Dodaj do ulubionych

kosmetykowe niewypaly

IP: *.proxy.aol.com 21.09.02, 08:04
Dla mnie to byly:
Szampon do cienkich wlosow Neutrogena - za dwie godziny po umyciu wlosy byly
tluste.
Tonik podobno bezalkoholowy Neutrogena- smrodek zostaje na twarzy przez 2-3
godziny.
Crem Pleniutude Loreal'a do cery mieszanej - jakies mi syfki wyszly.
Mascara Clinique - jak sie tym malowac bez rozmazywania?
Ozywka w sprayu na koncowki wlosow Herbal Essence ( o niebo gorsza niz ta
tania z Ziaji)

Obserwuj wątek
    • kasiulek Re: kosmetykowe niewypaly - moj post nr 1 21.09.02, 10:18
      Ech, ten watek juz byl:)))
      Ale pewnie lezy juz gdzies zakurzony w archiwum:))), wiec dopisze tez swoja
      liste:

      - szampon Fructis Garnier 48 h-swiezosc - HA HA HA!!! Kupilam go "na basen",
      m.in. z powodu mocnego zapachu, zeby chlor zabijal:), ale wlosy przetluszczaja
      sie po nim wrecz rekordowo!
      - krem YR z serii Bio-Specific Regulation do cery mieszanej - wysuszyl
      cudownie! Skora prawie zeszla mi drobnymi platkami po 1 uzyciu. Zreszta,
      wszystkie kremy YR uwazam za do d... Aha, szczegolnie jeszcze - obok tego Bio-
      Specifica - serie Pro-Retinol, ktora ohydnie smierdzi, krem pod oczy i na dzien
      zostawiaja po sobie niby-rozswietlajace-drobinki (ktore wygladaja paskudnie) i
      nie dzialaja!
      - wiekszosc odzywek do wlosow "sklepowych" powoduje u mnie smetne zwisanie (mam
      dlugie proste jak druty wlosy) i przetluszczanie. Szkoda...:(((

      Jak sobie przypomne, to dopisze:)))
      • staua Re: kosmetykowe niewypaly - moj post nr 1 22.09.02, 18:30
        Podpisuje sie pod opinia o kremach YR (zwlaszcza Pro-Retinol!). Nigdy nie kupie
        juz zadnego kremu tej firmy. Beznadziejny tez byl ich balsam ochronny do ust.
        Nie odpowiadal mi tez zupelnie krem Day Wear EL, oddalam znajomej, bo tylko
        lekko nawilzal i bardzo brzydko pachnial jakas farba. A ostatnio niewypalem
        byla odzywka dla blondynek John Frieda, cytrynowa, majaca rozjasniac na sloncu,
        straszliwie mi zlepila wlosy.
        • kasiulek Re: kosmetykowe niewypaly - moj post nr 1 22.09.02, 21:49
          staua napisała:

          A ostatnio niewypalem
          > byla odzywka dla blondynek John Frieda, cytrynowa, majaca rozjasniac na
          sloncu,
          >
          > straszliwie mi zlepila wlosy.


          Ja co prawda nie-blondynka:), ale za moja kolezanka podaje, ze John Frieda
          wyprodukowal jeszcze jeden bubel: BeachBlonde do pasemek domowym sposobem -
          smaruje sie pasma wlosow, suszy suszarka i juz ma byc sliczny plazowy blond -
          nic z tego!
    • Gość: Marta Re: kosmetykowe niewypaly IP: *.pl 21.09.02, 11:09
      Gość portalu: A27 napisał(a):


      > Mascara Clinique - jak sie tym malowac bez rozmazywania?
      > ---------
      Mogłabyś podać dokładną nazwe tej maskary? Ostatnio przymierzałam się do kupna
      tuszu Clinique, a nie chciałabym nabyć bubla.
      >
      • Gość: julita73 Re: kosmetykowe niewypaly IP: *.slubice.sdi.tpnet.pl 21.09.02, 11:23
        Dla mnie niewypał , chociaz namiętnie wychwalany na forum to :
        - nawilżacz pod krem Inter Fragrances
        - podkład Rimmel zarówno Natural Sensation jak i Stay Matte
        - podkład Ideal Balance ( chociaz znam go tylko z próbek, ale miałam ich chyba
        z dziesięć)
      • Gość: katrina Re: kosmetykowe niewypaly IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 21.09.02, 14:53
        Gość portalu: Marta napisał(a):

        > Gość portalu: A27 napisał(a):
        >
        >
        > > Mascara Clinique - jak sie tym malowac bez rozmazywania?
        > > ---------
        > Mogłabyś podać dokładną nazwe tej maskary? Ostatnio przymierzałam się do
        kupna
        > tuszu Clinique, a nie chciałabym nabyć bubla.
        > >

        Też jestem ciekawa, zwłaszcza że Naturally Glossy była dla mnie bardzo dobra.
    • Gość: XXX Re: kosmetykowe niewypaly IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 21.09.02, 12:36
      w moim przypadku kompletnym niewypałem była Neutrogena Deep Clean (Facial Wash)-
      to świństwo tak wysuszało skóre że po paro krotnym użyciu tego cholerstwa nie
      mogłam doprowadzić skóry twarzy do pierwotnego stanu. Skóra była tak wysuszona,
      że jak nakładałam potem krem to szczypało i piekło jak nie wiem co i
      wystepowało przy tym przaz cały czas jeszcze nieprzyjemne uczucie ściągania,
      skóra schodziła płatami( a mój typ skóry to taka pomiędzy normalna a trochę
      tłustawa), a więc to był pierwszy produkt jaki zakupiłam tej firmy i tak się po
      tym czymś do Neutrogeny zraziłam, że chyba do końca życia już nic nie użyje tej
      firmy.
      • Gość: kragmel Re: kosmetykowe niewypaly IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.09.02, 14:17
        Gość portalu: XXX napisał(a):

        > w moim przypadku kompletnym niewypałem była Neutrogena Deep Clean (Facial
        Wash)

        a ja tym myje twarz od mniej wiecej miesiaca i nic zlego mnie nie spotyka.

        z moich niewypalow: ideal balance l'oreal, odzywka-maska bielendy z czarna
        rzepa (wlosy ciezkie), krem matujacy bio-balans ziaji (buuu nie spodziewalam
        sie wielkich cudow, ale on mnie wcale nie matuje) i mydla floriny z kozim
        mlekiem, bo jak sie okazalo mnie po kozim mleku niemozebnie wszystko swedzi ;)
        • Gość: XXX Re: kosmetykowe niewypaly IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 21.09.02, 23:05

          Gość portalu: kragmel napisał(a):

          > a ja tym myje twarz od mniej wiecej miesiaca i nic zlego mnie nie spotyka.

          no niewiem... może dla twojej skóry pasuje i dobrze jest przez nią tolerowana.
          A ja napisałam jaki jest niewypał dla mnie.
    • coralin Re: kosmetykowe niewypaly 21.09.02, 13:08
      Od kiedy tu zagladam kupuję mniej kosmetyków,a niewypały zdarzają mi się
      rzadko. Każdy podkład najpierw testuję i dopiero przy 5-7 mówię :może być,
      niezły(mam duże oczekiwania wobec podkładów).Napiszę jednak ,które z nich
      testowane na twarzy okazały się niewypałami: Maybelline, Equalizer EL, Teint
      Soft Diora, Spectacular i Double Action HR. Zaznaczam,że ich nie kupiłam, a
      testowałam.Może komuś napalonemu na kupno ich bez testowania ta informacja się
      przyda i wypróbuje przed kupnem:))
      Z nietrafionych zakupów:
      Koncentrat nabłyszczający YR(alkohol denat. na 1 pozycji!)NIE KUPUJCIE
      odżywka do włosów Kadus z uwodnioną keratyną
      krem Synergie Stop( pierwsza wersja, w tubce)-nawet porządnie nie nawilżył nie
      mówiąc o rozświetleniu, wyrównaniu kolorytu
    • Gość: elve Re: kosmetykowe niewypaly IP: *.netland.gda.pl 21.09.02, 13:45
      wspomniany juz wyzej garnier fructis fresh - kłamstwo, kłamstwo, kłamstwo...
      puder w kamieniu constance carroll (czy jak tam) - kupiłam, bo na gwałt
      potrzebowałam pudru rozświetlającego a był tylko ten - koszmar. Śmierdzi,
      wysusza niemożebnie, pokrywa twarz warstwą złota.
      dezodorant ph 5,5 w sztyfcie - kompletnie nieskuteczny
      l'oreal hydrafresh krem do twarzy - dla mnie dno, zostawia warstwę, co się
      błyszczy i lepi.
      Dzięki temu forum i wizażowi takich pomyłek mam naprawdę mało.
    • Gość: Nell Re: kosmetykowe niewypaly IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 21.09.02, 13:58
      Jak dla mnie-
      -badziew totalny- z serii synergy pure- tonik do cery
      tlustej.
      -revital mask- firmy Kadus, szampon do wlosow delikatnych
      tez beznadziejny.
      -podklad Ives R. do cery tlustej- nie pamietam nazwy-
      zapychal pory, a po jakims czasie twarz swiecila sie jak
      psu(wiecie co?)...
      -wszystkie szampony Timotei, takiego swedzenia glowy nie
      mam po niczym innym.
      -odzywka utwardzajaca do paznokci- avon, cuchnie to, a na
      dodatek efektow 0(slownie zero).
      • Gość: danielle Re: kosmetykowe niewypaly IP: *.net.okay.pl / 192.168.7.* 21.09.02, 15:04
        - szampon Fructis do wlosow suchych - po kilka godzinach mialam wlosy w gorszym
        stanie niz przed myciem, wygladaly jakbym ich nie myla przez tydzien wrrrrr :(
        - szampon przeciwlupiezowy Cleo (ale to chyba w tamtym roku), okazal sie
        szamponem "na lupiez", myslalam, ze sobie leb urwe :)
        - Perfect Wear AVON-u, maska potworna, przy tym bylam bardzo bliska tarcia
        twarzy szczotka ryzowa, bo zejsc nie chcialo za skarby.
        No...tyle sobie przypomnialam, bo na szczescie od dluzszego czasu rzadko zdarza
        mi sie kupic bubel (forum he he) ;)))
        Pozdrawiam :)
        • Gość: Marta Re: kosmetykowe niewypaly IP: *.pl 21.09.02, 15:44
          No dziewczyny,to teraz moje buble:
          1.Tusz do rzęs Guerlaina-Supercils.Bubel jakich mało, skleja rzęsy,rozmazuje
          się i osypuje.
          2.Podkład Maquimat Lancome-nie kryje, bardzo trudno sie rozprowadza, na twarzy
          jak maska i beznadziejna kolorystyka.
          3.Maseczka AA z serii dotleniającej- zero efektu
          4.Szampony Fructis- włsy przyklapnięte i przetłuszczone jak rzadko kiedy.Nie
          wiem jakim cudem ta seria dostała nagrodę "Doskonałość Roku" TS
          5.SZampon Welli zwiększający objętość włosów - nic mi na głowie nie
          zwiększył,wręcz przeciwnie przykleił włosy do skóry.
          Jak mi się jeszcze coś przypomni to dopiszę.
          • Gość: daggy Re: kosmetykowe niewypaly IP: *.chello.pl 21.09.02, 15:50
            Szampony Timotei - brrr, dostaję od nich strasznego łupieżu. Maseczka
            grapefruitowa Avon peel off - uczulenie straszliwe. W ogóle kremy Avonu - na
            ogół nie szkodzą, ale i nie pomagają. Pianka z woskiem Taft - włosy się dobrze
            układają, ale są strasznie "brudne", nie moge ich dotykać, fu.
            • kasiulek Re: kosmetykowe niewypaly - moj post nr 2 21.09.02, 16:00
              Zapomnialam o praktycznie calosci Avonu - nie mialam od nich nic, co
              rzeczywiscie pasowaloby mi...
        • Gość: XXX Re: kosmetykowe niewypaly IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 21.09.02, 23:18


          Gość portalu: danielle napisał (a):

          > - Perfect Wear AVON-u, maska potworna, przy tym bylam bardzo bliska tarcia
          > twarzy szczotka ryzowa, bo zejsc nie chcialo za skarby.
          dzieki tej wiadomości przypomniało mi się, ze ten podkład też miałam tylko,
          że w moim przypadku dawał się zmyć, ale dziwnie się rozprowadzał na mojej
          twarzy, nierównomiernie, zanim rozprowadziłam go to już wysechł, wyglądał
          bardzo nienaturalnie i moja buzia wyglądała po nim tak ciężko. Dodam też do
          tego jeszcze szampony Timoteie- rezultat: skorupa łupieżu i swędząca skóra
          głowy.
    • milla_ Re: kosmetykowe niewypaly 22.09.02, 18:52
      Moje wpadki to:

      * podklad matujacy Vichy Area Teint- wspanialy efekt maski i bajeczny blask
      * tusz do rzes Bourjois- efekt 'pajeczych nozek', niestety nie pamietam nazwy
      * balsam do ciala Avon ujedrniajacy- zostawial tlusta powloke na skorze, czego
      nienawidze.

      To tyle na razie. Pewnie bylo tego wiecej, ale pamiec mnie zawodzi. Nawiasem
      mowiac, podzielam zdanie przedmowczyn: korzystanie z tego forum i z wizazu
      uchronilo mnie przed wieloma nieprzyjemnymi niespodziankami. Dzieki,
      dziewczyny :))).
    • Gość: Lilly Re: kosmetykowe niewypaly IP: *.lubin.dialog.net.pl 22.09.02, 18:59
      Moje niewypały: żel do mycia twarzy Neutrogena Deep Clean - mimo, że mam bardzo
      tłusta cerę, ten żel tak mi wysuszył skórę twarzy, że schodziła ze mnie
      płatami. Niezle się namęczyłam, żeby doprowadzic się do normalności. Pozostawia
      strasznie ściągnieta skórę. Ble!
      Trafiłam jeszcze kiedys na fatalny tusz Avonu, który zostawiał mi na rzęsach
      tysiące małych grudek, ale nie pamiętam dokładnie jak się nazywał. Na szczęście
      w Avonie można takie szmelce po prostu zwrócić i człowiek nie pluje sobie w
      brodę, że kasa poszła w błoto.
      Pozdrawiam!
      • Gość: XXX Re: kosmetykowe niewypaly IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 22.09.02, 19:35
        Gość portalu: Lilly napisał(a):

        > Moje niewypały: żel do mycia twarzy Neutrogena Deep Clean - mimo, że mam
        bardzo
        >
        > tłusta cerę, ten żel tak mi wysuszył skórę twarzy, że schodziła ze mnie
        > płatami. Niezle się namęczyłam, żeby doprowadzic się do normalności.
        Pozostawia
        >
        > strasznie ściągnieta skórę. Ble!

        Miałam zupełnie identyczne problemy ze skórą twarzy jak ty, kiedy uzywałam tego
        zelu do mycia. I był to mój pierwszy zakup tej firmy i ostatni, bo tak się
        zraziłam do tej firmy.
        • kotmanka Re: kosmetykowe niewypaly 22.09.02, 20:24
          niestety mam sporo niewypalowych historii, ostatnio drogim niewypalem okazal
          sie osypujacy sie tusz extreme cils chanel, kurka wodna.
      • Gość: monias1 Re: kosmetykowe niewypaly IP: *.pie.warszawa.tdci.pl 23.09.02, 14:47
        Moje niewypaly to m.in:
        - krem Synergie Stop
        - podklad matujacy Area Teint Vichy
        - zel do mycia twarzy Deep Clean Neutrogeny
        • damona Re: kosmetykowe niewypaly 23.09.02, 14:55
          poniewaz najwiekszego pecha mam do blyszczykow,
          to wymieniam 3 niewypaly:
          * Diorific Plastic Shine - wszystko mi sie do niego lepilo, a najbardziej wlosy.
          * Lumene mirror shine - zaden tam mirror, warzyl sie od razu po nalozeniu i do
          tego straszna farba.
          * Body shop - znika z ust z szybkoscia swiatla i smakuje jak plakatowka.
    • Gość: jo Re: kosmetykowe niewypaly IP: 213.158.195.* 23.09.02, 11:12
      Dorzucam peeling enzymatyczny do twarzy Oceanic, seria biała z pomarańczowymi
      napisami - po jednym użyciu cała twarz w swędzący rzucik. Nie polecam. Chociaż
      inne specyfiki AA są OK, np. niebieska maseczka nawilżająca.
      • Gość: Lilly Re: kosmetykowe niewypaly IP: *.lubin.dialog.net.pl 23.09.02, 12:54
        Przypominiał mi się jeszcze szampon Shamtu. Owszem włosów jakby więcej, ale za
        jaka cenę...Dostałam okropnego łupieżu!! Nigdy więcej takich bubli.
        • sharlotka Re: kosmetykowe niewypaly 23.09.02, 13:23
          (oczywiscie dla mojej kaprysnej mieszanej skory, bardzo wrazliwej,
          czasem luszczacej sie - bardzo subiektywne)
          - SuperFit Cliniqua - koszmar, ktory splywal po 2 godz., osadzal sie w
          liniach, porach, podkreslal przesuszenie skory
          - City... cos tam (kompakt) Cliniqua - gestsza wersja, mazal sie na twarzy,
          podkreslal mankamenty skory (zamiast kryc), no i swiecilam sie po 3
          godz. (lezy w szufladzie)
          - Tient Glace Diora - podklad w sztyfcie, moze dla skor bez mankamentow
          (jak pory, przebarwienia), to idealny, a poza tym ciezko sie rozprowadzal i
          mialam wrazenie, ze rozciagam sobie skore (ktora robila sie czerwona)
          - Contact Finish Heleny Rubinstein - wlakowal sie na twarzy, nie moglam
          go rozprowadzic, na szczescie zwrocilam go w Sephorze (ponad 150 zl)
          - tonik Visibly Refined Neutrogeny - po 2 dniach skorupa na twarzy (tak
          wysuszyl mi skore) oraz pelno krostek. Myslalam, ze to reakcja na
          poczatku wiec zacisnelam zeby i stosowalam dalej, ale nic z tego...
          - krem pod oczy AA seria z koenzymem, wit. C, tak jakbym nie uzywala
          zadnego kremu
          - kremy z serii ASZ - zamiast przetestowac to kupilam od razu dwa i
          musialm oddac kuzynce, bo nie dosc, ze szczypaly niemilosernie, to
          jeszcze ten na dzien wysuszyl skore, a na noc byl za tlusty....

          pzdr
          Szarlotka
      • Gość: Marta Re: kosmetykowe niewypaly IP: *.pl 23.09.02, 14:23
        Gość portalu: jo napisał(a):

        > Dorzucam peeling enzymatyczny do twarzy Oceanic, seria biała z pomarańczowymi
        > napisami - po jednym użyciu cała twarz w swędzący rzucik. Nie polecam.
        Chociaż
        > inne specyfiki AA są OK, np. niebieska maseczka nawilżająca.
        ----------
        Po raz kolejny sprawdza sie teoria,że co dla jednej osoby jest bublem,dla
        drugiej okazuje sie super.Dla mnie ten peeling AA jst jednym z najlepszych
        peelingów jakie używałam.Buzię mam po nim gładziutką i świeżą, z kolei ta
        maseczka Hydraoxygen AA- to dopiero porażka dla mojej cery.
        • Gość: A27 To nie byla mascara Clinique IP: *.proxy.aol.com 25.09.02, 03:09
          Tylko Clarins. Przepraszam za wprowadzenie w blad. Do Clinique na razie nic
          nie mam.
    • Gość: Hanuś Re: kosmetykowe niewypaly IP: *.net.autocom.pl 25.09.02, 14:30
      Vichy Aera Teint-beznadzieja omijajcie, bo kupić nie warto.
      H

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka