Gość: Ewa
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
11.11.05, 22:47
Wczoraj poszłam na wosk, a wyszłam po paście - kosmetyczka mnie na miejscu
namówiła. I wiecie co - polecam bardzo mocno! Zabieg jest o wiele
delikatniejszy, skóra nie jest podrażniona, odważyłam się na takie głębsze
bikini i nie bolało. Podobno włosy te mniej wrastają - tu muszę chwilkę
poczekac, aby orzec. Słabe strony to wyższa cena niż wosku i dłuższy czas
trwania zabiegu (no i to, że nie każdy gabinet ma pastę). Ale myślę, że
przynajmniej w to małe, a jakże ważne i delikatne miejsce ;-))) warto
zainwestowac - resztę będę raczej dalej woskiem robic.