Dodaj do ulubionych

Zjadłam LipFinity !!!

IP: *.clan.pl 03.10.02, 12:39
No nie, to już przechodzi wszelkie pojęcie! Wszystkie dziewczyny pisały ze
tego wręcz nie można zmyć, a ja zjadłam! Po 4 godzinach zostały mi kontury...
Dobrze że kupiłam delikatny i naturalny odcień. A już miałam wielka
nadzieję :( Ja chcę czegoś na miarę podkładu Art Deco tylko do ust!!!
Buuuuuuuuuuu......

CASPER Wielka Pożeraczka Szminek Wszelakich
Obserwuj wątek
    • Gość: saxony Re: Zjadłam LipFinity !!! IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 03.10.02, 12:44
      casper,a gdzie ty sie podziewalas?
      cos mi sie obilo o uszy,ze art deco ma w swojej ofercie baze pod szminke ale
      glowy nie daje.

      posdrawiam.s.
      • Gość: CASPER Re: Zjadłam LipFinity !!! IP: *.clan.pl 03.10.02, 12:54
        Gość portalu: saxony napisał(a):

        > casper,a gdzie ty sie podziewalas?
        > cos mi sie obilo o uszy,ze art deco ma w swojej ofercie baze pod szminke ale
        > glowy nie daje.
        >
        > posdrawiam.s.

        1. Kurowałam moje maleństwo chore na zapalenie oskrzeli i przy okazji sama sie
        pochorowałam
        2. Broniłam licencjata (ale to głupio brzmi...)

        No i właśnie postanowiłam poprawić sobie humor i cos kupić a tu taka porażka :(
      • damona Re: Zjadłam LipFinity !!! 03.10.02, 12:54
        tez slyszalam o czyms takim jak baza pod szminke, ale nie kojarze firmy.

    • anexxa Re: Zjadłam LipFinity !!! 03.10.02, 12:45
      O_O

      u mnie wytrzymalo dwa dni, wliczajac zmywanie...

      no to ja nie wiem. kazda szminka sie jakos tam sciera,
      chyba nic supertrwalego nie ma. niestety.

      xx.
      • roodanaserio Re: Zjadłam LipFinity !!! 03.10.02, 15:57
        Ta szminka to sciema i tyle. Ja dostalam od Basi Kwiatkowskiej Cover Girl na
        tej samej zasadzie - sliczny rudawy odcien. I ta sama spiewka, zzeram i jeszcze
        mam wysuszone usta ...

        r
        • Gość: Teri Re: Zjadłam LipFinity !!! IP: *.waw.cdp.pl 04.10.02, 10:39
          a co to jest to Cover Girl? też szminka, błyszczyk, czy odżywka do ust?
    • Gość: elve i jak? smakowało? ;) (n/t) IP: *.netland.gda.pl 03.10.02, 15:25
      • helena25 Re: mi sie trzyma przepisowo 04.10.02, 10:57
        Mam odcien strazackiej czewieni i trzyma sie cudownie, przez 5-6 godzin, ale
        pozniej w miejscu gdzie szminka styka sie ze slina jakby sie warzy. Trzeba
        wtedy zedrzec i polozyc nowa warstwe.
        Poza tym ze wzgledu na osobnicze wlasciwosci sliny, niektore rodzaje barwnikow
        sa na danych ustach bardziej lub mniej odporne na zjadanie albo lepiej lub
        gorzej sie trzymaja.
        Mialam np. do przetestowanie sliczny bezyk Lancoma, byla zachwycona, ale
        kupilam zgaszona czerwien. I bezyk trzymal sie caly dzien pieknie, niezjadalnie
        i przez 6 gozin wygladal jak swierzo nalozony a czerwien wymaga poprawek co
        dwie godziny. Pomadka dokladnie ta sama, tylko rozne kolory.
        Pozdrawiam
        H.
        • diabe Re: mi sie trzyma przepisowo 04.10.02, 11:03
          helena25 napisała:

          > Mialam np. do przetestowanie sliczny bezyk Lancoma, byla zachwycona, ale
          > kupilam zgaszona czerwien. I bezyk trzymal sie caly dzien pieknie,
          niezjadalnie
          >
          > i przez 6 gozin wygladal jak swierzo nalozony a czerwien wymaga poprawek co
          > dwie godziny. Pomadka dokladnie ta sama, tylko rozne kolory.
          > Pozdrawiam
          > H.

          no właśnie ja mam dokładnie to samo z Lip Finity!
          mam też czerwoną - trzyma się doskonale właśnie 5-6h. Mam też (ze straganu
          Roodej) taki dosyć ciemny róż i tą zjadam już po jakiś 2h.
    • Gość: sasanka Re: Zjadłam LipFinity !!! IP: *.x-net.gliwice.pl 04.10.02, 15:30
      ArtDeco podkładu pod pomadke podobniez nie posiada, przynajmniej nie ma go w
      katalogu. Ale jest Magix Fix - utrwalacz do pomadki. Piszą, że przedłuża
      trwałość każdej pomadki, zabezpiecza kolor przed ścieraniem i rozmazywaniem.
      Tyle z katalogu, niestety nie ma ceny.
      Ale fajna rzeczą może być baza pod maskare. Piszą że chroni, pielęgnuje oraz
      dodaje objetosci kazdej rzesie. Sprawie, że kolor tuszu jest b. intensywny i
      doskonale nadaje sie do utrzymywania kształtu rzes. I co wy na to ?
      • damona Re: LipFinity contra Rouge Novalip LRP 04.10.02, 15:36
        chyba tak sie nazywaja te pomadki LRP....
        podobno tez sa bardzo trwale, kiedys ktos pisal, ze nie mogl jej zmyc (wlasnie
        czerwonego odcienia).

        uzywal ktos obu pomadek? ktora trwalsza, lepiej pielegnujaca, itd..

      • hokusai Re: Zjadłam LipFinity !!! 04.10.02, 15:48
        Ja uzywalam kiedys bazy pod maskare EL Lash Primer i bylo to calkiem, calkiem.
        Rzesy byly dluzsze, grubsze - tusz sie na nich o wiele lepiej trzymal. Ale
        zmeczylam sie, bo ile warstw roznych cudow mozna na siebie nakladac? Mimo
        wszystko polecam cierpliwym i nie spieszacym sie rano.
        A co do roznej trwalosci kolorow to wydaje mi sie,ze cos w tym jest. Ta teoria
        sprawdza sie nie tylko jesli chodzi o szminki, ale tez przy lakierach do
        paznokci. Niektore kolory siedza nie do zdarcia, a niektore tych samych firm (i
        tej samej "starosci") znikaja nastepnego dnia. POzdrawiam,
      • Gość: sasanka Re: sprostowanie IP: *.x-net.gliwice.pl 04.10.02, 17:06
        Znalazłam na stronach artdeco podkład pod szminke, może już są w Polsce.
      • asinek Re: Zjadłam LipFinity !!! 04.10.02, 20:55
        Gość portalu: sasanka napisał(a):

        > ArtDeco podkładu pod pomadke podobniez nie posiada, przynajmniej nie ma go w
        > katalogu. Ale jest Magix Fix - utrwalacz do pomadki. Piszą, że przedłuża
        > trwałość każdej pomadki, zabezpiecza kolor przed ścieraniem i rozmazywaniem.

        Hej! Pisalam o tym utrwalaczu w jakims innym watku. Jest niezly (jak juz sie
        czlek przyzwyczai do pieczenia, bo zawiera chyba sporo alkoholu) i faktycznie
        przedluza oraz nie wysusza jak Lipfinity (choc i na to sa sposoby), ale POD
        WARUNKIEM ze sie nie je. W kazdym razie nie za duzo, bezokruszkowo i
        beztluszczowo. W razie niespelnienia - zlazi wraz ze szminka jak skora z weza
        (srednia przyjemnosc). Ale pocalunki i kawe wytrzymuje.
        a.
    • Gość: Joasia Re: Zjadłam LipFinity !!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.10.02, 17:11
      ludzie!czy to nie przesada?podkład pod podkład,baza na rzęsy,powieki i usta?i
      na to wszystko jeszcze puder,tusz i pomadka z błyszczykiem?
      za parę lat będziemy jak stare pudernice...i zadne tam cuda-kremy nie pomogą...
      ja wysiadam....
      • roodanaserio Re: Zjadłam LipFinity !!! 04.10.02, 17:13
        Gość portalu: Joasia napisał(a):

        > ludzie!czy to nie przesada?podkład pod podkład,baza na rzęsy,powieki i usta?
        i na to wszystko jeszcze puder,tusz i pomadka z błyszczykiem?
        za parę lat będziemy jak stare pudernice...i zadne tam cuda-kremy nie pomogą...
        ja wysiadam....


        Powiem tyle - baza pod cienie Art Deco u mnie sie nie sprawdza. Kupilam, bo
        zachwalana. Po nalozeniu nie moge nalozyc cieni, a kiedy juz sie to w koncu
        stanie [z wysilkiem], to nie trzymaja sie - tak samo, jak bez bazy.


        r
    • Gość: Joasia Re: Zjadłam LipFinity !!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.10.02, 17:21
      o!proszę!
      tylko wyciągaja od nas naiwnych kasę
      dobre cienie i tusze powinny trzymac sie bez baz i innych takich
      • Gość: sasanka Re: Zjadłam LipFinity !!! IP: *.x-net.gliwice.pl 04.10.02, 17:50
        wydaje mi się że są dwie koncepcje : Jedna z nich to kupowanie drogich
        kosmetyków ; druga to kupienie dobrej bazy i kilku tańszych kosmetyków.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka