annika_vik
23.07.02, 11:22
Kupiłam sobie (na promie, w Polsce nie widziałam) barwiony żel samoopalający
Piz Buin i zastosowałam. Żel ma wiele zalet: jest brązowy, więc nogi są od
razu pozbawione sinej białosci, wchłania się w locie, więc po szybkim wtarciu
mogłam się OD RAZU ubrać. Niestety! Smugi i nierówności! Dramat. Żel wchłania
sie tak szybko, że nie można go równo rozsmarować. Następnym razem spróbuję
na balsam.
Tak wam zdaję relację, ku ogólnej większej wiedzy. Wydaje mi się, że nie ma
idealnego preparatu...
A może ktoś używał tego Garniera do nóg? Barwionego? Dobry jest?