Dodaj do ulubionych

pieprzyki a opalanie

25.04.06, 21:25
co robicie by zapobiec powiekszaniu sie pieprzykow podczas opalania? ja
zawsze smaruje sie kremami o wysokim faktorze, ale to nie za bardzo pomaga,
zreszta co roku po lecie pojawiaja mi sie nowe pieprzyki:( w dodatku
dermatolog powiedziala mi ostatnio, zebym za dlugo na sloncu nie przebywala,
a ja tak kocham sie opalac i wylegiwac na sloneczku
Obserwuj wątek
    • Gość: fresh Re: pieprzyki a opalanie IP: *.244.155.107.wifi155.tnp.pl 25.04.06, 21:38
      ja zaklejam plastrem.
      • tori86 Re: pieprzyki a opalanie 25.04.06, 21:49
        ja mam ich na ciele tyle, ze plastra by nie wystarczylo
        • Gość: too Re: pieprzyki a opalanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.06, 21:54
          to sie nie opalaj. Uzywaj samoopalacza. Chyba ze chcesz miec czerniaka:O
          • Gość: Łodzianka Re: pieprzyki a opalanie IP: *.astral.lodz.pl 25.04.06, 22:09
            ja mam ten sam problem, podczas ostatnich wakacji smarowałam się faktorem 20 co
            ok. pół godziny. Pieprzyków przybyło niestety.
            • tori86 Re: pieprzyki a opalanie 25.04.06, 22:32
              latwo jest powiedziec to sie nie opalaj:) oczywiscie moge zrezygnowac z
              opalania, ale nie unikne slonca wychodzac na dwor, a przeciez kiedy przyjda
              upaly nie dam rady chodzic w bluzkach z dlugimi rekawami, bo sie ugotuje:(
              zreszta ja od urodzenia jestem uczulona na slonce, ale dopiero od kilku lat
              wychodza mi te wstretne pieprzyki. Tylko ze tak sie nie da! taka ladna pogoda a
              ja mam siedziec w domu?:( moze teraz sa jakies tabletki (oprocz tych na
              alergie)?
              • iwonagos Re: pieprzyki a opalanie 25.04.06, 22:51
                No tyle co ja mam pieprzyków, to chyba nikt na świecie.... Setki. Gdy byłam
                młodsza opalałam się i nic sobie nie robiłam z przestrog dermatologów. Teraz
                mam 33 lata i mam gdzieś opalanie. Wolę ŻYĆ niż przez opalanie gnić .... w
                ziemi. Niestey nie ma innej rady - nie możesz się opalać. U mnie oprócz
                pieprzyków robią się plamy na twarzy gdy tylko wyjdzie 1. słońce. Muszę używać
                filtrów 100. Wiem, że przykro jest człowiekowi, gdy wszyscy wokół są pięknie
                opaleni, ale mówi się trudno, oby w życiu nie było większych problemy niż to.
                Zastanawiam się tylko nad zabiegiem chirurgicznego usunięcia niektórych,
                szczególnie uciążliwych egzemplarzy, w miejscach, gdzie przeszkadzają
                najbardziej.
    • carolinascotties Do tori86 - 26.04.06, 00:59
      kiedy jeszcze korzystałam z solarium - smarowałam je grubą warstwą kremu o
      wysokim faktorze - nakładałam go punktowo przy pomocy patyczków do uszu; jeśli
      chodzi o plażę - te największe też "obsmarowuję " na biało :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka