sigrun
16.10.03, 19:12
Witam.
Od jakiegoś czasu męczą mnie problemy z czupryną. Mam dość cienkie ale gęste
włosy. Nigdy specjalnie nie narzekałam na nie. Nawet podczas ciąży i połogu
były bujne i mięsiste. Ale od kilku tygodni dają mi się we znaki. Normalnie
myłam je co trzeci góra czwarty dzień. Teraz już następnego dnia po umyciu
robią się strąkowate, przetłuszczone i oklapnięte (nawet po użyciu
profesjonalnego szamponu Kerastase do włosów tłustych). Myślałam że używam za
dużo odżywki lub wosku, więc zaczęłam je nakładać tylko na końce. Nadmieniam
że mam długie, proste i farbowane włosy. Podcinam regularnie końcówki i
farbuję góra trzy razy do roku. Podejrzewam że problem jednak tkwi gdzie
indziej. Jestem po przebytym zapaleniu tarczycy spowodowanym burzą hormonalną
podczas ciąży i połogu (urodziłam dwa lata temu). Obecnie nie jestem leczona
hormonalnie ponieważ podstawowe hormony tarczycy wróciły do normy samoistnie
(tak przynajmniej twierdzi endokrynolog). Ponadto od półtora roku przyjmuję
pigułki antykoncepcyjne jednoskładnikowe bez estrogenów. A może ma to związek
z zapaleniem łojotokowym skóry, które dermatolog stwierdziła u mnie na twarzy
i wzdłuż linii włosów ? Jakby było za mało niepokoi mnie także wypadanie
włosów. Ale zauważyłam że odrastają całymi kępkami, więc nie martwię się tym
za bardzo. Od miesiąca stosuję preparat „Silica”, który w odróżnieniu od
Revalidu znacznie zahamował wypadanie. Najbardziej jednak męczy mnie to nagłe
i nadmierne przetłuszczanie. Mogę wyjść na miasto bez makijażu i w
workowatych bojówkach, ale ze strąkami czuję się brudna i niechlujna. Bardzo
proszę o pomoc / poradę, zwłaszcza dotyczącą właściwej pielęgnacji .