Gość: miki IP: *.netway.elk.pl 31.10.05, 22:10 piszcie tutaj jakim mottem kierujecie się w życiu...to również trochę związane z urodą :D jestem ciekawa jak podchodzicie do życia i chcę zbadać jacy ludzie najczęściej wchodzą na forum URODA. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bzzzk Re: wasze motto życiowe 31.10.05, 22:31 w różnych etapach życia pojawia się inne:) niezmienne, to I. Kanta- "niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie". oryginalna nie jestem, zapewne. poza tym, podobają mi się: "jeśli masz robić głupstwa, rób je z entuzjazmem!" :) nie pamiętam dokładnie kto to powiedział, ale chyba Coco Chanel "kropla drąży kamień nie siłą, lecz czestym spadaniem" Owidiusz "wszystko co się stało, stać się musiało i tylko to się stanie, co się stać musi" K. K. Kurpiński wszystkie cudze niestety, ja twórcza nie jestem w wymyślaniu sobie motta:) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: madzia Re: wasze motto życiowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.05, 22:36 moje motto:"prawdziwą milość daje tylko Bóg"-nie ma prawdziwszego chyba cytatu niż ten! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiek_asiekowaty Re: wasze motto życiowe IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 31.10.05, 22:39 Mam zlozona osobowosc (albo schizofrenie ;P) i najlepsze motto to takie, ktore to przedstawia. Wymienilabym dwa: "wszystko jest wzgledne" (bo bardzo czesto pytana o opinie uzywam wyrazenia "to zalezy", co sprowadza sie do wzglednosci wszelkich prawie rzeczy swiata tego) oraz "zloty srodek" (bo zastanawiajac sie nad wieloma sprawami dochodze do wniosku, ze "z jednej strony xxx, a z drugiej yyy" i ostatecznie wychodzi na to, ze najlepiej pasuje to, co jest pomiedzy x i y). A w stosunkach miedzyludzkich uwazam, ze najlepsza metoda postepowania jest "rob wszystko, co chcesz, jesli tylko nie szkodzi innym", bo nie widze uzasadnienia dla pewnych zasad i norm narzucanych nam przez spoleczenstwo, religie czy nas samych, ktore sa jakby sztuka dla sztuki, ktore pozbawiaja nas radosci zycia, szczescia i przyjemnosci w imie niczego (samej chyba tylko zasady - zasada dla zasady), bo pozbawiaja nas prawa wyboru zachowan czy upodoban, ktore nie przynosza nikomu przykrosci czy nieszczescia (a bylyby dobre dla nas samych). Odpowiedz Link Zgłoś
bzzzk Re: wasze motto życiowe 31.10.05, 22:41 bardzo mądre rzeczy, Asiek, mówisz, muszę się z Tobą tradycyjnie zgodzić:) pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
kragmel Re: wasze motto życiowe 31.10.05, 23:45 motta życiowego brak. filozofia życiowa wyraża się w działaniu i życiu samym. poglądy mam liberalne, ale i tak mi nikt nie uwierzy ;) najbliżej mi do piosenek bright eyes, litanii bene gesserit (fear is the mind-killer...) i tekstów buddyjskich. to co wynika z badań? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: wasze motto życiowe IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.11.05, 02:15 Nie mam jednego.. mam 5:) albo i wiecej, ale w tej chwili nie pamietam:) 1. Uwaga na zyczenia - moga sie spelnic 2. Co mnie nie zabije to wzmocni 3. Nic nie dzieje sie przypadkiem, wszystko jest po cos 4. Nie jest grzechem popelniac bledy - grzechem jest w nich tkwic 5. Jesli nie wiesz, co zrobic, nie rob nic i poczekaj, az bedziesz wiedzial, co zrobic Odpowiedz Link Zgłoś
katerina24 Re: wasze motto życiowe 01.11.05, 02:24 Pod prąd płynie się do źródeł ,z pradem płyną tylko smieci[szanowny Pan Herbert] Odpowiedz Link Zgłoś
jasna_79 Re: wasze motto życiowe 01.11.05, 02:44 Generalnie staram się cieszyć każdą chwilą życia (carpe diem), doceniać innych ludzi (śpieszmy się kochać ludzi) i dbać o zdrowie (an apple a day keeps the doctor away, szlachetne zdrowie ile cię cenić ten tylko się dowie...). Natomiast moje motto życiowe towarzyszy mi od dziecka, popularny wpis w pamiętnikach małych dziewczynek: "Ucz się i pracuj a dojdziesz do celu, takim sposobem doszło już wielu". Nie znam mądrzejszych słów, można je przełożyć na wszystko - ile włożysz, tyle wyjmiesz. Na studiach nauczyłam się starej paremii - prawo jest umiejętnością stosowania tego co dobre i słuszne. Mając ją zawsze w pamięci, cieszę się moją pracą i bardzo ją kocham :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joasia_23 Re: wasze motto życiowe IP: *.ino.tvknet.pl / 213.199.216.* 01.11.05, 09:17 Kolejny watek nie na temat. Adminki , kasujemy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ana Re: wasze motto życiowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 09:27 1. Jeśli masz problem ktory da sie rozwiąząć to sie nie przejumuj a jesli sie nie da rozwiązać to tym bardziej sie nie przejumuj. 2.Postępuj tak aby nikt przez ciebie nie płakał. 3.Trzeba zamknąć pewien okres w życiu aby móc otworzyć następny. Odpowiedz Link Zgłoś
ismeria Re: wasze motto życiowe 01.11.05, 10:05 Jeśli masz problem nie przejmuj sie jakos to bedzie, zawsze po złych chwilach przychodza dobre.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mmaupa Re: wasze motto życiowe 01.11.05, 16:21 A moje motto, jak na porzadnego biologa przystalo, to DON'T PANIC, IT'S ORGANIC! Serio! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Freesia :) IP: *.tele2.pl 01.11.05, 16:57 - nie wiesz, co mówić - to mów niewyraźnie :) [Abradab] - zaprzeczaj wszystkiemu!! (nawet jak cię złapią za rękę, mów, że to nie twoja [a to zapozyczylam z tego forum] a moim ulubionym zajęciem jest upewniac się, że: Mam czyściutkie sumienie [Hey] Odpowiedz Link Zgłoś
kate-gun Re: wasze motto życiowe 01.11.05, 17:40 "Żyj tak, aby innym zrobilo się nudno kiedy umrzesz" to moj absolutny number one :))))))) Odpowiedz Link Zgłoś