kolczyki odchudzajace

25.02.07, 13:53
witam

byc moze nie powinnam zamieszczac tego watku tutaj, ale wlasnie wrocilam z
targow medycyny naturalnej i dalam sobie zalozyc wyzej wspomniane kolczyki.
bardzo jestem ciekawa czy ktoras z Was poddala sie takiemu zabiegowi, albo cos
o nim slyszala, bo pan doktor z dalekiego wschodu:P powiedzial , ze na efekty
trzeba troche poczekac, a ja bardzo dlugo szukalam mozliwosci zalozenia ich w
bydgoszczy i do tego nie znam nikigo osobiscie, kto by je mial, wiec jestem
strasznie ciekawa efektow:)

pozdrawiam
    • polla4 Re: kolczyki odchudzajace 25.02.07, 14:44
      A to ciekawe...i niby w jaki sposób toto działa? ;)
      • hana83 Re: kolczyki odchudzajace 25.02.07, 14:55
        no właśnie też mnie to ciekawi.... i czy to czasem nie jest placebo :P jak
        możesz to podaj koszt takiego cud chudnięcia :)
    • eeeeewelina Re: kolczyki odchudzajace 25.02.07, 16:02
      Nie wiem czy jest to o co Ci chodzi....Bo mój kolega w ramach odchudania..miał
      wszczepione w ucho taką....hm...jakby igiełke..wyglądało jak pieprzyk i własnie
      miało hamowac apetyt...miał to raz dziennie takim magnesikiem pocierac...ale nie
      wiem czy to jest to o co CI chodzi>
      pozdrawiam
      Ewelina
      • piani Re: kolczyki odchudzajace 26.02.07, 20:17
        Dzialalo to cudo w uchu kolegi? Intuicja mi mowi, ze nie.
    • mroofka2 Re: kolczyki odchudzajace 26.02.07, 21:10
      eeee... to chyba niemożliwe;))
      • ewelline Głupota niektórych jest przerażająca 26.02.07, 23:10
        Głupota niektórych jest przerażająca.
        • venus22 Re: Głupota niektórych jest przerażająca 27.02.07, 05:41
          to dziala nastepujaco:
          z kolczykiem wiecej cwiczymy i mniej jemy. naprawde dziala!

          Venus
          • ewelline Re: Głupota niektórych jest przerażająca 27.02.07, 14:53
            Myślałam, że nakładamy kolczyki, żremy tyle ile do tej pory, nie ćwiczymy i
            chudniemy!
        • 555k2 działa! 27.02.07, 09:47
          Skoro nie masz o tym pojecia to sie nie wypowiadaj.
          działa, jak najbardziej, mozna schudnac kilka kg.
          wprawdzie trzeba uwazac zeby kolczyki nie wypadły, ale warto.
          • mama_basienki Re: działa! 27.02.07, 09:49
            A macie jakis link do takiego cuda? Ile toto kosztuje? Jak dlugo sie nosi???
            Cos wiecej poprosze bo nie uwierze. :)
    • agatka_to_ja Re: kolczyki odchudzajace 27.02.07, 10:05
      a nie maja łancuszkow odchudzajacych?
      albo bransoletek?

      parodia westernu... i jeszcze naiwni nabieraja sie na takie pierdoły... a
      cwaniaki napełniaja sobie kieszen...

      gdyby to dzialalo to po jaka cholere ludzie wylewaliby z siebie hektolitry potu
      na silowniach i wyrzekaliby sie slodyczy, bedac na dietach?

      nawet NA CHLOPSKI rozum jest to KOMPLETNA BZDURA!!! kolczyki odchudzajace..
      hehe.......
      • mikams75 Re: kolczyki odchudzajace 02.03.07, 18:30
        hehe, bransoletek chyba jeszcze nie ma, ale za to sa odchudzajace wkladki do
        butow. Nie wiem tylko czy trzeba tez duzo chodzic w tych butach (moze wowczas
        jest skutek) czy wystarczy je zalozyc i lezec ;-)
    • marghot zastanawaim się kto jest 27.02.07, 10:17
      głupszy lub delikatniej rzecz ujmując, bardziej nawiny -
      sprzedający/produkujący takie dziwo, czy jednak kupujący....
      • gofera2 Re: zastanawaim się kto jest 27.02.07, 10:21
        jak się chce schudnąć trzeba ruszyć pupcie i sie wysilić na ruch, wybierać
        odpowiednie jedzenie nie ma innej drogi
    • radomianka2 Re: kolczyki odchudzajace 27.02.07, 11:23
      Do autorki wąrku. Możesz coś więcej napisać? Co to w ogóle jest, jak wyglada
      zabieg itp. Szukam w internecie, ale nie znalazłam
    • szagszag Re: kolczyki odchudzajace 28.02.07, 15:59
      One mogą działać na takiej zasadzie, jak działa akupunktura...
      • marta_monika Re: kolczyki odchudzajace 28.02.07, 20:08
        Nawet jesli dzialaja na zasadach podobnych do akupunktury to nie spowoduja nagle
        zmiejszenia sie obwodu bioder czy ud czy utraty zbednych kilogramow. Kolczyki,
        cuda-magnesy czy bransoletki moga ewentualnie powowdowac zmiejszenie laknienia
        albo szybsza przemiane materii. Nigdy nie zastapia cwiczen czy
        zdrowo-rozsadkowej diety. Tak jak nawet najlepszy balsam i masaze nie pomoga
        przy siedzacym trybie zycia przed telewizorem z paczka chipsow.
        • 156cm Re: kolczyki odchudzajace 01.03.07, 04:40
          No to przeciez pan przekluwajacy uszy powiedzial, ze na efekty trzeba poczekac.
          Dziala pewnie jak akupunktura hamujac laknienie. Napisz za pare miesiecy, a tym
          wszystkim tutaj niedowiarkom glupio bedzie, jak sie dowiedza, ze schudlas 20
          kilo!! Powodzenia!
    • magdaksp Re: kolczyki odchudzajace 28.02.07, 22:01
      ja wychodze z założenia ze skoro cos takiego działa to powinno już odnieść
      sukces na całym świecie i powinno sie otym trąbić wszędzie no i oczywiscie nie
      byłoby juz nadwagi i otyłości.nie slyszlam o zadnych cudownych kolczykach,ludzie
      tez nie zaczęli nagle masowo chudnąć wiec to pic na wode
      • mariko23 Re: kolczyki odchudzajace 01.03.07, 17:29
        Moje Drogie,

        po przeczytaniu waszych postow stwierdzam, ze niewiedza i glupota niektorych
        jest rzecza straszna, ale do rzeczy ... moje kolczyki kosztowaly mnie 50zl, sa
        one bardzo malutkie, wiec jak juz ktos napisal, trzeba bardzo uwazac, aby nie
        wypadly (w tym celu polecono mi przykleic dodatkowo plaster), nosic je mozna
        maksymalnie miesiac, ich dzialanie polega glownie na zmniejszenie apetytu,
        ograniczeniu checi na jedzenie slodyczy i zmniejszeniu wydzielania sie kwasow
        zoladkowych, czyli wspomagaja odchudzanie, a nie powoduja chudniecie same w
        sobie, jak sie niektorzy dopatrzyli ... oczywiscie nie oznacza to, ze mozna
        przestac cwiczyc czy objadac sie czym sie chce

        same kolczyli przypominaja malutkie pineski, igla ma jakies 2-3mm, ale jest
        bardzo cieniutka, wlozenie ich zajelo moze 2 min i nic nie bolalo:) jest to
        zabieg mikroakupunktury, moim zdaniem niezbyt popularny, ale spojrzmy prawdzie w
        oczy - kiedy cos nam dolega od razu pedzimy do lekarza, apteki, i nikt nie
        zadaje sobie trudu aby poszukac jakis sprawdzonych metod medycyny naturalnej, a
        przynajmniej ja jeszcze nie slyszalam, aby ktos majac grype udal sie najpierw na
        akupunkture:)

        na sam koniec zostawilam to, co najlepsze - mozna w miesiac stracic 15 kg, a
        przynajmniej tak twierdzil pan doktor, ja jestem dopiero pare dni po zabiedu, i
        coz, jestem bardzo zadowolona

        nikogo nie chce przekonac, ze tez od razu powinien zrobic to co ja, bo to
        indywidualna sprawa, z reszta kazdy ma wolna wole i decyduje o sobie ...
        chodzilo mi glownie o to, ze osobiscie nie znam nikogo, kto by mial zalozone
        takie kolczyki i dlatego zapytalam, czy cos o nich wiecie

        no coz, to chyba wszystko, jesli macie jakies pytania - piszcie:)

        mariko
        • pasadenkaa Re: kolczyki odchudzajace 01.03.07, 17:40
          tylko 15 kg w miesiac? szkoda ze nie w tydzien ;p

          ps. a ja myślałam że to topic o kolczykach optycznie wyszczuplających twarz,
          prawda mnie trochę poraziła...no cóż, poczekam na odchudzające cienie do
          powiek ;p
        • genovefa Re: kolczyki odchudzajace 01.03.07, 21:17
          mariko23 napisała:

          > Moje Drogie,
          >
          > po przeczytaniu waszych postow stwierdzam, ze niewiedza i glupota niektorych
          > jest rzecza straszna,

          rzeczywiscie, glupota i niewiedza niektorych jest potworna.. zwlaszcza tych,
          ktorzy wierza w takie bzdury jak kolczyki odchudzajace. I ci, ktorzy wierzą, ze
          schudniecie 15 kg w miesiac jest zdrowe..
          masz racje - to kretynizm do kwadratu!
          • mariko23 Re: kolczyki odchudzajace 01.03.07, 21:57
            skoro uwazasz, ze medycyna chinska 9znana od tysiacleci) to kretynizm - no coz,
            zal mi Ciebie, poza tym po co sie podniecasz, to moje kilogramy i moje cialo, a
            moze po prostu zazdroscisz, co?:)

            ciekawi mnie skad w Was tyle agresji? macie problemy w domu? zero sexu?
            chodzicie glodne?

            tak czy inaczej pozdrawiam Was:)
            • genovefa Re: kolczyki odchudzajace 01.03.07, 22:13
              chinska medycyna znala juz "kolczyki odchudzajace"?
              hahahahahaha.. dobre sobie.... hahahahaha.. ale sie ubawilam.....

              A mi ciebie żal... ze dajesz sie nabierac na takie bzdury. I czego niby mam ci
              zazdroscic? naiwnosci?
              nie badz smieszna.
              • ewelline Re: kolczyki odchudzajace 01.03.07, 22:57
                A może zazdrościsz, że ona musi się odchudzać a ty nie? Heheh...
              • kamisiunia Re: kolczyki odchudzajace 01.03.07, 23:46
                genovefa napisała:

                > chinska medycyna znala juz "kolczyki odchudzajace"?
                > hahahahahaha.. dobre sobie.... hahahahaha.. ale sie ubawilam.....

                nie, ty głupia, znali akupunkturę, a te kolczyki to mikroakupunktura! Boże
                kochany, ciemna jesteś i jeszcze sie wydzierasz.
                • genovefa [...] 02.03.07, 00:06
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • kamisiunia Re: kolczyki odchudzajace 02.03.07, 00:20
                    To nie mow, do cholery, ze nie znali kolczykow!! Znali, ale tego tak nie
                    nazywali i do czego innego uzywali!!!
                    W nosie mam, czy pomagają czy nie i co ten metal powoduje w organizmie [czego TY
                    TEZ NIE WIESZ!] ale wkurzyl mnie twoj wysmiewajacy post. Najlepiej wysmiac, jak
                    sie czegos nie zna!
                • genovefa Re: kolczyki odchudzajace 02.03.07, 17:50
                  kamisiunia napisała:
                  > nie, ty głupia, znali akupunkturę, a te kolczyki to mikroakupunktura! Boż
                  > kochany, ciemna jesteś i jeszcze sie wydzierasz.


                  mikroakupunktura?
                  a moze MEGAPRZEKRET dla naiwnych grubasek??
        • ewab2507 Re: kolczyki odchudzajace 02.03.07, 09:11
          mariko23 napisała:

          > po przeczytaniu waszych postow stwierdzam, ze niewiedza i glupota niektorych
          > jest rzecza straszna, ale do rzeczy ...


          tak... zgadzam się w całej rozciągłości "niewiedza i głupota niektórych jest
          rzeczą straszną"...


          > moje kolczyki kosztowaly mnie 50zl


          oto dowód na to, w jak beznadziejnie durny sposób można wydać 50zł...


          > ich dzialanie polega glownie na zmniejszenie apetytu,
          > ograniczeniu checi na jedzenie slodyczy i zmniejszeniu wydzielania sie kwasow
          > zoladkowych, czyli wspomagaja odchudzanie, a nie powoduja chudniecie same w
          > sobie, jak sie niektorzy dopatrzyli ... oczywiscie nie oznacza to, ze mozna
          > przestac cwiczyc czy objadac sie czym sie chce


          to po co w ogóle są te kolczyki skoro nie można "przestać ćwiczyć, czy objadać
          się czym chce"? jeśli będziesz ćwiczyć i jeść zdrowo, to żadne kolczyki będą do
          niczego potrzebne. po jaki czort wydawać na to 50zł?


          > same kolczyli przypominaja malutkie pineski, igla ma jakies 2-3mm, ale jest
          > bardzo cieniutka, wlozenie ich zajelo moze 2 min i nic nie bolalo:) jest to
          > zabieg mikroakupunktury, moim zdaniem niezbyt popularny, ale spojrzmy
          prawdzie w oczy - kiedy cos nam dolega od razu pedzimy do lekarza, apteki, i
          nikt nie
          > zadaje sobie trudu aby poszukac jakis sprawdzonych metod medycyny naturalnej,
          a przynajmniej ja jeszcze nie slyszalam, aby ktos majac grype udal sie najpierw
          na akupunkture:)


          szanuję cały dalekowschodni dorobek kulturowo-naukowy. bez Chińczyków nie
          byłoby okularów, papieru toaletowego, porcelany. bez Japończyków nie byłoby
          bonsai i pięknych ogrodów z piaskiem wygrabionym we wzory... i innych mniej lub
          bardziej ważnych rzeczy. akupunktura jest jednym z ich "wynalazków".
          dowiedziono naukowo, że to działa, ale niestety w wielu przypadkach działa
          gorzej niż współczesne farmaceutyki, czy zabiegi medyczne. podobnie jak
          przeważnie gorsze są nasze polskie "domowe" metody leczenia, w niczym nie
          umniejszając ich znaczenia. jasne, że w sprawie grypy nikt nie leci na
          akupunkturę, bo ma mnóstwo domowych sprawdzonych metod radzenia sobie z
          przeziębieniem, choćby "nieśmiertelne" kanapki z masłem i czosnkiem, a do tego
          gorący napój zrobiony z wody, soku z cytryny i miodu, albo herbatka z gałęzi
          malinowych. gdy te metody zawiodą wtedy idzie się do lekarza. nie ma żadnych
          dowodów na to by "ludowa" akupunktura była w przypadku grypy lepsza od bardziej
          swojskich metod.


          > na sam koniec zostawilam to, co najlepsze - mozna w miesiac stracic 15 kg, a
          > przynajmniej tak twierdzil pan doktor, ja jestem dopiero pare dni po zabiedu,
          i coz, jestem bardzo zadowolona
          > no coz, to chyba wszystko, jesli macie jakies pytania - piszcie:)


          parę dni??? to ile już schudłaś? 6-7kg pewnie... a może i z 10... jaki "pan
          doktor" wcisnął ci taką głupotę? bo chyba nie był to lekarz po akademii
          medycznej, tylko jakiś znachor.
        • anrink Re: kolczyki odchudzajace 04.03.07, 11:58
          Przed wielu laty, w Niemczech, moja koleżanka, kobieta o slusznej tuszy, dała
          sobie takie kolczyki założyć. To były takie metalowe w blaszki, umieszczone w
          nietypowum miejscu. Wyżej niż normalne kolczyki. Rzeczywiście schudła i już
          nigdy w ciągu tych kilku lat, w których miałyśmy jeszcze ze sobą kontakt, nie
          przytyła. Tłumaczyła mi, że to działa na zasadzie zabiegu akupunktury. Wtedy się
          tym nie zainteresowałam, gdyż jeszcze żadnych problemów z nadwagą nie miałam i
          dlatego o tym zapomniałam. Dziękuję za przypomnienie. Jeżeli nadzrzy się okazja,
          to na pewno wypróbuję. Jak słyszę cena jest niewielka, a ryzyko zdrowotne, mam
          nadzieję, żadne. Gdyby się coś zaczęło dziać (chudnięcie lub inna reakcja), to
          daj proszę znać.
          Pozdrawiam
    • neswad Re: kolczyki odchudzajace 02.03.07, 00:31
      Wybaczcie, ale nie powinno sie krytykować pomysłu przed jego przetestowaniem.
      Moim skromnym zdaniem, gdyby wykorzystać takowy kolczyk do przykucia do ściany,
      z łańcuchem zbyt krótkim żeby dosięgnąć do lodówki, ewentualnie stale nosić ze
      sobą 30 kilogramów takowych kolczyków odchudzających, efekty mogły by się okazać
      całkiem przyzwoite.
    • mariko23 Re: kolczyki odchudzajace 02.03.07, 08:55
      Dziewczyny bardzo Wam dziekuje za wsparcie:) to mile:)

      genovefa nie bede znizac sie do twojego poziomu i wchodzic z toba w jakies
      dyskusje albo cie obrazac, tak jak ty mnie, bo szkoda mi na to czasu. radze ci
      zastanow sie nad soba, wiekszosc twoich postow jest strasznie agresywan, po
      cholere ciagle czytasz moj o kolczykach skoro w to nie wierzysz? a moze
      uzupelniasz braki w wyksztalceniu... tym lepiej dla ciebie, twoje zdanie jest
      dla mnie niczm! a skoro jestes taka piekna, madra, zgrabna i idealna, to ciesz
      sie tym, ale gdzie indziej.
      • ewelline Re: kolczyki odchudzajace 02.03.07, 15:19
        A jak niby można uzupełniać braki w wykształceniu na takim wątku? Co to za
        bełkot?
      • genovefa Re: kolczyki odchudzajace 02.03.07, 17:48
        to ja nie bede znizala sie do twojego poziomu.. piszesz kompletne bzdury i
        reklamujesz cos, co nie dziala.
        uzupelniac braki w wyksztalceniu - to powinnas ty.. i nie tylko w
        wyksztalceniu, ale i w logicznym mysleniu.
        • china_girl Re: kolczyki odchudzajace 03.03.07, 12:58
          zgadzam sie z tym watkiem poruszonym tutaj(co do "kolczykow", z tym, ze mam
          drobne zastrzezenia co do uzytego terminu...
          TAK NA PRAWDE, NIE SA TO KOLCZYKI, TYLKO SPECJALNE IGLY DO AURIKULOTERAPII...
          TAK JAK OD DAWNA WIADOMO, ZE ZAROWNO W PRZYPADKU AURIKULOPUNKTURY- NA UCHU SA
          PUNKTY, ODPOWIADAJACE POSZCZEGOLNYM organom wewnetrznym,(W TERAPII SU JOK- NA
          DLONI SA PUNKTY, ODPOWIADAJACE ORGANOM WEWNETRZNYM)...KTORYCH STYMULACJA
          -POBUDZANIE ,MOZE W ZNACZNYM STOPNIU WPLYNAC NA ROZNE DOLEGLIWOSCI NASZEGO
          ORGANIZMU....

          dlaczego tak sie dziwia sie niektorzy, co do metody????
          Przypomnijcie nasze prababcie, ktore mowily, ze np. przeklucie ucha(zeby wlasnie
          nosic kolczyki), musi byc w odpowiednim miejscu, bo inaczej mozna zepsuc
          wzrok....a no to odpowiedz jest taka-ze faktycznie, w tym miejscu miesci sie
          punkt, odpowiedzialny za uklad wzrokowy.......
          Problem jest inny..... gdzie znalezc faktycznie dobrego specjaliste????
          Skosne oczy i pochodzenie nie wystarcza, aby wierzyc, ze taka osoba nam pomoze...
          Trzeba lat studiow i praktyki .......zeby poznac tajniki tej medycyny, diagnozy,
          i skutkow..... przeciez nie wszystko mozemy wyleczyc, czasami wrecz zaszkodzic-i
          uwazam, ZE TO WLASNIE-POSTAWIENIE ODPOWIEDNIEJ DIAGNOZY JEST NAJTRUDNIEJSZE....
          • kamisiunia Re: kolczyki odchudzajace 03.03.07, 15:37
            No, wreszcie jakiś rzeczowy post, a nie bełkoty genowefy...
            • china_girl Re: kolczyki odchudzajace 03.03.07, 19:39
              dziekuje za mile poparcie z Twojej strony, ale mysle, ze nie napisalam czegos,
              czego kazdy by nie wiedzial ...
              Medycyna chinska opiera sie na zupelnie innych parametrach, niz medycyna
              zachidnia...
              Diametralna roznica miedzy nimi- to przede wszystkim w duzym stopniu brak
              inwazji farmakologicznej no i oczywiscie sposoby leczenia...
              Od paru lat, w przypadku moich dolegliwosci(czy to bolowe, czy tez jakies
              grypowo-infekcyjne), korzystam ze sprawdzonego-bynajmniej przeze mnie i moja
              rodzine-specjalisty...
              Owszem, ze nie zawsze wskazana jest zastosowanie metody medycyny chinskiej(co
              rowniez zdarzylo sie kilku moim znajomym), dlatego doceniam umiejetnosci
              specjalisty...
              Bardzo wazne jest, aby prawidlowo okreslic dolegliwosci -w naszym organizmie,
              zarowno pod katem medycyny NASZEJ, jak i postawienie diagnozy zgodnie z
              TCM-czyli tradycyjna Medycyna chinska- i wlasnie takiego rodzaju specjalistow-w
              Polsce brakuje.....
    • dziewice Re: kolczyki odchudzajace 03.03.07, 22:26
      ja w takich spie, dziala znakomicie :)
      • venus22 Re: kolczyki odchudzajace 05.03.07, 01:42
        jak ta ludowa chinska medycyna i akupunktura takie swietne to dlaczego sa tam
        normalni lekarze, szpitale itd??

        Venus

        • china_girl Re: kolczyki odchudzajace 05.03.07, 13:30
          A co wedlug Pani oznacza termin lekarze "normalni" i szpitale "normalne"???
          Czy z tego by wynilako, ze "pol swiata", jaki stanowi ludnosc chinska leczy sie
          u "nie normalnych"lekarzy i w "nienormalnych miejscach"??????

        • china_girl Re: kolczyki odchudzajace 05.03.07, 13:34
          Sa tam tzw. szpitale zachodnie-ale pytanie nasuwa sie inne-czy wie Pani po co
          one sa, po drugie i czy byla Pani w takim szpitalu???
    • mycha70 Re: kolczyki odchudzajace 07.03.07, 23:00
      Wypowiem się, bo przeszłam przez to kilka lat temu. Moja znajoma otworzyła w Warszawie gabinet, gdzie przyjmowali polscy lekarze z odpowiednimi dyplomami. Na początku trochę uśmiechałam się z przekąsem i nie dawałam się namówić, ale kiedy zobaczyłam, że jej udało się zrzucić tu i ówdzie, skusiłam się.
      W żadnym przypadku nie było to 15 kg miesięcznie, ale działanie widać było. Powodowało to zmniejszenie łaknienia. Do tego stopnia, że w trakcie jedzenia potrafiłam w pewnym momencie, nieodwołalnie zrezygnować z dokończenia porcji. Kolczyk nosiłam ok. 2 tygodni, później zmiana na drugie ucho. Tu niespodzianka - na jednym uchu działało lepiej, na drugim gorzej. Po jakimś czasie organizm przyzwyczaił mi się do igiełki i efekty były coraz mniejsze, to znaczy jadałam coraz bardziej "normalnie", czyli stan sprzed zakolczykowania. Znajoma gabinet zamknęła po jakimś czasie, twierdząc, że dochodziło do niej coraz więcej głosów o powrocie kilogramów.
      Wiem, że taki gabinet, z polskimi dyplomowanymi lekarzami działa w Łodzi.
      • venus22 Re: kolczyki odchudzajace 08.03.07, 05:50
        trallallllaaa tralalala tralallaAAAAAAAAAAA :)

        """ W żadnym przypadku nie było to 15 kg miesięcznie, ale działanie widać
        było. Powodowało to zmniejszenie łaknienia. Do tego stopnia, że w trakcie
        jedzenia potrafiłam w pewnym momencie, nieodwołalnie zrezygnować z dokończenia
        porcji."""

        co sie komu w duszy gra, co kto widzi w swoich snach.....


        Venus


    • jagodasi Re: kolczyki odchudzajace 17.03.07, 18:58
      To mogą być kolczyki UŁUDY
      bo tak naprawdę miejsce odpowiadające początkowi jelita grubego W AKUPUNKTURZE
      się tylko nakłuwa,
      MIALAM taki zabieg - była to igła wyglądająca jak pinezka z naklejonym plastrem
      aby nie odpadła,
      nosiłam to przez chyba miesiąc - co tydzień zmieniano mi ucho lewe na prawe
      Zabieg ten pobudza pracę jelita , bo chińczycy odkryli że na uchu zaczynają się
      punkty jelita - biegną aż za kolano - stąd też METODA na odchudzanie -
      masowanie palcem punktu na dwa palce od kolana po prawej.
      ALE JEST TO TAKI SKUTEK - ZE MOZNA MIEC sr..... (czyli wolneee.... to to) bo
      pobudzenie było (przynajmniej w moim przypadku)niesamowicie działajace....
      Po miesiącu zrezygnowałam - bo nie lubię takich odczuć...
      ROBILA TO LEKARKA o jakiejś dziwnej specjalności....
Pełna wersja