Gość: kasiunia IP: *.laczpol.net.pl 02.06.05, 15:15 jakos nigdy nie uzywalam.ale mam zamiar.kiedys probowalam ale nie moglam go włożyć:)beka co?jak gleboko powinien wejsc i co ile go zmieniac?i jakie sa najlatwiejsze w uzyciu????????? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: lola Re: tampony po raz pierwszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 15:21 tampax z aplikatorem dotrą tam gdzie trzeba:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ella Re: tampony po raz pierwszy IP: *.tuv.com / *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.05, 15:32 Co to znaczy "beka"? Tutaj jednak średnia wieku to więcej niż 13 lat. polecam tampaxy mini z aplikatorem i przeczytanie instrukcji. Nie ma strachu! Odpowiedz Link Zgłoś
mgielka83 Re: tampony po raz pierwszy 02.06.05, 15:43 na pierwszy raz polecam tampaxy, nie ma żadnego przoblemu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malusia Re: tampony po raz pierwszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 20:59 Mam takie pytanko-czym się różnią tampony z aplikatorem od tych bez niego? Co to daje? Nie znam się na tamponach, jednak chciałabym zacząć je używać... więc mam nadzieję, że dacie mi jakieś dobre rady :) Pozdrawiam!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aishaa Re: tampony po raz pierwszy IP: *.ciup.fr 03.06.05, 21:07 Jeszcze jedna rzecz - kazda kobieta ma "swoja" pozycje najwygodniejsza do wkladania tamponow. Ja przez jakis czas probowalam wkladac na sposob mojej mamy - jedna noga na czyms oparta. Nie dzialalo. Przez przypadek odkrylam, ze dla mnie najlepszym sposobem jes mocne nachylenie sie do przodu. Radze tez wybrac jeden rodzaj tamponow (tzn jedna firme) i jej sie trzymac. Ja uzywam OB (chociaz w tym glupim kraju, w ktorym mieszkam, dostanie ich nie jest takie prost...) i bardzo sobie chwale. Poza tym - OB z taka powloczka, ulatwiajaca wkladanie. No i - zawsze najmniejszy rozmiar!!! Mini, ewentualnie light flow. Dopiero jesli poczujesz, ze "nie dzialaja" mozesz siegnac po wieksze. Tampony bez aplikatora wprowadzasz do pochwy wlasnym palcem (ja ten sposob polecam, wieksze ma sie wtedy wyczucie). Aplikator to cos w rodzaju rureczki, ktora wkladasz a potem przepychasz przez nia tampon - palec unika w ten sposob kontaktu z pochwa. To jednak sposob zupelnie nie dla mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aishaa Re: tampony po raz pierwszy IP: *.ciup.fr 03.06.05, 21:01 Jesli jeszcze nie uprawialas seksu - nie polecam aplikatorow. Najlepsza jest jednak wlasna reka - lepiej wyczujesz blone i nie bedzie klopotow. U mnie bylo tak, ze dlugi czas nie moglam wlozyc, raz wlozylam za plytko i bylo malo fajnie, a potem wreszcie wystarczajaco gleboko. Na opakowaniach pisza, zebys wlozyla jak najglebiej - i to prawda, tak na serio to gdzies tak pol palca musi ci wejsc do pochwy. Dobrze wlozonego tamponu W OGOLE nie czujesz - ja prawie zapominam, ze mam okres :) Zmieniam w zaleznosci od potrzeby - co trzy do szesciu godzin, przy czym szesc to nieprzekraczalne maksimum. Odpowiedz Link Zgłoś
easier_to_fly Re: tampony po raz pierwszy 02.06.05, 21:00 Moim zdaniem nie ma różnicy od jakich zaczniesz. Najważniejsze to się ROZLUŹNIĆ. Ukucnij sobie i działaj:] Powodzenia:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bogna Re: tampony po raz pierwszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 21:48 a ja Ci powiem tak: zacznij od tych najmniejszych, powoli, odpręż się, jeżeli zacznie boleć, po prostu przestań i zacznij jutro. i tak codziennie, pomalutku, powolutku i dojdziesz do celu :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasiunia. Re: tampony po raz pierwszy IP: *.laczpol.net.pl 02.06.05, 22:18 dobra.dzieki.ale nie dowiedzialm sie jak czesto mam je zmieniac.czy to sie jakos czuje ze jest juz nasączony???????/i czy aby napewno nic nie przecieklo????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bogna Re: tampony po raz pierwszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 22:21 zmieniaj tak co 4-5 godzin. na pewno poczujesz, jak będziesz nosić go 10 godzin :D nie powinien przeciec, ale pamiętaj o tym, aby dobierać rozmiar tamponu do dni okresu, bo jeśli wsadzisz mini tampon to wiadomo, że w pierwszych dniach Ci przesiąkie (nooo chyba, że masz bardzo mało obfite miesiączki:) ) pozdrawiam i zyczę powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
monia70 Re: tampony po raz pierwszy 02.06.05, 23:07 hmm niektore dziewczy nie moga uzywac tamponow np. ja :( mam zbyt skapy okres:) Odpowiedz Link Zgłoś
jagna20 Skąpy okres nie przeszkadza 03.06.05, 09:14 Dlaczego skąpy okres przeszkadza ci w noszeniu tamponów? Ja łykam pigułki antykoncepcyjne, przez to mam skąpy okres. W dodatku zdaza mi sie nieraz zmieniac tampon zbyt częeso, czli wyjmuję taki prawie nienasączony, jakbym miała strasznie skąpy okres. I wszysstko OK. Kto ci powiedział, że nie możesz używać tamponów przy skąpym okresie?! Odpowiedz Link Zgłoś
andzia_s Re: Skąpy okres nie przeszkadza 03.06.05, 10:59 Ja od lat stosuje tampony Ob, nie mam problemów z zaaplikowaniem. Naprawde polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sandra Re: Skąpy okres nie przeszkadza IP: *.adsl.inetia.pl 03.06.05, 11:12 Jak stosujesz tampony przy malym krwawneniu, wyciagasz czesto na wpol suchy tampon. Sprawia to, ze wlokienka z tampona zostają Ci w pochwie. To super skuteczna droga do grzybicy. Gdy natomiast tampon jest nasączony, wychodzi on gladko. Nie wymyslilam tego sama, czytalam publikacje w potralach medycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
andzia_s Re: Skąpy okres nie przeszkadza 03.06.05, 11:15 Teraz OB wyprodukowało nowe tampony, gdzie nie ma tych wlókienek. Odpowiedz Link Zgłoś
jagna20 Re: Skąpy okres nie przeszkadza 03.06.05, 11:22 To chyba stosujesz tampony podłej jakości. Ja używam OB, one mają z wierzchu taką siateczkę, więc może dlatego żadne pojedyncze włókienka nie zostają. Tampony stosuję już 10 lat, grzybicę pochwy miałam raz - po antybiotykoterapii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sandra Re: Skąpy okres nie przeszkadza IP: *.adsl.inetia.pl 03.06.05, 12:08 ..nie zrozumialyscie mnie..ja nie stosuje zadnych tamponow, i wole nie zastanawiac sie, ktore maja jakąś wątpliwej pewności siateczke, a ktore nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nessie Re: Skąpy okres nie przeszkadza IP: *.acn.waw.pl 03.06.05, 14:42 Ja stosuję od lat Bellę, też przy słabych krwawieniach, i powiem Ci że te tampony nie zostawiają "w człowieku" zupełnie nic. Natomiast z OB miałam złe doświadczenia, bo się właśnie rozłaziły :( Poza tym grzybicy pochwy nie dostaje się od włókien celulozy, tylko w wyniku wprowadzenia czynników zakaźnych do pochwy. Ja też nigdy w życiu nie miałam nic takiego, chociaż na grzybki jestem podatna jak cholera :( Odpowiedz Link Zgłoś
justa_79 Re: tampony po raz pierwszy 03.06.05, 14:58 ja mam tak samo, jak monia, po prostu stosowanie tamponów w takiej sytuacji jest nieprzyjemne, gdy próbuje się je wyciągnąć w połowie suche. a ta siateczka na tamponach OB to jest dla mnie wyczuwalna ;) Odpowiedz Link Zgłoś
douchee Re: tampony po raz pierwszy 03.06.05, 18:30 Ja stosuję Tampobella i też jestem zadowolona, szczególnie latem! Nie wyobrażam sobie chodzenia z podpaską w upalne dni... Ale lekarz twierdzi, że powinno się je zmieniać co 3 godziny, a nie tak, jak jest napisane na opakowaniu co 6-8. Od tego mogą się porobić jakieś świństwa, bo ta krew cały czas w ciepłym siedzi i się tam "gotuje". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ***** Re: tampony po raz pierwszy IP: 217.75.54.* 04.06.05, 19:55 Jesli macie problemy z zakladaniem tamponow to mozecie kupic sobie w aptece zel ulatwiajacy wprowadzanie tanponu.Wtedy wslizguje sie bez problemu:)Mysle ze zakup zelu to sprawa bardzo malej kwoty a duzo ulatwia:) Odpowiedz Link Zgłoś