stolarenka
15.02.07, 13:51
Witam. Mam pytanie natury dermatologiczno-kosmetycznej.
Od wielu lat mam problemy z cerą. Po kolejnej kuracji cera mi sięznacznie
poprawiła. Jednka moja pani dermatolog powiedziała, że warunkiem utrzymania
osiągniętych efektów jest całkowite zrezygnowanie z kremów, fluidów i
wszytskiego co zatyka pory. Do tej pory odstawiłam mazidła i cera mi się
poprawiła, ale myśłałam, że rezygnacja z kosmetyków jest tymczasowa.
Dodam, że mam cerę mieszaną, a nawet tłustawą. POdobno taka cera nie
motrzebuje żadnych kremów, bo nawet te matujące kremy zatykają pory, co
powoduje zwiększanie łojtoku, a to znów wypryski, zatykanie porów i inne
problemy skórne.
Co o tym sądzicie?
Ciężko mi zrezygnować z kremów i ograniczyć się jedynie do żeli
oczyszczających i toników.