jadwiga2
10.07.06, 21:33
Pytałam podczas ostatniej wizyty kosmetyczkę, jaki poleciłaby mi krem do
twarzy biorąc pod uwagę wiek (32). Co usłyszałam: każdy powinien sobie sam
dobrać krem...
Pierwszy raz mnie coś takiego spotkało. Pełne zaskoczenie.
U poprzednich kosmetyczek słyszałam różne wersje, w każdym razie starały się
mi pomóc: 1. do cery naczynkowej 2. do cery mieszanej matująco-nawilżający.
Oba się generalnie nie sprawdziły i w tej chwili używam Nivea.
Spytałam jeszcze tej pierwszej wymienionej Pani, czy nie powinnam np. jakichś
przeciwzmarszczkowych a ona krótko i zwięźle: nie.
I co wy na to ?