Dodaj do ulubionych

Peeling enzymatyczny do twarzy

IP: *.acn.pl / 10.64.2.* 18.09.03, 17:44
Dziewczyny,macie jakies wyprobowane peelingi enzymatyczne do twarzy?
Co byscie polecily? Mam tlusta cere.Potrzebuje czegos mocnego,zeby dobrze
wyzeralo:-))))
Wpiszcie swoje typy
pozdrawiam
nana
Obserwuj wątek
    • Gość: Gracja Re: Peeling enzymatyczny do twarzy IP: *.torun.dialup.inetia.pl 18.09.03, 19:09
      Polecam peeling Matisa. Twarz gładka, ładny koloryt.
      • Gość: monia Re: Peeling enzymatyczny do twarzy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.09.03, 20:01
        Gość portalu: Gracja napisał(a):

        > Polecam peeling Matisa. Twarz gładka, ładny koloryt.

        A ile kosztuje to cudo?
    • Gość: joan1973 Re: Peeling enzymatyczny do twarzy IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 18.09.03, 19:39
      Nanuś witaj!
      ja polecam Avon z grejfrutem. jeśli masz tłustą cerę to powinien być dobry, ma
      w składzie alkohol ale mojej mieszanej nie podrażnia więc dla ciebie powinien
      być ok. Używam od dośc dawna, jestem zadowolona, nie ściąga skóry i całkiem
      dobrze oczyszcza.
      Aha i Dax ma w swojej ofercie taki piling chyba oczyszczająco-wygładzający ale
      ja nie próbowałam.
      Joanna
    • Gość: balbina_alexandra Re: Peeling enzymatyczny do twarzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.03, 21:05
      cmok!!!!!!!!
      a był taki topik niedawno coś tam pisałam...
      - moj ukochany to YSL, wydajny jak diabli do konca swiata go nie zuzyję...
      bardzo dobrze oczyszcza co jest rzadkością wśród enzymatycznych wydaje mi się
      że nie robią tego zbyt dokładnie
      - miałam Clarinsa i decleora - ten ostatni fajny choć bez rewelacji - tak
      jakbym sie taka glinką rozwodnioną po paszczy maziała... więcej nie kupię
      - miałam peeling Phytomera z serii do tłustej cery był bardzo fajny - dobrze
      oczyszczał. Nakładasz na buzie i zostawiasz, potem się go ściera, ma takie
      drobne grudki, nazwa to chyba gommage marin czy jakoś tak...
      - tansze się u mnie nie sprawdzają a już eris enzymatyczny to porażka na
      całego... mam wrażenie że ze wcale nie oczyszczał... ale znlazłam chyba fajną
      alternatywę - dwa tyg temu w ramach szału w cudnym sklpeie ziołowym poczyniła
      ciekawe zakupy - nabyłam peeling enzymatyczny drożdzowy firmy bandi, 70 ml za
      całe 16 zł, co wydaje mi się cena bardzo zachęcającą - i powiem szczerze że
      całkiem całkiem... jest bardzo delikatny bo tylko sie go nakłada na buzię,
      zero grudek, a po 15 minutach usuwa tamponikiem z wodą. Naprawdę bardzo dobrze
      oczyszcza - no i wierze że będzie dobrze działał, normalizował tę tłustą
      paszczę dzięki tym drożdżom... podobno cięzko go zdobyć :D
      • Gość: joan1973 Re: Peeling enzymatyczny do twarzy IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 18.09.03, 21:09
        buziaki balbina!
        co do erisu to faktycznie mi tez zupełnie nie służył, a co gorsza dostałam po
        nim jakiejś wysypki na policzkach, skończyło się u dermatologa i mazidle na
        zamówienie w aptece brrrrr...co dziwniejsze, to akurat mnie bardzo mało
        kosmetyków uczula, wręcz prawie wcale...
      • Gość: 5th do Balbiny IP: 5.5D* / *.club-internet.fr 18.09.03, 21:23

        hej,
        czy francuska nazwa tego peelingu enzymatycznego YSL brzmi "gommage biologique"
        czy tez chodzi o zupelnie inny produkt ?
        • balbina_alexandra Re: do Balbiny 18.09.03, 21:59
          dokładnie tak - taki złocisty, jest tylko jeden w ofercie YSL bodajże. Nazywa
          się Gommage Action biologique sans grains, jest bardzo dobry, drogi tez ale za
          to najbardziej wydajny na świecie... i mimo swej delikatności dobrze
          oczyszcza. Uzywam go bardzo często, nawet co drugi dzień.
          • Gość: nana76 Re: do Balbiny IP: *.acn.pl / 10.64.2.* 18.09.03, 23:07
            Dzieki wielkie za wszystkie propozycje!
            Balbinko,my jak zwykle tak samo:-))))) Wyobraz sobie,ze od paru dni poszukuje
            tego Ban Di drozdzowego....he he.O tym YSL juz gadalysmy i doszlysmy do
            wspolnego wniosku,ze nie dla mnie on...(pamietasz?obgadalysmy go w sephorze w
            Galerii Mokotow).Tak wiec chyba skupie sie na tym drozdzowym.Chociaz drozdzowe
            to najbardziej lubie ze sliwkami:-)
            Dzisiaj widzialam w aptece peeling nad ktorym sie zastanawiam.Co prawda ma on
            granulki,wiec sredni z niego enzymatyk (???),ale obok nich wystepuje tez kwas
            glikolowy i salicylowy.Bio Derma,Sebium gommant-antybakteryjny zel
            zluszczajacy.Niezle brzmi.Moze sie skusze.
            Joan,musze Ci powiedziec,ze nidgy nie uzywalam niczego Avon'u.Jakos mnie
            odstrecza ...(przepraszam wszystkie fanki avon).Intuicyjnie czuje,ze mialabym
            na wszystko uczulenie-tak jak na oriflame.A poza tym bardzo zle mi sie kojarzy
            ta forma sprzedazy.Pewnie sie czepiam,ale tak mam i juz.

            Moze ktos uzywal peelingu enzymatycznego AA seria pomaranczowa? Chetnie
            poczytam;
            pozdrawiam goraco
            nana (co sobie dzisiaj nawyciskala i wyglada jak mielone miesko)
            • balbina_alexandra Re: do Balbiny 18.09.03, 23:41
              O rany na chwile ją smpuścić z oka a ta już majstruje przy paszczy :) nawet
              małe dziewczynki wiedzą że nie wolno... pamiętam jak gadałyśmy o tym peelingu
              YSL, on faktycznie mógłby Ci się nie spodobac, a suma niemała... ale bandi to
              myślę ze mozesz smialo spróbować. Chyba cięzko go zdobyć? Ale w stolycy chyba
              dostaniesz skoro ja u siebie wypatrzyłam (jakby co mogę ci kupić i wysłać :)))
              Cos mi swita we łbie że chyba miałam cos takiego AA kiedyś, ale dawno to było
              strasznie. I tak mi się wydaje że to coś w rodzaju glinkowej maseczki raczej
              było...
              Widziałam ten peeling Biodermy o którym piszesz w esentii a także na żywo w
              aptece. Wydał mi się kuszący i niedrogi, ale mam tych mazideł na długo jeszcze
              i nic już nie kupuje!
              odradzam takiemu alergikowi jak ty avon bo skoro mnie uczuliło prawie
              wsyzstko - a testowałam tylko, próbki, jakies mazidła, to Ciebie tym bardziej!
              W dodatku niestety skład niektórych jest owiany niesławą jsli chodzi o
              komedogeniczność czyli zatykanie porów... caluję :)))
              i już więcej n ie majstruj przy buźce :)
              • Gość: nana76 Re: do Balbiny IP: *.acn.pl / 10.64.2.* 19.09.03, 00:04
                A ty co tu robisz o tej porze?! Spac!!!
                Bede majstrowala,bede majstrowala....tra la la la....tra la la la...
                Musze majstrowac,bo zaroslam przez ten miesiac we Francji.Czegos takiego to
                moja facjata nie pamieta! Ojojojojojoj...
                nana
                • balbina_alexandra Re: do Balbiny 19.09.03, 00:12
                  A ja się będę dziś siecioholikować, wolne mam i wstawać o bladym świcie nie
                  muszę :D skorzystam z praw przysługujących rekonwalescentom i bedę się
                  obijac :P
                  Trzeba kwaskiem potraktować (Balbina co własnie się wysmarowała 12% Aha -
                  Glyco A)
                  • Gość: nana76 Re: do Balbiny IP: *.acn.pl / 10.64.2.* 19.09.03, 00:38
                    A kwasek to swoja droooga....Lysanel na swiezo nawyciskane-co ty na to? Tak
                    zrobilam!Zawsze tak robie! To jedyny sposob na to,zeby na nastepny dzien po
                    wyciskaniu,nie bylo mega-sladow.Pewnie juz sie za glowe zlapala....
                    Balbinko,widzialam ten glyco-A dzisiaj w aptece,39 zeta.Sporo jak dla mnie w
                    tej chwili(zapomnialam napisac,ze peeling bio derma kosztuje 28 zeta)-ale
                    przydalby sie ,oj przydal...mam tak zanieczyszczona paszcze,ze uch!
                    Diacnealu uzywam juz tylko na dzien,a na noc lysanel.Przyjelam ta taktyke,zeby
                    podzialac jak najsilniej na ten moj koszmarek.I szukam jeszcze jakiegos
                    dobrego peel.enzym.Na calego! No a poza tym,po trochu usuwam machanicznie-
                    wyciskam (oczywiscie wszystkie zasady zachowane-poza zakazem wyciskania ha ha
                    ha !!!)

                    Siedzi przed kompem i nawet nie napisze....
                    • Gość: kora Re: do Balbiny IP: *.spray.net.pl 19.09.03, 00:46
                      Ale kwasek, zwłaszcza tak słaby jak Lysanel czy Diacneal ci nie pomoże.
                      Działaj kompleksowo. Np. skinoren-żel na dzień, isotrexin na noc. A kwasy
                      mocniejsze i u lekarza dermatologa-kosmetologa. To się na pewno opłaca.
                      • Gość: nana76 Re: do Balbiny IP: *.acn.pl / 10.64.2.* 19.09.03, 00:53
                        To chyba mialo byc do mnie a nie do balbiny...Balbinka ma cere jak alabaster i
                        nie ma tam czego czyscic.Ona tych kwasow chyba z nudow uzywa;-)))))
            • Gość: joan1973 Re: do Nany IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 19.09.03, 08:54
              > Joan,musze Ci powiedziec,ze nidgy nie uzywalam niczego Avon'u.Jakos mnie
              > odstrecza ...(przepraszam wszystkie fanki avon).Intuicyjnie czuje,ze mialabym
              > na wszystko uczulenie-tak jak na oriflame.A poza tym bardzo zle mi sie
              kojarzy
              > ta forma sprzedazy.Pewnie sie czepiam,ale tak mam i juz.
              >
              Nanka ja powiem szczerze, że ten pilig avon był moim debiutem jesli chodzi o tą
              firmę. Nigdy wczesniej nie kupowałam nic avonowskiego, a zachęciała mnie
              koleżanka, która była zachwycona tym pilingiem z grejfrutem. więc się skusiłam
              a ponieważ cena była zachęcająca (coś ok 19 zł) nie zal by mi było go wpakowac
              do kosza gdyby było coś nie tak. No ale okazało się, że mi służy. Co oczywiście
              nie znaczy, że namawiam do zakupów tejże marki, bo znam tylko ten produkt
              innych poprostu nie mam smiałości używać:-)))
            • nick21 Re: do Balbiny 19.09.03, 12:39
              Hejka!
              ja uzywam AA enzymatycznego. Bardzo go lubie - faktycznie ma konsystencje
              glinki, która sie zmywa, po zaschcnięciu. Zostawia buzie gladziutka, ale jest
              bardzo delikatny, a Ty chyba szukasz czegos mocniejszego :))
    • delie Re: Peeling enzymatyczny do twarzy_do Balbiny 19.09.03, 09:50
      Ile kosztuje ten peeling YSL ?
      • Gość: balbina_alexandra Re: Peeling enzymatyczny do twarzy_do Balbiny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.03, 10:23
        A tu akurat jesli chodzi o cenę mogę się wypowiedzieć z pełną precyzją -
        peeling YSL - pojemność 75 ml - kosztuje 169 zł :D
        • delie Re: Peeling enzymatyczny do twarzy_do Balbiny 19.09.03, 10:25
          Dzieki Balbina, moze sie skusze.
    • delie Re: Peeling enzymatyczny do twarzy 19.09.03, 10:35
      a czy ktoras z Was uzywala peelingu Guerlain ?
      • balbina_alexandra Re: Peeling enzymatyczny do twarzy 19.09.03, 10:40
        To znowu ja :D
        Mam dwa najbardziej ukochane peelingi ścierajace - Guerlain właśnie i Biotherm
        Biopur, oba są mechaniczne ale półenzymatyczne tez, świetnie oczyszczją.
        Guerlaina uzywałam przez bite dwa lata i już mi się trochę znudził. Niemniej
        jednak to bardzo dobry peeling, komsetyczka mi go zawsze kazała na kilka minut
        jeszcze zostawiać na paszczy tak jak enzymatyczny. Lubiłam go, wydajny. Po
        zuzyciu dwóch opakowań przerzuciłam się na peeling Chanel, który w wypadku
        mojej cery okazał się bolesną drogą pomyłką, a potem już na świetny Biotherm.
        • delie Re: Peeling enzymatyczny do twarzy 19.09.03, 10:42
          Dzieki wielkie za odpowiedz-jestes skarbnica wiedzy!!!Pozdrawiam serdecznie.
        • sublustris Re: Peeling enzymatyczny do twarzy 22.09.03, 16:20
          hey Balbi,wczoraj kupilam wlasnie ten YSL. Scierajacy mam Shiseido-jest to
          bardziej zel niz tradycyjny peeling do ktorego przywyklam-drobinek
          scierajacych nie ma wiele i jak dla mnie jest lagodny-zastanawiam sie czy nie
          za lagodny. Ale przyznam, ze jak na te firme to sprawia wrazenie ze szybko sie
          nie skonczy(sic!).
          --
          Ablue, pecte canem, canis est et plermanet idem...
    • Gość: mandra do balbiny i nany IP: *.rmf.pl 19.09.03, 10:47

      czesc dziewczyny,

      pare spraw do Was :)
      1. balbino, jesli cos jest gommagem, to chyba nie jest
      tym samym, co piling enzymatyczny...? takie mam
      przynajmniej dosc mocno zakorzenione wrazenie. gommage
      (jak sama nazwa wskazuje ;)) dziala jak gumka, stad te
      grudki w niektorych tego typu preparatach. zwykle naklada
      sie toto na chwile, a potem sciera (wiec dziala troche
      jak enzymatyczny, bo cos tam rozpuszcza i troche jak
      gumka scierna)
      2. nana, mozesz porownac gluco A i lysanel? skoro uzywasz
      obu, to pewnie masz zdanie wyrobione. ja jestem fanka
      lysanela, ale czasem tesknie za czyms mocniejszym - ot,
      tak punktowo, bo po zmianie pigulek cos mi sie cera
      przetluszcza i obcy wylaza :\

      a drozdzowego ban-di tez szukam, znalazlam inne rzeczy z
      tej serii, ale pilingu nie :(
      jestem ostatnio zakrecona na polskie kosmetyki, trza ich
      uzywac, zanim nie przywala wyzszej akcyzy :(

      pozdawiam

      mandra
      • Gość: balbina_alexandra Re: do balbiny i nany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.03, 11:01
        Mandra inna nazwa pilingu enzymatycznego to gommage właśnie - je się nakłada
        na jakiś czas i potem ściera i nie wszystkie mają granulki - bandi nie ma, YSL
        i Decleor też nie, ale np Phytomer już ma cos tam takiego. Na YSL w nawzie
        jest tez gommage. Nie każdy enxymatyczny ma jakies enzymy czy kwasy, niektóre
        mają glinkę i trzeba je właśnie ścierać. Kosmetyczki na enzymatyczne mówią
        własnie gommage.
        To ja uzywam glyco a Nana jeszcze :D stezenia w obu są porównywalne - tZn w
        lysanelu i glyco - ale sa to inne kwaski. Oba bardzo silne ale lysanel jest
        lepszy dla problemowej cery bo ma BHA i kwas azaleinowy, cynk itp. Glyco to
        tylko AHA, fakt w wielkim stęzeniu ale dobre dla bezproblemowej cery - na
        razie nic mi nowego nie wyskoczyło, to uzywam sobie ... - AHA nie ma
        właściwości antybakteryjnych o ile dobrze pamietam (moze Justy mnie
        sprostuje?) No i AHA nie można uzywać przez cały czas, jak się zuzyje jedno
        opakowanie trzeba zrobić przerwę, w przeciwienstwie do BHA.
        Nie pomogę Ci z tym Bandi bo ja go dostałam u siebie w Gdańsku - w świetnie
        zaopatrzonym sklepie zielarskim. Myslę że w takich sklepach warto szukać, mają
        tam czasem wspaniałe rzeczy...
        Pozdrawiam
        • Gość: balbina_alexandra Re: do balbiny i nany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.03, 11:04
          Za to kwasy AHA mają działać nawilżająco czego jeszcze na razie na sobie nie
          odczułam bo uzywam glyco od paru dni, z duzą przykrością zresztą - myślałam że
          mam gebę do kwsu nawykłą a ten glyco bardzo mocno mnie piecze :(
      • Gość: nana76 Re: do balbiny i nany IP: *.acn.pl / 10.64.2.* 19.09.03, 11:11
        Mandra,nie uzywalam jeszcze glyco-A. Uzywa go Balbina,ale nie wiem czy juz
        moze porownac,bo sie smaruje nim dopiero od paru dni.
        Jesli chodzi o gommage,to faktycznie nazwa sugeruje scieranie.Dlatego
        kiedys,gommage'em nazywano drobne peelingi ktore sie tarlo az do suchosci,oraz
        bardzo delikatne peelingi do ciala.Teraz jest na rynku sporo peelingow
        enzymatycznych ktore nazywaja sie "gommage"-no coz,tez scieraja,tylko
        inaczej...Ale co za roznica...Wazne aby byly skuteczne.

        Mandra,jesli jestes z Warszawy i znajdziesz Ban Di drozdzowy,odezwij sie.
        pozdrawiam
        nana

        >
        > mandra
      • mirabellka Re: do mandry 19.09.03, 11:14
        Kosmetyki Bandi ma w ofercie sklep internetowy

        www.hurtowniakosmetykow.com
        • Gość: nana76 Re: do mandry IP: *.acn.pl / 10.64.2.* 19.09.03, 11:52
          Ja chyba wiem,gdzie to mozna dostac w wawie,ale to tak daleko ode mnie...
          • mandra Re: do mandry 19.09.03, 17:07
            Gość portalu: nana76 napisał(a):

            > Ja chyba wiem,gdzie to mozna dostac w wawie,ale to tak
            daleko ode mnie...

            a do mnie? ;)

            przepraszam za pomieszanie Was z tym glyco :)
            chyba sobie go zreszta daruje, tez pamietam o tym
            przyzwyczajeniu skory do AHA...
            a co do nawilzania kwasami, to na mnie to chyba dziala,
            bo po l. nie musze skory dopingowac dodatkowymi
            nawilzaczami, nie przesusza sie.

            pozdrowienia upalne :)
            m.
            • Gość: nana76 Re: do mandry IP: *.acn.pl / 10.64.2.* 19.09.03, 18:32
              Mandra, jest taki sklep przy Kasprowicza.Nie wiem czy to
              marymont,zoliborz,bielany....?Nie wiem dokladnie.Tam na rogu jest taki maly
              empik,a po drugiej stronie ulicy,na przeciwko jest sklepik zielarski.Po prostu
              raj!Tam jest wszystko.Serio...Dam sobie cos uciac,ze tam jest ten peeling.
              Wiem ze w Pharma Forte na Swietokrzyskiej byly jakies kosmetyki Ban Di,ale nie
              wiem czy akurat to co nas interesuje.
              no i co? Masz blisko na ten marymont (bo to chyba jednak juz marymont)?
              Ja mieszkam na Kabatach,wiec dla mnie to taaaaka wyprawa.
              pozdrawiam
              nana

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka