kris_cz
21.09.05, 14:08
Proszę, niech ktoś pomoże mi zrozumieć, dlaczego ludzka świadomość jest tak
niska w tej materii. Od wyziewów większości naszych braci można się porzygać,
a ludzie jakby byli pozbawieni węchu. Bo przecież jeśli czuję od kogoś, to za
chwilę zadaję sobie pytanie, czy u mnie nie jest tak samo. A jak to jest w
związkach? Czy ludzie nie mówią sobie takich rzeczy wzajemnie? I jak w takim
razie funkcjonują?