Dodaj do ulubionych

ile na kosmetyki?

06.09.03, 00:40
Ile wydajecie na kosmetyki miesiecznie? Ja sie wlasnie zastanawiam nad tym;
czy wydawanie w przeliczeniu ok 800zl to duzo czy przecietnie? Jak ta
sytuacja wyglada w Polsce i za jej granicami?
Obserwuj wątek
    • Gość: Lamia Re: ile na kosmetyki? IP: 62.89.73.* 06.09.03, 06:38
      Ja mniej - jakieś 400 zł.
      • Gość: marta Re: ile na kosmetyki? IP: *.pl / 192.168.100.* 06.09.03, 09:18
        Ja wydaję...... niech no obliczę.
        Co miesiąc:
        -odżywka do włosów 8zł.
        -pianka do włosów 11zł
        -krem do twarzy nawilżający 20zł
        -płyn do demakijażu 10zł
        -tonik 13zł.
        -balsam do ciała 12zł.
        -płyn do higieny int. 10 zł.
        -krem do rąk 6zł
        -krem do stóp 6zł.
        -peeling 13zł no tak myślalam- w granicach 100 zł.

        Reszta:
        -podkład ( raz na dwa miesiące) 17zł
        -puder w kamieniu (raz na dwa miesiące) 10 zł
        -róż (raz na dwa miesiące) 12zł
        -tusz ( raz na dwa miesiące) 25zł
        -lakiery do paznokci,pomadki,cienie- rzadziej.
        • brookie Re: ile na kosmetyki? 06.09.03, 09:57
          Sytuacja poza granicami kraju:
          szampon do wlosow L'oreal $4 na promocji
          Odzywka- $4
          Odzywka na polysk wlosow- $8
          Lakier do wlosow- $7
          pianka- $5
          zel do mycia twarzy- $5
          Maseczka- $12
          peeling do twarzy- $7
          peeling do ciala raz na 2 miesiace- $7
          krem pod oczy- $13
          Krem do twarzy- $18
          Zel pod prysznic- $5
          plyn do demakijazu oczu- $7
          balsam do ciala- $12
          krem do rak- $5
          Nie licze kosmetykow do makijazu.
        • Gość: kacha Re: ile na kosmetyki? IP: *.artcom.pl / 192.168.33.* 06.09.03, 13:43
          Czesto zmieniasz kosmetyki... naprawde zuzywasz puder w ciagu 2 miesiecy???
          Hmm... no to ja miesiecznie do 100zl.
        • Gość: ines Re: ile na kosmetyki? IP: 81.15.189.* 06.09.03, 15:26
          Gość portalu: marta napisał(a):

          > > Reszta:
          > -podkład ( raz na dwa miesiące) 17zł
          > -puder w kamieniu (raz na dwa miesiące) 10 zł
          > -róż (raz na dwa miesiące) 12zł

          Na serio tak szybko zużywasz te kosmetyki? Mnie podkład starcza na rok. Puder
          sypki jeszcze dłużej, nie mówiąc o różu.
          • Gość: kacha Re: ile na kosmetyki? IP: *.artcom.pl / 192.168.33.* 06.09.03, 17:44
            Mnie podkład do pół roku spokojnie. Puder na rok. A ubytek rózu jest w ogóle
            słabo widoczny...
    • kurczak1976 Re: ile na kosmetyki? 06.09.03, 10:16
      Sorry ale ty zyjesz w Polsce? Jesli tak to niezle ci sie powodzi:O)

      Niestety wiekszosc moich znajomych tyle zarabia na miesiac!
      • Gość: marta Re: ile na kosmetyki?-jak to zużywam? IP: *.pl / 192.168.100.* 06.09.03, 15:47
        Uzywam tego codziennie i zużywam podkład w 2 miesiące -kupuję malutkie tubeczki
        a puder matujący w kamieniu też tak gdzieś. Z tym ze jak juz mi się kończy ,ale
        jeszcze jest to już kupuję nowy. A róz kupuję tak często bo po prostu jestem
        psują i zawsze mi w końcu upadnie i sie pokruszy...Pozdrawiam .Aha i nie jestem
        tapeciarą.
        • Gość: ines Re: ile na kosmetyki?-jak to zużywam? IP: 81.15.189.* 06.09.03, 16:05
          Ja też kupuję małe opakowanie podkładu (30 ml) i spokojnie starcza na rok. Nie
          mogę uwierzyć że starcza Ci tylko na 2 miesiące. W końcu twarz to mała
          powierzchnia a podkładu uzywa się kroplę. Teraz juz rozumiem oburzenie
          niektórych osób, że ktoś kupuje drogi podkład (ja kupuję mój za 150 ). Jeśli
          wypaćkałabym go w ciągu 2 miesięcy pewnie przerzuciłabym sie na inny. Podobnie
          jest z pudrami i różami(róż mam jeden od 2 lat i końca nie widać).Mimo że
          kosmetyki do makijażu kupuję z wyższej półki zdecydowanie mniej wydaję od
          Ciebie. Chyba najczęściej kupuję balsamy do ciała , szampony, odżywki do
          włosów oraz środki higieniczne do mycia.
          • Gość: ania Re: ile na kosmetyki?-jak to zużywam? IP: *.dip.t-dialin.net 06.09.03, 17:40
            puder na rok???? ja nawet gdybym miala puder rok to by go wyzucila bo
            juz "stary"co do kosmetykow to zdazy sie wydac wieksza sume ale tez nie kupuje
            co miesiac nowego pudru ,..chociaz czasem jak cos wypatrze to kupie i mam
            wtedy dwa.szminki, blyszczyki tez kupuje nawet kilka..na kolorowe kosmetyki
            mozna juz wydac dosc duzo zwlaszczy gdy sie uzywa marek dior, chanel itd..
            co do pielegnacji to balsam do ciala starcza mi na dluzej , ale oczywiscie mam
            3 butelki..bo czasem cos sie powach i kupuje.
            peelineg kupuje nowy co 3 miesiace, plyny do kapilei tez kilka , a szampony to
            znosze litrami do domu..lubie zmieniac.
            kurde , fakt , troche kasy sie na to wyda..ale nie zaluje!jak wyjde z wanny
            wypachniona, wysmarowana i ladnie umalowa to zawsze czuje sie swietnie.
            • Gość: ines Re: ile na kosmetyki?-jak to zużywam? IP: 81.15.189.* 06.09.03, 17:51
              Pudry tak szybko się nie starzeją. Jak widać wątek jest pouczający. Jednym (ja)
              nie mieści się w głowie że można podkład zużyć w 2 miesiące innym ( Ty) że
              rok go używać. Ech, gdzie te czasy gdy kobietom starczał na całe dorosłe życie
              róż Borjois. Teraz konserwantów jest pół opakowania a i tak niektórym się
              wydaje że puder sypki lub w kamieniu trzeba wyrzucić po jakimś czasie bo
              sie "zepsuł" .Jak widać "pranie mózgów" przez koncerny kosmetyczne odniosło
              skutek...
              • Gość: cinka Re: ile na kosmetyki?-jak to zużywam? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.03, 18:18
                czasami naprawde potrafi sie zepsuc, np puder noszony w torebce zawilgotniec i
                zaczac brzydko pachnac. ale jesli stoi w suchym miejscu moze byc dobry bardzo
                dlugo - jesli wierzyc producentom 3 lata od daty produkcji. chociaz szczerze
                mowiac mi zazwyczaj kosmetyki zdaza sie znudzic niz zuzyc :)
          • Gość: Marta Re: ile na kosmetyki?-jak to zużywam? IP: *.pl / 192.168.100.* 06.09.03, 17:53
            Gość portalu: ines napisał(a):

            > Ja też kupuję małe opakowanie podkładu (30 ml) i spokojnie starcza na rok.
            Nie
            > mogę uwierzyć że starcza Ci tylko na 2 miesiące. W końcu twarz to mała
            > powierzchnia a podkładu uzywa się kroplę. Teraz juz rozumiem oburzenie
            > niektórych osób, że ktoś kupuje drogi podkład (ja kupuję mój za 150 ). Jeśli
            > wypaćkałabym go w ciągu 2 miesięcy pewnie przerzuciłabym sie na inny.
            Podobnie
            > jest z pudrami i różami(róż mam jeden od 2 lat i końca nie widać).Mimo że
            > kosmetyki do makijażu kupuję z wyższej półki zdecydowanie mniej wydaję od
            > Ciebie. Chyba najczęściej kupuję balsamy do ciała , szampony, odżywki do
            > włosów oraz środki higieniczne do mycia.


            Wiesz co Ines.Ok.Rozumiem ze używasz minimalne ilości podkladu, moze dlatego że
            jest taki drogi tak go oszczędnie używasz?Nie wierze że starcza Ci na
            tyle,chyba ze używasz raz na tydzien.Poza tym uważaj bo kosmetyk który ma rok
            moze byc przeterminowany i szkodzić skórze.JEstem pewna że roczny podkład
            właśnie tak robi.A róz 2 letni to juz wcale.na twoi miejscu bym uważała z ta
            oszczędnością.
            • Gość: ines Re: ile na kosmetyki?-jak to zużywam? IP: 81.15.189.* 06.09.03, 18:04
              To nie jest kwestia oszczędnosci . Nowoczesne podkłady tak sie używa. Ale ok,
              fakt że tego podkładu nie używam 365 dni w roku więc mogę zrobić małą poprawkę
              starcza mi na ok 10 miesiecy codziennego uzycia. A z różem to chyba żartujesz,
              że sie psuje. Zresztą napisałam juz posta na ten temat. Nie wierzcie we
              wszystko co piszą koncerny kosmetyczne. Im właśnie zależy na takich klientkach
              jak Wy które będą biegać co 2 miesiące do perfumerii po nowy róż bo poprzedni
              już sie zepsuł;-)))) Jakoś nigdy nie uczulił mnie żaden kosmetyk, nie widziałam
              by rozwarstwił się, zmienił zapach. Dlaczego mam sie pacykować wylewajac na
              siebie za dużo podkładu? Żeby ktoś na forum uroda nie napisał "nie oszczędzaj
              tak" .Podkład służy do lekkiego upiększania cery, wyrównania kolorytu, ale jak
              widać od 8 rano na ulicach polskich miast sporo tego specyfiku używaja kobiety.
              Kazdy robi jak uważa. Moje oszczędne używanie służy wyglądowi mojej twarzy.
              Nikt nie wie że mam makijaż.
              • Gość: ania zle zrozumialas IP: *.dip.t-dialin.net 06.09.03, 18:09
                piszac "stary" mialm na mysli ze juz sie znudzil, ze chce inny kolor,
                jasniejszy , lub ciemniejszy, zalezy tez od pory roku.
                roz nie uzywam wiec nie wiem. tusz do rzes posiadam 3, gdyz kupuje jak mam
                chec, a to ma wydluzac a to pogrubic.
                jesli tobe ten sam puder starcza na rok to ok.
                ja zmieniam i testuje nowe.i tez to jest ok.
      • oookay Re: ile na kosmetyki?-Wyjasniam 06.09.03, 23:55
        kurczak1976 napisała:

        > Sorry ale ty zyjesz w Polsce? Jesli tak to niezle ci sie powodzi:O)
        Niestety wiekszosc moich znajomych tyle zarabia na miesiac!<


        Nie nie mieszkam w Polsce, ale ciekawia mnie polskie dziewczyny. Wiem ze sa
        osoby zarabiajace po 800 zl ale takze i takie co zarabiaja 4000. Napisalas
        ze "wiekszosc Twoich znajomych", ale nie Ty, wiec moze nalezysz do tej
        szczesliwszej kategorii?
        -(Byl tu na forum taki watek - kazdy opisywal swoj zawod-wyszla z tego calkiem
        atrakcyjna lista, powinny sie wiec na niej znalesc i osoby z wysokimi placami).

        Za granicami kraju wydawanie pieniedzy na drozszy np tonik czy zmywacz tez
        moze nie byc takie naturalne mimo, ze zarobki sa stosunkowo wysokie, dlatego
        moje tytulowe pytanie wcale nie musi miec oczywistej odpowiedzi.
    • Gość: dorota Re: ile na kosmetyki? IP: *.espol.com.pl 07.09.03, 15:23
      wydajecie 800 stow na kosmetyki ????????to ile zarabiacie???????????????puder
      pwinien wystarczac okolo na pol roku.sypki na rok.po tym okresie kosmetyki
      traca swoja waznosc moze nie produkcyjna,ale po otwarciu dostaja sie bakterie,
      z powietrza , z rak ktorymi nakladamy krem!!!!!!ja wydaje rocznie okolo 160
      zlotych na kosmetyki do twarzy(puder dwa razy w roku,cien (1lub 2
      ),tusz(3,4)czarna kredka,pomadki,balsam do ciala).nie licze perfum
      (100zLrocznie+w prezencie od chlopaka) i kosmetykow do higieny(mydlo, zel pod
      prysznic,plyn do higieny intymnej(7zL dwa na rok bardzo wydajny ziaji,uzywajac
      dwa razy dziennie czasem czesciej;))bo to jest juz w lazience kupione przez
      mamusie;!!!!!!!!pozdrawiam!!!!!!!!
      • Gość: cinka Re: ile na kosmetyki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.03, 15:36
        bakterie sa wszedzie, no, moze tylko nie na stole operacyjnym czy jalowych
        opatrunkach - to nie robaki, jest ich pelno w kazdym centymetrze szesciennym
        powietrza. wystarczy ze tylko otworzysz kosmetyk i juz tam sa, o ile juz nie
        byly. rozumiem ze trzeba odkazac miejsca zarazone _chorobotworczymi_
        bakteriami, ale sterylizowanie wszystkiego wokol to imo bezsens. jesli nie
        trzymasz np rozu na sloncu, mrozie czy wilgoci to nie widze sensu wyrzucac go
        przed uplywem daty ktora podal producent.. chyba ze ci sie znudzil, chcesz
        kupic nowy i musisz miec pretekst :)
    • Gość: kosmetyczka Re: ile na kosmetyki? IP: *.espol.com.pl 07.09.03, 15:48
      tak!!to uzywj pudru pare lat to zobaczysz ze sie pokruszy, w plynie straci
      swoja konsystencje.kazda kosmetyczka ci tak powie jak i lekarz.bakterie sa
      wszedzie to kazdy wie ale uzywac takiego kremu dobrze nie wplywa na
      cere!!!!!!!!!dobra kosmetyczka
      • Gość: cinka Re: ile na kosmetyki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.03, 17:45
        kruszenie to dzialanie mechaniczne, zalezy tylko od wlascicielki. jesli
        rzeczywisci cos sie pokruszy, zasechnie lub zamoknie, zacznie smierdziec itp to
        sie kupuje nowe, ale jesli np kulki brazujace wygladaja/pachna normalnie i nie
        wywoluja jakiches dziwnych efektow ;) to nie widze powodu by je po roku
        wyrzucac! zwlaszcza jesli sa to kosmetyki na swoj prywatny uzytek.
        • Gość: ania cinka IP: *.dip.t-dialin.net 07.09.03, 22:15
          podaj adres, wysle ci moje resztki tobie sie jeszcze przydadza na nastepne 10
          lat!
          • Gość: cinka Re: cinka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.03, 22:26
            tak trudno rozroznic uzywanie dlugo kosmetykow od ich zbierania resztek?
            kobieto, dla mnie mozesz kupowac codziennie puder diora i wyrzucac nastepnego
            dnia, ja nie obalam twoich racji tylko bronie swoich.
          • Gość: ines Re: cinka IP: 81.15.189.* 07.09.03, 22:27
            Gość portalu: ania napisał(a):

            > podaj adres, wysle ci moje resztki tobie sie jeszcze przydadza na nastepne 10
            > lat!

            Twój post świadczy jak jesteś prymitywna i złośliwa. Nic nie rozumiesz . Czym
            innym jest używanie kosmetyków po kimś ( po tobie brzydziłabym się ). Jestem
            chyba delikatniejsza i nie tak toporna jak ty skoro puder nie kruszy mi się ,
            nie moknie. Nie znam nikogo kto zużyłby Meteoryty Guerlaina w rok. Firma
            wypuszczajac je zdaje sobie sprawę że będą służyć długo.
    • balbinia Re: ile na kosmetyki? 07.09.03, 22:25
      oookay napisał:

      > Ile wydajecie na kosmetyki miesiecznie? Ja sie wlasnie zastanawiam nad tym;
      > czy wydawanie w przeliczeniu ok 800zl to duzo czy przecietnie? Jak ta
      > sytuacja wyglada w Polsce i za jej granicami?

      Mieszkam w Niemczech, ale jestem uboga studentka, na kosmetyki miesiecznie
      wydaje moze 30-40 euro, wliczajac w to srodki do higieny, typu pasta do zebow,
      zel pod prysznic etc.. A i tak mam wyrzuty sumienia, ze to zbyt wiele...
      • Gość: ania Re: ile na kosmetyki? IP: *.dip.t-dialin.net 07.09.03, 23:03
        nie chce nikogo obrazac..tylko ja nie trzymam rok pudru. zreszta innego uzywam
        latem-kolor cery i innego zima gdy jestem na twarzy blada...
        czesem tez kupuje nowy gdy np.. przteczytam ze jest jakis wyjatkowy, lub gdy
        gdzies dostane probke i puder mi sie spodoba...
        poco w tedy mam trzymac na polce 10 pudrow??? skoro i tak do starego nie
        wroce???
        jesli ty ciagle uzywasz tego samego to twoja sprawa..
        a jesli kolezanka wydaje 400 czy 800 zl to jej sprawa..w sumie to i tak nie
        duzo gdyz markowe kosmetyki sa dosc drogie.
        • Gość: cinka Re: ile na kosmetyki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.03, 23:35
          a ja kupuje jakis ze sredniej polki zwykly puder transparentny, ktory nie rozni
          sie od innych, jakos nie lubie eksperymentowac, uzywam go i tak od okazji do
          okazji - nie wspominajac juz o rzeczach typu cienie czy roz [kupilam pastel
          bourjois na poczatku roku i nie widac sladu ubytku! okropnie wydajne sa te
          pastele]. czy mam go za 3 miesiace wyrzucic, mimo ze wyglada jak nieuzywany,
          tak samo pachnie itp itd i ba, producent dal mu jeszcze ze 2 lata przydatnosci?
          a potem kupic sobie nowy taki sam?
          wiem, a moze sprzedac na forum ;))
          taki zart, bez urazy, wracam do moich nieszczesnych sieci neuronowych...

          a pudry zazwyczaj i tak wyrzucam po ok roku bo peka i lamie mi sie pudelko...
        • oookay Re: ile na kosmetyki? 08.09.03, 00:07
          Gość portalu: ania napisał(a):


          > a jesli kolezanka wydaje 400 czy 800 zl to jej sprawa..w sumie to i tak nie
          > duzo gdyz markowe kosmetyki sa dosc drogie.

          Mysle podobnie, markowe kosmetyki(pomijajac juz te typu La Mer czy Cle de
          peau) kosztuja tyle ze wcale nie trzeba byc fanatykiem urody by wydac
          te "skromne w przeliczeniu" 800zl.
          Jestem pod wrazeniem jak forumowe dziewczyny swietnie sobie radza z byciem na
          biezaco. Zarowno studentki z przecietnymi pensjami jak i te juz z rozwinieta
          kariera. Pytanienie jest takie banalne jakby moglo sie wydawac. Konkretne
          odpowiedzi moga pokazac na co wydaje zarobione pieniadze polska kobieta(brzmi
          troche propagandowo)-w domysle"ile na kosmetyki". Czy jestesmy na rowni z
          Zachodem-to adresowane jest raczej do grupy szczesciarzy z wysoka pensja - czy
          dalej musimy sie kontrolowac i np plyn do demakijazu Lancome kojarzy sie z
          luksusem?
          • Gość: cinka Re: ile na kosmetyki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.03, 00:16
            ale idziemy do przodu.. kiedys ponoc papier toaletowy juz byl luksusem ;P

            cinka
            pomiedzy metoda deterministyczna a stochastyczna :)
            • oookay Re: ile na kosmetyki? 08.09.03, 08:05
              Gość portalu: cinka napisał(a):

              > ale idziemy do przodu.. kiedys ponoc papier toaletowy juz byl luksusem ;P<

              Byl. Pamietam te czasy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka