Dodaj do ulubionych

Wax czy Skrzypowita???

24.04.07, 17:26
Mam cienkie, słabe, łamliwe, wypadające (w dużych lościach), przetłuszczające
się włosy.
co mi polecacie, bardzo mi zależy na waszej opini gdyż we wrześniu czeka mnie
wesele i chcę pięknie wyglądać a z moimi włosami na dzień dzisiejszy jest to
niemożliwe :(
Słyszałam że po waxie na pocątku wypadają włosy bardziej bo odbudowują sie
nowe cebulki, ja mam naprawdę mało włosów i boję się tego efktu czy naprawdę
jest aż tak źle?????
poradźcie
Obserwuj wątek
    • driadea Re: Wax czy Skrzypowita??? 24.04.07, 18:43
      Mnie nie wypadały, tzn. tak jak przed stosowaniem Waxu, nie mocniej.
      Polecam dodoatkowo jakiś suplement diety, osobiście stosuję Silicę, ale jest
      tego mnóstwo. Na pierwsze efekty trzeba czekać około miesiąca, ale warto :)
      • littlefrog Re: Wax czy Skrzypowita??? 24.04.07, 19:45
        dziwne rzeczy słyszałaś ;))
        po waxie rzeczywiście widać efekty, tabletek brałam wiele i po żadnych nie
        widziałam nic..
      • ewelline Re: Wax czy Skrzypowita??? 24.04.07, 23:10
        "Mnie nie wypadały, tzn. tak jak przed stosowaniem Waxu, nie mocniej." A co to
        w ogóle za zdanie? Bo ja nic z niego nie zrozumiałam. Bardzie ci wypadały przed
        stosowanie Waxu czy nie bo naprawdę ciężko zrozumieć w tym dziwacznym zdaniu o
        co chodzi.
        • driadea Re: Wax czy Skrzypowita??? 25.04.07, 14:15
          Ależ to szalenie proste!
          Otóż autorka postu pyta (i tu pozwolę sobie zacytować) "Słyszałam że po waxie na
          pocątku wypadają włosy bardziej", na co ja jej odpowiadam (i tu znowu cytat)
          "Mnie nie wypadały, tzn. tak jak przed stosowaniem Waxu, nie mocniej", z czego
          naprawdę jaśniutko wynika, że nie, po waxie włosy nie wypadały mi bardziej niż
          przed (nie znaczy to jednak, że nie wypadały w ogóle. Wypadały po prostu w
          ilościach niezmiennych, niezależnie od stosowanej odżywki).
          Zrozumiałe? :)
          Pozdrawiam.
    • agava00 Wax 25.04.07, 09:11
      zdecydowanie WAX :)
      okropnie mi wypadaly wlosy, a po WAXie bardzo sie ich kondycja poprawila.
      Tabletki trzeba chyba bardzo dluuuugo brac, zeby wiedziec efekt. Ja po 2
      miesiacach brania "skrzypu" spasowalam - brak poprawy.
    • sentisenti Re: Wax czy Skrzypowita??? 25.04.07, 13:45
      przyczyny wypadania włosów mogą byc różne, najlepiej poszukac przyczyny.
      diety -> ogólny brak witamin -> włosy lecą
      stres -> włosy lecą
      diety, obfite miesiączki -> brak żelaza -> włosy lecą
      problemy z tarczycą -> włosy lecą

      pewnie trochę możnaby dopisać :)) też się borykam z problemem i własnie zakupiłam wszelkiej masci zestawy maseczkowo tabletkowe , hehhe, zobaczymy
      wybieram się tez na badania , może znajdę winowajcę :)

    • ajjjjjj Re: Wax czy Skrzypowita??? 25.04.07, 15:46
      włosy mi wypadają przez stres
      bardzo ważne egzaminy, choroba w rodzinie itp
      a jakichś antystresów nie chce łykać ale i też nie moge- mam chorą wątrobę
    • sonia.t1 Re: Wax czy Skrzypowita??? 25.04.07, 16:08
      ajjjjjj napisała:

      > Mam cienkie, słabe, łamliwe, wypadające (w dużych lościach), przetłuszczające
      > się włosy.
      > co mi polecacie, bardzo mi zależy na waszej opini gdyż we wrześniu czeka mnie
      > wesele i chcę pięknie wyglądać a z moimi włosami na dzień dzisiejszy jest to
      > niemożliwe :(
      > Słyszałam że po waxie na pocątku wypadają włosy bardziej bo odbudowują sie
      > nowe cebulki, ja mam naprawdę mało włosów i boję się tego efktu czy naprawdę
      > jest aż tak źle?????
      > poradźcie
      Witam
      Stosowalam skrzypowite przez ok.4 czy 5 msc. Z tego co pamietam nie widzialam
      rezultatów. Po 2 miesiecznej przerwie zaczelam brac Silice przez ok.4 msc.Prawie
      zadnych zmian. Te kuracje przeprowadzalam jeszcze na studiach czyli 2 lata temu.
      Dopiero od niedawna zauwazylam poprawe, wlosy mocniejsze i przede wszystkim jest
      ich wiecej, ale kuracje zakonczylam jakies 2 lata temu. Problemy z wlosami (
      skórą głowy)czesto maja swoja podstawe w trybie zycia. Sęk w tym ze niektorzy
      prowadza nienajzdrowszy tryb zycia a problemu z wlosami nie maja. To zalezy od
      organizmu. Musisz jednak pamietac ze kuracja ziolami to dlutrwaly proces
      wymagajacy systematycznosci. Moze pomoze, a napewno nie zaszkodzi.
      • ultima-thule Re: Wax czy Skrzypowita??? 26.04.07, 10:45
        Hej. Ja stosuję WAX od mniej więcej roku, mam dość długie włosy, do połowy
        pleców, w dodatku je farbuję i czasem chodzę na basen (chlor...). Mimo to są w
        całkiem niezłej kondycji, błyszczące i mocne - dzięki tej odżywce. Po jej
        użyciu są pięknie nawilżone, mocne i w ogóle super. Oczywiście - tak jak pisały
        dziewczyny - kondycja włosów zależy nie tylko od odżywek, więc nikt nie da Ci
        gwarancji, że Ci to pomoże, ale na pewno nie zaszkodzi. Zresztą, nie znam osoby
        która stosowałabym WAX i nie byłaby zadowolona. Aha, na opakowaniu jest
        napisane, by wcierać w skórę głowy, ja nigdy tego nie robię, bo też
        przetłuszczają mi się włosy i nie chcę pogorszyć tego stanu. Pozdrawiam!
    • hifinadiiii Re: Wax czy Skrzypowita??? 26.04.07, 11:16
      co to jest ten WAX i ile kosztuje?:)
    • ajjjjjj Re: Wax czy Skrzypowita??? 26.04.07, 14:38
      wax- to odżywka dl osób z problemem wypadania włosu jak i dla ludzi po
      chemioterapi duże opak w sklepie zielarskim kosztuje 22,90
      • hifinadiiii Re: Wax czy Skrzypowita??? 27.04.07, 08:38
        dzieki:)
        • ultima-thule Re: Wax czy Skrzypowita??? 27.04.07, 10:21
          WAX to wosk w maseczce, generalnie stosuje się go żeby odżywić i wzmocnić
          włosy. Dla mnie rewelacja. A cena w stosunku do wielkości opakowania i
          wydajności boska :)
      • shafalis Re: Wax czy Skrzypowita??? 08.05.07, 10:08
        Nie jest używana po chemioterapii tylko po chemii do włosów (czyli trwałej albo
        trwałym prostowaniu).
    • hetan Re: Wax czy Skrzypowita??? 29.04.07, 11:09
      oj, to trudne pytanie. Zależnie od przyczyn, pomóc mogą różne rzeczy:
      - czarna rzepa - czasem zdziała cuda
      - wax jest niezły, także dla kondychi włosów suchych, zniszczonych
      - skrzypowita lub (dodatkowo zawierająca aminokwasy siarkowe) silica ( a także masa podobnych polskich i zagrqanicznych preparatów - przy niedoborach mikroelementów...
      - loxon - płyn do kupienia w aptece: 2- lub 5% roztwór. Zagęszcza włosy, ale na efekty równiez trzeba poczekać. Skuteczny przy tzw łysieniu androgennym (na tle hormonalnym) ale nie tylko.
      - radical - seria kosmetyków. od szamponu, przez odżywki... po ampułki, które są silnie skoncentrowane.

      Wypisałam tyle, ile mi do głowy przyszło. Zastanów się, czego może Ci brakować, co może byc przyczyną.
      Ale nie możesz zapomnieć o jednym: O włosach decyduja nasze geny. Nie da się w magiczny sposób ich pogrubić, czy zwiększyć trwale gęstości. Włosy wypadają, czasem leci ich naprawdę dużo... ale to zjawisko normalne.
      I jeszcze jedno: Przesada z odżywkami i wzmacniającymi preparatami też może się źle skończyć.

      Jedyny faktyczny sposób na pogrubienie włosów (ale ni zwiększenie ich ilości) to farba. Zapomina się o tym, ale zabieg farbowania pogrubia włosy, poza tym kolor często dodaje objętości. (Połysk, barwa...)

      Uff... mam nadzieję, że choć trochę pomogłam.

      Hetan
    • limonka110 Re: Wax czy Skrzypowita??? 29.04.07, 11:39
      hej, ja bym polecała wax. Uzywałam i mi wcale nie wypadaly najpierw wlosy.
      Rzeczywiscie po tym specyfiku :) wlosy przestaly wypadac i wygladaly o wiele
      lepiej. Tylko na efekty trzeba czekac , ja po zluzyciu 1 opakowania widzialam
      duze efekty. Teraz znow musze sobie kupic wax....bo znow cos wypadaja... :(
      Dodam ze bralam jeszcze na wloski silice, ale mi jakos nie pomogła :) pozdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka