cellulit a plaza

20.05.08, 10:13
pokazecie sie w strojach kapielowych pomimo cellulitu?
    • agiee1988 Re: cellulit a plaza 20.05.08, 10:23
      a dlaczego nie?
    • lookbill Re: cellulit a plaza 20.05.08, 10:59
      Co w tym złego/nienormalnego?
      Kiedyś ludzie nie znali takiego słowa jak cellulit i wszystko było
      okay.
      • myshorrek Re: cellulit a plaza 20.05.08, 11:17
        chodzi mi raczej o kwestie samopoczucia. dla mnie jest to wstydliwy problem :(
        • lookbill Re: cellulit a plaza 20.05.08, 11:20
          Wynika więc z tego, że problem masz ze sobą, a nie z cellulitem ;/
          • myshorrek Re: cellulit a plaza 20.05.08, 11:23
            prawdopodobie tak :/
            • sleepysheep Re: cellulit a plaza 20.05.08, 19:12
              A ja jestem dobrze przy kości, mam cellulit i pamiętam, że rok temu jak nad
              morze pojechała to też czułam się niekomfortowo...do czasu kiedy nie stanęłam
              już w kostiumie na plaży - no jakoś nikt palcami mnie nie wytykał i nie gapił
              się na moje niedoskonałości, więc i ja stwierdziłam, że nie ma co robić problemu
              tam, gdzie go nie ma:) myshorrek - naprawdę nie warto sobie głowy zawracać, bo
              nikt poza Tobą nie zwraca na to uwagi (a jak zajmiesz się opalaniem, pływaniem,
              rozmową to i Ty przestaniesz zwracać pewnie).
        • agiee1988 Re: cellulit a plaza 20.05.08, 11:26
          hmm jesli chodzi o samopoczucie, to duza pewnosc daje mi obecnosc znajomych
          przyjaciol, moze nawet chlopaka. czasem szukalam podobnego problemy wsrod innych
          ludzi. czasem patrze - ona gorzej wyglada niz ja, wiec powinnam sie czuc
          bezpiecznie. jesli moj chlopak nie wstydzi sie ze mna wyjsc, nie mowi - usun to,
          bawi sie ze mna na plazy czy w miejscu gdzie moge kosium miec na sobie, to jest
          to duzy plus u mnie.
          jedzilam co roku na obozy -kolonie i gl wybieralam miejscowosci nadmorskie
          (zracji ze nie lubie sie wspinac po gorach itd) i chodzac na plaze nosilam
          kosium, staralam sie nie przejmowac. chociaz widzac ladnego chlopaka
          zastanawialam sie czy on patrzy na moje nogi czy nie
    • szadoka Re: cellulit a plaza 20.05.08, 15:31
      Uwierz mi, ze wiekszosc facetow nie rozpoznalby celulitu nawet
      gdybys im swoj goly tylek (czy gdzie ten celulit masz) podstawilo
      pod nos. To niewiarygodne ale on tego nie widza.
      • agiee1988 Re: cellulit a plaza 20.05.08, 19:00
        hehe azebys wiedziala :P przed cxhwilka zapytalam sie chlopaka czy wie co to
        celulit (odp, ze jakis tluszcz), zapytalam sie czy widziales (odp nie),
        zapytalam czy chcesz zobaczyc (odp, nie )

        hehehe :)
        • murya Re: cellulit a plaza 20.05.08, 19:19
          Mam ogromna blizne pionowa na zoladku i chodze w bikini.Nie interesuje mnie
          to,czy ktos patrzy lub co ktos sobie pomysli.Ide na plaze opalac
          sie,poplywac,zrelaksowac a nie na pokaz modelek.
          • sabriel Re: cellulit a plaza 23.05.08, 15:38
            Celluilitu mam mało,ale za to mam na brzuchu bliznę pooperacyjną.
            Nie wstydzę się i jednego i drugiego, zasuwam w dwuczęściowym kostiumie.
    • szaryszalik Re: cellulit a plaza 20.05.08, 22:21
      ja na razie jestem w trakcie kuracji Inneovem cellulit brzoskwiniowym i już
      widzę pierwsze rezultaty czyli znikanie cellulitu, no i szczerze mówiąc mam
      nadzieję, że do lata całkiem się go pozbędę.
      • puterko00 Re: cellulit a plaza 21.05.08, 11:38
        Tez zastanawiałam się nad zakupem Inneove,ale chciałam zapytac jak
        myslicie ile opakowan powinnam kupic zeby pozbyc sie malego
        cellulitu.jest prwie neiwidoczny dopiero widac kiedy uciskam skóre.
        • szaryszalik Re: cellulit a plaza 21.05.08, 18:02
          czytałam gdzieś, że w takim przypadku, gdy nie widać gołym okiem cellulitu,
          powinno wystarczyć 1 opakowanie inneovu.
          • magdunia83 Re: cellulit a plaza 22.05.08, 22:20
            no dokładnie, mi jedno opakowanie Inneovu wystarczyło, żeby się pozbyć
            cellulitu, bo miałam cellulit 1-2 stopnia.
    • uasiczka Re: cellulit a plaza 23.05.08, 12:16
      a kto się będzie na plaży na Ciebie patrzył? Każdy jest tak zajęty
      sobą, że nie zwraca uwagi na innych i ich tyłki - także luz...
      • maggi9 Re: cellulit a plaza 23.05.08, 12:25
        Nie wypada się nie zgodzić:)
        Parę lat temu strasznie przezywałam przed pójściem na basen czy plaże "no jak to
        tak jestem taaka gruba, cellulit, i w ogóle tragedia.Na pewno wszyscy będą sie
        gapić".Po czym jak już sie pojawiałam na tej nieszczęsnej plaży nikt nie zwracał
        na mnie najmniejszej uwagi to i ja przestałam się przejmować.Ostatecznie to nie
        miejsce tylko dla pięknych i idealnych.
        • kozica111 Re: cellulit a plaza 23.05.08, 14:22
          Faceci gapia sie, komentują i doskonale wiedza co to cellulit, nie ma co sie
          pocieszać na silę.

          Inna sprawa ze tez nie ma co sobie tym psuć humoru i siedzieć na plaży w
          dresach- choc potrafią to osoby głownie z wysoka samoocena.

          Jak byłam pasztetem staralam sie na plaże nie chodzić bo nie mialam komfortu-
          niestety, jak schudlam i mam nogi gladkie chodze....i czuje sie dobrze.

          A jeżeli uważacie ze wasz towarzysz wprost wam powie ze macie pupe jak słonica,
          to jesteście naiwne.
      • klementynka25 Re: cellulit a plaza 23.05.08, 14:47
        uasiczka napisała:

        > a kto się będzie na plaży na Ciebie patrzył? Każdy jest tak zajęty
        > sobą, że nie zwraca uwagi na innych i ich tyłki - także luz...

        Chyba nie do konca. Ja mam niewidoczny cellulit, gdy scinskam skore, to widac,
        ale na plazy zwracam uwage na ciala dziewczyn i porownuje. Jak widze cellilit to
        mysle sobie, ze ze mna nie jest w sumie tak zle.
        Pewnie wiele z nas tak sie porownuje. Mowieni, ze nikt na plazy na ciebie nie
        patrzy to pobozne zyczenia.
        • maggi9 Re: cellulit a plaza 23.05.08, 15:01
          No patrzeć to pewnie patrzą:) i pewnie też porównują, oceniają nie tylko na
          plaży ale na ulicy, wszędzie.Nie ma mocnych.Tylko czy jak ktos pomyśli sobie o
          moim tyłku "o boże jaka gruba d..." to czy to coś zmieni? O ile nikt nie wytyka
          palcem i nie rzuca głośnych uwag to dla mnie luz.
    • lilithlilith Re: cellulit a plaza 24.05.08, 20:36
      łudziłam się, że mój facet nie wie co to jest cellulit i któregoś
      dnia postanowiłam go zapytać. okazało się że wie doskonale. po
      prostu o tym nie mówił, choć widział go na moich udach. skończyło
      się na tym, że pożartowaliśmy sobie z tych fałdek i tyle. w końcu
      nie ma ideałów. najważniejsze że on to akceptuje, reszta mnie nie
      obchodzi więc założę na plażę bikini.
    • tequilkuk Re: cellulit a plaza 25.05.08, 09:57
      od czasu jak zobaczylam cellulit na 7letniej chudej jak patyczek corce
      przyjaciol przestalam sie nim przejmowac...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja