Gość: wiatr
IP: *.ipt.aol.com
30.09.02, 20:44
„Strasznie zawiodłam się na świni. Nie sądzę, abym jeszcze kiedyś mogła
kogoś takiego zatrudnić. To, że bumelowała, nie jest jeszcze najgorsze. Wraz
ze stróżem parkingu dokonali włamania na teren restauracyjnej kuchni, gdzie
przez całą noc objadali się ostatnimi, zgromadzonymi w magazynie truflami.
Nigdy jej tego nie wybaczę”