Dodaj do ulubionych

Krem do biustu

15.10.08, 13:33
Witam,
wątków tego typu mnóstwo jednak nie znalazłam wśród nich
interesującej mnie informacji.
Mam 23 lata, biust w rozmiarze B w całkiem niezłym stanie. Nigdy nie
stosowałam żadnych kremów tego typu, ale myślę, że coś delikatnego
na początek już by się przydało. W pewnej mądrej gazecie
przeczytałam, że taki krem przede wszystkim powinien zawierać
koenzym Q10, flawonoidy, witaminy A + C + E oraz kwasy owocowe.
Niestety na internecie żadko publikowany jest skład. Może na kremie
którejś z Was znajdują się te składniki? A może ktoś z Was zna się
na tym lepiej, może kryją się one pod inną nazwą? Za wszystkie rady
będę wdzięczna,
pozdrawiam serdecznie
Obserwuj wątek
    • satia2004 Re: Krem do biustu 15.10.08, 14:04
      czarna_wdowa_20 napisała:
      > Mam 23 lata, biust w rozmiarze B

      Nie ma czegoś takiego jak 'biust w rozmiarze B' ;)
      • martvica Re: Krem do biustu 15.10.08, 16:02
        Dokładnie, zweryfikuj swój rozmiar. A kremy do biustu to ściema, ważny jest
        dobry stanik i nawilżanie czymkolwiek, może być zwykły balsam do ciała.
        • maggi9 Re: Krem do biustu 15.10.08, 16:25
          Dobry stanik też.
          Ale czasem nawilżanie zwykłym balsamem do ciała nie wystarcza.Ja tak
          miałam.Balsam codziennie ale jednak skóra na biuście była zbyt wiotka i
          sucha.Pomogło mi serum do biustu eveline(slim extreme 3-d spa) i AA Expresso
          Slim.Obydwa niedrogie i dość wydajne.Oczywiście cudów nie ma, nie zrobiły mi z
          biustu dwóch twardych melonów itd ale skóra jest w duzo lepszym stanie.
          • klymenystra Re: Krem do biustu 15.10.08, 20:53
            Sporo osob poleca na LM ten eveline. Podobniez jest jednak tak, ze im wiekszy
            biust, tym szybsze efekty. Jednakowoz jest chwalony. Plus stanikm oczywiscie.
          • miku9.9 Re: Krem do biustu 21.10.08, 14:26
            Właśnie. Ja jednak musiałam kupić krem do biustu, bo bardzo mi się przesuszyła skóra, mimo, że nie opalam się ani w solarium ani za bardzo na słoncu. Mam cerę wrazliwą, naczynkową, więc muszę uważać czym się smaruję. Kupiłam sobie Talię fitness firmy Barwa
            bodycenter.pl/pielegnacja-ciala/biust-i-dekolt?id=830
            bo wyczytałam, że zawierają algi - dla mojej skóry to świetna sprawa. I po tygodniu codziennego stosowania zobaczyłam różnicę. Teraz smaruję się 2 razy w tygodniu a moja skóra wygląda naprawdę dobrze.
    • nessie-jp Re: Krem do biustu 15.10.08, 16:50
      > stosowałam żadnych kremów tego typu, ale myślę, że coś delikatnego
      > na początek już by się przydało.

      Dlaczego tak myślisz?

      Bo twoja skóra dekoltu i biustu rzeczywiście potrzebuje dodatkowego nawilżenia,
      złuszczenia, natłuszczenia?

      Czy dlatego, że w gazecie napisali? :)) Wiadomo, każda firma chce swój produkt
      sprzedać, ale jeśli twoja skóra jest w zupełnym porządku, ani przesuszona, ani
      zwiotczała, ani zanieczyszczona, to absolutnie NIE powinnaś wprowadzać nowego
      kosmetyku. Ryzykujesz tylko doprowadzenie do problemów tam, gdzie ich nie ma.
      • czarna_wdowa_20 Re: Krem do biustu 15.10.08, 17:40
        Przede mną ciążą, karmienie i starzenie się :) nie oczekuje żadnych
        cudów a broń boże powiekszenia biustu. Do twarzy też przecież
        używamy wraz z wiekiem coraz to innych kremów. Najpierw tylko
        nawilżających a potem przeciwzmarszczkowych.
        • nessie-jp Re: Krem do biustu 15.10.08, 18:26
          No to podczas ciąży
          • driadea Re: Krem do biustu 15.10.08, 18:30
            Wystarczy dobrze dobrany stanik - patrz moja sygnaturka, i balsam lub krem,
            jakikolwiek.
            Ja po ciąży i dwuletnim okresie karmienia mam superbiust, bez żadnych cudownych
            środków...
            • klymenystra Re: Krem do biustu 15.10.08, 20:54
              Aha, do dekoltu najlepiej uzywac tego samego kremu co do twarzy.
              • swierszczowa1 Re: Krem do biustu 21.10.08, 15:58
                Dziewczyny już pisały o prawidłowym dobraniu stanika. oczywiście ze
                nie ma czegoś takiego jak rozmiar B. Dołączam tylko link do
                stanikowego forum:
                forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=32203
                i do ciekawych artykułów:
                stanikomania.blox.pl/2008/05/Wypchniecie-czy-upchniecie-czyli-push-up-na.html

                stanikomania.blox.pl/2008/01/Biust-szesnasty-czyli-70A-zrewidowane.html

                stanikomania.blox.pl/2007/12/Biust-pietnasty-czyli-ex-75B.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka