Dodaj do ulubionych

Sandały - prośba o pomoc.

IP: *.acn.waw.pl 26.06.02, 10:44
Postanowiłam nabyć drogą kupna sportowe, fajne, czarne sandały takie żeby
dobrze też wyglądały po mieście i były wygodne (w przeciwieństwie do ślicznego
obuwia, które już posiadam). I nie za bardzo wiem gdzie w Warszawie szukać.
Jakaś puma czy inny reebok, sklepy sportowe, może jakieś pomysły?
Obserwuj wątek
    • Gość: Malgosia Re: Sandały - prośba o pomoc. IP: *.astercity.net 26.06.02, 11:47
      Ja kupiłam sobie sandały Nike. Są super. Widziałam już kilka razy na mieście
      jak dziewczyny patrzyły na moje stopy (na sandały) i było widać, że się b.
      podobają. Kosztowały 179 zl. Największy wybór jest w sklepach firmowych. W
      Galerii Mokotów są wszystkie marki sportowe.
      • Gość: Apia Re: Sandały - prośba o pomoc. IP: *.adsl.powered-by.skynet.be 26.06.02, 12:32
        Czy moglabys napisac cos wiecej o tych sandalach? Moze maja jakas nazwe?
      • Gość: Karusia Re: Sandały - prośba o pomoc. IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 26.06.02, 15:27
        Rzeczywiscie fajne są te sandały sportowe. ja widziałam fajne z Reeboka (cos a
        la japonki, ale sandał), a Nike nie widziałam. U mnie w mieście pewnie mały
        wybór, nie taki jak w W-wie. Polecam sandały Scholla. Wiem, że nie wszystkim
        się one podobają, ale są suuuuuuuuper wygodne. Zawsze byłam miłośniczką
        eleganckich sandałków (i właściwie jestem do dziś), ale niestety ciągłę
        pęcherze na nogach mi się znudziły. Scholl jest super wygodny, chociaż te ich
        fasony :(((
        • Gość: Maja Re: Sandały - prośba o pomoc. IP: *.acn.waw.pl 27.06.02, 11:51
          Może jeszcze ktoś mi pomoże? Do którego sklepu najlepiej się udać? I może coś
          jeszcze o tych Nike'ach?
          • Gość: agat_ka Re: Sandały - prośba o pomoc. IP: *.biochem.mpg.de / 10.102.0.* 27.06.02, 14:06
            kilka miesiecy temu kupilam czarne sandalki Ecco.
            Wrazenia: nic nie farbuje (a czasem sie to zdaza, zwlaszcza przy ciemnych
            kolorach obuwia), suuuper wygodne, nie za szerokie (mam b. waska stope i kupno
            letnich butow to problem, a juz sandalow w szczegolnosci, ach te pecherze i
            obtarcia ;-)), nie takie znowu drogie (ok 240 i warto dac za stopy wreszcie
            wolne od pecherzy), fason OK (powiedzmy, ze ni to elegancki, ale nie tak
            bardzo, bo obcas plaski i delikatna skorka, zaden to lakierek ani inny wysoki
            polysk, takie troche "sportowe duchem" - bo ja wiem, jak to okreslic, do
            sukienki tez nosilam i bylo OK).
            reasumujac: jeszcze sie pewnie skusze na inne buty ecco, bo juz nie pamietam,
            kiedy mialam takie fajne butki na lato.
            pzdr
            a.
    • Gość: Malgosia Re: Sandały - prośba o pomoc. IP: *.astercity.net 27.06.02, 14:58
      Sandały Nike wyglądają właśnie tak jak japonki tyle, że mają jeszcze z tyłu na
      pięcie pasek na rzepy (pasek ten oczywiście można sobie odpinać). Są w
      sprzedaży w kolorze beżowym i leciutko niebieskim. Ja mam te beżowe. Na
      przodzie (na podbiciu) jest taki trójkąt na którym wyhafowany jest delikatny
      znak firmowy Nike w kolorze morelowym. Znaczek firmowy jest też z tyłu na tym
      pasku na pięcie (też w kolorze morelowym). Niebieskie natomiast mają te
      znaczki chybwa w kolorze lekko żółtawym (nie pamiętam już!). Oczywiście są na
      takiej grubej podeszwie, a całość to skórka nubuk.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka