszy trzesa... :)))
        • vanillaice Re: a ja dziś zjadłam całą czekoladę Lindt'a mlec 16.04.05, 22:50
          Ja pożarłam korytko lodów Algida, wspomnianą wyżej paczkę chipsów, 3 gołąbki
          mojej mamy, a teraz zażeram się ptasim mleczkiem...i dochodzę do wniosku, że Le
          mond est beau...po co martwić się jakimiś głupimi kaloriami, jurto pojeżdżę
          sobie na rolkach, a zresztą kochanego ciałka nigdy za wiele, czyż nie...?:))
          • Gość: swinka_morska Re: a ja dziś zjadłam całą czekoladę Lindt'a mlec IP: *.aster.pl 16.04.05, 23:08
            my nie lubimy wieszakow na ubrania (bez urazy, ale dziwczyny o wzroscie ponad
            175 cm i strasznie chude, oraz wszystkie modelki na wybiegach tak mi sie
            wlasnie kojarza...)
            • skidblandir Re: a ja dziś zjadłam całą czekoladę Lindt'a mlec 17.04.05, 00:12
              "my" swinko?
              • Gość: swinka_morska Re: a ja dziś zjadłam całą czekoladę Lindt'a mlec IP: *.aster.pl 17.04.05, 00:31
                tak, my - wszystkie swinki morskie :)
                • skidblandir Re: a ja dziś zjadłam całą czekoladę Lindt'a mlec 17.04.05, 00:34
                  aha :)))
                  pozdrawiam goraco!!!
                  -
            • czarna.mucha Re: a ja dziś zjadłam całą czekoladę Lindt'a mlec 21.05.05, 18:56
              Swinka, to mnie tez nie lubisz. Wzrost - 183, wymiary: 89, 65, 95... I piszesz,
              ze bez urazy, ale niektore dziewczyny juz takie sa - na wzrost nic nie poradze,
              gdybym do tego byla gruba, to juz w ogole wygladalabym jak olbrzymka. Ja nie
              pisze, ze nie lubie "otylych krow", a porownanie do wieszaka na ubrania dla
              szczuplych i wysokich jest rownie obrazliwe.
    • Gość: color trend WYGRAŁAM z chipsowym nałogiem!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.05, 12:42
      chipsy były moim NAŁOGIEM, ale pozbyłam się go zupełnie przypadkowo... Otóż
      szukałam czegoś, dzięki czemu nie będę mieć ochoty na słodycze-mój wybór padł
      na chrom organiczny, i nie dosc, że nie mam ochoty na czekoladki etc, to i na
      chipsy także nie! Wcześniaj potrafiłam wtrząsnąć mega-paczkę imprezową
      conajmniej raz w tyg, a teraz...ostatnio jadłam chipsy pod koniec stycznia!
      • mikams75 Re: WYGRAŁAM z chipsowym nałogiem!!! 20.04.05, 20:27
        na mnie chrom zadzialal troche inaczej. Lubilam podjadac i myslalam ze chrom to
        cos dla mnie. Po 2 dniach brania chromu naszla mnie ochota na cos slodkiego.
        Zjadlam ale niewiele i mnie zemdlilo (przepraszam za obrzydliwosci). Zle sie
        czulam przez pare godzin. Nabralam wstretu do slodyczy i chromu na 2 tygodnie.
        Po dwoch tygodniach "glod" wrocil, wiec zjadlam chrom i cos slodkiego :-) Znowu
        poczulam sie troche gorzej, ale juz nie tak okropnie jak za pierwszym razem.
        Nie jadlam slodyczy przez 3 dni, bralam chrom dalej. Niestety pozniej moglam
        jesc i chrom i slodycze i jakos jedno drugiemu nie przeszkadzalo!
    • Gość: sitc Re: Własnie zjadłam paczkę chipsów :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.05, 13:00
      Oj ja też potrafie zjeść całą paczkę chipsów. Uwielbiam i nie mam do sibie o to
      pretensji. Z resztą potrafię usmażyć sobie i zjeść też całą paczke frytek :) I
      cały czas waże 47-48 kg :)
      • Gość: joł Re: Własnie zjadłam paczkę chipsów :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.05, 15:28
        no to pewnie masz bulimie!!! ;-P
        • charade Re: Własnie zjadłam paczkę chipsów :( 17.04.05, 16:02
          Rety, jak dobrze, że nie cierpię chipsów. uffff...
        • Gość: sitc Re: Własnie zjadłam paczkę chipsów :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.05, 16:35
          Fajnie, wreszcie jakaś odmiana, jak do tej pory tu na forum byłam posądzana
          jedynie o anoreksje :P
          • Gość: a ja Re: Własnie zjadłam paczkę chipsów :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.05, 19:48
            a ja zjadłam właśnie porcję lodów i całą czekoladę.. ale przynajmniej poprawieł
            mi się humor..bo byłam zdołowana :((.. :)) smacznego wszystkim
            łakomczuszkom! ;))
      • colleen_1 Re: Własnie zjadłam paczkę chipsów :( 21.04.05, 21:20
        Gość portalu: sitc napisał(a):

        > Oj ja też potrafie zjeść całą paczkę chipsów. Uwielbiam i nie mam do sibie o to
        >
        > pretensji. Z resztą potrafię usmażyć sobie i zjeść też całą paczke frytek :) I
        > cały czas waże 47-48 kg :)

        Mam podobnie. Przy wzroscie 164 waze jakies 48. Jak cwicze to wiecej (podobno
        miesnie wiecej waza). Wszyscy mi marudza jaka to chuda jestem i ze powinnam
        utyc (phi). Wcale nie uwazam sie za przesadnie chuda, chyba mam po prostu dobra
        przemiane materii.

        W dzien jem stosunkowo malo, ale czasami wieczorami mnie nachodzi. Zwlaszcza po
        niektorych poprawiaczach humoru. A uwielbiam:
        - czipsy biesiadne
        - takie biale chruphi, zwykle najtansze w sklepi, nie wiem jak to sie nazywa,
        sa 2 werasje paprykowe i solone
        - chrupki w ksztalcie duszkow
        - crispersy (orzeszki w czipsie) - to ma chyba jeszcze wiecej kalorii niz
        czipsy.

        A jeszcze czekolady, jogurty czekoladowe, karmelowe... mmmm ;)
        I do tego oczywiscie codziennie 2-3 szklanki capucino.

        Wyrzutow sumienia nie mam :) Lubie sobie pocwiczyc. Wlasnie przerobilam
        cwiczenia na brzuszek z Tamilee Webb.
    • totalna_apokalipsa Re: Własnie zjadłam paczkę chipsów :( 18.04.05, 11:20
      Chipsy są po to, żeby je jeść, a nie mieć wyrzuty sumienia.
      • anmanika Re: Własnie zjadłam paczkę chipsów :( 18.04.05, 11:26
        Uwielbiam Laysy orientalne ale nigdzie juz ich nie ma:((((
        • vertige Re: Własnie zjadłam paczkę chipsów :( 18.04.05, 14:37
          Ja też uwielbiam Laysy zwłaszcza te Fromage, ale sumienie nie pozwala mi zjeść
          całej paczki.
    • spiffy Re: Własnie zjadłam paczkę chipsów :( 18.04.05, 23:29
      normalnie mam teraz ogromna ochote na chipsy. szkoda tylko ze jest tak pozno,
      ale nic straconego bo mam snickersa tak na pociesznie... dzisiaj jest moj dzien
      doslownie pozerania wszystkiego co mi w rece wpadnie, oj niedobrze ze mna...
      • Gość: lollipop Re: Własnie zjadłam paczkę chipsów :( IP: *.icpnet.pl 21.04.05, 20:44
        ech... po co odmawiać sobie paczki chipsów?? w końcu żyje się raz ;)odmawianie sobie przyjemności do niczego dobrego nie prowadzi, a wręcz przeciwnie ;) pozdro dla wszysttkich, którzy nie oszaleli na punkcie liczenia kalorii :)
    • Gość: fankaGrocia Re: Własnie zjadłam paczkę chipsów :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 21:31
      Chipsy sa bardzo sexy! Niektórzy tak nonszalancko je konsumuja, ze az milo ;)
      • atemlos1 chips:) 21.04.05, 23:13
        chipsy sa super, uwielbiam je. Najbardziej uwielbiam Chio Chips Peperoni,
        Paprykowe, solone też.
        Leysy cebulkowe i formage.

        A ja zjadłam dziś cała paczke jezyków ;( to moje ukochane ciastka :( Mam takie
        okropne napady, jem jem jem caly dzien, a na drugi dzien mam głodówkę +
        cwiczenia, spalanie tluszczu itp. Potem mam w miarę "normalny dzień" by później
        znów żreć i znów się głodzić :(
        Ciągle chciałabym poprawić cos w swej sylwetce, ale przy takim stylu
        odżywiania....:(

        Dodam iz waże 50 kg przy 170 cm wzrostu i wyglądam beznadziejnie :(

        Słuchajcie, jak to jest mozliwe, że łatwiej mi przychodzi nic niejedzenie pzrez
        cały dzien, niż jakies lekkie dania. Wiem, że jak wezmę coś do jedzenia do ust,
        to juz koniec,
        • Gość: up Re: chips:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.05, 16:46
          up
        • charade Re: chips:) 21.05.05, 18:17
          > Dodam iz waże 50 kg przy 170 cm wzrostu i wyglądam beznadziejnie :(

          Uwielbiam takie wypowiedzi od pustogłowych panienek. Zalecam porządne
          stuknięcie się w czoło.
          • beata825 Re: chips:) 21.05.05, 19:01
            kolezance chyba chodziło ze beznadziejnie chudo...;)
            • Gość: Lenka Re: chips:) IP: *.chello.pl 21.05.05, 19:06
              Smacznego :)
              Ja wczoraj zjadłam lody z polewą karmelową z Mc donaldsa.Pychotka.
              Nie mam wyrzutów sumienia :)) A co se będę żałować? W końcu nie jem ich
              codziennie.
            • charade Re: chips:) 21.05.05, 19:14
              No way, wcześniej pisze o głodówkach i spalaniu tłuszczów ;))))



              beata825 napisała:

              > kolezance chyba chodziło ze beznadziejnie chudo...;)
              • beata825 do Charade 21.05.05, 19:22
                tak wiem, zartowałam sobie, bo jak czytam takie posty to nie wiem czy sie śmiac
                czy płakac :)
        • czarna.mucha Re: chips:) 21.05.05, 19:06
          po pierwsze - waga sie nie musisz przejmowac, bo masz BMI na DOLNEJ granicy!!!
          Nie, czekaj, 17,3 to jest niedowaga i to spora!!! A co do jedzenia - jedz
          racjonalnie, nie obzeraj sie, ale przy swojej wadze absolutnie sie nie glodz!
          Objadanie sie bardzo czesto jest wynikiem wlasnie wczesniejszej glodowki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka