fruttidibosco 15.07.07, 17:43 wiem,ze juz bylo na ten temat, ale mam metlik w glowie, kupic czy nie?czy serio wysycha po miesiacu? jak sprawdzic czy tusze sa swieze? chyba sie nie da w sklepie... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jade.fox Re: tusz YSL 15.07.07, 18:06 Jak sie nie da... da się! wybierasz tusz w sklepie, spisujesz kod z pudełka, wracasz do domu i sprawdzasz na tej stronie datę produkcji: datecalculator.googlepages.com/englishhomepage i już wiesz czy tusz jest świeży czy kilka lat leżakował pod lampą na wystawie. W zasadzie to konsultantka na twoją prośbę powinna sama to sprawdzić (mają jakieś książki z kodami) Odpowiedz Link Zgłoś
fruttidibosco Re: tusz YSL 15.07.07, 18:23 jestes wielka!dziekuje Ci serdecznie! nie wiedzialam ze istnieje cos takiego!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
delicja11 Re: tusz YSL 15.07.07, 18:50 Prpblemem tuszów YSL nie jest wysychanie , a "glutowanie" jakby tego nie nazwac to robia sie gęste po miesiacu uzywania. Niestety ale to wada tego , że chcemy aby tusz był jak najlepszy , no i naprawde jest super , tylko nastaw sie , ze nie bedziesz go używac 3 mies. mimo wszystko je polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrynka123 Re: tusz YSL 15.07.07, 19:55 zgadzam sie... kupilam ysl 3 razy w zyciu. czwartego nie bedzie. oczy wygladaja cudnie, ale 100 zet co miesiac na tusz.. troche szkoda. wlosie szczoteczki szybko sie kladzie, a glutki wpadaja do oczu. mascara HR tez nie lepsza. wyglad piekny... rzesy cudne, ale kroliczo rozowych galek to chyba nikt by nie chcial. totalna alergia. teraz mam fatale Lancome. nazwa mowi za siebie... szczoteczka to plastikowy grzebyk. zbyt duzo naklada produktu, zlepia rzesy w 4 glutki i efekt.. pradziwy z zapewnieniem producenta - fatalny. lancome ma super tusze, z wyjatkiem tego. nakladam go szczoteczka od bourjois albo clinique, ktore to za kazdym razem splukuje po uzyciu. Odpowiedz Link Zgłoś
milena72 Re: tusz YSL 15.07.07, 21:40 Nie dziala....Wyszlo mi ze tusz jest z 2000 roku a jest swiezutki bo uzywam tuszy YSL juz od 2 lat i po wyjeciu od razu widze czy jest swiezy czy sucharek..Zreszta sami pisza ze ta str dopiero przechodzi testy.. Ale dziewczyny rzeczywiscie powinny miec sciage i powiedziec jaka jest data produkcji Odpowiedz Link Zgłoś
lilivampire Re: tusz YSL 28.07.07, 11:33 jeśli wpisujesz kod kreskowy to tak pokazuje należy znaleźć wytłoczony kod lub wydrukowany na opakowaniu mi z kodu kreskowego wyszło że krem chanel i kredka do brwi diora są z 2003 roku, a jak przeczytałam to: datecalculator.googlepages.com/lancome_batch i zobaczyłam, że chodzi o inny kod, który wpisałam okazało się, że mają jedynie rok;P Odpowiedz Link Zgłoś
_diabolique_ Re: tusz YSL 16.07.07, 10:20 Juz na pewno kilka razy bylo o tym. Tusze YSL niestety podsychaja, ale wystarczy wlac kilka kropli plynu do demakijazu oczu (byle nie dwufazowego) i bedzie jak nowy. Sprawdzone. Odpowiedz Link Zgłoś
foerster Re: tusz YSL 27.07.07, 17:39 Ja natomiast uwielbiam tusze YSL. Swietny jest ten, ktory mam teraz "faux cils". Rzesy sie nie obsypuja, trzymaja ksztalt przez caly dzien. Rzeczywiscie, moze nie jest zbyt trwaly, 2 miesiace to chyba gora, ale dotyczy to, jak mi sie wydaje, tylko koloru czarnego. Mam brazowy i fioletowy i mimo uplywu czasu wciaz sa okey. Nie wiem, ile waszym zdaniem tusz powinine wytrzymac, ale dla mnie 2-3 miesiace to dobry wynik. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: tusz YSL 27.07.07, 18:38 mialam tusz tej firm i nie wysechl szybko, ale mi jeszcze zaden wysokopolkowy tusz nie zasechl po 3 miesiacach, a wiele dziewczyn sie skarzy... Nie wiem, czy to ma znaczenie, ale nie kupuje w Polsce. Teraz czas wakacji, moze sama gdzies sie wybierasz, albo moze ktos ze znajomych moglby Ci kupic w bezclowce. Odpowiedz Link Zgłoś
karmelek4 Re: tusz YSL 28.07.07, 11:17 A ja jakis czas temu nie mogąc kupić słynnego YSL /we wszystkich katowickich sephorach brakowało koloru czarnego/ zmusznoa byłam kupic coś innego i kupiłam.....diorshow i jestem zachwycona! Do YSL raczej juz nie wrócę. PS. Nie przepadam za kolorówką Diora, a jednak...dałam sie namowić i nie załuję. Odpowiedz Link Zgłoś
lilivampire Re: tusz YSL 28.07.07, 11:27 mnie diorshow bardzo rozczarował, na początku był super, ale po krótkim czasie zaczął wysychać i zakrętka się zepsuła za dużo wad jak na tusz za 120 zł Odpowiedz Link Zgłoś
lilivampire Re: tusz YSL 28.07.07, 11:22 skoro ma takie opinie to nie kupuj ja ci w zamian polecę świetny i tańszy tusz Clinique High Impact Mascara, jest naprawdę rewelacyjny:) Odpowiedz Link Zgłoś
karmelek4 Re: tusz YSL 28.07.07, 11:33 To moje "pierwsze" podejscie...zobaczymy:) Jak mnie rozczaruje spróbuje tusz Clinique High Impact Mascara:) Odpowiedz Link Zgłoś
silverwitch Re: tusz YSL 28.07.07, 11:51 YSL szybko wysycha. Dużo wydajniejszy jest Diorshow a efekt podobny jak nie taki sam. Odpowiedz Link Zgłoś