Gość: marta
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
21.12.05, 09:50
dziewczyny, sporo czytalam o filtrach i taka calkiem zielona nie jestem. wiem
ze z ta stabilnoscia kiepsko bo tylko niektore lepsze firmy takowe maja. ale
jesli chodzi o te nieci tansze kremy - konkretnie mysle tu np o iwostinie 20
spf intensywnie nawilzajacym albo o erisie 40 sph pelna ochrona -
teoretycznie one takze powinny byc stabilne choc zawieraja tylko niestabilny
parsol bo:
1. iwostin zawiera takze 4- methylbenzilidene camphor, a ta substancja
stabilizuje parsol
2. eris takze zewiera ta substancje jak wyzej a ponadto dosc duzo titanium
dioxide - gorna lista skladnikow, a to jest przeciez mineralny filtr uva.
czy moze jakas madra kobietka mi cos wyjasni - czy ja dobrze to rozumiem?
i przy okazji - jesli filtry mineralne ulegaja starciu, to czy jak np robie
na bloker makijaz rano gabeczka to juz sie sciera czy nie???
jesli ktos uzna moje pyt za glupie to trudno, ja po prostu chce sie czegos
nowego dowiedziec:)
pozdrawiam wszystkie chroniace sie przed sloneczkiem:)