basia_kwiat
03.09.02, 22:05
Coralin przypomniala mi o starym watku w dziale kobiety, przejrzalam go
wlasnie i nawet nie wiedzialam, ze jeszcze w tym roku w czerwcu pojawily sie
tam jakies wypowiedzi, jedna z nich to wypowiedz Katriny do ktorej
chcialabym dodac kilka slow od siebie:
"Aczkolwiek Basia jest dla mnie guru jeśli chodzi o kosmetyki, to wydaje mi
się
że te składniki które podała jako drażniące sa takie tylko dla naprawdę
wrażliwej cery. Alcohol denat. jest szósty na liście składników kremu Nivea
Soft, ktory przynajmniej mnie zdecydowanie nawilża i absulutnie nie
podrażnia.
A potassium myristate i potassium palmitate są na jednych z pierwszyvh
miejsc w
składzie Clinique Rinse-off Foaming Cleanser - dla mnie jest on bardzo
łagodny,
nie podrażnia i nie mam po umyciu nim twarzy ściągniętej skóry, co zdarza
się
po innych zmywaczach."
Jeli chodzi o alkohol to ", czasem zdarza
się, że w składzie kosmetyku pojawia się alkohol, ale jeśli tylko nie stoi
na
jednej z trzech pierwszych pozycji to zwykle spełnia rolę ułatwiającą
wchłanianie produktu. Inaczej jest z Thermal Mat ten krem jest rzeczywiście
bublem, aż wstyd , że taka firma jak Vichy wypuściła coś takiego na rynek,
zawiera dużo alkoholu i po czasie może wysuszać." Przykladowo alkohol denat.
jest obecny na jedenj z dalszych pozycji w kremach do opalania z serii
Capital Soleil Vichy, w lekkim zeli nawilzajacym Vinefit, w podanym kremie
Nivea soft, jednak w przypadku tych kremow jest on
dodany w bardzo małych ilościach i nie ma niekorzytsnego efektu.
Druga sprawa nie prawda jest ze na skladniki drazniace musza uwazac tylko
osoby z wrazliwa cera. Podstawowa zasada pielegnacji cery jest taka, ze nie
zaleznie od rodzaju skory czy jest to cera tlusta, sucha, dojrzala itd
zawsze trzeba ja traktowac delikatnie i pielegnowac lagodnymi srodkami. W
ciagu ostatnich lat naukowcy odkryli i dowiedli ze stosowanie
podrazniajacych srodkow chocby typu alkohol denat. powoduje niekorzystny
efekt, ktory nie musi byc od razu odczuwalny i widoczny, dawniej uwazano, ze
jesli ktos nie odczuwa zadnych niekorzystnych efektow to wszystko jest w
porzadku a jednak okazalo sie inaczej. To tak jak z dzialaniem
promieniowania UVA czy wolnymi rodnikami, ich niekorzystnego dzialania nie
mozna odczuc natychmiast, objawia sie ono po latach, podobnie jest z
podraznieniem skory, to ze po umyciu zelem zawierajacym silne substancje
myjace czy uzyciu toniku z alkoholem nie odczuwamy pieczenia, sciagneicia
skory nie znaczy z wszystko jest w porzadku. Wyjatkiem sa substancje typu
tretinoina, kwasy AHA czy BHA, po ich zastosowaniu mozna odczuc lekkie
szczypanie, pieczenie, luszczenie i o ile objawy te nie sa na tyle silne
by swiadczyly o uczuleniu na te skladniki to ich uzywanie ma sens ze wzgledu
na korzystne efekty ich dzialania. Natomiast podraznienia ze strony alkoholu
czy silnych srodkow myjacych nie daja nam zadnych korzysci i nie warto
meczyc skory takimi skladnikami. Dlatego uwazam ze jednak warto zwracac na
to uwage, tym bardziej ze i tak poddajemy nasza skore codzienie dzialaniu
mnostwa innych skladnikow.
Natomiast uczulenia na poszczegolne skladniki chemiczne stosowane w
kosmetyce to juz odrebny temat, uczulac moze nas bowiem wszystko nawet
delikatny rumianek, tym bardziej wiec warto zmniejszyc mozliwosc podraznien
omijajac substancje, ktore najczesciej sie do tego przyczyniaja.