kosmetyczka nie poleciła mi kremu

10.07.06, 21:33
Pytałam podczas ostatniej wizyty kosmetyczkę, jaki poleciłaby mi krem do
twarzy biorąc pod uwagę wiek (32). Co usłyszałam: każdy powinien sobie sam
dobrać krem...

Pierwszy raz mnie coś takiego spotkało. Pełne zaskoczenie.
U poprzednich kosmetyczek słyszałam różne wersje, w każdym razie starały się
mi pomóc: 1. do cery naczynkowej 2. do cery mieszanej matująco-nawilżający.
Oba się generalnie nie sprawdziły i w tej chwili używam Nivea.

Spytałam jeszcze tej pierwszej wymienionej Pani, czy nie powinnam np. jakichś
przeciwzmarszczkowych a ona krótko i zwięźle: nie.

I co wy na to ?
    • aeon.flux Nic 10.07.06, 23:18
    • myszka217 Re: kosmetyczka nie poleciła mi kremu 11.07.06, 07:06
      Chyba jedyna szczera kosmetyczka która nie wpycha kremów które i tak nic nie
      pomagają.Kiedyś stosowałam tone kremów,toników,żeli.Teraz jednego kremu na
      dzień na noc nic.Czasem przemyje twarz żelem i buzie mam o wiele
      ładniejszą.Pozdro
      • aniolek218 Re: kosmetyczka nie poleciła mi kremu 11.07.06, 10:05
        Mi kosmetyczki polecają kremy, ale wyłącznie te które mają w sprzedaży w swoich
        salonach! W cenach przekraczajacyh koszty zabiegów. Chyba rzeczywiście
        najlepiej samodzielnie wybrać to co nam pasuje. Każda cera reaguje inaczej,
        bywa że kosmetyczka ma dobre intencje i poleca krem który w jej mniemaniu jest
        dla Ciebie stworzony, a życie to weryfikuje i kolejny kosmetyk wędruje do półki
        mamy :(
    • figa.kw Re: kosmetyczka nie poleciła mi kremu 11.07.06, 10:52
      Myślę, że TA kosmetyczka powinna zmienić profesję, albo jest mało rozmowna :P
      Skandalicznym jest dla mnie wywieranie pewnego rodzaju presji i wciskanie
      klientce w trakcie wizyty kosmetyków w tymże gabinecie sprzedawanych. Jednak
      inna sprawa, gdy dotyczy to kosmetyków ogólnie dostępnych w sklepach i ogólnej
      porady - szczególnie, ze cera po 30-tce wymaga pewnych zabiegów a nie jedynie
      kremu Nivea czy Bambino.
      • a.kopiko1 Re: kosmetyczka nie poleciła mi kremu 12.07.06, 15:46
        I tu się mylisz. jeśli ktos cały czas od dzieciństwa prawie używa Nivea i
        bambino, to niech uzywa sobie dalej. Nic złego się nie stanie. nie ma reguły, ze
        trzeba z wiekiem zacząć używać specjalistycznych kremów. I dziewczyny, uwierzcie
        mi - w tych drogich ( i tych tańszych) kremach przeciwzmarszczkowych nie ma
        takiej substancji, która by działała tak jak obiecane na opakowaniu. najlepszym
        składnikiem przeciwwzmarszczkowym są filtry :) Bo nic tak nie niszczy skóry jak
        promienie UV. Taka jest prawda - więc po prostu zaopatrzyć się należy w porządny
        krem z filtrem, ewentualnie pod ten krem z filtrem nalożyć preparat, którego
        używacie codziennie.

        A wracając do postu :) Będąc kosmetyczką, wiem, ze nie należy wpychać klientom
        wybranych przez nas preparatów, bo oni sami najlepiej znają swoją skórę. Ja po
        każdym zabiegu (oczywiście, jeśli to nie jest już stała klientka) wypisuję na
        kartce zalecenia odnośnie pielęgnacji skóry. Jeśli ktorys preparat w salonie
        według mnie spełniałby się dobrze u danej osoby, to go proponuję, jeśli nie, to
        go nie proponuję. Zawsze wypisuję kilka pozycji z każdego rodzaju - toniki,
        mleczka, kremy, żele, chusteczki. Aby klient nie czuł się, ze wymuszam na nim
        zakup konkretnej rzeczy. Ale nigdy nie zbywam osoby mówiąc, zeby sobie sama
        wybrala kosmetyk.

        Pozdrawiam.
    • aserath Re: kosmetyczka nie poleciła mi kremu 11.07.06, 11:20
      wiesz, albo jest szczera i konkretna i nie chciala ci ściemniać, albo to nie byl
      jej najlepszy dzien pracy. Ja nie cierpie jak place za cos a ktos mi robi łaskę
      ze mnie obsługuje. A krem rzeczywiscie sobie dobrac najlepiej samemu, ale choc
      troche powinna ci podpowiedziec cchociaz moze co taki krem powinien miec w
      skladzie itd.
      • jadwiga2 Re: kosmetyczka nie poleciła mi kremu 11.07.06, 23:51
        Dopowiem jeszcze, że chodziłam do tej Pani na zabiegi mikrodermabrazji a
        pytanie o krem wynikło też z tego, że po tym zabiegu cera jest b. wrażliwa.

        Mało tego, gdy moja przyjaciółka reklamowała mi ten gabinet, to wspominała o
        kremie (za bagatela 150 zł - starcza na 3 mce) którego używa się po zabiegach.
        Jednakże zanim zaczęłam chodzić upłynęło nieco czasu, kompletnie wyleciało mi
        to z głowy a pani kosmetyczka nic takiego mi nie zaproponowała. Z drugiej
        strony też wyniki zabiegów nie są aż tak zadowalającego, jak mi to
        przedstawiono.

        A konkretnie to spytała mnie 2 dni temu znajoma, jakich to specjalnych kremów
        używa się po mikrodermabrazji. Chyba się wścieknę, jak będę musiała powtarzać
        te zabiegi ...

Inne wątki na temat:
Pełna wersja