Podkrazone oczy!!!

29.02.08, 20:51
Witam!

Od kilku lat mam problem z wiecznie podkrazonymi oczami, wygladam jak narkoman
i z tego powodu czesto doswiadczam niemilych komentarzy na moj temat (np. w
pracy, itp.)
Nawet zrobilem kompleksowe badania, tzn:

- badania krwi
- nerek
- watroby
- usg, ekg

Wszystko okazalo sie byc w jak najlepszym porzadku - niby powinienem sie
cieszyc, ale wolalbym dowiedziec sie ze np. mam chora watrobe, albo nerki, bo
wtedy mialbym nadzieje ze jak sie wylecze to i oczy wroca do normalnego
wygladu, a tak to Pani doktor skwitowala mnie zdaniem "Taka to juz Pana uroda" :(
Faktycznie uroda! Heh, szkoda tylko ze kilka lat wstecz nie mialem tak bardzo
widocznych cieni wokol oczu!
W pracy nadal bylem przez niektorych, obgadywany ze biore narkotyki,
doprowadzilo to do tego ze zaczelem leczyc sie u psychologa i psychiatry.
Jeden przepisywal mi leki (Seroxat, Afobam, Stimuloton, etc.), a psycholog
wmawial mi ze nie mam podkrazonych oczu i ze ten problem sobie wmowilem.
Po ponad polrocznej terapii, oglupiony chyba tymi lekami, zaczalem nawet w to
wierzyc. Zmienilem prace w nadzieji ze teraz zaczne od nowa i ze wszystko
bedzie ok.
Co sie okazalo? Po jakims miesiacu pracy wszystko wraca do normy, nowi ludzie
- stare epitety "ten to chyba codziennie cos bierze", "wygladasz jak wampir",
no i wszystko co mozna sobie jeszcze wyobrazic :/
Znow sobie to wmawiam?!
Troche sie rozpisalem, ale chcialem to jak najdokladniej opisac, zeby uniknac
zbednych postow typu "wmawiasz sobie" - bo nie wmawiam, "zrob badania watroby,
nerek, etc." - juz robilem 2 razy, "przyzwyczaj sie" - nie mam zamiaru, bo
wkoncu nerwy mi puszcza i moge kogos uderzyc.
Co o tym myslicie? Jaka moze byc przyczyna i jak mozna sobie z tym poradzic?
Oczywiscie chodzi mi o podkrazone oczy, reszta mnie nie interesuje (psycholog
i psychiatra odpada - wydalem juz kupe kasy na tych specjalistow i nic mi to
nie pomoglo).
Moze istnieje jakas mozliwosc zoperowania lub korekcji plastycznej? Prosze o
porady i linki :)
Pozdrawiam i zycze powodzenia ludzia, ktorzy maja ten sam problem ;)
    • panikota Re: Podkrazone oczy!!! 29.02.08, 22:08
      Współczuję Ci bardzo, problem znam z autopsji, u mnie to prawdopodobnie kwestia
      krążenia, bo też od lekarzy słyszę, że taka moja uroda. A nie mogę za bardzo
      poszaleć z makijażem, zwłaszcza ciemnym, bo wtedy to już wyglądam jak Fester
      Addams. Tryb życia ma również spore znaczenie - u mnie sińce pogarsza nadmiar
      komputera, niedobór spacerów ;)

      Doraźnie pomaga jedynie - przynajmniej mnie - drogi i malutki krem diopticerne
      Lieraca. Zawiera dwa ekstrakty i taką bazę, która nie nawilża, nie natłuszcza,
      nie działa przeciwzmarszczkowo i przeciwopuchnięciowo (a to wszystko na raz
      obiecuje wiele kremów), a jedynie nie blokuje działania tychże substancji. Jest
      wersja bezbarwna i lekko koloryzująca. Inne kremy "przeciw cieniom" okazały się
      zupełnie nieskuteczne, co teraz, kiedy trochę rozumiem składy kosmetyków, wcale
      mnie nie dziwi.

      Niektórym pomaga witamina C - samoróbki z mazideł.com, krem z wit. C La roche
      posay lub zwykła witamina C w płynie dla dzieci (Juvit, Cebion), serum FlavoC.
      Kremów z tą witaminą jest więcej, ale w jeśli nie jest to tubka aluminiowa lub
      buteleczka z ciemnego szkła lub mała porcyjka samoróbki, to wit C bardzo szybko
      się utlenia.

      Ponoć pomaga wit K - nie zdążyłam jeszcze przetestować, bo zniknęła, mam
      nadzieję chwilowo, z oferty ecospa.pl

      Oprócz tego - no cóż, męskie to czy niemęskie - korektor. Dobrze dobrany i
      umiejętnie dobrany jest niewidoczny. A komfort psychiczny znaczny, a o to
      przecież chodzi. Tu polecam korektor Magic Concealer Heleny Rubinstein. Jest
      drogi, ale ma dużą pojemność, więc w przeliczeniu na gram czy mililitr to cena
      nie jest już tak wygórowana. A jest lekki i doskonale wtapia się w skórę.
      Alternatywnie puder mineralny - używam taniego, ale kupowanego w Stanach
      mineralnego podkładu w pudrze Aromaleigh i choć nie jest mocno kryjący,
      optycznie wygładza i rozjaśnia cerę, zwłaszcza pod oczyma właśnie. A jest
      znacznie mniej widoczny od większości podkładów.

      Alternatywnie możesz chodzić w ciemnych okularach i tłumaczyć to zapaleniem
      spojówek - miałam takiego wykładowcę, który praktycznie zawsze chodził w szkłach
      przeciwsłonecznych dobranych do okularowych oprawek ;)

      Pozdrawiam i nie daj się takim komentarzom, najlepiej się z humorem odgryzaj.
      • sankanda Re: Podkrazone oczy!!! 29.02.08, 22:30
        po pierwsze : gdyby na swiecie nie bylo tylu glupcow, to latwiej by
        nam bylo znalezc miejsce na parkingu, krocej staloby sie w
        kolejkach, rozmowy bylyby prowadzone inteligentnie i kulturalnie, no
        i nie byloby glupich komentarzy na temat czyjegos wygladu, zwlaszcza
        gdy na ten wyglad nie mamy specjalnego wplywu.
        pozostaje ci jedno, najwazniejsze : nie przejmowac sie prostakami.

        pociesz sie, ze nie tylko ty wygladasz jak zombi poo kilku godzinach
        spedzonych przed komputerem, ale to, o czym piszesz bardziej mi
        wyglada na problem z krazeniem niz na zmeczenie.
        podobno mozna sprawe zalatwic w ciagu polgodzinnego seansu u
        dermatologa, tylko nie mam pojeica jak to sie moze nazywa
        • sankanda Re: Podkrazone oczy!!! 29.02.08, 22:38
          nazywac po polsku. chodzi o zabieg aparatem o nazwie IPL -
          intensyvne impulsy swietlne. to bardzo pomaga i odswieza najbardziej
          zmeczone twarze.
          poza tym kwas hialuroniczny (????) i sredni peeling, ale koniecznie
          robiony u dobrego dermatologa, bo chodzi o wyjatkowo delikatna
          strefe, daja swietne efekty. no i laser.

          w kremy nie wierze.
          • tomm80ek Re: Podkrazone oczy!!! 29.02.08, 22:43
            DZIEKI WIELKIE sankanda! Pojawila sie dla mnie iskierka nadzieji!
            A ten zabieg IPL ile m/w kosztuje i czy faktycznie daje rezultaty?

            Laser? Jakbys mogla wyjasnic, bo ja chlopak jestem, to sie na tym nie znam :/

            Btw. Dzieki za ta nadzieje!!!
            • sankanda Re: Podkrazone oczy!!! 29.02.08, 22:53
              IPL jest najtanszym zabiegiem w medycynie estetycznej, kosztuje od
              100euro w gore... ile kosztuje w POlsce i gdzie go wykonuja - nie
              mam pojecia, ale wiem, ze efekty sa natychmiastowe i zaraz po
              wyjsciu z gabinetu mozesz isc na randke :)
              pozostale zabiegi sa niestety jeszce kosztowniejsze, ale naprawde
              daja rezultaty jesli nie sa robione przez partacza.
              prawde mowiac tez sie na tym nie znam, ale jako baba, wiem to i owo,
              a przede wszystkim znam osoby, ktore regularnie korzystaja z tych
              zabiegow.
              zaden z zabiegow nie jest bolesny, ale IPL jest ponoc wyjatkowo
              nieprzyjemny... ale chyba warto ?
              • tomm80ek Re: Podkrazone oczy!!! 29.02.08, 23:00
                Jesli mialo by pomoc, to pewnie ze warto!!! Dzieki za iskierke nadzieji. Teraz
                sam sprobuje znalesc cos na ten temat.
                Pozdrawiam
      • tomm80ek Re: Podkrazone oczy!!! 29.02.08, 22:38
        Dzieki za pomoc, korzystalem juz z kosmetykow np. sztyft Vichy Oligo 5,czy jakos
        tak i z kremu SkinDoctor - bez rezultatow.
        Ale spobuje jeszcze tego co mi radzisz...moze tym razem bedzie widac jakies
        rezultaty.
        Najgorsze z tego to fakt iz jestem mezczyzna i makijaz nie wchodzi w gre :/
        Kurcze chyba musi byc jakis sposob zeby sie tego pozbyc na zawsze, albo chociaz
        na rok lub dwa? Moze jakas operacja czy cos, zreszta dziwi mnie to ze mamy 21
        wiek i nadal nie znaleziono po pierwsze przyczyny, a po drugie lekarstwa na te
        cienie pod oczami :(

        PS! A co do Festera Addamsa to ja juz prawie tak wygladam, tez mam podkrazone
        powieki gorne i dolne, wyglada to jak bym mial lipa pod oczami :/
        Pozdrawiam
        • hanna.wanna Re: Podkrazone oczy!!! 29.02.08, 23:41
          > Najgorsze z tego to fakt iz jestem mezczyzna i makijaz nie wchodzi w
          gre :/

          Mam kolege, ktory podbiera zonie - i to wcale nie w tajemnicy -
          korektor pod oczy. Sadze, ze minimalnej ilosci korektora osoby
          postronne nie zauwaza. Sprobuj, zachecam :). I trzymam kciuki bys
          poradzil sobie z problemem, a najlepiej nie przejmowal sie durnymi,
          chamskimi komentarzami.
          • justa_79 Re: Podkrazone oczy!!! 04.03.08, 14:22
            ja również polecam wypróbowanie korektora pod oczy - płynnego. dobry
            korektor powinien wtopić się w skórę i być praktycznie niewidoczny,
            powinien kryć, a zarazem rozświetlać skórę, dzięki czemu cienie nie
            są aż tak widoczne.
        • kam-ka lioton 1000 lub żółty korektor 01.03.08, 00:27
          Wmasowuj pod oczy żele na siniaki z heparyną, np. lioton 1000. Masuj
          (delikatnie!) od zewnętrznych kącików do wewnętrznych.

          A jeśli korektor, to na zasinienia powinien być żółty. Niestety trudno taki kupić.
          • panikota Re: lioton 1000 lub żółty korektor 01.03.08, 01:25
            Żółte korektory ma La Roche Posay, Avene. beżowo-żółte ma na pewno Sephora i
            L'oreal (oba w pisakach).
            Żółtawy korektor dobrze jest pokryć jeszcze delikatną warstwą podkładu czy
            korektora, żeby zrównać odcień z resztą skóry, bo mimo wszystko żółtawy widać,
            chyba że akurat jego odcień idealnie się zgra z siniakiem.
            Wizażyści bare minerals polecają łososiowy i o dziwo na ichnich filmikach
            instruktażowych to działa.
        • panikota Re: Podkrazone oczy!!! 01.03.08, 01:38
          Zapomniałam o retinoidach, które są wszak skuteczne na wiele problemów :) - ich
          długofalowe działanie polega m.in. na tym, że zwiększają grubość skóry (nie
          naskórka), dzięki czemu naczynka mniej prześwitują.

          Sama pogrzebię za IPL. Mam jednak wrażenie, że ta metoda zamyka pajączki,
          natomiast ja pod skórą nie mam wyraźnych naczynek, raczej żyły (których chyba
          lepiej nie zamykać ;)), a z powodu marnego krążenia w tychże żyłach stoi sobie
          odtleniona, a więc ciemna krew, którą widać przez cienką skórę. No, dzięki
          retinoidom mniej cienką, gdybym regularnie stosowała diopticerne, byłoby całkiem
          nieźle.

          Na szybko mam to:
          www.ambasadaurody.pl/l/dla_mezczyzn/problemy3/okolice_oczu2.php
          >
          > PS! A co do Festera Addamsa to ja juz prawie tak wygladam, tez mam podkrazone
          > powieki gorne i dolne, wyglada to jak bym mial lipa pod oczami :/
          > Pozdrawiam
          Ja do tego mam jasną cerę i ostatnio jestem pucata, więc do zagrania tej roli
          tylko brakuje mi prochowca i głupawego uśmiechu ;)
          • tomm80ek Re: Podkrazone oczy!!! 01.03.08, 12:00
            Hehe, wlasnie ja tez mam bladą cere :/
            Dzieki za wszystkie wypowiedzi, poczytam jeszcze troche o IPLu itp.
            A po wyplacie ide do salonu kosmetycznego...mam nadzieje ze cos tam dla mnie sie
            znajdzie :/
            Pozdrawiam
    • nightman25 Re: Podkrazone oczy!!! 30.06.08, 21:26
      Czesc
      mam prawie identyczny problem jak Ty... mozesz mi napisac czy miales ten zabieg laserem i czy Ci pomogl ?
    • exotique Re: Podkrazone oczy!!! 17.07.08, 15:56
      ja mam jedno pytanie- jesz czerwone mieso? czy raczej unikasz, nie
      lubisz, zywisz sie serami, warzywami i ew. kurczakiem?
    • michubmw3 Re: Podkrazone oczy!!! 04.02.14, 17:07
Inne wątki na temat:
Pełna wersja