Dodaj do ulubionych

Diane 35-łykać, niełykać?

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.03, 16:34
Hey dziewczyny. Mam wielki problem. Mianowicie lekarz przepisał mi Diane 35
i po wszystkich postach jakie czytałam mam stracha ja łykać. Od pół roku
brałam Cilest i wszystko było super ,cera mi się poprawiła, dobrze się czułam
ale zrobiłam sobie badania i wyszło mi, że mam duży niedobór zarówno
estrogenu jak i progesteronu (przed braniem pigułki było jeszcze gorzej).
Lekarka doszła do wniosku, że musi mi dać coś mocniejszego, a ja dodatkowo
poskarżyłam się ,że cera bardzo mi się przetłuszcza i koszmarnie wypadają mi
włosy. No więc przepisała mi Diane. I stąd mój dylemat jak mój organizm to
zniesie. Poradźcie co mam robić? Będę bardzo wdzięczna za wypowiedzi
wszystkich dziewczyn, które Diane łykały. Pzdr
Obserwuj wątek
    • Gość: agnieszka Re: Diane 35-łykać, niełykać? IP: *.tychy.sdi.tpnet.pl 04.01.03, 16:54
      ja diane biore juz ponad 2 lata i absolutnie zero problemow. efekt uboczny jest-
      lepsza cera, tradzik zniknal, z tym, ze moim podstawowym celem byla
      antykoncepcja, a nie kosmetyka.
      pozdrawiam.
    • Gość: agase Re: Diane 35-łykać, niełykać? IP: *.telia.com 04.01.03, 17:02
      Ja bralam Diane i owszem efekty jak lepsza cera itp sie pojawily ale niestety
      po paru miesiacach dostalam strasznej migreny, zaczely mi pekac naczynka na
      calym ciele, no i mimo odstawienia te naczynka zostaly(dalej pekaja), oraz
      mnostwo innych problemow jak niewydolnosc krazenia, poczatki zylakow (mam 20
      lat). Bardzo zaluje ze bralam te tabletki, na Twoim miejscu bym nie ryzykowala
      Pozdrawiam :)
      • Gość: dorota Re: Diane 35-łykać, niełykać? IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 04.01.03, 17:54
        Odradzam .Brałam pótora roku -poczatki zylaków,obrzek piersi,nastroje
        depresyjne .Owszem cera była duzo lepsza ,włosy na nogach itd zrobiły sie
        słabsze ,bledsze ale zebym zapomniała o trądziku tak jak mi obiecywano nie moge
        powiedzieć.
        Byłam na badaniach hormonalnych i zdecydowanie sie kwalifikowałam na leczenie
        hisrutyzmu-trzykrotnie przekroczona norma testosteronu. Rozmawiałm z paroma
        specjalistami -każdy twierdził co innego -jedni ze trzeba brac inni ,że to
        niepotrzebne.Zaczęłam sie leczyc bo lekarz groził mi ze przy takich problemach
        hormonalnych bede miała trudność z zajściem w ciąze.Nie wiem jak z tym
        bedzie ,bo jeszcze nie próbowałam ;) ale mama i ciotka tez maja ten kłopot co
        zupełnie nie przekładało sie w ich przypadku na płodność.
        Myslę ,że wiecej minusów jest z tego leczenia nawet jesli jest sie doskonałym
        pacjentem -niepalącym,regularnie przyjmującym tabletki itd.

        Z tego co wiem Diane nie jest srodkiem antykoncepcyjnym i nie powinna byc
        stosowana w tym celu -ale to informacje sprzed kilku lat wiec może
        nieaktualne ,nie wiem.

        pozdrawiam
        • Gość: agata Re: Diane 35-łykać, niełykać? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.01.03, 13:00
          Dziękuje za wasze odpowiedzi dały mi do myslenia.Moze jeszcze się ktos wypowie?
          Będę bardzo wdzięczna.
          • Gość: Margotka Re: Diane 35-łykać, niełykać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.03, 13:40
            Biore Diane35 przeszlo pol roku ze wzgledu na poziom testosteronu. Czuje sie
            dobrze, cera poprawila sie, przestaly mi wypadac wlosy. Negatywne skutki
            uboczne nie wystapily.
            Jesli sa wskazania zdrowotne to brac i koniec, w imie czego sie meczyc z
            wahaniami poziomu hormonow ? Natomiast w celach wylacznie antykoncepcyjnych
            lepsze sa inne tabletki, o mniejej zawartosci hormonow.

            Pozdrawiam
            Margotka
      • Gość: TEMIDA DO AGESE IP: *.chello.pl 30.01.03, 19:50
        CO TO ZA GŁUPOTY??? DIANA JEST OK JA LYKALAM ROK I WSZYSTKO W PORZO - JAK SIE
        MA PROBLEMY Z NACZYNKAMI TO W OGÓLE NIE MOZNA LYKAC PIGULEK - TO NIE WINA DIANY!
    • Gość: inka Re: Diane 35-łykać, niełykać? IP: *.BMJ.net.pl 05.01.03, 15:33
      ja brałam około 2 lat i stanowczo odradzam :( żylaki, wiecznie opuchnięte
      nogi, przybrałam na wadzie, zmiany nastrojów, cera owszem poprawiła się ale
      teraz nie biorę tabletek już od lipca i cerę mam koszmarną (w porównaniu do
      tego co było zanim zaczęłam brać) włosy jeszcze bardziej mi wypadają i
      strasznie się przetłuszczają, także nawet gdy będziesaz brała i nic złego nie
      będzie się działo , to dopiero po odstawieniu może być źle
      jednak każdy inaczej reaguje więc może w Twoim przypadku wszystko będzie
      dobrze :)
    • Gość: sabna Re: Diane 35-łykać, niełykać? IP: *.x-net.gliwice.pl 05.01.03, 16:51
      Dziewczyno pytasz sie obcych ludzi na forum czy brać leki które Ci lekarka
      zalecila po szczegółowych badaniach????
      Nie ufasz lekarce to idź do drugiego lekarza, a nie pytaj się na forum o tak
      ważne sprawy.
      Nikt odpowiedzialny nie moze powiedzieć nie bierz bez wykształcenia medycznego
      tylko na podstawie swoich doswiadczeń. Na kazdego lek moze inaczej działać, u
      niektorych będą skutki uboczne u innych nie.
      diane to nie tylko tab anty to lek hormonalny i rozumiem ze w tym celu lekarka
      Ci go przepisała po badaniach. Masz wątpliwości idź do następnego lekarza
    • Gość: Lilka Re: Diane 35-łykać, niełykać? IP: *.ipartners.pl / *.bcf.pl 06.01.03, 10:04
      Agato, Sabna ma racje, w tej kwestii lepiej skonsultowac sprawe z kilkoma
      lekarzami i to najlepiej z ginekologami-endokrynologami (od spraw
      hormonalnych). Kazdy organizm jest inny i inaczej bedzie reagowac na ten sam
      lek.
      Ja np. biore Diane-35 juz od dluzszego czasu (niedlugo bede musiala zrobic
      przerwe) i mi pomogla w tradziku (ale lekkim),a przy tym nie mialam zadnych
      skutkow ubocznych. Jednak jezeli ktos ma bardzo przetluszczajaca sie cere,
      tradzik i silne owlosienie, moze to wskazywac na podwyzszony poziom
      testosteronu. Z tego co slyszalam, problem ten przenosi sie w rodzinie po linii
      kobiecej, czyli z matki na corke, i wtedy oprocz Diane-35, aplikuje sie jeszcze
      np. Androcur (czy cos takiego).
      Ale sie rozpisalam, jednak wracajac do tematu, przebadaj sie jeszcze u kilku
      lekarzy, dla rozwiania watpliwosci.

      pozdrawiam
      • dida Re: Diane 35-łykać, niełykać? 06.01.03, 12:45
        to prawda ze tabletki to bardzo inwidualbna sprawa. to ze
        u kogos byly niemile efekty uboczne nie znaczy ze u
        ciebie beda.
        wpier powinnas przeprowadzic badania na mozliwy pcos
        czyli zepsol policystycznych jajnikow bo on powoduje
        czesto tradzik.
        zbadaj estrogeny w 3 dc (badania na cyklu bez tabletek.
        lh i fsh. dodatkowo prolaktyna, testosteron,
        androstendion i dheas. poza tym tarczyca-tsh, t3 i t4.
        trzeba znalezc przyczyne zaburzen a nie dawac tabletki.
        jelsi masz niski poziom progesteronu to najpewniej
        dlatego e wogole nie dochodzi d owu (mowie nadal o
        wynikach na cyklach bez tabletek).
        zapraszam cie na moja strone-tam wejdz na dzial PCOS.
        dokladie jest opisane co to za choroba, jak sie ja
        wykrywa i jak leczy.
    • Gość: agata Re: Diane 35-łykać, niełykać? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.01.03, 07:59
      Dzięki dziewczyny za wasze wypowiedzi.Chyba macie rację, że skoro lekarz mi
      Diane przepisał to wie co robi.Zdecydowałam się ja brac i dzisiaj biore
      pierwszą tabletkę zobaczymy jak będzie.

      BTW jak szybko zauważyłyscie poprawe cery i czy na początku bardzo sie
      pogorszyła(o ile w ogóle)?Pzdr
      • mika_1 Re: Diane 35-łykać, niełykać? 09.01.03, 22:28
        Z tego co wiem, to nie jest lek typowo antykoncepcyjny. To raczej antykoncepcja
        jest skutkiem ubocznym (patrz:ulotka). Mój lekarz (ginekolog) bardzo niechętnie
        mi to zapisał, ale się uparłam i już - chcicałam mieć pięęęękną cerę. Brałam je
        przez jeden cykl i myślałam że umrę. Bolała mnie wątroba, żołądek, jajniki,
        wszystko. Początkowo nie skojarzyłam tego z lekiem i zrobiłam sobie wszystkie
        badania z zakresu jamy brzusznej, ale w rezultacie okazało sie, że to Diane.
        A jeśli chodzi o to co zapisuje lekarz - to moim zdaniem warto mieć też swoją
        opinię, lekarz też człowiek i czasem może być niedouczony, lub mieć swoje
        upodobania.
        Pozdr,
        Mika
        • stiepan_vujkovic kristina 09.01.03, 22:30
          kristina lubicz nic nie łykał i teraz będziem mieć dziecko, ja cieszę. paweł
          lubicz nie cieszy. miłe panie, ja przyjechał do varsava i teraz często was
          odwiedzem.
          • krystyna.lubicz JA NIE LYKAM 10.01.03, 00:29
            I DLATEGO MAM DZIECI I JESTEM PIEKNA I SZCZUPLA
            STIOPA! PRZYJEZDZAJ PO MNIE!
    • ajustynka Re: Diane 35-łykać, niełykać? 10.01.03, 14:42
      Nie łykaj! Jest tyle nowoczesnych preparatów, że nie warto łykać Siane-35. Ja
      po pół roku brania przytyłam 10 kg i do tej pory nie mogę schudnąć. Cera
      poprawiła się, ale po odstawieniu była jeszcze gorsza.
      • Gość: Małgo Re: Diane 35-łykać, niełykać? IP: 195.116.43.* 30.01.03, 23:13
        Pleas dziewczyny napiszcie po jakim czasie brania diane nastepuje poprawa cery.
        Zaczynam teraz 4 cykl i kompletnie nie zauwazyłam zeby wygładziła mi sie buzia
        baaa są dni kiedy cera wygląda fatalnie tak jakby jej stan sie pogarszał buuuuu
    • Gość: Pauli Re: Diane 35-łykać, niełykać? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.01.03, 22:07
      Ja lykalam dosc dlugo - wlasnie z tych powodow co ty - totalny rozstroj
      hormonow:). No i pomagalo: na hormony a przy tym i na cere i wlosy itd. Efektow
      ubocznych zadnych nie mialam. ALE: nie powinno sie jesc Diane jako srodka
      antykoncepcyjnego, bo to jest lekarstwo ktore przy okazji jest antykoncepcyjne
      i jesli sie ma hormony OK, to zaszkodzi. Dlatego trzba zrobic wszelkie badania
      itd. A jesli wiesz, ze masz cos nie tak i slabszy lek nie dziala, to chyba sie
      nie wahaj... Ostatecznie nawet na aspirynie bywaja jakies koszmarne skutki
      uboczne wymieniane:))
      pozdrowionka
    • Gość: maj Re: Diane 35-łykać, niełykać? IP: *.noname.net.icm.edu.pl 29.01.03, 14:20
      Pierwsza rzecz - słuchać lekarza, w razie watpliwosci radzić się innego, nie
      korzystac z rad: jedna ciotka drugiej ciotce... A jeżeli już chcesz czytać o
      doświadczeniach innych - brałam Diane-35 przez 8 lat z powodu niedoboru
      hormonów kobiecych. Rewelacyjnie uregulowały mi sie cykle, poprawiła cera i
      stan włosów. I zadnych skutków ubocznych.
    • Gość: Trishna Re: Diane 35-łykać, niełykać? IP: *.acn.waw.pl 29.01.03, 15:15
      Co lekarz to opinia, sa lekarze którzy twierdza że Diane jest bardzo
      toksycznym lekiem i nie powinno się go zazywac dłuzej niz 4 miesiące, sa inni
      którzy przepisuja Dianę na lewo i prawo pacjentkom skarzącym się na tradzik.
      Ja brałam Diane ponad rok, zauważyłam pewną poprawę cery, ale za to puchłam i
      miałam mdłosci, po odstawieniu kłopoty tradzikowe wróciły, badania wątroby
      wyszły kiepsko. Zeby efekt poprawy cery utrzymał się trzeba by brac Dianę
      ciagle, uwazam że to bez sensu.
      • Gość: Ebo Re: Diane 35-łykać, niełykać? IP: proxy / 195.193.202.* 29.01.03, 16:26
        W rzeczy samej, Diane nie jest srodkiem antykoncepcyjnym (a propos, z
        historycznego punktu widzenia antykoncepcja byla dzialaniem ubocznym lekow
        hormonalnych - lata 60-te - to uboczne dzialanie zostalo wykorzystane jako cel
        sam w sobie, o czym niewiele osob w tej chwili zdaje sobie sprawe). Przy czym,
        jak to z kazdym srodkiem hormonalnym bywa - co osoba to reakcja. Moga wystapic
        te czy inne skutki uboczne, ale nie musza - musisz po prostu sama sprobowac.
        Jezeli po miesiacu okaze sie, ze nie jestes w stanie brac Diane - przestan i
        skonsultuj sie z lekarzem. Diane nie jest jedynym srodkiem na Twoje
        dolegliwosci, choc bardzo skutecznym.

        Co do mnie i moich doswiadczen (bo rozumiem, ze o to Ci chodzi) - bralam Diane
        przez 5 lat, przy czym 3 lata bez przerwy - zadnych, ale to zadnych uboczych
        reakcji nie mialam, nie puchlam, nie utylam (wrecz przeciwnie, ale to moze
        sprawa indywidualna), nie mialam nasilonych migren, nie dostalam zylakow (a w
        mojej rodzinie to dosc powszechna dolegliwosc), nie wypadaly mi wlosy, cera sie
        poprawila (a mam bardzo trudna - mocno mieszana cere), wlosy na konczynach
        zjasnialy i zrzadzialy, PMS przestal byc moja zmora powszednia (przepadl bez
        wiesci), zadnych obrzekow piersi czy tez gwaltownych wahan nastrojow (co
        wczesniej tez bylo moim i partnera utrapieniem). Bylam bardzo zadowolona i
        nawet przez mysl mi nie przechodzila zmiana leku.
        Z przyczyn pozamuzycznych przestalam brac Diane kilka miesiecy temu i szczerze
        powiedziawszy - bardzo zaluje:(((

        Zamierzam wrocic do tego specyfiku tak szybko jak tylko bedzie to mozliwe
        (prosze nie traktowac tego jako peanu na czesc Diane!!!).

        Zastanow sie jeszcze raz i skonsultuj z innym lekarzem, jezeli w dalszym ciagu
        masz jakies watpliwosci (przyznam sie, ze nie bardzo dla mnie jasne). Sluchanie
        plotek i ploteczek na zasadzie "jakas pani innej pani" nie ma sensu (zwlaszcza
        w sprawach zdrowia).

        Powodzenia

        Ebo
    • Gość: Katt19 Re: Diane 35-łykać, niełykać? IP: *.czarnkow.sdi.tpnet.pl 30.01.03, 14:49
      Hej!Diane 35 brałam ok.roku, sa jednymi z silniejszych tabletek-a że miałam
      problem ze skórą bardzo mi pomogły.Mogę przysiąc, że nie przytyłam od nich, a
      jadłam bardzo dużo.Nie zauważyłam żadnych negatywnych zmian.Weż sobie moją radę
      do serca-regularnie badaj sobie piersi!Mój lekarz mi je też badał, ale niestety
      na samym początku nie wyczół mi guzka choć go miałam.Toteż DIANE 35 łykałam
      przez rok i guzek urósł mi na 3,5 cm. Niedawno miałam operację.Guzki ( jeśli
      już są)bardzo szybko rosną!Poza tym chyba jest ok. Znowu mam nieładną skórę,
      dlatego mój lekarz (już inny, nie poszłam więcej do tamtego kretyna)przepisze
      mi inne odpowiednio dobrane pigułki>
    • Gość: Katt19 Re: Diane 35-łykać, niełykać? IP: *.czarnkow.sdi.tpnet.pl 30.01.03, 14:51
      Hej!Diane 35 brałam ok.roku, sa jednymi z silniejszych tabletek-a że miałam
      problem ze skórą bardzo mi pomogły.Mogę przysiąc, że nie przytyłam od nich, a
      jadłam bardzo dużo.Nie zauważyłam żadnych negatywnych zmian.Weż sobie moją radę
      do serca-regularnie badaj sobie piersi!Mój lekarz mi je też badał, ale niestety
      na samym początku nie wyczół mi guzka choć go miałam.Toteż DIANE 35 łykałam
      przez rok i guzek urósł mi na 3,5 cm. Niedawno miałam operację.Guzki ( jeśli
      już są)bardzo szybko przez pigułki rosną!Poza tym chyba jest ok. Znowu mam
      nieładną skórę,
      dlatego mój lekarz (już inny, nie poszłam więcej do tamtego kretyna)przepisze
      mi inne odpowiednio dobrane pigułki>
    • Gość: agata Re: Diane 35-łykać, niełykać? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.03, 15:14
      Hey chciałam tylko napisać, że właśnie minął pierwszy miesiąc stosowania Diane
      i musze powiedzieć, że czuję się bdb.Żadnych mdłości ,bólów głowy itp. itd, a
      cera juz mi się wyraźnie poprawiła i znacznie mniej sie przetłuszcza.Oby tak
      dalej.Pzdr
    • Gość: Aga Re: Diane 35-łykać, niełykać? IP: *.chrzastkowice.sdi.tpnet.pl 13.02.03, 18:03
      Brałam dianke 3 lata:trądziku nie wyleczyło, a do tej pory mam kompletny zanik
      libido.Zresztą poczytaj wypowiedzi na www.wizaz.pl.
      • Gość: syl Re: Diane 35-łykać, niełykać? IP: *.n4u.krakow.pl 14.02.03, 21:58
        Ja biore Diane juz 2 raz. Pierwszy raz brałam 2 lata, 4 miesiace przerwy i
        znowu zaczelam
        Tradzik zniknal po 1.5 miesiacu. Inna sprawa ze wogule po raz pierwszy pojawil
        sie u mnie w wieku 21 lat - z pierwsza tabletka antykoncepcyjna - to byl
        Logest. Dlatego przeszlam na Diane.
        Ale pod koniec tych 2 lat brania, mialam juz bole piersi, czulam sie
        przemeczona, jakas taka dziwna. Ochota na sex - w zasadzie zero. Innych
        skutkow ubocnzych nie widzialam.
        Poniewaz w trakcie przerwy w braniu tabletek antykonc. tradzik pojawil sie
        znowu i to w silnej postaci, znow wrocilam do Diane35.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka