Dodaj do ulubionych

Nurtujący problem (opalanie) przed ślubem :(

27.05.07, 09:58
Cześć Dziewczyny,

potrzebuję Waszej pomocy. Otóż 30 czerwca biorę ślub. Jak każda panna Młoda
nie chciałabym wyglądać blado, chciałabym się trochę opalić. I w tym cały
problem :( Otóż mam problemy z trądzikiem i obecnie biorę antybiotyki a jak
wiadomo podczas ich brania nie można się opalać bo można nabawić się
przebarwień:(

Mam do wyboru trzy alternatywy:

- przestać brać antybiotyki na 2 tyg wcześniej i się opalić na solarium ale
wtedy jest duże prawdopodobieństwo,że mogę mieć na środku twarzy niemiłą
niespodziankę :(((

- iść na air brusch- ale czytałam wiele złych opinii na jego temat na tym
forum więc wstępnie to odrzucam

- kupić sobie jakiś dobry samoopalacz i nim się smarować.

Jak myślicie co zrobić???

Jeżeli uważacie,że najlepszym rozwiązaniem w mojej sytuacji będzie
samoopalacz to proszę doradźcie jaki kupić? Chciałabym jakiś najlepszy!
Teraz smaruje się wieczorem Dove Sammer Glow+ balsam Vichy (razem mieszam) i
wcale biała nie jestem :) Do twarzy używam samoopalacza La Roche Posey i jest
ok. Ogólnie mam ciemną karnację.

Proszę o radę,

Pozdrawiam
Mako
Obserwuj wątek
    • madai Re: Nurtujący problem (opalanie) przed ślubem :( 27.05.07, 10:33
      Mako, smaruj sie balsamem brazujacym, tak jak wlasnie robisz. nie odstawiaj
      antybiotykow, szkoda zdrowia dla opalenizny. Balsam jest najbezpieczniejszy.
      • mako.mako Re: Nurtujący problem (opalanie) przed ślubem :( 27.05.07, 10:47
        Madaj dzięki za odpowiedź :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka