isia67
08.08.02, 20:21
W poscie na temat czasu potwornie naraziłam się Paniom Dziennikarkom, bo
napisałam, że Im łatwiej o darmowy kosmetyk, próbkę i tym podobne. To co
napisałam nie było wydumane i z sufitu. Sama na ten pomysł bym nie wpadła, bo
nie śledzę dziennikarzy.
Od czasu do czasu wpadam na forum. Nie czytam wszystkich wątków i pewnie,
gdyby nie przypadek nie wiedziałabym, że większość piszących to dziennikarki.
Zawsze mnie dziwiło, że tak szybko niektóre osoby nawiązywały na forum ze
sobą tak dobry kontakt. Z niektórych wątków wynikało, że nawet spotykacie się
po za forum w realnym świecie. Nic dziwnego, przecież to ta sama branża.
Do czego zmierzam? A no do tego, że czuję się na forum trochę jak intruz,
który wdarł się do zamkniętej grupy Pań Dzienniarek.
Może to jest moje jakieś "widzimisię"? Ale ja tak po prostu się czuję. Czy są
jeszcze na forum inne osoby, mające te same lub podobne odczucia?
Do samych Pań Dziennikarek nic nie mam, do innych zresztą też nie. Tylko do
tej atmosfery jaka wytworzyła się na Forum. Mam wrażenie, że resztę
traktujecie trochę z góry.