mokra_jane
28.05.05, 01:20
Wczoraj miałam potwornego doła z powodu okropnej cery:(( wszytskie wypryski
było mi wydać nawet w makijażu, a np. dziś patrzę w lusterko i widzę piękną
buzię, kilka takich pryszczyków, blizn. Ja już tego nie rozumiem, ale sie
cieszę. Od czego u Was zależy stan cery? Ja zauważyłam że:
1.od grubości warstwy nakładanego kremu (im mniej tym lepiej, ale czasem nie
potrafi do mnie dojsc, że jak nałoże grubą warstwę to może mi to tylko
zaszkodzić i jak mam nasilone problemy z cerą to nakładam tak warstwe kremu
na noc, że mi się to do rana nie wchłania
2.od pory dnia i godziny wstania(ogólnie między mniej więcej 6 a 10 i tak po
obiedzie aż do wieczora mam ładniejszą)
3.no i jeszcze po imprezie to prawie zawsze jest koszmar