Dodaj do ulubionych

Ziobro punktuje

25.01.06, 08:57
Zbigniew Ziobro znowu zbija punkty.

Dla drobnych przestępców szykuje odsiadki weekendowe:

www.se.com.pl/se/index.jsp?place=mainLead&news_cat_id=1585&news_id=89775&scroll_article_id=89775&layout=1
&page=text&list_position=1

Dla mafiozów zero litości:

www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_ListNews1&news_cat_id=9&news_id=79388

A dla wszystkich odtajnienie akt inwigilacji prawicy, żebyśmy się przyjrzeli
jakie to superdemokratyczne mechanizmy były w użyciu w III RO, którą teraz
antydemokratyczni kaczyści chcą przebudowywać.

Podoba mi się odwaga Ziobraka, widać, że facetowi się chce. Nawet jeśli rzuca
pomysły kontrowersyjne to wie po co tam przyszedł. Niestety, jest szykowany
na prezydenta Krakowa i to już jest duża pomyłka ale może jeszcze się im
odwidzi.
Obserwuj wątek
    • rekontra właśnie o tym myślałem pisząc 25.01.06, 09:01


      Byłem po bezspośredniej lekturze i dlatego napisałęm:
      "nie wiem czy opozycyjność to jest najlepsza inwestycja PO, gdyż uważam, że PiS
      jednak dokona przełomu w Polsce."

      a wiesz co się dzieje w IPN? ktoś mnie na forum przekonywał, że Kurtyka to
      człowiek PO :))
      • kataryna.kataryna Re: właśnie o tym myślałem pisząc 25.01.06, 09:14
        rekontra napisał:

        >
        >
        > Byłem po bezspośredniej lekturze i dlatego napisałęm:
        > "nie wiem czy opozycyjność to jest najlepsza inwestycja PO, gdyż uważam, że
        PiS
        >
        > jednak dokona przełomu w Polsce."


        Ziobro w swojej działce jest na dobrej drodze.


        > a wiesz co się dzieje w IPN?


        Nie, a co się dzieje?


        ktoś mnie na forum przekonywał, że Kurtyka to
        > człowiek PO :))


        Bo z Krakowa. Jak premier.







        • franciszekszwajcarski Re: właśnie o tym myślałem pisząc 25.01.06, 11:22
          to prawda, że Ziobro na swojej działce jest skuteczny, ale to najmniej ważna
          dla ludzi działka. Bo przecież od tych weekendowych sądów i ujawniania akt
          przestępczość nie spadnie.
          • elfhelm Re: właśnie o tym myślałem pisząc 25.01.06, 11:27
            Skuteczny ma on PR.

            Jak Lech Kaczyński w latach 2000-2001. Efektów legislacyjnych działań LK w
            ministerstwie - co łatwo sprawdzić - nie było.
            • franciszekszwajcarski Re: właśnie o tym myślałem pisząc 25.01.06, 11:29
              LK nie miał efektów legislacyjnych, bo był w Sejmie blokowany przez AWS i SLD.
              Generalnie wtedy cały rząd Buzka nie miał już żadnych efektów legislacyjnych.
              • elfhelm mylisz się trochę 25.01.06, 11:39
                Kaczyński z rok był ministrem. Przygotował nowy kodeks karny - generalnie
                wyśmiany i bodajże zawetowany.
                Nie powstały żadne inne ważne ustawy (a projekty Suchockiej zostały zarzucone) -
                tymi zajął się Sejm IV kadencji.
                W szczególności chodzi mi o arcyważną nowelizację procedury karnej z 2003 r. -
                która usunęła wiele wad ustawy z 1997 r. i doprowadziła do znaczącego
                przyspieszenia postępowania zwłąszcza w drobnych sprawach.
                Po drugie nowelizacja procedury cywilnej i nowa ustawa o kosztach sądowych -
                2004/2005.
                Po trzecie tzw. duża nowelizacja kodeksu karnego (firma i prokura, ochrona
                podwykonawców w robotach budowlanych).
              • mn7 dokładnie odwrotnie 25.01.06, 11:43
                franciszekszwajcarski napisał:

                > LK nie miał efektów legislacyjnych, bo był w Sejmie blokowany przez AWS i
                SLD.

                Wręcz przeciwnie. Był wtedy ministrem i nikt go nie blokował. AWS po to go
                zreszta zrobił ministrem, żeby poprawić popularność rządu (i srodze się
                zawiódł, bo sobie na własnej piersi wyhodował PiS). SLD siedział jak mysz pod
                miotłą w panicznym strachu, że dostanie łatkę "obrońców bandytów" (takie wtedy
                Kaczyński wywował nastroje społeczne).
                Plonem rocznego ministrowania była obszerna nowelizacja k.k., zawierająca
                kompromitujące błędy i wewnętrzne sprzeczności, zawetowana przez prezydenta (do
                czego wzywali praktycznie jednomyśłnie i praktycy i teoretycy, niezaleznie od
                afiliacji politycznych.

                > Generalnie wtedy cały rząd Buzka nie miał już żadnych efektów legislacyjnych.

                No tak. A czetry fundamentalne reformy zrobiły się same?

                • elfhelm Re: dokładnie odwrotnie 25.01.06, 11:49
                  > No tak. A czetry fundamentalne reformy zrobiły się same?

                  III kadencja to przecież też okres wielu innych bardzo ważnych ustaw - kodeks
                  spółek handlowych, ustrój sądów powszechnych, postępowanie o wykroczenia, spółki
                  handlowe, działalność gospodarcza...
                  Do tego utawy dostosowujące do konstytucji i europejskie (m. in. prawo
                  konsumenckie).
                  Odwalono wtedy mnóstwo dobrej roboty.
                  • mn7 Re: dokładnie odwrotnie 25.01.06, 11:52
                    Wygląda na to, że niektórzy brak sympatii do określonej opcji lub określonego
                    polityka przenoszą na ocene jego kadencji. Tymczasem np. takiego Belkę można
                    nie lubić, ale premierem był obiektywnie dobrym. Można być fanem
                    L.Kaczyńskiego, ale ministrem był obiektywnie katastrofalnym.
                    • elfhelm Re: dokładnie odwrotnie 25.01.06, 12:00
                      Wiesz, już niedługo skrytykowanie Ziobra będzie uznawane za lewactwo / obronę
                      przestępców / ukrywanie tajemnic...

                      Ja stawiam sprawę otwarcie - pomysły takie jak więzienia weekendowe (zgłaszane
                      chyba jakiś czas temu m. in. przez Filara) czy przede wszystkim obrączkowanie -
                      jestem w stanie to poprzeć, chociaż wszystko zależy od tego, jaki ostatecznie
                      kształt przybierze ustawa.

                      Z drugiej strony projekt ustawy o sądach 24h sprzed wyborów (dostępny wówczas na
                      stronie PiS) był dość mierny, nowelizacja pilotowana przez Ziobro tzw.
                      "antypedofilska" całkowicie kompromitująca (zwłaszcza z rozbiciem art. 197 kk i
                      brakiem jednoczesnych zmian w art. 10 kk czy ustawie o post. w sprawach
                      nieletnich).
                      Jako szkodliwy oceniam jego sprzeciw wobec oddzielenia MS od PG, sterowanie w
                      sprawie Włodowa (wypuścić podejrzanych przed opinią biegłego i ponownym
                      przesłuchaniem jest niepoważne), wreszcie sporo nominacji i denominacji (np.
                      złośliwe odwołanie prok. Śliwy - męża Wilkosz-Śliwy, jak też nie budzi
                      entuzjazmu nominacja Kryżego).

                      • mn7 Re: dokładnie odwrotnie 25.01.06, 12:11
                        elfhelm napisał:

                        > Wiesz, już niedługo skrytykowanie Ziobra będzie uznawane za lewactwo / obronę
                        > przestępców / ukrywanie tajemnic...
                        >
                        > Ja stawiam sprawę otwarcie - pomysły takie jak więzienia weekendowe (zgłaszane
                        > chyba jakiś czas temu m. in. przez Filara) czy przede wszystkim
                        obrączkowanie -
                        > jestem w stanie to poprzeć, chociaż wszystko zależy od tego, jaki ostatecznie
                        > kształt przybierze ustawa.

                        Swoją drogą to zabawne. Kiedy przed kilku lat fachowcy zgłaszali takie pomysły,
                        to to na tym forum i podobnych mozna było znaleźć wiązanki blluzgów i inwektyw,
                        z których wynikało że to pomysły lewackie. A tu nagle.... Jak wiedać nieważne
                        co się mówi, ważne, kto mówi.


                        > Z drugiej strony projekt ustawy o sądach 24h sprzed wyborów (dostępny wówczas
                        n
                        > a
                        > stronie PiS) był dość mierny,

                        Delikatnie to ująłeś. To były jakieś kpiny. Obecna wersja tez się zresztą do
                        niczego nie nadaje, ale przynajmniej jest napisana jak ustawa.

                        > nowelizacja pilotowana przez Ziobro tzw.
                        > "antypedofilska" całkowicie kompromitująca (zwłaszcza z rozbiciem art. 197 kk
                        i
                        > brakiem jednoczesnych zmian w art. 10 kk czy ustawie o post. w sprawach
                        > nieletnich).

                        To prawda. Totalna kompromitacja. Po czymś takim powinien zresztą do końca
                        życia trzymac sie z dala od wszelkiej legislacji. Tak przynajmniej powinno być
                        w normalnym kraju.

                        > Jako szkodliwy oceniam jego sprzeciw wobec oddzielenia MS od PG, sterowanie w
                        > sprawie Włodowa (wypuścić podejrzanych przed opinią biegłego i ponownym
                        > przesłuchaniem jest niepoważne), wreszcie sporo nominacji i denominacji (np.
                        > złośliwe odwołanie prok. Śliwy - męża Wilkosz-Śliwy, jak też nie budzi
                        > entuzjazmu nominacja Kryżego).

                        Nie sposób się z Tobą nie zgodzić. Tylko po co nam ta wymiana uprzejmości? Ty
                        pewne rzeczy wiesz, ja tez wiem, a "zwykli ludzie" i tak w Ziobrze upatrują
                        ideowego, świetnie przygotowanego (!) młodzieńca, który "pogoni bandytów".
                        • ayran Re: dokładnie odwrotnie 25.01.06, 12:23
                          mn7 napisała:

                          > Nie sposób się z Tobą nie zgodzić. Tylko po co nam ta wymiana uprzejmości? Ty
                          > pewne rzeczy wiesz, ja tez wiem, a "zwykli ludzie" i tak w Ziobrze upatrują
                          > ideowego, świetnie przygotowanego (!) młodzieńca, który "pogoni bandytów".

                          Powinno być chyba "Młodzieńca (!)". Ziobro jest już zdecydowanie w wieku
                          pochrystusowym.
                          • mn7 Re: dokładnie odwrotnie 25.01.06, 13:02
                            ayran napisał:

                            > mn7 napisała:
                            >
                            > > Nie sposób się z Tobą nie zgodzić. Tylko po co nam ta wymiana uprzejmości
                            > ? Ty
                            > > pewne rzeczy wiesz, ja tez wiem, a "zwykli ludzie" i tak w Ziobrze upatru
                            > ją
                            > > ideowego, świetnie przygotowanego (!) młodzieńca, który "pogoni bandytów"
                            > .
                            >
                            > Powinno być chyba "Młodzieńca (!)". Ziobro jest już zdecydowanie w wieku
                            > pochrystusowym.

                            Raczej w sam raz w chrystusowym.
                            Wygląda bardzo młodo i podoba się zwłaszcza paniom w wieku balzakowskim
                            (pobalzakowskim?).

                            • ayran Re: dokładnie odwrotnie 25.01.06, 13:59
                              mn7 napisała:
                              > Raczej w sam raz w chrystusowym.

                              2006 - 1970 = 36 > 33
                              • mn7 Re: dokładnie odwrotnie 25.01.06, 14:12
                                ayran napisał:

                                > mn7 napisała:
                                > > Raczej w sam raz w chrystusowym.
                                >
                                > 2006 - 1970 = 36 > 33

                                Pragnę nieśmiało zauważyć, że Chrystus został ukrzyżowany w wieku 37 lat
                                (dawniej uważano, że 33), stąd "wiek chrystusowy" to 33-37.


                                • ayran Re: dokładnie odwrotnie 25.01.06, 14:16
                                  mn7 napisała:


                                  > Pragnę nieśmiało zauważyć, że Chrystus został ukrzyżowany w wieku 37 lat
                                  > (dawniej uważano, że 33), stąd "wiek chrystusowy" to 33-37.

                                  No - można by tak dalej, na przykład że według Koranu nie został w ogóle
                                  ukrzyżowany.
                                  • mn7 Re: dokładnie odwrotnie 25.01.06, 14:25
                                    Taaaa. Wyjechał w Himalaje - do klasztoru buddyjskiego. A pochowany jest w
                                    Kaszmirze... :))))
                • franciszekszwajcarski Re: dokładnie odwrotnie 25.01.06, 12:02
                  reformy Buzka zrobiły się w 1999, jak w rządzie była jeszcze UW i nie było
                  problemuy z większością w Sejmie. Jak do rządu wszedł Kaczyński, to rząd już
                  tylko zajmował się trwaniem.
                  • elfhelm Re: dokładnie odwrotnie 25.01.06, 12:06
                    no nie do końca - zwłaszcza Sejm pracował nad projektami wcześniej zgłaszanymi
                    (w zakresie sądownictwa opracowanymi przez Suchocką).
                    Nowelizacja karna Kaczyńskiego też przeszła przez Sejm - ale była legislacyjnym
                    śmieciem.
      • ayran Re: właśnie o tym myślałem pisząc 25.01.06, 11:46
        rekontra napisał:

        Podziel się z nami swoją wiedzą o tym co się w IPN-ie dzieje. Mam ze dwóch
        znajomych w oddziale warszawskim to z przyjemnością sobie to zweryfikuję.
        • rekontra Re: właśnie o tym myślałem pisząc 25.01.06, 11:48
          ayran napisał:

          > rekontra napisał:
          >
          > Podziel się z nami swoją wiedzą o tym co się w IPN-ie dzieje. Mam ze dwóch
          > znajomych w oddziale warszawskim to z przyjemnością sobie to zweryfikuję.


          no i co mówią? idzie nowe? IPN jest przestawiany na nowe tory?
          • ayran Re: właśnie o tym myślałem pisząc 25.01.06, 11:49
            rekontra napisał:

            > no i co mówią? idzie nowe? IPN jest przestawiany na nowe tory?

            Rozumiem, że wiesz, ale się nie podzielisz.
            • rekontra Re: właśnie o tym myślałem pisząc 25.01.06, 12:01
              ayran napisał:

              > rekontra napisał:
              >
              > > no i co mówią? idzie nowe? IPN jest przestawiany na nowe tory?
              >
              > Rozumiem, że wiesz, ale się nie podzielisz.

              nie mam ustnych przekazów, diżo czytam róźnych źródeł. Przede wszsytkim zmiany
              personalne - jaki dorobek naukowy i jakie kierunki zainteresowań mają nowo
              awansowani pracownicy. jakie kroki czyni Kurtyka - wizyta w Sokidarnoiśći, co
              mówi i jakie śledztwa planuje. Jakie kierunki wytycza. Jakiś czas temu,
              napisałem, że jemu jest znacznie bliźej jest do PiSu, niż do PO,(poglądowo,
              ideologicznie, typ patriotyzmu jaki reprezentuje) i była polemika.

              Natomiast - co się dzieje, przecieki itp. nie mam wiedzy.
        • my.uczennice.vii.liceum Re: właśnie o tym myślałem pisząc 09.02.06, 14:31
          ayran napisał:
          > Podziel się z nami swoją wiedzą o tym co się w IPN-ie dzieje. Mam ze dwóch
          > znajomych w oddziale warszawskim to z przyjemnością sobie to zweryfikuję.

          To oznacza, ze dwoch pracownikow warszawskiego IPN dzieli sie informacjami
          z pracy ze swoim znajomym Ayranem - marksista swiezo przemalowanym
          na leberala.
          "Horror, unspeakable horror" mawial Osiol Klapouchy u Walta Disneya.

          --
          Adamowe betony łączcie sie w monolit!
          Jedno GWno, Jeden Adam, Jeden Smród.
      • elfhelm Kurtyka był kiedyś bliżej PO, teraz raczej PiS 25.01.06, 12:05
        Kurtykę lansował przede wszystkich Jan Draus z kolegium IPN. Senator II
        kadencji, w komitecie honorowym Lecha K., jego siostra jest wojewodą, w
        małopolskim IPN pracuje ktoś z rodziny Drausa.

        Natomiast napisałem, że był bliżej PO - bo w IPNie małopolskim są duże wpływy
        działaczy SKL Rokity (pomijając już nieszczęsnego Fijaka, w IPN małopolska są m.
        in. Marek Lasota czy prof. Terlecki).
    • witek.bis Re: Ziobro punktuje 25.01.06, 09:26
      kataryna.kataryna napisała:
      [...]

      > Dla mafiozów zero litości

      :)))
      Jesteś pewna, że nie chciałaś dokuczyć panu ministrowi?

      > A dla wszystkich odtajnienie akt inwigilacji prawicy, żebyśmy się przyjrzeli
      > jakie to superdemokratyczne mechanizmy były w użyciu w III RO, którą teraz
      > antydemokratyczni kaczyści chcą przebudowywać.

      "Inwigilacja prawicy"? A co będzie, kiedy po odtajnieniu akt okaże się, że
      Lesiak śledził m.in. Piotra Ikonowicza i "dezintegrował" PPS, SdRP i PUS? Czy
      Jarosław Kaczyński wymyśli dla procederu Lesiaka jakąś nową nazwę?


      • basia.basia Re: Ziobro punktuje 25.01.06, 12:15
        witek.bis napisał:

        > kataryna.kataryna napisała:
        > [...]
        >
        > > Dla mafiozów zero litości
        >
        > :)))
        > Jesteś pewna, że nie chciałaś dokuczyć panu ministrowi?
        >
        > > A dla wszystkich odtajnienie akt inwigilacji prawicy, żebyśmy się przyjrz
        > eli
        > > jakie to superdemokratyczne mechanizmy były w użyciu w III RO, którą tera
        > z
        > > antydemokratyczni kaczyści chcą przebudowywać.
        >
        > "Inwigilacja prawicy"? A co będzie, kiedy po odtajnieniu akt okaże się, że
        > Lesiak śledził m.in. Piotra Ikonowicza i "dezintegrował" PPS, SdRP i PUS? Czy
        > Jarosław Kaczyński wymyśli dla procederu Lesiaka jakąś nową nazwę?
        >
        >


        Nie mogę się doczekać kiedy wreszcie prawda wyjdzie na jaw i dziwię się, że
        papiery jeszcze nie zostały opublikowane. Czytałam, że Jarosław Kaczyński pytany
        o to czy jest tak coś kompromitujące np. Rokitę przyznał, że nie. Faktem jest,
        że oni od zawsze (Kaczyńscy) mówią o inwigilacji prawicy ale gdzie niegdzie
        można przeczytać, że ta niesczęsna instrukcja dotyczy opozycji antywałęsowskiej!
        I może się okazać, ża akurat Kaczyńskimi zajmowano się najmniej:)
        • ayran Re: Ziobro punktuje 25.01.06, 12:18
          Kaczyński Jarosław swoim zwyczajem powiedział mniej więcej coś takiego "nie
          spotkałem się tam z informacjami dotyczącymi Jana Rokity, choć oczywiście
          całości akt nie znam."
          • plopli Re: Ziobro punktuje 25.01.06, 12:19
            ayran napisał:

            > Kaczyński Jarosław swoim zwyczajem powiedział mniej więcej coś takiego "nie
            > spotkałem się tam z informacjami dotyczącymi Jana Rokity, choć oczywiście
            > całości akt nie znam."

            :DDDDDDD
          • basia.basia Re: Ziobro punktuje 25.01.06, 13:12
            ayran napisał:

            > Kaczyński Jarosław swoim zwyczajem powiedział mniej więcej coś takiego "nie
            > spotkałem się tam z informacjami dotyczącymi Jana Rokity, choć oczywiście
            > całości akt nie znam."

            O tak! Wyraźna insynuacja:(
            Nie podoba mi się to. Nie podobają mi się takie metody.

            Parę dni temu w PULSIE była dyskusja z udziałem Tomasza Sakiewicza z GP i on
            zastosował tę samą metodę; oświadczył, że GP i dziennikarze z innych gazet mają
            informacje kompromitujące polityów z PO a on sam się zastanawia czy publikować
            już teraz czy poczekać na wybory (rychłe) i wtedy. Niesmaczne!!! Nie tam
            wyobrażam sobie rolę prasy, mediów. Pytane o szczegóły powiedział, że
            niekonieczne są to dowody na działalność przestępczą ale na nieuczciwą czy jakoś
            tak. Insynuacja jako metoda walki politycznej. Po prostu świństwo!
            • cie778 Re: Ziobro punktuje 25.01.06, 13:42
              > Parę dni temu w PULSIE była dyskusja z udziałem Tomasza Sakiewicza z GP i on
              > zastosował tę samą metodę; oświadczył, że GP i dziennikarze z innych gazet mają
              > informacje kompromitujące polityów z PO a on sam się zastanawia czy publikować
              > już teraz czy poczekać na wybory (rychłe) i wtedy.

              Pewna jesteś Basiu? Ja zrozumiałem z jego wypowiedzi, że on miał te materiały w
              czasie _ostatnich_ wyborów i wtedy nie zdecydował się ich opublikować obawiając
              się jakiś prowokacji.


              > Pytany o szczegóły powiedział, że niekonieczne są to dowody na działalność
              > przestępczą ale na nieuczciwą czy jakoś tak. Insynuacja jako metoda walki
              > politycznej. Po prostu świństwo!

              Też mi się nie podobało - naopowiadał, że wie ale nie powie bo nie wiadomo czy
              prawda.
        • elfhelm Prawdopodobnie tam nic takiego nie ma 25.01.06, 13:32
          Trochę dokumentów Lesiaka. Raczej żadnych znanych podpisów.
          Inaczej Kaczyński już dawno by tym szantażował (Lech był przecież rok ministrem
          i co???).
          • ayran Re: Prawdopodobnie tam nic takiego nie ma 25.01.06, 13:48
            No nic. Przecież Lech za żadne skarby nie puściłby pary Jarosławowi.
        • dr.szfajcner Re: Ziobro punktuje 25.01.06, 18:03
          Skoro prawica ( PC ) byla umoczona w afery
          Telegrafu cz Art-B to kogo mieli inwigilowc.

          Wszawa propaganda Kur...skiego, Semki, Ziemkiewicza,
          jakos pominela milczeniem ze to Porozumienie Centrum
          Jaroslawa Kaczynskiego bylo ojcem i matka wszytskich
          afer II Rzeczpospolitej.
          Kur...ski, Semka i sami Kaczynscy oskarzali o przekręty
          UW, tylko ze przez ostatnie latato nikomu nie udalo
          sie przedstawic konkretnych zarzutow. Mimo ze na UW polowali
          wszyscy od Millera przez Korwina, Leppera, po Giertycha.

          Falszywa histeria Kaczynskich na punkcie inwigilacji partii
          politycznych, doprowadzila do rozrostu afer w SLD.
    • bryt.bryt Re: Ziobro punktuje 25.01.06, 09:36
      A co superfajny minister chce zrobic z przepelnionymi wiezieniami, skazanymi
      czekajacymi w kolejce na odsiadke, zatorami w sadach?
      • venus99 Re: Ziobro punktuje 25.01.06, 09:40
        nic nie zrobi.przecież nie o to chodzi.szum medialny wystarczy.zresztą nie ma
        czasu bo ogląda wanne Wassermanna i drzwi garażowe tego policmajstra.
    • bush_w_wodzie Re: Ziobro punktuje 25.01.06, 10:04
      kataryna.kataryna napisała:

      > Zbigniew Ziobro znowu zbija punkty.
      >
      > Dla drobnych przestępców szykuje odsiadki weekendowe

      to prawdziwa rewolucja :)))

      >
      > Dla mafiozów zero litości:
      >

      wreszcie zamknie tego swojego bylego kolege?

      >
      > A dla wszystkich odtajnienie akt inwigilacji prawicy, żebyśmy się przyjrzeli
      > jakie to superdemokratyczne mechanizmy były w użyciu w III RO, którą teraz
      > antydemokratyczni kaczyści chcą przebudowywać.


      to przeciez nawet siemiatkowski chcial zrobic



      > Podoba mi się odwaga Ziobraka, widać, że facetowi się chce.

      sprawa z anonimami kolegi pokazuje ze bedzie scigal kazdego przestepce do upadlego.


      > Nawet jeśli rzuca
      > pomysły kontrowersyjne to wie po co tam przyszedł. Niestety, jest szykowany
      > na prezydenta Krakowa i to już jest duża pomyłka ale może jeszcze się im
      > odwidzi.



      zgadzam sie ze to bylaby ogrormna pomylka.
    • pro.filutek1 Re: Ziobro punktuje 25.01.06, 11:12
      Coś tam wcześniej mówili o obrączkowaniu drobnych i o innych formach kary dla
      alimenciarzy.
      • niezlomny.prawicowiec Re: Ziobro punktuje 25.01.06, 11:15
        Pan Minister ślubował czystość.
        Niech zachowa swoje staropanieństwo jak relikwię - jesteśmy z NIm !
        • dr3xhab Re: Ziobro punktuje 25.01.06, 11:31
          Nie! Nie! Nie!
          Byle nie do Krakowa!

          Ponad 30 tys. ludzi czeka latami na miejce w więzieniu, by odbyć karę.
          Kto wybuduje nowe więzienia? Czy rząd przewidział w budżecie znaczne środki na
          te budowy i ich przyszłe utrzymanie?
          Czy tylko gadają?
      • elfhelm a o obrączkowaniu cisza? 25.01.06, 11:28
        to jest całkiem sensowny pomysł. Może Zero się tym zajmie?
        • pro.filutek1 Re: a o obrączkowaniu cisza? 25.01.06, 11:30
          Mówił już na ten temat.
        • kataryna.kataryna Re: a o obrączkowaniu cisza? 25.01.06, 11:31
          elfhelm napisał:

          > to jest całkiem sensowny pomysł. Może Zero się tym zajmie?



          Już się zajmuje.
          • elfhelm Re: a o obrączkowaniu cisza? 25.01.06, 11:40
            A projekt ustawy - jest to jeden z projektów wartych wsparcia i bardzo rozsądny
            w przeciwieństwie do sądów 24h.
            Technika poszła naprzód i koszty takiego pomysłu byłyby całkiem rozsądne.
    • haen1950 Re: Ziobro punktuje 25.01.06, 11:22
      To skomplikowane i drogie rozwiązanie. Proponuję ZOD /zakaz opuszczania domu/
      przez weekend i karę grzywny za jego złamanie. Bedzie taniej i korzystniej dla
      finansów państwa.
    • elfhelm A co z poważniejszymi problemami? 25.01.06, 11:26
      Wystarczyłoby mu parę miesięcy praktyki, żeby przekonać się o głównych probelmach:

      1. fikcyjność ograniczenia wolności,
      2. mały katalog kar półwolnościowych,
      3. mała ściągalność najlepszej z kar za małe przestępstwa - grzywien,
      4. usprawnienie działalności kuratorów sądowych (wg mnie szczególnie istotna
      sprawa - możnaby uniknąć wielu tragedii),
      5. dyscyplinowanie adwokatów,

      Z tymi "mafiozami" to traktuję to jako dobry żart. O majątkach przestępców
      słusznie skomentował Filar, że mogą to orzec tylko sądy, przepisy odpowiednie
      są, a i coraz częściej zapadają odpowiednie orzeczenia.

      Więzienia weekendowe? Ja generalnie popieram. Pierwszy w Polsce taki pomysł
      zgłosił bodajże też Filar. Z propozycji nie podoba mi się pomysł, by dotyczyło
      to wyłącznie skazanych do roku.
      Kary krótkoterminowe pozbawienia wolności są z zasady bezsensowne - co najwyżej
      przyczyniają się do wzrostu przestępczości (choć oczywiście nie generalizuję i w
      pewnych wypadkach są potrzebne). Wg mnie powinny dotyczyć kar co najmniej do 2
      lub 3 lat - oczywiście fakultatywnie.
      PS T-800 ===> już Cię nie śmieszy ten pomysł?

      Reszta pomysłów - jak na razie ładna medialna zagrywka. Zwłaszcza sądy
      24-godzinne w wersji sprzed wyborów. Koszty tego projektu będą wysokie, a efekty
      niewspółmierne.
      Przykładowo nie można w takim trybie sądzić pijanego kierowcy, bo w sądzie
      wypadało by stawił się trzeźwy. W przestępstwach przeciw mieniu trzeba zaś dbać
      o interesy pokrzywdzonego - czyli dać mu terminy do wytoczenia powództwa
      cywilnego lub ustalenia wartości uszkodzonego/skradzionego mienia.
      • franciszekszwajcarski Re: A co z poważniejszymi problemami? 25.01.06, 11:28
        po przyjęciu pomysłu z weekendowym więzieniem u recydywistów na wolności może
        wykształcić sie nowy zwyczaj drobnych przestępstw "last minute" dzięki którym
        będą oni mogli spędzać sobote i niedziele w towarzystwie starych kolegów, a
        przy okazji przynosić im pożądane towary z "wolnego świata". :)
        • ab554 Re: A co z poważniejszymi problemami? 25.01.06, 12:20
          Moj byly maz siedzial weekendowo w Kanadzie .Chodzilo chyba o jezdzenie po
          pijaku.Mial prace i dzieci na utrzymaniu , co w tych przypadkach jest brane
          najbardziej pod uwage - zeby przez odsiadke nie stracic pracy.Z tego co wiem
          nic to nie pomoglo za pare lat zlapali go znowu .
          • franciszekszwajcarski Re: A co z poważniejszymi problemami? 25.01.06, 12:22
            a czy więzienie komukolwiek kiedyś pomogło ?
            • leszek.sopot Re: A co z poważniejszymi problemami? 25.01.06, 12:51
              franciszekszwajcarski napisał:

              > a czy więzienie komukolwiek kiedyś pomogło ?

              Pewnie, że tak. Np. takiemu jednemu skończyć studia i zdobyć dyplom magistra a
              później być pracownikiem szwajcarskiego banku i doradzać polskim "biznesmenom".
              • elfhelm Re: A co z poważniejszymi problemami? 25.01.06, 12:54
                Więzienie uczy fachu. Zwłaszcza jak się wsadza tam g..niarstwo i to na krótkie
                odsiadki (do 2 lat).
                Po tym czasie trudniej ich złapać, a i przestępstwa, które popełniają, są cięższe.

                No ale cóż. Kwestie ściągalności grzywien, skutecznego ograniczania wolności,
                zwiększania katalogu środków karnych, usprawniania pracy kuratorów... nie są ani
                medialne ani łatwe. I Z. się tym nie będzie bawił.
                • mn7 Re: A co z poważniejszymi problemami? 25.01.06, 13:08
                  elfhelm napisał:

                  > Więzienie uczy fachu. Zwłaszcza jak się wsadza tam g..niarstwo i to na krótkie
                  > odsiadki (do 2 lat).
                  > Po tym czasie trudniej ich złapać, a i przestępstwa, które popełniają, są
                  ciężs
                  > ze.
                  >
                  > No ale cóż. Kwestie ściągalności grzywien, skutecznego ograniczania wolności,
                  > zwiększania katalogu środków karnych, usprawniania pracy kuratorów... nie są
                  an
                  > i
                  > medialne ani łatwe. I Z. się tym nie będzie bawił.

                  I to jest tragiczne. Każdy, kto ma pojęcie, doskonale wie, co trzeba
                  zmianić,żeby system działał lepiej i skuteczniej. Są to niestety rzeczy
                  nieefektowne, nie da sie o nich opowiadać w świetle fleszy, wzbudzając okrzyki
                  zachwytu ludu przed telewizorami.
                  Za to "sądy 24godzinne" - bzdura w która sami autorzy przecież nawet nie wierzą
                  (co jasno wynika z projektu rozporządzenia wykonawczego) - 83% poparcia.
                  Ludzie nie bardzo wiedzą o co chodzi, ale popierają.


    • paul_78 Kiedy wreszcie odwołają tego kretyna Ziobrę? 25.01.06, 12:09
      Przygłup z mentalnością partyjnego aparatczyka, do tego totalny dyletant w
      kwestiach prawnych.
      • mn7 Twoje pytanie ma charakter retoryczny 25.01.06, 12:13
        zadaniem Ziobry jest zdobywanie punktów dla rządu i z tego zadania się
        wywiązuje. Kogo obchodzi jego dyletanctwo? Ciebie, elfhelma, obseerwatora i
        jeszcze kilka osób.
        • paul_78 Re: Twoje pytanie ma charakter retoryczny 25.01.06, 12:36
          Masz rację, przez pomyłkę pomyślałem, że ten tzw. "rząd" może mieć inne zadania
          niż utrzymywanie władzy i zdobywanie poparcia ciemnoty poprzez populistyczne hasła.
          • mn7 Re: Twoje pytanie ma charakter retoryczny 25.01.06, 13:05
            paul_78 napisał:

            > Masz rację, przez pomyłkę pomyślałem, że ten tzw. "rząd" może mieć inne
            zadania
            > niż utrzymywanie władzy i zdobywanie poparcia ciemnoty poprzez populistyczne
            ha
            > sła.

            "Zadania"??????
            Jeśli nie popsują wszystkiego to już będzie dobrze. N arzie co dotkną, to
            spieprzą. Nadzieją w tym, że robią bardzo mało, za to mnóstwo gadają



    • nurni Re: Ziobro punktuje 25.01.06, 12:53
      kataryna.kataryna napisała:

      > A dla wszystkich odtajnienie akt inwigilacji prawicy, żebyśmy się przyjrzeli
      > jakie to superdemokratyczne mechanizmy były w użyciu w III RO, którą teraz
      > antydemokratyczni kaczyści chcą przebudowywać.

      Mysle ze tyle to trwa (tak dlugo) bo chca uniknac zwekslowania tematu na boczne
      tory. Moze przeciez okazac sie ze popelniono straszna rzecz....ujawniajac kto
      gdzie z kim i dlaczego. Stary motyw ktory juz przy okazji 0015 byl przerabiany.
      Kiedy Kaczynski ujawnil istnienie tej instrukcji natychmiast wszyscy zabrali sie
      za.... ustalenie ile tajemnic panstwowych przy tym zlamal.

      > Podoba mi się odwaga Ziobraka, widać, że facetowi się chce. Nawet jeśli rzuca
      > pomysły kontrowersyjne to wie po co tam przyszedł. Niestety, jest szykowany
      > na prezydenta Krakowa i to już jest duża pomyłka ale może jeszcze się im
      > odwidzi.

      Nie sadze by w tym szykowaniu bylo cos wiecej jak "fakt prasowy". W Krakowie
      wygra kazdy z kim (jak czytam paltformowy aktyw) ten nieudolny i zly minister
      zechce sie sfotografowac.

      Niech punktuje! :)
      Robi dokladnie to czego od niego oczekiwalismy.
      • piotr7777 Re: Ziobro punktuje 25.01.06, 13:21
        Pomysł więzeiń weekendowych jest generalnie dobry, choć zarazem ryzykowny -np.
        nie wszyscy pracują w systemie poniedziałek - piątek.
        Zero tolernacji dla szefów mafii - to akurat puste zagranie pod publiczkę.
        Kwestia odtajnienia akt inwigilacji prawicy - powiedzmy, że nie uważam by
        badanie przez służby sepcjalne partii politycznych pod kątem ich
        demokratycznego charakteru samo w sobie było czymś niedopuszczalnym. Ale jak
        Siemietkowski opublikował w 1996 r. "Biała księgę" afery Oleksego nie
        przypominam sobie by ktokolwiek go chwalił - to tak na marginiesie.
        Natomiast Ziobro to także tak idiotyczne pomysły jak sądy 24-godzinne,
        centralne szkolenie aplikantów, jednolite sądownictwo dyscyplinarne dla
        wszystkich korporacji prawniczych. Można by jeszcze dodać dotychczasowe efekty
        działalności legislacyjnej Ziobry jako posła - słynna nowela k.k., o której
        pisał elfhelm, ustawa o korporacjach prawniczych, której nie można wykonać
        (Chyba że Dorn powoła adwokatów w kamasze) czy przeniesienie gwałtów ze
        szczególnym okrucieństwem do sądów rejonowych (choć tu akurat współwinni są
        wszyscy).
        • w11mil ustawa o korporacjach prawniczych, której nie możn 25.01.06, 13:36
          a wykonać"
          Dlaczego?
          • piotr7777 Re: ustawa o korporacjach prawniczych, której nie 25.01.06, 13:42
            Bo nie ma wystarczającej ilości adwokatów do sprawowania patronatu a bez tego
            nie można rozpocząć aplikacji.
            Polska adwokatura generalnie jest chora, ale PiS zastosował niewłaściwą terapię.
            Moim zdaniem należałoby pójść na całość i znieść wywodzący się z PRL podział na
            adwokatów i radców prawnych, dziś już kompletnie sztuczny. Jedyny przywilej
            adwokatów to obrona w sprawach karnych, poza tym nie ma różnic. To prawda, że w
            sprawach gospodarczych przeważają radcy prawni a w drobnych cywilnych i
            rodzinnych adwokaci - ale przecież wszyscy prawnicy mają swoje sepcjalizacje.
        • nurni Re: Ziobro punktuje 25.01.06, 13:45
          piotr7777 napisał:

          > Pomysł więzeiń weekendowych jest generalnie dobry, choć zarazem ryzykowny

          Najlepszym sposobem na ominiecie ryzyka bylo "nicnierobienie".


          -np.
          > nie wszyscy pracują w systemie poniedziałek - piątek.
          > Zero tolernacji dla szefów mafii - to akurat puste zagranie pod publiczkę.

          Najwybitniejsi prawnicy okupujacy do tej pory stolec ministra sprawiedliwosci
          nie wpadli do tej pory chocby na "pomysl pod publiczke".


          > Kwestia odtajnienia akt inwigilacji prawicy - powiedzmy, że nie uważam by
          > badanie przez służby sepcjalne partii politycznych pod kątem ich
          > demokratycznego charakteru samo w sobie było czymś niedopuszczalnym.

          Nawet podsluchy za Nixona - co wywolalao chyba cos na ksztalt przewrotu tamze -
          nie dadza porownac sie z zalozeniami dla ktorych grupa Lesiaka powstala.
          Zdaje sie ze mowiac najdelikatniej Twoj poglad zyskalby natychmiast czolowki
          wszystkich gazet. Nie dlatego ze jest kontrowersyjny tylko dlatego ze po prostu
          kompromitujacy.


          Glownej celem grupy Lesiaka byla DEZINTEGRACJA opozycji antywalesowej i
          antysuchockiej. Sama inwigilacja byla SRODKIEM do tego celu. Dlaczego podjeto te
          dzialania. Bo uznano PC za sile antypanstwowa poniewaz poprzez lustracjie i
          dekomunizacje chciala doprowadzic do demontazu panstwa.

          Nawiasem mowiac jest to trafna diagnoza. Lustracja i dekomunizacja juz
          parenascie lat temu doprowadzila by do demontazu republiki kolesi.


          Ale jak
          > Siemietkowski opublikował w 1996 r. "Biała księgę" afery Oleksego nie
          > przypominam sobie by ktokolwiek go chwalił - to tak na marginiesie.

          Nikt go tez jakos specjalnie nie ganil. W wojence sluzb specjalnych
          (Milczanowski - Oleksy) jakos nie bylo specjalnie komu kibicowac.

          > Natomiast Ziobro to także tak idiotyczne pomysły

          Tak wiem. Idiotyczne :)


          • mn7 Re: Ziobro punktuje 25.01.06, 13:49
            nurni napisał:

            > piotr7777 napisał:
            >
            > > Pomysł więzeiń weekendowych jest generalnie dobry, choć zarazem ryzykowny
            >
            >
            > Najlepszym sposobem na ominiecie ryzyka bylo "nicnierobienie".

            Czyli metoda stosowana przez Kaczyńskiego, gdy był przez rok ministrem. Nie
            robił nic, za to co dzień gościł na ekranach TV i snuł rózne miraże.


            > Najwybitniejsi prawnicy okupujacy do tej pory stolec ministra sprawiedliwosci
            > nie wpadli do tej pory chocby na "pomysl pod publiczke".

            Wpadli. Oczywiście, że wpadli. Mieli jednak dostatecznie dużo wstydu, by nie
            sięgac po takie niskie zagrywki. Ziobro nie ma wstydu - robi to co tydzień...

            • nurni Re: Ziobro punktuje 25.01.06, 13:53
              mn7 napisała:

              > nurni napisał:
              >
              > > piotr7777 napisał:
              > >
              > > > Pomysł więzeiń weekendowych jest generalnie dobry, choć zarazem ryz
              > ykowny
              > >
              > >
              > > Najlepszym sposobem na ominiecie ryzyka bylo "nicnierobienie".
              >
              > Czyli metoda stosowana przez Kaczyńskiego, gdy był przez rok ministrem. Nie
              > robił nic, za to co dzień gościł na ekranach TV i snuł rózne miraże.

              I za "nicnierobienie" zyskal najpierw "prase" a potem zostal wyrzucony przez Buzka?

              > > Najwybitniejsi prawnicy okupujacy do tej pory stolec ministra sprawiedliw
              > osci
              > > nie wpadli do tej pory chocby na "pomysl pod publiczke".
              >
              > Wpadli. Oczywiście, że wpadli. Mieli jednak dostatecznie dużo wstydu, by nie
              > sięgac po takie niskie zagrywki. Ziobro nie ma wstydu - robi to co tydzień...

              Wszystko jasne. Majatki mafii temat nie do ugryzienia przez parenascie lat.
              Powod: wstyd.
              Dobranoc Panstwu.
              • elfhelm nurni - a co przygotował Kaczyński przez rok? 25.01.06, 13:57
                kiepściutki i zbędny kodeks karny. Nic więcej. Materiałów o tzw. inwigilacji też
                nie ujawnił.
                Pokrzyczał o walce z przestępstwamia, surowym karaniu, itp. A to się podoba - i
                nie ma się co dziwić. Tyle, że nie jest to zbyt skuteczne.

                Pomysł więzień weekendowych był obśmiewany jeszcze niedawno przez fanów PiSu -
                kiedy zgłaszał go bodajże Marian Filar.
                • mn7 Re: nurni - a co przygotował Kaczyński przez rok? 25.01.06, 14:07
                  To nie był żaden "kodeks karny" lecz obszerna, kompletnie niespójna wewnętrznie
                  i fatalnie napisana nowelizacja.

                  Co do więzień weekendowych - pisałem o tym wcześniej. Jeszcze całkiem niedawno
                  były to "pomysły lewaków" o których fanatycy PiSu słyszeć nie chcieli. Teraz
                  nagle Ziobro dokonał volty, podłączył się pod ten pomysł - nie dość, że nie
                  usłyszał, że jest lewakiem, to jeszcze wkrótce zacznie uchodzić za wynalazcę
                  tego sposobu odbywania kary.
              • snajper55 Re: Ziobro punktuje 25.01.06, 13:57
                nurni napisał:

                > I za "nicnierobienie" zyskal najpierw "prase" a potem zostal wyrzucony przez
                > Buzka?

                "Prasę" zyskuje się za populistyczne zagrania oraz obiecywanie gruszek na
                wierzbie, a jedynie to własnie Kaczyński czynił. Każdy by takiego ministra
                wyrzucił. Podobnie się zresztą sprawdzał jako prezydent Warszawy. Totalna
                impotencja decyzyjna.

                > Wszystko jasne. Majatki mafii temat nie do ugryzienia przez parenascie lat.
                > Powod: wstyd.
                > Dobranoc Panstwu.

                A Ziobro już cokolwiek ugryżł ? Nie, bo ma usta zajęte obiecywaniem, więc gryźć
                jednocześnie nie może.

                S.
                • nurni Re: Ziobro punktuje 26.01.06, 01:01
                  Czy ja dobrze rozumiem ze towarzyszowi idiocie Ziobro sie nie podoba ?

                  Wielka ulga.............
              • mn7 Re: Ziobro punktuje 25.01.06, 14:05
                Przez Buzka został wyrzucony za rażącą nielojalność, i tak zreszta pół roku za
                późno.
                Pozostawił po sobie totalny bałagan w resorcie, zablokowane reformy i fatalną
                atmosferę.
                Minister to nie jest gwaizda pop-kultury. Dobry minitser to nie ten, który
                wzbudza ochy i achy gdy się pojawia na ekranie YV, lecz ten, który realizuje
                swe ustawoe obowiązki, sprawnie kieruje resortem, ma wizję i ją w zgodzie z
                prawem realizuje.
                • nurni Re: Ziobro punktuje 25.01.06, 14:14
                  mn7 napisała:

                  > Przez Buzka został wyrzucony za rażącą nielojalność, i tak zreszta pół roku za
                  > późno.

                  Nie zadbal Buzek o "gwarancje bezpieczenstwa". Sciagnal Kaczora bo chcial zagrac
                  (udanie zreszta) na nosie Unii Wolnosci ktora dopiero co wypiela sie na jego rzad.
                  Kaczynski zamiast ganiac jedynie pospolitych przestepcow zainteresowal sie
                  rowniez przestepcami bez wzgledu na ich przynaleznosc do ktorejkolwiek sitwy.


                  > Pozostawił po sobie totalny bałagan w resorcie, zablokowane reformy i fatalną
                  > atmosferę.

                  :)))))))))))))))))))))))))))

                  Pojawil sie w jego miejsce "sprzatacz". Nie byl nim Harvey Keitel ale minister
                  Stanislaw Iwanicki.
                  Balagan byl jak cholera. 'Sprztacz" zatrudnil do pomocy w sprzataniu zdolnego
                  prokuratora. Prokurator nazywal sie Kaucz.
                  Balagan opanowano i atmosfera nawet wrocila.



                  > Minister to nie jest gwaizda pop-kultury. Dobry minitser to nie ten, który
                  > wzbudza ochy i achy gdy się pojawia na ekranie YV, lecz ten, który realizuje
                  > swe ustawoe obowiązki, sprawnie kieruje resortem, ma wizję i ją w zgodzie z
                  > prawem realizuje.

                  Mimo przeroznych wysilkow i wszelkich "naszych mediow" wlasnie tak postrzegany
                  jest Ziobro.
                  • elfhelm A wiesz, kto polecił Kaczyńskiego na ministra? 25.01.06, 14:19
                    Kuczyński - prominentny działacz UW...
                    • nurni Re: A wiesz, kto polecił Kaczyńskiego na ministra 25.01.06, 14:22
                      elfhelm napisał:

                      > Kuczyński - prominentny działacz UW...

                      Nic o tym nie wiem. Kaczynski chyba za to nie odpowiada?

                      A pamietasz mimoze Potockiego z UW ktory nominacje Kaczynskiego nazwal aktem
                      nieprzyjaznym wobec Mumii Wolnosci?

                      Napisalem wyraznie.
                      Buzek chcial zagrac uwolom na nosie po ich odejsci z rzadu.
                      Szczesliwy zbieg okolicznosci.
                  • mn7 Re: Ziobro punktuje 25.01.06, 14:21
                    nurni napisał:

                    > mn7 napisała:
                    >
                    > > Przez Buzka został wyrzucony za rażącą nielojalność, i tak zreszta pół ro
                    > ku za
                    > > późno.
                    >
                    > Sciagnal Kaczora bo chcial zagrac
                    > (udanie zreszta) na nosie Unii Wolnosci ktora dopiero co wypiela sie na jego
                    rzad.

                    Przede wszystkim liczył na to, że Kaczyński będzie zdobywał punktuy dla rządu.
                    I przeliczył się okrutnie. Na notowania rządu popisy Kaczyńskiego nie miały
                    żadnego wpływu, za to wykorzystał ten czas do budowy własnej popularności i
                    popularności PiS-u.

                    > Kaczynski zamiast ganiac jedynie pospolitych przestepcow

                    Tym się akurat w ogóle nie zajmował, chyba, żeby za "ganianie" uznać codzienne
                    wystęy w TV i wypowiadanie się na temat przestestw, o których media dopiero co
                    doniosły (a on juz wszytsko na ich temat wiedział).



                    > > Minister to nie jest gwaizda pop-kultury. Dobry minitser to nie ten, któr
                    > y
                    > > wzbudza ochy i achy gdy się pojawia na ekranie YV, lecz ten, który realiz
                    > uje
                    > > swe ustawoe obowiązki, sprawnie kieruje resortem, ma wizję i ją w zgodzie
                    > z
                    > > prawem realizuje.
                    >
                    > Mimo przeroznych wysilkow i wszelkich "naszych mediow" wlasnie tak postrzegany
                    > jest Ziobro.

                    I to jest właśnie problem. Drastyczny rozziew między faktami (które dla Ziobry
                    są nieubłagane) a fałśzywym postrzeganiem Ziobry przez "ciemny lud".

                    A co do mediów, to mają one - łącznie z Wyborczą - stosunek czołobitny. O
                    Ziobrze nie wypada pisać krytycznie. Wywiad - obowiązkowo na kolanach (np. w
                    kolorowym dodatku Wyborczej). Na konferencjach prasowych - żadnych kłopotliwych
                    pytań. Facet bredzi od rzeczy. dziennikarze nieprzygotowani jak zwykle nie
                    potrafią kilkoma prostymi pytaniami obnażyć jego dyletanctwa.

                    • nurni Czolobitny stosunek mediow do Ziobro 25.01.06, 14:37
                      Jak widze z humorystycznej tezy o porzadkach po Kaczynskim zrezygnowales.
                      Szkoda. Bo to punkt wyjscia do wszelkich ocen.

                      Za cos go wyrzucony - na pewno nie za to ze rzekomo nic nie robil.
                      Sposob w jaki sprzatano pokazuje ze naruszyl interesy wszystkich moznych.


                      mn7 napisała:

                      > nurni napisał:
                      >
                      > > mn7 napisała:
                      > >
                      > > > Przez Buzka został wyrzucony za rażącą nielojalność, i tak zreszta
                      > pół ro
                      > > ku za
                      > > > późno.
                      > >
                      > > Sciagnal Kaczora bo chcial zagrac
                      > > (udanie zreszta) na nosie Unii Wolnosci ktora dopiero co wypiela sie na j
                      > ego
                      > rzad.
                      >
                      > Przede wszystkim liczył na to, że Kaczyński będzie zdobywał punktuy dla rządu.
                      > I przeliczył się okrutnie. Na notowania rządu popisy Kaczyńskiego nie miały
                      > żadnego wpływu, za to wykorzystał ten czas do budowy własnej popularności i
                      > popularności PiS-u.

                      Moze Buzek powinien tez "nic nie robic" - zdaje sie ze to podobno recepta na
                      popularnosc. Od wyrzucenia Kaczynskiego z rzadu zaczela sie juz rownia pochyla.
                      Rzad Buzka - tak wiele robiacy - nie naruszal niczyich interesow. Buzek mogl
                      spokojnie bic rekord trwania na stolku - wymarzony nieszkodliwy figurant.

                      > > Kaczynski zamiast ganiac jedynie pospolitych przestepcow
                      >
                      > Tym się akurat w ogóle nie zajmował, chyba, żeby za "ganianie" uznać codzienne
                      > wystęy w TV i wypowiadanie się na temat przestestw, o których media dopiero co
                      > doniosły (a on juz wszytsko na ich temat wiedział).

                      Ale ale...
                      A zbrodnicze "reczne sterowanie" prokuratura?
                      Nagle prokuratorzy wzieli sie do roboty a kilku niechetnych "dzialaniom pod
                      publiczke" podziekowano. Same zas "dzialania pod publiczke" zaskutkowaly tym ze
                      prokuratorom nagle zaczelo sie chciec wsadzac przestepcow, wystepowac o areszt
                      tymczasowy itd itd.

                      > > > Minister to nie jest gwaizda pop-kultury. Dobry minitser to nie ten
                      > , któr
                      > > y
                      > > > wzbudza ochy i achy gdy się pojawia na ekranie YV, lecz ten, który
                      > realiz
                      > > uje
                      > > > swe ustawoe obowiązki, sprawnie kieruje resortem, ma wizję i ją w z
                      > godzie
                      > > z
                      > > > prawem realizuje.
                      > >
                      > > Mimo przeroznych wysilkow i wszelkich "naszych mediow" wlasnie tak postrz
                      > egany
                      > > jest Ziobro.
                      >
                      > I to jest właśnie problem. Drastyczny rozziew między faktami (które dla Ziobry
                      > są nieubłagane) a fałśzywym postrzeganiem Ziobry przez "ciemny lud".

                      Wytykam niniejszym zaniedbania na odcinku ideologicznym.
                      Moze byscie tak zaczeli podkreslac na kazdym kroku ze Ziobre wynalazl Kaczynski.
                      Niechybnie "miliony Polakow" natychmiast odwroca sie od niego.

                      I radze tak jak do tej pory - protestowac przeciw recznemu sterowaniu prokuratura.

                      > A co do mediów, to mają one - łącznie z Wyborczą - stosunek czołobitny. O
                      > Ziobrze nie wypada pisać krytycznie.

                      :)))
                      Nie rozwazales kariery w polityce?
                      Moglbys spokojnie zluzowac Bronka Komorowskiego ktory kaleczy uszy durnymi
                      dowcipami (zapytaj pisowca ktora godzina ...i dalej tez smiesznie).

                      Czolobitny stosunek do Ziobro. Chyba zrobie z tego tytul postu :)

                      >Wywiad - obowiązkowo na kolanach (np. w
                      > kolorowym dodatku Wyborczej). Na konferencjach prasowych - żadnych kłopotliwych
                      >
                      > pytań. Facet bredzi od rzeczy. dziennikarze nieprzygotowani jak zwykle nie
                      > potrafią kilkoma prostymi pytaniami obnażyć jego dyletanctwa.

                      :)))

                      Wytykam zaniedbania na odcinku ideo. Dziennikarze prawdopodobnie mdleja ze
                      strachu na widok krwawego Zbycha.


            • piotr7777 Re: Ziobro punktuje 25.01.06, 13:55
              O.K. - więc np. faszyzującej partii Narodowe Odrodzenie Polski nie można
              ruszyć, bo jest legalnie zarejestrowana?
        • plopli Re: Ziobro punktuje 25.01.06, 13:54
          piotr7777 napisał:

          > Natomiast Ziobro to także tak idiotyczne pomysły jak (...) jednolite
          > sądownictwo dyscyplinarne dla wszystkich korporacji prawniczych.

          W tej akurat sprawie nie mogę się zgodzić. Taki system może być efektywny i
          eliminuje istniejące patologie.

          Kontrola jakości świadczenia pomocy prawnej jest bolączką nie tylko polską. W
          Wielkiej Brytanii, która jest w tej sprawie o dwie epoki przed nami,
          postanowiono poprawić poziom ochrony konsumentów w relacji z profesjonalnymi
          pełnomocnikami i doradcami. Poproszono w związku z tym o ocenę stanu
          istniejącego i zaproponowanie zmian Lorda Davida Clementi.

          Przygotował on raport, w którym między innymi zaproponował reformę sądownictwa
          dyscyplinarnego poprzez wyłączenie go spod nadzoru korporacji i stworzenie
          odrębnego organu, wspólnego dla wszystkich korporacji, kierowanego przez
          sędziego, choć z członkami korporacji w składzie (w mniejszości).

          Wskazywał przy tym na wewnętrzną sprzecznośc układu, w którym w tej samej
          instytucji skupione są funkcje przedstawicielskie (a więc ochrona i
          reprezentacja interesów członków korporacji) i regulacyjne (a więc ocena jakości
          świadczonej pomocy prawnej).

          Zaznaczam, że przedstawiony opis ma charakter szczątkowy, gdyż raport dotyczył
          regulacji całego rynku pomocy prawnej, a nie tylko kwestii odpowiedzialności
          świadczących taką pomoc.

          Obecnie zaproponowany model jest chyba na etapie realizacji, choć z pewnością
          nie zostanie wprowadzony w czystej formie (raport wywołał gwałtowny sprzeciw
          korporacji).
          • piotr7777 Re: Ziobro punktuje 25.01.06, 14:01
            plopli napisał:

            > piotr7777 napisał:
            >
            > W tej akurat sprawie nie mogę się zgodzić. Taki system może być efektywny i
            > eliminuje istniejące patologie.
            Rzecz jednak w tym, że inne są zadady etyki dla sędziów czy prokuratorów,
            którzy są urzędnikami państwowymi, inne dla adwokatów i radców prawnych
            wykonujących wolne zawody.
            Po drugie każde orzeczenie dyscyplinarne można zaskarżyć kasacją do SN, więc
            jest kontrola państwowa.
            • plopli Re: Ziobro punktuje 25.01.06, 14:17
              piotr7777 napisał:

              > Rzecz jednak w tym, że inne są zadady etyki dla sędziów czy prokuratorów,
              > którzy są urzędnikami państwowymi, inne dla adwokatów i radców prawnych
              > wykonujących wolne zawody.

              Oczywiście pisząc o korporacjach pisałem o adwokatach, radcach i notariuszach.
              Wynikało to zresztą jednoznacznie z treści mojego postu.

              Odnoszenie tych zasad do sędziów czy prokuratorów, którzy nie są korporacją
              sensu stricto, jest absurdalne.
              • mn7 Re: Ziobro punktuje 25.01.06, 14:22
                plopli napisał:

                > piotr7777 napisał:
                >
                > > Rzecz jednak w tym, że inne są zadady etyki dla sędziów czy prokuratorów,
                >
                > > którzy są urzędnikami państwowymi, inne dla adwokatów i radców prawnych
                > > wykonujących wolne zawody.
                >
                > Oczywiście pisząc o korporacjach pisałem o adwokatach, radcach i notariuszach.
                > Wynikało to zresztą jednoznacznie z treści mojego postu.

                No tak, tylko że akurat nie tego dotyczą pomysły Ziobry.

          • mn7 Re: Ziobro punktuje 25.01.06, 14:10
            plopli napisał:

            > piotr7777 napisał:
            >
            > > Natomiast Ziobro to także tak idiotyczne pomysły jak (...) jednolite
            > > sądownictwo dyscyplinarne dla wszystkich korporacji prawniczych.
            >
            > W tej akurat sprawie nie mogę się zgodzić. Taki system może być efektywny i
            > eliminuje istniejące patologie.

            O tak. Adwokaci będą sprawiedliwie sądzić sędziego zalegającego z
            uzasadnieniami. Prokurator osądzi adwokata ...


            > Przygotował on raport, w którym między innymi zaproponował reformę sądownictwa
            > dyscyplinarnego poprzez wyłączenie go spod nadzoru korporacji i stworzenie
            > odrębnego organu, wspólnego dla wszystkich korporacji, kierowanego przez
            > sędziego, choć z członkami korporacji w składzie (w mniejszości).

            Czy coś takiego proponuje Ziobro?
            Czy to sadownictwo rzeczywiście miałoby obejmować sędziów i prokuratorów?

            > Zaznaczam, że przedstawiony opis ma charakter szczątkowy, gdyż raport dotyczył
            > regulacji całego rynku pomocy prawnej, a nie tylko kwestii odpowiedzialności
            > świadczących taką pomoc.

            Sędziowie i prokuratorzy to "rynek pomocy prawnej"?

    • mlot.na.lewactwo Wydanie rozporzadzenia to za mało 25.01.06, 14:20
      ale kierunki są dobre. Nalezy zreformowac nasz kodenks karny a przede wszystkim
      przywrocic karę smierci za mordestwo z premedytacją.
    • dyrdymaron Re: Ziobro punktuje 25.01.06, 14:49
      Niechby najpierw prześwietny minister spowodował by "wymiar sprawiedliwości"
      wypuścił pijanych woźniców i rowerzystów, którzy nie mieli pieniędzy na
      zapłacenie kary i odsiadują ją w więzieniu.
      Słyszałem, że trzyma się ponad 1000 takich delikwentów za kratkami !
    • buraque Re: Ziobro punktuje 25.01.06, 14:51
      kataryna.kataryna napisała:

      > Podoba mi się odwaga Ziobraka, widać, że facetowi się chce. Nawet jeśli rzuca
      > pomysły kontrowersyjne to wie po co tam przyszedł.

      nastepna starsza pani zafascynowana Ziobrem :)

      > Niestety, jest szykowany na prezydenta Krakowa i to już jest duża pomyłka ale
      może jeszcze się im
      > odwidzi.

      raczej wątpliwe żeby wygrał, pogłoski o jego orientacji raczej nie pogrzebia tę
      kandydaturę


    • idiotyzmy-kacze Ziobro to potwierdzony kapuś 25.01.06, 15:24
      Sprzedawał własnych kolegów z akademika, zakładał im podsłuchy itd. To wyjątkowa gnida
      • nurni Re: Ziobro to potwierdzony kapuś 25.01.06, 21:23
        idiotyzmy-kacze napisał:

        > Sprzedawał własnych kolegów z akademika, zakładał im podsłuchy itd. To wyjątkow
        > a gnida

        :)

        Kolego idiotyzmie.

        Ci koledzy kolego idiotyzmie probowali go zastarszyc i wyciagnac pieniazki. Czy
        kolega idiotyzm tez tak pojmuje kolezenstwo?


        • obseerwator Re: Ziobro to potwierdzony kapuś 25.01.06, 21:29
          zostali po 10 latach uniewinnieni, to chyba świadczy o tym ,ze min. Zero -
          wówczas absolwentowi zero - coś się przyśniło
    • hulaj_dusza Re: Ziobro punktuje - niech uważa, żeby jego 25.01.06, 17:24
      nie wypunktowano do zera;)))

      serwisy.gazeta.pl/df/1,34471,3057885.html
      www.komunikacja.krakow.pl/prasa/lokalne/?art=20051222
      www.tur-info.pl/p/ak_id,8233,,kamil,kaminski,balice,prezes,port.html
    • dr.szfajcner Gdy ujawni sprawe Telegrafu, PC/Art B i wanny 25.01.06, 17:50
      Wassermana, to mozna bedzie powiedziec ze jest odwazny.


      > Podoba mi się odwaga Ziobraka,

      Miller tez okazal sie odwzzny, wyliczajc uli ludzi zamarzlo na smierc za Buzka.
      • cheetah51 Re: Gdy ujawni sprawe Telegrafu, PC/Art B i wanny 26.01.06, 01:07
        dr.szfajcner napisał:

        > Wassermana, to mozna bedzie powiedziec ze jest odwazny.


        Oh, yes, yes, yes!!!;-)))
    • niezapowiedziany z zapowiedzi nie wynika dzialanie. 25.01.06, 21:24
      co z przepelnionymi wiezieniami. dzis na odsiadke sie czeka po pare miesiecy. beda na weekend wypuszczac powazniejszych przestepcow?
    • trevik Re: Ziobro punktuje 25.01.06, 21:29
      Tyle, ze nie wiadomo, czy on wogole cokolwiek pozytecznego zrobi, poza tym, ze
      zapunktuje u elektoratu, ktory najczesciej zna sie na kwestiach karnych jak
      swinia na gwiazdach.
      Ja chcialbym zobaczyc statystyki przestepczosci oraz koszty przeciwdziania
      poniesione przez panstwo "przed" i "po" - nie twierdze, ze jego dzialania musza
      byc z gruntu zle, jednak cos kaze mi zostawic zachwyt na ten moment, kiedy da
      sie te "rewelacje" miarodajnie ocenic,

      T.
      • niezapowiedziany Re: Ziobro punktuje 25.01.06, 21:41
        a po co? za tydzien bedzie mozna powiedziec o kolejnym sukcesie rzadu. rzad zapowiedzial...
      • trevik Sa juz sygnaly od specjalistow z prawa karnego.. 09.02.06, 14:11
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3155442.html
        • nurni Re: Sa juz sygnaly od specjalistow z prawa karneg 28.02.06, 16:54
          Sygnaly zostaly pokwitowane. Wybitni specjalisci moga wziac sie za pisanie
          kolejnego apelu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka