leigh7
30.01.07, 18:49
Uciekam od sesji egzaminacyjnej jak mogę, stąd moja szalona wena twórcza ;).
Czy uważacie krem pod oczy za całkiem oczywisty czy zbędny wynalazek?
I od jakiego wieku sugerujecie używanie tegoż?
:)
Czy wystarczy po prostu zwykły krem (no nie do końca zwykły, bo NATURALNY ;),
ale aplikowany też pod oczami, czy na tą wrażliwszą, cieńszą skórę macie
jakieś specjalne sposoby?
Od komputera i nocnego czytania (sesja, jak już wspomniałam...) nabawiłam się
mało ponętnych cieni. I na ich rosjaśnieniu zależy mi bardziej niż na
wygładzeniu (nieistniejących jeszcze) zmarszczek. (lat mam prawie 24).
Pozdrawiam,
Leigh.