Gość: ola
IP: *.crowley.pl
25.09.05, 18:41
szukam fajnego pilingu (peelingu) gruboziarnistego do ciała. Podobno
wspaniały jest ten z serii Body Eksperise z Loreala (ten w zielonym słiczku) -
ale 50 złotych to dla mnie zbyt wygórowana cena jak na piling. Ten
pomarańczowy z Erisu kupuj e najczęściej 9na przemian z Nivea i Dove), ale
wolałabym cos bardziej gruboziarnistego, mocniej ścierającego. Jakos nie moge
sie przekonac (może to brak cierpliwości...) do wykonywania pilingów metodą
domową (z soli, albo ten popularny z kawy), wole sklepowe. pozdrawiam. ola