Dodaj do ulubionych

Rozjaśniacz Sally Hansen a samoopalacz

06.10.08, 20:48
Witam! Właśnie kupiłam rozjasniacz do włosków na twarzy - Sally
Hansen. Mam pytanie do dziewczyn, które już go używały, czy nie
rozjaśnia on także skóry? Boję się, że zamiast rozjaśnionych włosków
nad górną wargą będę miała tam po prostu jeden jasny ślad. Co
drugi,trzeci dzień używam samoopalacza i boję się, że rozjaśniacz
zmyje go właśnie w tym jednym miejscu, mam jeszcze pozostałości
letniej opalenizny i nie chcę wyglądać dziwnie, może lepiej poczekać
do zimy?
Obserwuj wątek
    • krowkamw Re: Rozjaśniacz Sally Hansen a samoopalacz 06.10.08, 22:30
      ja konkretnie na pytanie Ci nie odpowiem ale raczej byłabym ostrozna z ta
      firmą:P dałam 60zł za samoopalcz taki do pryskania własnie owej firmy i potem
      tydzien z domu nie wychodziłam:/ miałam takie smugi i tak to nie ładnie
      wyglądało:P wiec z tym rozjasniaczem tez uwazaj:)
      • nickita3 Re: Rozjaśniacz Sally Hansen a samoopalacz 07.10.08, 13:20
        Szkoda, że nie wiedziałam wcześniej, teb rozjaśniacz był
        wielokrotnie polecany tu na forum, dlatego kupiłam, na szczęście
        przez Allegro,więc koszt niewielki:-) Dzięki!
        • nickita3 Re: Rozjaśniacz Sally Hansen a samoopalacz 07.10.08, 21:59
          Podciagam, bo... kurczę...korci mnie ten rozjasniacz. Może któraś
          jednak stosowała z powodzeniem i "nie zmyło" jej opalenizny?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka