Gość: dwa_buciki
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
01.12.05, 22:51
Jaki "osprzęt" do mycia ryjka polecacie? Po nieszczęsnej piance Erisu muszę
kupić cos lepszego;) Lepszego, tzn. nadającego się do przetłuszczającego, ale
po umyciu baaardzo suchego ryjka. Żeby nie pozostawiało tłusej warstwy, dobrze
zmywało makijaż i nie wysuszało. Może miec jakieś mini ziarenka nawet czy inne
pierdoły. Najlepiej z półki "supermarketowo-drogeryjnej".
Czyli po prostu coś, co nie zrobi mi z gęby wióra:]