dvt
30.07.07, 18:34
Co uwazacie za kiczowate i tandetne, za zaprzeczenie lub karykature elegacji,
piekna, dobrego smaku ? Zdaje sobie sprawe, ze sa to pojecia wysoce
subiektywne, ale moze jednak istnieje jakis wspolny mianownik ? Pomysl na
watek przyszedl mi po tym jak zapytalam o nielandrynkowe perfumy, jako ze
slodkawy i mdlacy smrodek osobiscie zajezdza mi tandeta, ku dezapropacie
jednej z forumowiczek.
Wiem, ze padna tu oczywiste skojarzenia jak slynne juz biale kozaczki itd. Od
siebie pragne wrzucic pojecie tzw. mody bazarowej (jak krakowski Tomex),
zjawisko typu 'stara dziewczynka' czyli 40+ udajaca nastolatke, a takze
wizerunki pan zdobiace strony erotyczne i porno - wszystkie te ukochane przez
panow blondynki i brunetki jak najbardziej sztuczne i z tzw. dziwkarskim
typem urody. Nie zapominajmy przy okazji, ze mezczyzni sa jak dzieci, a
dzieci kochaja wszystko co szkaradne, blednie wierzac ze jest to przesliczne.