Gość: morelka
IP: *.media
27.05.03, 17:03
Hej!
Slub za 17 dni. Zastanawiam sie co powinnam miec pod ręką,żeby az do konca
wygladac swietnie. Bibulki matujace, lakier do wlosów, dodatkowe pończochy,
puder... co jeszcze???
Czy igła i nitka to przesada??
Proszę o rady z własnego doświadczenia.
Dziekuję.