Dodaj do ulubionych

Z brunetki w blond - optymistyczne przykłady !!!!

11.03.07, 22:05
Korci mnie - "strzelić" się na ... blondynke :)
choć podskórnie czuje że będzie to jedna wielka katastrofa :):):)
Jestem naturalna brunetką - dosyć intensywny ciemny brąz na łebku, włosy b.
długie , karnacja chłodna choć nie za ciemna, oczy ciemnozielone (z lekka
tendencją do wpadania w brąz

Myslę o chłodnym odcieniu blondu - ale zdecydowanie jasnym (zadne tam
miodowe-brazy ) tylko blond i już!:)
I - czy wogóle jest to możliwe? bo wydaje mi się że na brunetkach to taka
"jajecznica" wychodzi a nie jasny zimny blond...i zastanawiam się czy znam
przykład jakiejkolwiek brunetki lub/i ciemnej szatynki której po zmianie w
kolor blond było by ładnie....

Przykładem który z takiej metamorfozy wyszedł w miarę obronna ręką jest Joasia
brodzik - choć też lepiej jej było chyba w brązach (reklama szamponu) niż w
blondzie.

Aha - zdaję sobie doskonale sprawę z kwestii zniszczenia włosów , kwestii
odrostów i tego gdzie znaleść na tyle sensownego fryzjera [ bo tylko fryzjer
wchodzi w grę ] który by tego - za przeproszeniem - nie spartolił
oraz tego ze kolor może być extra ale mi w nim - badziewnie :(
Raczej sie nie zdecyduje i trochę bj. gdybam :) ale mimo wszystko : możecie
podać przykład jakiejkolwiek "publicznej" postaci (aktorki itp.) ktorej
zmiana brunetka/blondynka nie spowodowała by katastrofy
Taka np. A.Jolie w filmie "Life or something about it" - platynowy blond - zle
chyba nie było?
Obserwuj wątek
    • littlefrog Re: Z brunetki w blond - optymistyczne przykłady 11.03.07, 22:12
      Znam kilka przykładów z własnego otoczenia, wszystkie zmiany z bardzo ciemnycj
      włosów właśnie na jasny, popielaty blond, i niestety wszystkie in minus :/
      Wygląda to bardzo nienaturalnie, a ciemne odrosty przy tym blondzie są widoczne
      na kilometr i wyglądają bardzo nieestetycznie. Więc lepiej się jeszcze zastanów ;)
      • paulina.galli Re: Z brunetki w blond - optymistyczne przykłady 11.03.07, 22:22
        zastanawiam sie b. intensywnie
        tym bj ze wlosy b. szybko mi raosna i prawdopodobnie zmiana byla by b.
        krotkotrwala ... bo obawiam sie ze farbowanie odrostów doprowadzi moja psychike
        do szalu a wlosy do konsystencji siana ...

        Wiec nawet przyjmijmy ze moje pytanie jest czysto teoretyczne ale ... wciaz
        aktualne
        Czy jakakolwiek znana kobieta bedaca naturalna brunetką po zmianie koloru włosów
        na blond - wyszła z tego obronną reką [ znow A. jolie w 60 sekund mi sie
        skojarzyla - tez uwazam ze w tych platynowych dredach bylo jej ok - choc pewnie
        lepiej w nat. kolorze - czy to jedyna pani ktorej tak drastyczna zmiana nie
        oszpecila?) :)
        • milusinska_binka Re: Z brunetki w blond - optymistyczne przykłady 11.03.07, 22:38
          Na mysl przychodzi mi Jessica Alba,ale nie posiadam zadnych jej zdjec..hm,kto
          jeszcze..Madonna! Jest naturalną brunetką,a "nosi sie" na blond :-)
          A tak z ciekawosci - jakie masz brwi? Mnie kilka razy kusilo na rozjasnienie
          wlosow (mam prawie czarne wlosy,jasna cere i niebieskie oczy z wyrazna czarna
          oprawa:),ale jak sobie pomyslalam o blondzie na glowie i prawie czarnych
          brwiach,to zle mi sie jakos skojarzylo,hehe:-) a jak brwi rozjasnic..nie wiem:]
          o wlasnie,V.Beckham nosi obecnie blond. M.Foremniak tez chyba ma naturalnie
          ciemne wlosy,chociaz 100% pewnosci nie mam.
          • paulina.galli Re: Z brunetki w blond - optymistyczne przykłady 11.03.07, 23:21
            J. Albe kojarze - faktycznie ok - zwlaszcza w Sin City [ nawet powiem szczerze
            nie wiedzialam ze byla brunetka]
            madonna - extra w blondzie ale ona naturalnie jest taka "myzowata" taka
            szatynka raczej a nie "łognista " brunetka :)
            • paulina.galli Re: Z brunetki w blond - optymistyczne przykłady 11.03.07, 23:23
              brwi mam oczywiscie ciemne ale dosyc delikatne i cienkie łuki (nie grube
              krechy a la salma hayek :)
              ale faktycznie o tym nie pomyslalam - calkiem mozliwe ze jednak przy jasnym
              blondzie... by razily :-/
        • bikinikill Re: Z brunetki w blond - optymistyczne przykłady 12.03.07, 13:06
          o matko, jolie wyglada fatalnie w blondzie!
    • jestem.najlepsza Re: Z brunetki w blond - optymistyczne przykłady 11.03.07, 23:22
      Britney Spears i Shakira sa naturalnymi brunetkami.Wg mnei lepiej im w blondzie.
      • paulina.galli Re: Z brunetki w blond - optymistyczne przykłady 12.03.07, 13:26
        > Britney Spears i Shakira sa naturalnymi brunetkami.Wg mnei lepiej im w
        blondzie

        fakt :)

        ps. mnie angleina w blondzie wydaje sie ok - lepiej w ciemych ale blond jej z
        pewnoscia nie oszpeca...
    • jestem.najlepsza Re: Z brunetki w blond - optymistyczne przykłady 11.03.07, 23:23
      www.todoshakira.com/images/shakira.jpg
      • foty.foty JA jestem przykladem:))) 12.03.07, 01:32
        naturalnie mam wlosy kasztanowe(polysk delitanie rudawy), oczy piwne , piegi, za
        to czarne brwi:)
        i tak z brazu delikatnie przechodzilam w jasny..nawet bylam juz popielata
        blondynka;)
        wiekszosc osob mi mowi ze w blond mi lepiej, nawet ja sie czuje lepiej, choc mam
        ciemna oprawe oczu i niby to nie wyglada naturalnie u mnie jakos przechodzi:)
        teraz mam takie blond piaskowe bardziej naturalne , przez blond stalam sie z
        jesieni- wiosna:)
        wole sie w blond , kusi mnie co jakis czas zeby sie zrobic na braz ale jakos
        czuje ze ten kolor mnie przygasza ,a blond ozywia;)
        pewnie tez przez mojego narzeczonego ktory lubi blondynki o piwnych oczach:))

        zreszta kiedys mi jakis fryzjer we wloszech powiedzial ze czesto jest tak ze
        dziewczyny z niebieskimi oczyma wygladaja fajnie w ciemnych wlosach, a
        dziewczyny z brazowymi w blondach..ponoc kazdemu jest dobrze w blondzie ale
        trzeba dobrac odpowiedni odcien , ton i kolor cieply lub zimny...
        choc od tego czasu jak jestem blondynka zagoscil na stale u mnie puder brazujacy
        na policzki...jakos fajnie wygladaja te blond piasowe wlosy z piwynimi oczkami i
        skora lekko musnieta sloncem na policzkach...(oczywiscie w cieplych
        miesiacach:)zawsze mozesz sprobowac...na pewno jest latwiej wrocic do brazu niz
        z brazu:))
        ja jestem "farbowana" blondynka ale czuje sie w tym lepiej wiec chyba o to w tym
        chodzi;))...
    • zosiaczek25 Re: Z brunetki w blond - optymistyczne przykłady 12.03.07, 09:45
      Ja na szczesci tego problemu nie mam. Mam natrualne jasne wlosy. Czasem machne
      sobie jakies refleksy, zeby dodac troche blasku moim wlosom. Znam pare dziewczyn
      brunetek, ktore rozjasnialy sobie wlosy na blond i w kazdym przypadku byla to
      katastrofa. Najlepiej zwrocic sie o porade w jakims dobrym salonie fryzjerskim.
      Chociaz ja osobiscie na Twoim miejscu tak radykalnie bym nie zmieniala koloru.
      Moja siostra jest brunetka i zawsze zachwycam sie nad jej kruczoczarnymi wlosami.
    • clockwork.orange Re: Z brunetki w blond - optymistyczne przykłady 12.03.07, 10:54
      shakira lepiej wyglada w blond:)
      jolie, jesli dobrze kojarze ten film (krotkie loki cos ala marylin monroe)
      niezbyt mi sie podobała, zreszta zawsze myslalam ze to peruka:) podobnie
      w "przerwanej lekcji muzyki" i "60 sekund"- imho znacznie gorzej niz w
      ciemnych, jakos tak banalniej, wyblakłe, rozmyte rysy.

      na plus jeszcze wspomniana alba mi przychodzi na mysl, w blond całkiem fajnie.
      a, i na 100% w blondzie lepiej wyglada gwyneth paltrow-ale naturalnie chyba
      jest raczej ciemna blondynka niz brunetka.
    • dzikoozka Beyonce? ;))) 12.03.07, 14:01

    • shipa Re: Z brunetki w blond - optymistyczne przykłady 12.03.07, 17:06
      Merlin Monroe- chyba dość znany przykład?
      Uma Thurman, ostatnio Lindsay Lohan, Magda Mołek, Joanna Brodzik (tu akurat zdania są bardzo podzielone),Victoria Beckham, Marta Mandaryna Wiśniewska, Pamela Anderson, Paris Hilton, Cameron Diaz, Otylia Jędrzejczak, Julia Roberts,Scarlett Johansson, Jennifer Aniston, Maria Wałęsa, Jennifer Lopez, Katarzyna Borowicz (tej chyba jednak lepiej w ciemnych), Hanna Smoktunowicz, Hilary Swank...

      Chyba większość ,,znanych" miała w swoim życiu epizod ,,blond"- niektóre trudno sobie wyobrazić w innym kolorze, mimo że ich naturalny jest ciemny. Może porównaj swój ,,koloryt" z jakąś znaną osobą i oceń, jak ona wypadła, i co- ewentualnie- Ciebie może czekać.
      • paulina.galli Re: Z brunetki w blond - optymistyczne przykłady 12.03.07, 18:30
        wszystko fajnie ale... chodzi mi o specyficzny typ - zdecydowanej brunetki (taki
        lekko typ srodziemnomorski - wloski) przeobrazonej w blondyne
        ok - beyonce tez jest niezlym przykladem
        Victoria B. w blondzie mi sie nie podoba :-/

        ale zarowno M. Monroe , Paris, Julia R. cameron - byly (sa :)) szatynkami -
        ciemniejszymi jasniejszymi ale brunetkami bym ich nie nazwala

        Chodzi mi o typ urody a'la Monica Belluci/ A. Jolie - mowie o karnacji i
        wlasnie "typie" urody bo w zyciu nie smialabym sie porownywac "urodowo"z tymi
        paniami :)
        • clockwork.orange Re: Z brunetki w blond - optymistyczne przykłady 12.03.07, 19:18
          > Chodzi mi o typ urody a'la Monica Belluci/ A. Jolie - mowie o karnacji i
          > wlasnie "typie" urody bo w zyciu nie smialabym sie porownywac "urodowo"z tymi
          > paniami :)


          to ja bym ci jednak szczerze odradzala ten blond:)
          • paulina.galli Re: Z brunetki w blond - optymistyczne przykłady 12.03.07, 19:35
            no dobra - troszke w "wizytówce" mnie widac :)
            serio blond to ... male nieporozumienie w moim wypadkuu?
            ehhh no niby wiem ....:(

            ale i tak mnie korci ;)
            • skorpionica11 Re: Z brunetki w blond - optymistyczne przykłady 12.03.07, 19:54
              jesli to jest twoje zdj. w wizytówc to nie warto sobie niszczysz wlosów bo
              jestes ładna dziewczyna ;))
              jesli juz to proponuje zrobic sobie kilka grubszych pasemek blond- na wierzchu
              i pozniej mniej wiecej bedziesz wiedzic czy pasuje tobie ten kolor ;))
              • paulina.galli Re: Z brunetki w blond - optymistyczne przykłady 12.03.07, 19:59
                blond pasemka juz mialam :)

                nie wygladalo to dobrze bo naturalny kolor wlosow to naparwde ciemy braz - tylko
                ze dosyc chlodny odciec
                cos a'la "gorzka czekolada"
                z pasemkami - dziwnie wygladalo :-/
                I tak wlasciwie nie powinam marudzic bo wlasciwie nie musialabym wogole
                farbowac wlosow - maja konkretny i zdecydowany kolor - ale jak to baba :) nie
                doceniem tego co natura dala :)


                no nic - pomimo chlubnych przykladow Shakiry i pani Alby - pewnie nie zdec. sie :)
                • clockwork.orange Re: Z brunetki w blond - optymistyczne przykłady 12.03.07, 20:12
                  co prawda zdjecie w wizytowce czarno-biale i twoich kolorow nie widac, ale
                  serio nadal mysle, zebys dala sobie spokoj z blond:)
                  masz bardzo ladne rysy, piekne, dlugie wlosy- szkoda ich niszczyc. a skoro
                  jestes kolorystycznie w typie jolie/bellucci, to moim zdaniem obu duuuuzo
                  lepiej w ciemnych wlosach.
                  • paulina.galli Re: Z brunetki w blond - optymistyczne przykłady 12.03.07, 20:32
                    clockwork.orange - tak wygladam " w kolorze"
                    oczywiscie wypackana kosmetykami :)- bo w p0rzeciwinstwie do kolezanek
                    pokazujacych sie bez grama make upu - az tak odwazna nie jestem zeby sie "sote"
                    pokazac :)
                    www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=b92edddebfa88504
                    • paulina.galli Re: Z brunetki w blond - optymistyczne przykłady 12.03.07, 20:34
                      koro "kłaków" naturalny :)
                      • paulina.galli Re: Z brunetki w blond - optymistyczne przykłady 12.03.07, 20:35
                        *** "kolor"
                    • clockwork.orange Re: Z brunetki w blond - optymistyczne przykłady 12.03.07, 20:40
                      piekna kobieta z ciebie:)
                      ja rozumiem ze nieraz chce sie cos zmienic...ale moze zmien cos innego, styl
                      ubierania, nie wiem cokolwiek jak koniecznie musisz;)

                      kolor wlosow swietny, podkresla wyraziste rysy, nie kombinuj naprawde,
                      wygladasz bardzo dobrze.
                      • paulina.galli Re: Z brunetki w blond - optymistyczne przykłady 12.03.07, 20:47
                        clockwork.orange - a dziekuje pienie -
                        ponoc komplement w ustach kobiety liczy sie jak 10 komplementow od mezczyzny :)

                        ale to jakos tak jest ze ognista brunetka marzy o blond lokach a subtelna
                        delikatna blondyneczka czesto o burzy kruczoczarnych wlosow :)
                        moja najlepsza przyjaciola jest delkatna subtelna blondyneczka i mi zazdrosci
                        kolorystyki i wlasnie poludniowej urody ja z kolei z zazdroscia patrze na jej
                        delikatna cere (tzw"krew z mlekiem" slowianskie rysy i wlasnie jasniutkie wlosy
                        babom nie dogodzisz :)
                        • clockwork.orange Re: Z brunetki w blond - optymistyczne przykłady 12.03.07, 20:53
                          no cos w tym jest:)
                          ja z kolei bym nieraz chciala byc taka duza blondyna z piwnymi oczami, w typie
                          joanny liszowskiej;)
    • laladama Re: Z brunetki w blond - optymistyczne przykłady 12.03.07, 20:08
      Zapomnij o blondzie bo sie oszpecisz...to moje prywatne zdanie. Na Twoim
      miejscu bym pomyslala o bordowych pasemkach. Znalam kiedys wloszke,ktora tak
      robila swoje wlosy i wygladala przeslicznie.
      Wlasnie mam zamiar wrocic z blondu do mojego naturalnego...
      • paulina.galli Re: Z brunetki w blond - optymistyczne przykłady 12.03.07, 20:10
        teoretycznie nie lubie czerwieni ns glowie a bordo to jakis tam "gatunek"
        czerwonego :)
        ale ok - moge pomyslec...
        Teraz tylko pytanie GDZIE ja u licha znajde fryzjera ktory podola temu zadaniu :-/
        • laladama Re: Z brunetki w blond - optymistyczne przykłady 12.03.07, 20:29
          to sliwkowy
          • paulina.galli Re: Z brunetki w blond - optymistyczne przykłady 12.03.07, 20:34
            sliwkowy - poredzej
            lubie ten kolor

            ehhh czyli wizja mnie w blond włosietach ... zdaje sie ze odchodzi w sina dal
            :)
            ale pewnioe z pożytkiem dla mnie:)
            dzieki dziewczyny :)
    • mroofka2 Re: Z brunetki w blond - optymistyczne przykłady 12.03.07, 21:50
      musiałabyś zrobić dekoloryzację,
      a to zabieg strasznie źle wpływający
      na włosy...
      a potem musiałabyś męczyć się z
      ciągłymi odrostami, które też
      wymagałyby profesjonalnego podejścia,
      żeby nie uzyskać przy nasadzie
      koloru żółtego.... i tak w kółko;)

      już nie wspomnę o odżywianiu włosów
      itp...
      ;))
      • paulina.galli Re: Z brunetki w blond - optymistyczne przykłady 12.03.07, 21:54
        wiem :(
        najgorszy jest ten "jajeczno - zolty" odcien ktory jest czesty przy zamianie
        wlosow ciemnych w blond
        jakos nie chca byc zimno platynowe tylko jajko na twardo sie robi :)
    • komyszka Re: Z brunetki w blond - optymistyczne przykłady 13.03.07, 07:14
      a ja chyba-jako jedyna-napisze ze w odpowiednim odcieniu blondu, dobranym przez
      DOBREGO I PROFESJONALNEGO fryzjera byłoby Ci bardzo ładnie (moja ocena na
      podstawie fotki). natomiast "koszt" całego przedsięwzięcia byłby z pewnoscia
      niewspółmierny do efektu. zniszczone niesamowicie włosy, walka z odrostami- daj
      sobie spokój.masz ładny zdecydowany kolor włosów i choc doskonale rozumiem chec
      odmiany- z takiej zrezygnowałabym. co do pasememk- kolor czerwony i sliwkowy jak
      dla mnie wygląda tandetnie i postarza. pomyslałabym raczej moze o jakiejs
      płukance która nadałby włosom interesującego połysku- oczywiscie wszystko pod
      okiem dobrego fryzjera.
      • giggle (nie)optymistyczne przykłady:))) 13.03.07, 12:12
        galleries.lycos.co.uk/v/Entertainment/Celebrities/blonde-brunette/
        • paulina.galli Re: (nie)optymistyczne przykłady:))) 13.03.07, 18:32
          giggle :):):)
          DZIEKI!!!! :)
          posmialam sie troszke :)
          w sumie chyba tylko Cameron Diaz wyszla z metamorfozy w blond obronna reka :)
          Zaskoczona jestem jednym - jak Scarlkett Johansonn (ktora sie kompletnie nie
          zachwycam :_)) przeslicznie w ciemnych wlosach :)
          • paulina.galli Re: (nie)optymistyczne przykłady:))) 13.03.07, 18:32
            no ok jeszcze Reese Witherspoon jak blondyneczka jest fajna :)
            • kejt35 Re: (nie)optymistyczne przykłady:))) 13.03.07, 19:31
              paulina.galli, jesteś piękną kobietą i masz cudowne włosy! IMO nie rozjaśniaj
              ich na blond, mozesz zniszczyc włosy, a na zdjęciach wygladają na zdrowe,
              błyszczące, naprawdę super. Osobiscie dałabym dużo, żeby mieć takie włosy jak Ty.
        • blackforever Re: (nie)optymistyczne przykłady:))) 13.03.07, 19:15
          a ja jestem przykładem nieoptymistycznym. jestem popielata średnią blondynka
          więc efekt po rozjaśnieniu równiez powinien byc w chłodnej tonacji. Tym czasem
          czego nie użyłabym ja albo fryzjer włosy zawsze wychodzą z marchewkowym lub
          zółtozłotym odcieniem
          • paulina.galli Re: (nie)optymistyczne przykłady:))) 13.03.07, 19:31
            hmmm ... ciekawe czemu ?:)
            wlasnie takiego odcienia boje sie najbardziej

            ale ok - na 99,9% zadenego blondu nie bedzie :(
            ehhh kolejna rzecz jak bujny biust :) pozostajaca w swerze marzen :)
            • paulina.galli Re: (nie)optymistyczne przykłady:))) 13.03.07, 19:31
              *sferze :)
    • hepinka Re: Z brunetki w blond - optymistyczne przykłady 13.03.07, 19:57
      ślicznie Ci z takimi włosami jakie masz :)
      ja bym ich nie ruszała, ewentualnie dodawałabym refleksy bordowo/oberżynowe bądź
      fioletowe
      ja mam średniej długości włosy w tonacji mysi ciemny blond i marzę o takim
      brązie jaki masz Ty :D swego czasu robiłam dwukolorowy balejaż z jasnym blondem
      i złotym blondem, ale na moich włosach był to koszt rzędu 120-150 zł co 4
      tygodnie [max] a odrosty po 2 tygodniach wyglądały jak czarne przy tym
      kontraście... teraz mam ciepły czekoladowy brązik od L`oreala i jest mi z tym
      fantastycznie :)

      cieszę się że doszłaś do wniosku że na 99,9 % blond odpada :)
      dużo zachodu i nerwów, niszczenie włosów itp
      zdobądź jakiś program typu cosmopolitan makeover bądź wizaż2 i pobaw się ze
      swoją fotką, da Ci to namiastkę efektu "diametralnych zmian" :) polecam, niezła
      zabawa :)
      pozdrawiam
      • paulina.galli Re: Z brunetki w blond - optymistyczne przykłady 13.03.07, 21:10
        hepinka - dzieki :)
        mi sie moj kolor ogolnie podoba :)
        ale wiesz jak to jest - prawie 28 lat ten sam kolor z malymi wariacjami -
        jasniejsze pasemka, itp.
        a kobiety lubia zmiany :)
        natomiast nie - nie zdecyduje sie - :) przynajmniej na razie
        pozatym mam dlugie wlosy wiec ew. zniszczenie ich tym bj by mnie bolalo bo
        prawdopod. musialabym obciac na dosyc krokie po calej zabawie :)

        No ale moze... kiedys :)
        • paulina.galli Re: Z brunetki w blond - optymistyczne przykłady 13.03.07, 21:12
          aha - jeszcze jedno - z "mysim" kolorem jest fajnie bo mozna duzo zrobic -
          rozjasnic przyciemnic itp. :)
          duuuzo mozliwosci
          a ja z tymi swoimi to sie moge ... powioesic
          Zadne mniej inwazyjne rozjasnianie nie dziala - jesli juz to totalna
          dekoloryzacja i czyli morderstwo na wlosach.
          mam b. ograniczone mozliwosci bo nawet refleksy ( kiedys w lekko miedziane
          poszlam) prawie sa nie widoczne :)
          czernina na łbie króluje i juz :)
          • hepinka Re: Z brunetki w blond - optymistyczne przykłady 13.03.07, 21:21
            no mi nie szkoda włosów, szybko rosną ;)
            teraz mam do ramion i zapuszczam... i farbuję na brąz,
            ale koło września znów wracam do balejażowania [dobrze mi było w jasnych]
            ... bo mam siwulków coraz więcej :(
            i mam raptem rok mniej niż Ty... :( genetyka :(
            • paulina.galli Re: Z brunetki w blond - optymistyczne przykłady 13.03.07, 22:15
              ohh jakies tam pojedyncze siwe i u mnie sie zdarzaja :(
              na razie z zawzietoscia wyrywam ale... za jakis czas wyrywanie nie bedzie
              dobrym pomyslem ;)
              a na ciemnych bardzo widac - nawet jak to sa 3 siwe wlosy :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka