Dodaj do ulubionych

coś do mycia gębusi :]

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.05, 22:51
Jaki "osprzęt" do mycia ryjka polecacie? Po nieszczęsnej piance Erisu muszę
kupić cos lepszego;) Lepszego, tzn. nadającego się do przetłuszczającego, ale
po umyciu baaardzo suchego ryjka. Żeby nie pozostawiało tłusej warstwy, dobrze
zmywało makijaż i nie wysuszało. Może miec jakieś mini ziarenka nawet czy inne
pierdoły. Najlepiej z półki "supermarketowo-drogeryjnej".

Czyli po prostu coś, co nie zrobi mi z gęby wióra:]
Obserwuj wątek
    • Gość: Iza Re: coś do mycia gębusi :] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.05, 23:05
      A ja bardzo lubię żel jagodowy z oriflame, cena ok.19zł. Przepieknie pachnie i
      nie wysusza skóry.
      Też się chętnie dowiem co polecacie, bo mam buzię lekko tłustą po całym dniu, a
      po umyciu suchą jak papier :(
    • mikams75 Re: coś do mycia gębusi :] 01.12.05, 23:05
      moze pianka antyrodnikowa idea25? wprawdzie po umyciu ma sie uczucie, ze jest
      taki jakby film na twarzy ale to znika i mozna sie przezwyczaic. Ja bardzo
      polubilam te pianke.
      Do erisu pewnie sie juz zrazilas, ale ja bym polecila zel z lipa i arnika -
      baaadrzo delikatny i nie wysusza.
    • Gość: olalal Re: coś do mycia gębusi :] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.05, 23:07
      68 grosików za minutkę poza sieciunią hehehhe gebusi buhahaha
      • Gość: dwa_buciki Re: coś do mycia gębusi :] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.05, 23:29
        Dobra, niech będzie- specjalnie dla Ciebie:

        Możesz mi polecić coś do mycia ryja?:)
        • justa_79 Re: coś do mycia gębusi :] 02.12.05, 10:36
          to nie ma już nic pośredniego?
          • paul_ina Re: coś do mycia gębusi :] 02.12.05, 16:17
            ... twarzy
            :)
    • asiek_asiekowaty Re: coś do mycia gębusi :] 01.12.05, 23:10
      U mnie teraz swietnie sprawdza sie Rossmannowy Babydream, ktory jest wlasciwie
      zelem pod prysznic i do kapieli, ale ma dobry sklad, jest bardzo delikatny i
      dlatego uzywam do mycia twarzy i do higieny intymnej. Tylko przelalam do innej
      butelki, bo ogladanie kobiety z taaaakim brzuchem podczas codzinnej toalety nie
      bardzo mi odpowiada... ;)
    • pussycat_doll Re: coś do mycia gębusi :] 01.12.05, 23:10
      Ja wczesniej bylam przywiazana do pianki Clean&Clear a kilka dni temu kupilam
      St.Ives (Przeciwtradzikowy morelowy krem oczyszczajacy) i jak narazie to sie
      sprawdza, zawiera wlasnie wspomniane przez ciebie mikroperelki. Ma dokladnie myc
      a jednoczesnie nawilzac. Jak narazie jest ok.
    • mikka8 Re: coś do mycia gębusi :] 01.12.05, 23:12
      Gość portalu: dwa_buciki napisał(a):

      > Jaki "osprzęt" do mycia ryjka polecacie? Po nieszczęsnej piance Erisu muszę
      > kupić cos lepszego;) Lepszego, tzn. nadającego się do przetłuszczającego, ale
      > po umyciu baaardzo suchego ryjka. Żeby nie pozostawiało tłusej warstwy, dobrze
      > zmywało makijaż i nie wysuszało. Może miec jakieś mini ziarenka nawet czy inne
      > pierdoły. Najlepiej z półki "supermarketowo-drogeryjnej".
      >
      > Czyli po prostu coś, co nie zrobi mi z gęby wióra:]


      Buciku , tak to tylko w erze Ci dopasują ;)

      Mam ten sam problem i też nie wiem czego używać :(

      Poczytam Twój wątek , może dziewczyny coś dobrego doradzą.
      pozdr.
      • batutka Re: coś do mycia gębusi :] 01.12.05, 23:22
        Ja juz od dawna uzywam do mojej tlustej cery zelu antybakteryjnego z
        mikrogranulkami do mycia twarzy firmy Dax Cosmetics. Kosztuje niewiele bo ok. 12
        zl. Mozna go kupic niemal w kazdej drogerii, w hipermarkecie. Jest naprawde
        dobry i posiada wszystkie zalety, o ktorych wczesniej wspominalas. Nie wysusza,
        ale nawilza i dobrze, doglebnie oczyszcza. Dla ulatwienia (jakbys sie
        zdecydowla): caly jest w kolorze zielonym, a do serii jest krem i tonik. Pozdrawiam.
    • Gość: dwa_buciki Re: coś do mycia gębusi :] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.05, 23:33
      Hmmm... No ta Idea jest kusząca, tylko ja jej jeszcze nogdzie nie widziałam:/
      Gdzie to-to w ogóle można kupić?

      A taki żeli Nivea zielony, oczyszczający...cośtam, do cery mieszanej i tłustej?
      Tylko z tej normalnej serii, nie Young, bo to też jest strrrraszny syf.
      • Gość: Iza Re: coś do mycia gębusi :] IP: *.chello.pl 02.12.05, 00:07
        Polecam Elizabeth Arden - taki zielony cleanser - tylko, że drogi jak cholera,
        kupiłam go kiedyś na jakiejś wyprzedaży i był rewelacyjny. Poza tym, może Eris,
        z serii Young & Unique albo Pharmaceris N? Aha i moim zdaniem calkiem niezły
        jest żel Garniera Czysta Skóra. A ktoś może testował Ziaję pod kątem żeli do
        mycia twarzy?
        • afrodyta.karambolo Re: coś do mycia gębusi :] 02.12.05, 11:15
          A ja polecam coś z apteki - np.Dermoklar lub żel (jest kilka rodzajów) z serii
          Avene dostosowany do Twojej cery-koszt ok.38 pln.Kiedyś była też świetna pianka
          Johnson's & Johnson's, ale od kilku miesiecy nigdzie nie mogę jej znaleźć... :(
        • marutka2 Re: coś do mycia gębusi :] 02.12.05, 16:01
          Ja używałam Ziaji z serii antybakteryjnej. Goraca polecam, nie bije po
          kieszeni. Caly zestaw żel + tonik + krem kosztuje nie wiecej niż 25 pln. Buzia
          piekna, bezpryszczowa i nawilżona!! Polacem!!
      • mikams75 Re: coś do mycia gębusi :] 02.12.05, 14:35
        ta pianka sie nazywa CitroBiotic - jak jestes z Warszawy to mozesz ja kupic na
        ul. Swietokrzyskiej, przy Nowym Swiecie przy przystanku autobusowym (tym w
        strone Powisla), nie pamietam jak sie ta drogeria nazywa...
        • mikams75 Re: coś do mycia gębusi :] 02.12.05, 14:35
          a te Nivee to daruj sobie, nie warto.
        • afrodyta.karambolo Re: coś do mycia gębusi :] 02.12.05, 14:45
          Mikams75, dzięki!!!tak, jestem z Wawy i wiem gdzie jest ta drogeria - na pewno
          się tam przejadę!Dziękuję za cenne info - szukałam i szukałam... :)
          • Gość: afrodyta.karambolo Re: coś do mycia gębusi :] IP: *.chello.pl 02.12.05, 14:49
            ale ta nazwa citrobiotic...Jaka to firma?Johnson's nie miał chyba takiej
            serii...?
            • mikams75 Re: coś do mycia gębusi :] 02.12.05, 15:32
              pianka antyrodnikowa firmy Idea25 - o te pianke pytala dwa_buciki.
              • afrodyta.karambolo Re: coś do mycia gębusi :] 02.12.05, 17:17
                Hm, no to sie pospieszyłam ... :/ z czytaniem, radoscią, podziękowaniami itd :(
                • Gość: dwa_buciki Re: coś do mycia gębusi :] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.05, 18:48
                  Ale ja dziękuję!:) Też wiem, gdzie to jest i pewnie niedługo się wybiorę.
    • nancy_callahan Re: coś do mycia gębusi :] 02.12.05, 10:04
      Nie no to juz jest szczyt. Normalnie nie czepiam się niczego i dziwi mnie,
      kiedy inni się czepiają miast rzeczowo sie wypowiedzieć bądź milczeć.
      Ale tym razem mam ochotę krzyczeć.
      Gębusia?
      Ryjek?
      No litości - cóż złego jest w określeniu twarz?
      A w poprzednim wątku, który czytałam dzewczyna non stop "włoski"
      O rety na widok tego postu wprost mnuie zatkało.
    • tuya Re: coś do mycia gębusi :] 02.12.05, 13:38
      Ja ostatnio testuję żel z Fitomedu, póki co jest ok - ma w składzie dużo ziół i
      należy do tych "prawie naturalnych" kosmetyków. I tani jest:)
      Tu możesz o nim poczytać:
      www.fitomed.pl/zele.php
      • mgielka83 Re: coś do mycia gębusi :] 02.12.05, 14:39
        ja zuzyłam cały żel Fotomedu do buzi i jest raczej ok, nadal beę zmywac nim
        makijaż. jednak na zime to polecam bardziej wspomniany w innym watku krem
        Hauschki, tyle ze drogi niestety jest.
        • mgielka83 Re: coś do mycia gębusi :] 02.12.05, 14:45
          Fitomedu.. sorki
        • tuya do mgiełki 02.12.05, 15:36
          a tego żelu z Eco Cosmetics przypadkiem nie używałaś? Codzi za mną:)
          www.ekologiczny.pl/x_C_I__P_136010046-136010001.html
          tańszy od Hauschki a i pojemność ma sporo większą. A też podobbno 100% natura.
          • mgielka83 Re: do mgiełki 02.12.05, 15:43
            planuję-ale ewentualnie na wiosnę:)
            ale słyszałam o nim same dobre opinie
          • mgielka83 Re: do mgiełki 02.12.05, 15:44
            bo ten zmywacz Hauschkowy jest taki tłustawy, a jednoczesnie pomaga troche na
            zaskórniki(super masuje i oczyszcza)- na zimę jest idealny.
            • tuya Re: do mgiełki 02.12.05, 15:53
              Dzięki za odpowiedź.
              Ciągle mam opory przed nakładaniem czegoś tłustego na moją tłustą skórę. Ale
              może się przekonam i spróbuję olejku Hauschki i tego kremu do mycia.
    • Gość: Nessie Re: coś do mycia gębusi :] IP: *.acn.waw.pl 02.12.05, 14:38
      Biedny buciku skrzyczany za ryjka, zmień jeszcze nicka na DWA_BUCIORY dla
      równowagi... ;o)

      Do mycia ja bym polecała żel z arniką i lipą Erisu, ale wiem, że ty Erisu już za
      nic na świecie nie kupisz :)) Poproś (użebraj, wykradnij, wymuś) w aptece próbkę
      Physiogelu do mycia twarzy - wydaje mi się, że to by było właśnie to, czego
      potrzebujesz.
    • Gość: dwa_buciki Re: coś do mycia gębusi :] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.05, 14:58
      No jasne... A profesor Markowski zawsze powtarzał, że jednym z podstawowych
      elementów kultury języka jest dostosowanie swojej wypowiedzi do odbiorcy... No
      sorki, nie udało się!

      Chciałabym zauważyć, że niepotrzebnie się niektórzy burzą, bo jak można zauważyć
      (niekoniecznie wprawnym okiem) mój pierwszy post jest napisany dość żartobliwie
      i ironicznie. Po prostu skóra zlazła mi z twarzy i już się na to patrzeć nie
      mogę, więc mówię o "ryjku" dość... eufemistycznie. Fajnie, że się tak oburzacie,
      tylko nie wiem po co... No ale spoko:)

      Ale za to dzisiaj kupiłam sobie krem Iwostinu nawilżający i jest "chyba dobry":)
      Tzn. niby nawilżający, ale mam taką powłokę na skórze, która na szczęście się
      nie błyszczy. Skutek podobny jak po Neutrogenie zimowej, tylko krem lżejszy.
      Więc powinno być dobrze. I nawet bardzo tani ten krem- zapłaciłam niecałe 20 zł.
      • Gość: dwa_buciki Re: coś do mycia gębusi :] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.05, 15:08
        Poza tym wyraz "gębusia" jest nacechowany stylistycznie, ponieważ jest
        zdrobnieniem słowa potocznego, przez niektórych uważanego za wulgarne-"gęba",
        nie podstawowego rzeczownika, jakim jest "twarz". Więc jeżeli ktoś chce używać
        takiego zdrobnienia, to:
        a) albo nie zna się na języku i gada od rzeczy
        b) albo stosuje taki właśnie wyraz celowo

        Włosy/włoski; Nos/nosek; Oko/oczko
        a
        gęba/gębusia; dupa/dupcia; ryj/ryjek; cham/chamek

        Nie widzicie różnicy?

        I ciekawe, czemu niektórzy zawsze uważają innych za idiotów...
        • Gość: Mika Re: coś do mycia gębusi :] IP: *.c.strato-dslnet.de 02.12.05, 15:48
          Coz niektore osoby nie lubia zdrobnien i slodkich powidzonek... A ja je bardzo
          lubie. Na okraglo gdzies ktos przeklina - na ulicy, w sklepie itp., dlatego
          przyjemniej jest uslyszec lub przeczytac "gebusia, buziunia" itd. A poza tym to
          ta pani N. to mniejszosc - wiekszosc ludzi uzywa zdrobnien. I tak: w piekarni
          kupuje sie chlebek, dziecko zapina kurteczke...
          • Gość: Nessie Re: coś do mycia gębusi :] IP: *.acn.waw.pl 02.12.05, 15:51
            Jaka pani N? Czy ty przypadkiem nie o mnie? Ja nic nie mam przeciwko zdrobnieniom.
            • Gość: Mika Re: coś do mycia gębusi :] IP: *.c.strato-dslnet.de 02.12.05, 15:54
              Nie, to nie Ty Nessie! Pani n.-c.!
    • paul_ina Re: coś do mycia gębusi :] 02.12.05, 16:22
      Ja myję kremem - żelem Nivea do cery suchej, bo do cery suchej trudno jest coś lepszego znaleźć, a ten mi odpowiada. Producenci wychodzą z założenia, że tylko osoby z cerą tłustą się myją...

      A co do zdrobnień - ja je bardzo lubię :)

      Paulinka
    • Gość: PPP Re: coś do mycia gębusi :] IP: *.necik.pl / *.necik.pl 02.12.05, 18:51
      Uzyj wyszukiwarki i przejrzyj liczne watki na ten temat, ktory byl juz tu
      walkowany tysiace razy. Jest bardzo duzo lagodnych zeli i plynow do mycia
      twarzy (np. niektorych polskich firm :), wystarczy tylko poszukac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka